sobota, 14 lutego 2026

Henryk Józewski - łódzki wojewoda z ukraińskim rodowodem.

Henryk Józewski, fotografia portretowa.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Henryk Józewski urodził się 6 sierpnia 1892 roku w Kijowie. Jego ojciec, Walery, był inżynierem. Matką była Józefa ze Święcickich. Henryk był drugim spośród trojga ich dzieci. Losy pierworodnego Przemysława okrywa tajemnica, najprawdopodobniej zginął w rewolucyjnej zawierusze w Rosji. Natomiast najmłodszym dzieckiem była córka Helena.
W 1909 roku, po czterech latach nauki, Henryk ukończył gimnazjum w Kijowie. Przejawiał zainteresowanie muzyką i malarstwem, ale wybrał inny, "nieartystyczny" kierunek studiów. W 1909 roku wstąpił na Wydział Fizyczno-Matematyczny Uniwersytetu w Kijowie, który ukończył pięć lat później.

Uniwersytet św. Włodzimiera w Kijowie na pocztówce z początków XX wieku
(źródło fotografii: Portal historyczny Histmag.org - historia dla każdego)

Równocześnie Józewski poświęcał się działalności organizacyjnej w młodzieżowych środowiskach polskich. Jeszcze w czasach gimnazjalnych był czynny w konspiracyjnej "Korporacji", mającej charakter samokształceniowy, kultywujący język polski. Był współzałożycielem Stowarzyszenia Młodzieży Postępowo-Niepodległościowej "Filarecja", która wyrosła z "Korporacji" i głosiła hasła niepodległościowe.
W latach pierwszej wojny światowej odnajdujemy naszego bohatera w szeregach Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Za działalność w POW - był bardzo aktywnym członkiem organizacji: tworzył struktury konspiracyjne, współzakładał szkoły wojskowe, przychodził z pomocą legionistom jeńcom - przebywał od listopada 1915 roku do czerwca 1917 roku na zesłaniu w Saratowie. Od sierpnia 1919 roku był szefem Komendy Naczelnej III POW w Kijowie. Kontaktował się wówczas z przedstawicielami Ukraińskiej Republiki Ludowej, działał w wywiadzie, zbierał wiadomości o poczynaniach bolszewików, współpracował z misją generała Karnickiego wysłaną przez ówczesnego Naczelnika Państwa i Wodza Naczelnego Józefa Piłsudskiego do Denikina, konspirował gdy bolszewicy wkraczali na Ukrainę.

Henryk Józewski, fotografia portretowa.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

W 1920 roku Józewski opuścił Ukrainę i przyjechał do Warszawy. Piastował krótko stanowisko wiceministra spraw wewnętrznych w rządzie Ukraińskiej Republiki Ludowej Semena Petlury. Był gorącym zwolennikiem planu federacyjnego - koncepcji stworzenia z Polski, Litwy, Białorusi i Ukrainy potężnego tworu państwowego, który miałby stabilizować Europę Środkowo-Wschodnią i opierać się skutecznie zarówno imperialnym ambicjom Moskwy, jak też dążeniom do zdominowania regionu ze strony Niemiec. Miał też organizować administrację cywilną na zapleczu frontu, ale klęska pod Kijowem unieważniła tę misję. Uczestniczył w organizowaniu dywersji na ziemiach Ukrainy zajętych przez bolszewików. Wreszcie to on przeprowadził w 1921 roku plan "zniknięcia" Petlury (którego wydalenia z Polski żądali Sowieci) i jego przerzut do Francji.

Symon Wasylowycz Petlura (1879-1926)
- ukraiński polityk socjaldemokratyczny i narodowy, pisarz, dziennikarz oraz publicysta. 
Przewodniczący Dyrektoriatu Ukraińskiej Republiki Ludowej w latach 1919-1926 (od 1921 roku na uchodźstwie).

W 1922 roku Józewski usunął się z życia politycznego. Objął w osadzie Butyń na Wołyniu działkę wojskową wojskową z tytułu działalności w POW.
Po przewrocie majowym i dojściu do władzy Piłsudskiego Józewski oddał się do jego dyspozycji. Na przełomie sierpnia i września został urzędnikiem do zleceń Prezesa Rady Ministrów, a we wrześniu 1927 roku szefem gabinetu premiera Bartla. Na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi w 1928 roku znalazł się wraz z Kazimierzem Świtalskim i Walerym Sławkiem w ścisłym gronie piłsudczyków odpowiedzialnych za wypracowanie taktyki obozu rządzącego na potrzeby wyborów.

Henryk Józewski, wojewoda wołyński. Łuck, rok 1928.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Od 9 lipca 1928 roku do 29 grudnia 1929 roku i od 5 czerwca 1930 roku do 13 kwietnia 1938 roku  piastował stanowisko wojewody wołyńskiego. Próbował wówczas realizować ambitny program pozyskiwania zamieszkujących na Wołyniu Ukraińców dla "idei państwowej", głoszonej wówczas przez obóz pomajowy. Opierała się ona na koncepcji państwa polskiego jako najwyższego dobra i "wspólnego domu" wszystkich narodowości funkcjonujących w jego granicach. 

