niedziela, 2 grudnia 2012

Obóz dla polskich dzieci w Łodzi


1 grudnia 1942 roku w Łodzi na wyodrębnionym terenie Litzmannstadt Ghetto Niemcy utworzyli obóz dla polskich dzieci i młodzieży. Od grudnia 1942 roku do stycznia 1945 przez to miejsce przeszło ok. 5 tysięcy nieletnich Polaków (w wieku od dwóch do 16 lat). Zaledwie 900 doczekało w nim wyzwolenia. Niemcy utworzyli obóz dla polskich dzieci i młodzieży na wyodrębnionym terenie Litzmannstadt Ghetto. Obejmował on dzisiejsze ulice: Bracką, Emilii Plater, Górniczą oraz Zagajnikową. Wejście na teren obozu prowadziło od ulicy Przemysłowej.
Apel w obozie dla polskich dzieci w Łodzi. Fot. Archiwum Państwowe w Łodzi
Warunki w obozie przy ul. Przemysłowej były równie ciężkie, jak w getcie. Dzieci wyniszczały głód i nadludzki wysiłek. Wszystkie były objęte przymusem pracy trwającej nawet do 12 godzin dziennie. Mali więźniowie szyli ubrania, wyplatali buty ze słomy, prostowali igły, naprawiali tornistry. „Zastanawia czemu akurat w tym miejscu Niemcy stworzyli taki obóz i wydaje się, że jednym z najważniejszych powodów było to, aby – jak tylko się da – ukryć jego istnienie za granicą getta” – powiedziała PAP Joanna Podolska z Centrum im. Marka Edelmana w Łodzi.
Teren obozu był ogrodzony wysokim parkanem z desek i dodatkowo strzeżony przez niemieckich wartowników. Obóz przeznaczony był dla polskich dzieci w wieku od dwóch do 16 lat, pochodzących z sierocińców i zakładów wychowawczych z ziem włączonych do Rzeszy oraz z Generalnego Gubernatorstwa.
Obóz dla polskich dzieci w Łodzi. 
Fot. Archiwum Państwowe w Łodzi

Trafiały tu także dzieci, których rodzice przebywali w więzieniach lub w obozach oraz oskarżone o takie przewinienia, jak: współdziałanie z ruchem oporu, odmowa pracy, drobne kradzieże czy nielegalny handel. W rzeczywistości był to obóz koncentracyjny. Dzieciom nadano numery, które zastąpiły ich nazwiska.

Poranny apel w obozie dla dzieci polskich, rok 1942. 
Narodowe.e Archiwum Cyfrowe, sygn. 37-301-6
Dzieci i młodzież z obozu przy Przemysłowej były kompletnie odizolowane i odcięte od zewnętrznego świata. Nie ma dokładnych danych dotyczących liczby małych więźniów, ponieważ zaginęła znaczna część dokumentacji. Przypuszcza się, że do stycznia 1945 roku przez obóz mogło przejść pięć tysięcy polskich dzieci. Zaledwie 900 doczekało w nim wyzwolenia. Większość dzieci zmarła na skutek wycieńczenia, głodu i chorób - głównie epidemii tyfusu na przełomie lat 1942/43. Dzieci umierały również na skutek kar fizycznych, wymierzanych przez niemieckich oprawców.

Do dziś przetrwał jedynie budynek dawnej komendy przy ul. Przemysłowej. W maju 1971 roku dla uczczenia pamięci dzieci więzionych i zamordowanych w obozie w Parku im. Szarych Szeregów odsłonięto pomnik "Pękniętego Serca". Ośmiometrowy pomnik przypomina pęknięte serce, do którego przytula się mały, chudy chłopczyk. W sercu widoczna jest pusta przestrzeń mająca kształt dziecka.
W ramach rocznicowych obchodów 1 grudnia zaplanowano zwiedzanie wystawy "Łódź i Ziemia Łódzka w latach wojny i okupacji 1939 –1945" przygotowanej przez Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. Natomiast w Muzeum Kinematografii wyświetlano film "Twarz Anioła" w reż. Zbigniewa Chmielewskiego.
4 grudnia Adam Sitarek z łódzkiego IPN wygłosi wykład o historii obozu dla dzieci i młodzieży polskiej przy ul. Przemysłowej.
Główne uroczystości odbędą się 7 grudnia. Tego dnia złożone zostaną kwiaty pod pomnikiem "Pękniętego serca" w Parku im. Szarych Szeregów w Łodzi i odsłonięte zostaną kolejne murale w ramach projektu "Dzieci Bałut". W Muzeum Miasta Łodzi otwarta zostanie także wystawa "Germanizacja dzieci polskich w latach II wojny światowej", przygotowana przez IPN.
W dniach od 3 do 7 grudnia zaplanowano także zajęcia edukacyjne w szkołach ponadgimnazjalnych o obozie przy ul. Przemysłowej.
Głównymi organizatorami obchodów są łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej oraz Centrum Dialogu im. Marka Edelmana.
 fot. Monika Czechowicz
źródło : PAP
fot. współczesne: Monika Czechowicz 
fot. dawne: Archiwum Państwowe w Łodzi oraz Narodowe Archiwum Cyfrowe.