środa, 13 kwietnia 2016

Ciechocinek na łódzkiej Retkini.



Jesienią ubiegłego roku powstała na Retkinii pierwsza osiedlowa tężnia w Łodzi.
Od dzisiaj mieszkańcy osiedla mają drugą – myślę, że to miejsce można już nazwać „małym Ciechocinkem”.


Tężnie, czyli inhalatornie solankowe zbudowane zostały (pierwsza w 2015 roku) na placu przy szczytowej ścianie Szkoły Podstawowej nr 11 przy ulicy Hufcowej. Obiekt jest dostępny bezpłatnie dla wszystkich mieszkańców.


Konstrukcje mają po jedenaście metrów długości i trzy wysokości. Obłożone zostały gałązkami tarniny, które skrywają specjalną pompę z obiegiem zamkniętym. Pompa została wypełniona solanką z Zabłocia w gminie Strumień, o największej na świecie zawartości jodu (do 139 mg na litr). Władze spółdzielni kupiły 8 metrów sześciennych tego cennego składnika, który jest rozcieńczany wodą i w formie aerozolu rozprowadzany na zewnątrz. W ten sposób powstaje unikalna substancja idealna do inhalacji.


Wokół konstrukcji został ułożony nowy chodnik i stanęły ławeczki. 


Tężnie zbudowała Retkińska Spółdzielnia Mieszkaniowa Botanik. Na pomysł nietypowej inwestycji wpadł zarząd i rada nadzorcza spółdzielni.


Wokół tężni posadzono kosodrzewinę, całość otoczono siatką (obiekt jest zamykany na noc). Z tężni można korzystać od godz. 8 do 20. Zimą jest nieczynna.


Właściwości tężni solankowej:
- w jej otoczeniu powstaje mikroklimat podobny do panującego nad morzem
- godzina w tężni jest porównywalna do trzydniowego pobytu nad morzem
- inhalacje solankowe leczą choroby układu oddechowego, alergie skóry, choroby tarczycy, nadciśnienie.


Sami mieszkańcy Retkini są bardzo zadowoleni. - To dla nas taka namiastka Ciechocinka, inaczej się tutaj oddycha, tak głębiej. I mogą tu przychodzić ludzie w każdym wieku - podkreślają.


Zakończył się właśnie montaż drugiej tężni. Trwają jeszcze prace porządkowe wokół  „retkińskiego Ciechocinka”.


źródła:
Monika Czechowicz

Fot. Monika Czechowicz

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Baedeker jest tego samego zdania :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Miło, że na Retkini jest cos czego nie ma w innych dzielnicach... Przypomniałaś, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałem jak raz jakieś dzieciaki chciały to podpalic to cich przegonilem

    OdpowiedzUsuń