czwartek, 30 września 2021

Spis Powszechny w 1921 roku, czyli... łodzianie policzeni.

Księga pamiątkowa Samorządu m. Łodzi 1919-1929.


30 września 1921 roku odbył się w Łodzi, podobnie jak w całym kraju, pierwszy od chwili odzyskania niepodległości powszechny spis ludności.
Spis ludności w państwie polskim pierwotnie zaplanowano na rok 1920. Jednak, ze względu na trwającą wojnę z bolszewikami, graniczny konflikt z Czechosłowacją oraz nieuregulowaną sytuację na Śląsku, zmieniono termin pierwszego spisu na dzień 30 września 1921 roku.
Z tego powodu spisu nie przeprowadzono na Wileńszczyźnie (wróciła do Polski dopiero w 1922 roku) oraz na spornym Górnym Śląsku.
Spis był konieczny, gdyż po rozbiorach władze odrodzonej Polski nie miały praktycznie żadnych informacji na temat ludności zamieszkującej - we wciąż kształtujących się - granicach państwa.

Dziennik Urzędowy województwa łódzkiego, rok 1921.
O co pytano nowych obywateli II Rzeczpospolitej? Komisarzom spisowymi udzielano odpowiedzi na pytania o płeć, datę urodzenia, stan cywilny, narodowość, język ojczysty i wyznanie, cechy etniczne, umiejętność czytania i pisania, wykształcenie, zawód, inwalidztwo i sieroctwo, sytuację mieszkaniową, posiadanie zwierząt gospodarskich i obszar gospodarstwa czy budynki.
Imponuje do dnia dzisiejszego zakres tematyczny pierwszego spisu ludności. Jak dotychczas był to jedyny spis powszechny w historii Polski, w którym jednocześnie badano narodowość i wyznanie, a wyniki opublikowano dla każdej, nawet najmniejszej, miejscowości w odrębnych tomach dla każdego województwa.
Arkusz spisowy zawierał wówczas niezwykłe bogactwo informacji dotyczących gospodarki, zwierząt domowych, cech społeczno-zawodowych osób, zawierał także opis gospodarstwa rolnego, miejscowości, spis budynków i opis każdej nieruchomości w różnych rodzajach miejscowości i wreszcie arkusze okręgowe. W ramach spisu 1921 roku sporządzono także wykazy gminne i powiatowe.
W programie spisu 1921 roku znalazło się unikalne badanie społeczne - formularz dla sierot. Zakres tematyczny spisu do dnia dzisiejszego może stanowić kompendium wiedzy i determinacji statystyków polskich.
Jak wynikało ze spisu, 69,23% liczącej wówczas ponad 25,694 mln osób ludności II Rzeczpospolitej stanowili Polacy. Najliczniejszą mniejszość narodową byli Ukraińcy (15,17%, czyli 3,898 mln), dalej Żydzi (7,97%, czyli 2,048 mln) i Białorusini (4,03%, czyli 1,035 mln).
Wielonarodową II Rzeczpospolitą zamieszkiwali również Niemcy, Litwini, Rosjanie i Czesi.

Wyniki spisu wykazały, że Łódź liczyła 452 tysiące mieszkańców, a więc znacznie mniej niż w dniu wybuchu wojny. Polacy stanowili 63% zaludnienia Łodzi, Żydzi - 31% i Niemcy - 7%.

"Rozwój", rok 1921.

Wielonarodowa struktura ludności miasta została nadal zachowana, aczkolwiek w porównaniu do spisu sprzed ćwierćwiecza liczebność Polaków wzrosła o 60%. Podobny wzrost procentowy wykazała ludność żydowska, natomiast liczebność Niemców w tym okresie czasu spadła o 12%. 

"Rozwój", rok 1921.

Stałe zwiększanie się ludności polskiej w Łodzi spowodowane było dopływem do miasta przybyszów ze wsi. Znaczny odsetek Żydów wśród mieszkańców Łodzi wynikał ze wzmożonej imigracji ludności żydowskiej ze wschodu, tak zwanych "litwaków", którzy masowo przenosili się z Rosji na ziemie polskie.

"Rozwój", rok 1921.

Mieszkańców Łodzi charakteryzowało także zróżnicowanie wyznaniowe, które wypływało ze struktury narodowościowej, chociaż się z nią nie pokrywało. Według spisu liczba Polaków w mieście była bowiem większa aniżeli osób wyznania rzymskokatolickiego. Wynikało to z tej przyczyny, że część ewangelików i osób religii mojżeszowej przyznawała się do narodowości polskiej.
 
Księga pamiątkowa Samorządu m. Łodzi 1919-1929.

Spis wrześniowy wykazał, że miasto liczyło około 54% katolików, 34% osób wyznania mojżeszowego i 11% ewangelików. 
Księga pamiątkowa Samorządu m. Łodzi 1919-1929.

Spis ten wykazał także, że Łódź była miastem robotniczym. Określenie to uzasadniał fakt, że blisko 62% ogółu mieszkańców stanowił proletariat przemysłowy.

"Dziennik Zarządu m. Łodzi, rok 1921.


źródło:
Wacław Pawlak. W rytmie fabrycznych syren. Łódź między wojnami.

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz