piątek, 10 maja 2013

Łódź, Pomorska 13 – cała w błękicie…




  Ulica Pomorska 13 - błękitna kamienica.
 

Jeszcze do niedawna w Małopolsce i na Podlasiu niebieska chata oznaczała, że zaprasza się chętnych do ożenku, bo w rodzinie jest panna na wydaniu. Czasami malowano tylko framugi okien i drzwi. Na południu i na wschodzie Polski błękit symbolizował panieństwo. W czasie chrztu becik dziewczynek nakrywano błękitną kapką…
To oczywiście nie mazowiecka chata, ale ta łódzka kamienica po odnowieniu ma znów w sobie coś z młodej panny, dziewczyny, całej w błękitach i skowronkach...
 

Czytelniczka: „Z tym niebieskim malowaniem to ostatnio usłyszałam dlaczego to tak. Nie wiem ile w tym prawdy, ale w programie mondrym telewizyjnym mowili (na przykladzie jakis egzotycznych krajow, wiec nie wiem czy u nas sie sprawdza) ze niby niebieski kolor robactwo odstrasza. Nieby ze to niebieski intensywny to taki jak woda, a robactwo wody sie boi to i zle kojarzy i nie lezie. Ile w tem prawdy, poobserwujta, pokombinujta, moze i u nas sie sprawdza...”



Piękna  balustrada z kunsztowną ornamentyką dodaje całej bryle lekkości i smukłości. Szarość w połączeniu z błękitem  i oranżem powoduje, że ta budowla nabiera nowego blasku.
W narożnikach, "po miejsku" zamiast skowronków, orły.
 
fot. Monika Czechowicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz