poniedziałek, 24 lutego 2025

Skansen Lokomotyw w Zduńskiej Woli Karsznicach 🚂💕


Skansen Lokomotyw i Urządzeń Technicznych w Karsznicach.


To jedna z nielicznych w Polsce placówek muzealnych, która dąży do zachowania dla obecnych i przyszłych pokoleń zabytków techniki polskiej kolei. Od 2015 roku Skansen jest Filią Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.


Przygotowania do uruchomienia Skansenu trwały prawie cztery lata. Oficjalne otwarcie miało miejsce 11 listopada 1993 roku. Otwarcie uświetniło uroczystości z okazji 60. rocznicy uruchomienia Lokomotywowni Pozaklasowej PKP, wybudowanej na potrzeby magistrali węglowej Śląsk – Porty.


W latach następnych poszerzano zbiory. Sprowadzono kolejnych siedem parowozów różnej produkcji oraz trzy parowozy przemysłowe, trzy lokomotywy spalinowe. Wszystkie zostały odrestaurowane i przygotowane do ekspozycji.


Oprócz ekspozycji zabytkowego taboru w skansenie udostępniono do zwiedzania Izbę Pamięci, w której zgromadzono archiwalia dokumentujące przeszłość zakładów oraz wyeksponowano różne urządzenia techniczne będące uzupełnieniem dla kolekcji głównej.


W karsznickim skansenie można również zwiedzić pawilon z ogromną makietą kolejową .


Makieta o powierzchni 16 metrów kw. przedstawia karsznickie zakłady kolejowe w ich współczesnym kształcie.


Znajduje się na niej hala czołowa wraz ze skansenem, torowiskiem, fragmentem węzła kolejowego i przyległego osiedla.


Wykonana została w popularnej dla modeli skali H0, czyli 1:87, oczywiście poruszają się po niej pociągi.


Makieta powstała w ramach Budżetu Obywatelskiego. Projekt wygrał głosowanie mieszkańców w kategorii Inwestycje.


Po skansenie oprowadził nas Pan Czesław Boczek, pasjonat, współtwórca i opiekun muzeum.
Bardzo dziękujemy.



Przeczytaj w baedekerze:

Fot. Monika Czechowicz

niedziela, 23 lutego 2025

Zakład hydropatyczno-leczniczy Chojny – pierwsze podmiejskie uzdrowisko.


Schyłek XIX wieku oprócz wielkiego rozwoju przemysłowego przyniósł również mieszkańcom Łodzi wzrost zachorowań na choroby nerwowe oraz gruźlicę. Widząc potrzebę pomocy dla chorych, w pobliskich Chojnach rozpoczęto budowę zakładu hydropatycznego. Inicjatorem tego ogromnego jak na ówczesne czasy przedsięwzięcia był nabywca dóbr chojeńskich Krystian Krauze. Za sumę 250 tysięcy rubli wybudowano tu - według pomysłu niemieckiego prekursora naturalnych metod leczenia doktora Sebastiana Kneippa zakład wodolecznictwa.


Chojny w miejscowej prasie reklamowano jako miejsce "zakładu hydropatycznego-leczniczego dla chorych nerwowo posiadającym telefon oraz regularne połączenie omnibusowe z Łodzi, z urządzeniami oraz położeniem lecznicy odpowiadającymi wszystkim wymaganiom higieny i hydropatii”. 

"Rozwój", rok 1899.

Budynki składające się z kilku oddziałów „oświetlane były elektrycznością”, ogrzewane parowo, a w każdym z pokoi zamontowano piec, co pozwalało na utrzymanie jednakowej temperatury w całym obiekcie. 


Przy zakładzie znajdował się park urządzony w stylu francuskim, lasek, plac zabaw, stawy do uprawiania sportów wiosłowych oraz wędkarstwa. Kuracjusze mogli także odpoczywać przy pracy. Do dyspozycji mieli ogród warzywny i owocowy, który mogli uprawiać w ramach zaleceń lekarzy. Zachwalano również czyste i zdrowe powietrze oraz brak jakichkolwiek fabryk w pobliżu uzdrowiska.

"Rozwój", rok 1902.

Budynki wyposażone były w nowoczesny sprzęt zabiegowy: prysznice, wanny piaskowe i parowe. Wodę do zabiegów pobierano z pobliskiej Olechówki. Można było „zażywać” kąpieli tradycyjnych oraz z dodatkiem leczniczych traw. Zalecane kuracjuszom były również kąpiele słoneczne tzw. leżakowania w ogrodzie lub na werandzie oraz około 2 godziny spaceru w ogrodzie lub po korytarzach szpitala (ruch i aeroterapia). 

"Rozwój", rok 1902.

"Łodzianka", rok 1903.

Pacjenci mogli korzystać z leczniczego owijania ciała kompresami, masaży, polewania zimną wodą całego ciała lub jego części oraz chodzenia boso po trawie. Do użytku pensjonariuszy była tez „widna” i obszerna czytelnia. W 43 pokojach można było „reperować” zdrowie już od 1 maja, kiedy to rozpoczynał się sezon kuracyjny.

"Rozwój", rok 1910.

"Rozwój", rok 1911.

"Kurier Łódzki", rok 1911.

I wojna światowa przerwała działalność zakładu i „uzdrowisko” w Chojnach nie odzyskało już swej popularności. Łodzianie wyjeżdżali do Inowłodza, Nowego Miasta nad Pilicą, Buska, Solca, Ciechocinka, a najzamożniejsi jeszcze dalej – m.in. do Niemiec oraz Włoch.


Puste budynki stały do jesieni 1915 roku, kiedy to umieszczono w nich szpital ,,lekko – gruźliczy” i traktowano jako pierwsze w Łodzi sanatorium. 

Widok od strony ogrodu.
(zbiory Archiwum Państwowego w Łodzi)

Od 1927 roku chojeńskie sanatorium służyło wyłącznie dorosłym. Po 1945 roku szpital otrzymał imię dr Alfreda Sokołowskiego, pioniera klimatycznego leczenia gruźlicy, którego metody stosowano m.in. w Łodzi.

"Express Ilustrowany", rok 1953.

Zakład Krauzego w 1974 roku. Fot. Ryszard Kasprowicz
(zbiory Archiwum Państwowego w Łodzi)

"Dziennik Łódzki", rok 1964.

Obecnie znajduje tu Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP.

Źródł
o:
Zakład hydropatyczno-leczniczy Chojny – pierwsze podmiejskie uzdrowisko: Turystyczny Portal Łodzi
Wycinki prasowe pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

Fot. Monika Czechowicz

piątek, 21 lutego 2025

Grypa w Łodzi 😨

"Ilustrowana Republika", rok 1928.

"Ilustrowana Republika", rok 1928.

"Ilustrowana Republika", rok 1928.

Wycinki prasowe pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.
Fot. Monika Czechowicz