Wizyta prezydenta RP Ignacego Mościckiego na Wołyniu, pobyt w Łucku, rok 1929.
Prezydent Mościcki (czwarty z lewej) w towarzystwie metropolity Kościoła Prawosławnego w Polsce Dionizego Waledyńskiego, duchowieństwa prawosławnego, wojewody wołyńskiego Henryka Józewskiego, generała Stanisława Taczaka zwiedza Ławrę Poczajowską.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Wizyta prezydenta RP Ignacego Mościckiego na Wołyniu, rok 1929.
Prezydent RP u działu wód Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego. Widoczni m.in. wojewoda wołyński Henryk Józewski.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Konsekwencją wdrożenia w życie "idei państwowej" miała być z jednej strony państwowa polityka pełnej tolerancji narodowościowej, religijnej i politycznej wobec mniejszości narodowych, z drugiej zaś postawa lojalności politycznej wobec instytucji państwa polskiego, reprezentowana przez niepolskie narodowości, zamieszkujące w Drugiej Rzeczypospolitej. Dążąc do urzeczywistnienia takiego modelu relacji pomiędzy państwem polskim, Polakami i Ukraińcami, wojewoda wspierał organizacyjnie i finansowo ukraińskie i polsko-ukraińskie stowarzyszenia społeczne, kulturalne, oświatowe i polityczne oraz zrzeszenia spółdzielcze, a także próbował włączać Ukraińców w prace samorządowe.  

Uroczystość poświęcenia sztandaru oddziału powiatowego Związku Osadników w Równem, rok 1937.
Wojewoda wołyński Henryk Józewski wbija gwóźdź w drzewiec sztandaru.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Jednak w obliczu stałego wzrostu nastrojów nacjonalistycznych wśród ludności ukraińskiej oraz faktycznego odchodzenia piłsudczyków od koncepcji asymilacji państwowej na rzecz asymilacji narodowościowej zamysły Józewskiego spełzły na niczym, a on sam musiał odejść z funkcji włodarza województwa.

"Orędownik", rok 1938.

Członkowie rządu Walerego Sławka z wizytą u prezydenta RP w dniu utworzenia gabinetu, Warszawa 1930.
Prezydent RP Ignacy Mościcki wśród członków gabinetu. Pierwszy od lewej siedzi minister spraw wewnętrznych Henryk Józewski, dalej minister pracy i opieki społecznej Aleksander Prystor, minister spraw wojskowych Józef Piłsudski, prezydent RP Ignacy Mościcki, premier Walery Sławek, minister robót publicznych Maksymilian Matakiewicz, minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego Sławomir Czerwiński.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Głos Poranny", rok 1929.

Od 29 grudnia 1929 roku do 3 czerwca 1930 roku piastował urząd ministra spraw wewnętrznych w rządzie Kazimierza Bartla i Walerego Sławka. Postulował wtedy usprawnienie administracji w skali kraju oraz "uspołecznienie" - wprowadzenie w życie modelu stałej, ścisłej współpracy aparatu urzędniczego z organizacjami o charakterze społecznym.

"Hasło Łódzkie", rok 1930.

Ustępujący minister spraw wewnętrznych Henryk Józewski (z lewej) podczas przekazywania obowiązków nowemu ministrowi spraw wewnętrznych Felicjanowi Sławojowi Składkowskiemu.
Warszawa, rok 1930.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Od 13 kwietnia 1938 roku do 6 września 1939 roku Józewski pełnił funkcję wojewody łódzkiego.

"Echo", rok 1938.

"Dziennik Piotrkowski", rok 1938.

"Dziennik Narodowy", rok 1938.

"Głos Poranny", rok 1938.

"Głos Poranny", rok 1938.

"Głos Poranny", rok 1938.

Henryk Józewski, wojewoda łódzki.
Łódź, rok 1938.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Tak pisał o tym okresie życia naszego bohatera autor jego biografii Jan Kęsik:
W końcu kwietnia 1938 roku Henryk Józewski objął urząd wojewody łódzkiego. Przychodził na teren zdecydowanie bardziej neutralny politycznie aniżeli Wołyń. Tutaj zdaniem przeciwników Józewskiego jego osoba nie powinna przysparzać poważniejszych kłopotów. W województwie łódzkim wojewoda zetknął się z całkowicie innymi problemami politycznymi. Kwestia narodowościowa miała tu zupełnie inną wagę gatunkową i charakter, wiązała się ze stosunkami polsko-żydowskimi i polsko-niemieckimi.

Jubileusz 10-lecia Klubu Pracowników Zjednoczonych Zakładów Włókienniczych Karola Scheiblera i Ludwika Grohmana w Łodzi, rok 1938.
Wojewoda łódzki Henryk Józewski czwarty od prawej, dalej Grohman.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

 Najtrudniejsze zadanie, jakie spadło na administrację państwową na tym terenie, sprowadzało się do nabrzmiałych problemów socjalnych. Jeszcze pod innym względem sytuacja Józewskiego w Łodzi była łatwiejsza. Z chwilą objęcia stanowiska administracja wojewódzka i terenowa należały do lepiej zorganizowanych w kraju, nie zachodziła konieczność większych roszad personalnych. Typowe sprawy administracyjne toczyły się swoim normalnym trybem bez potrzeby częstszych interwencji wojewody. Ambicje polityczne Józewskiego, co prawda, nieco już przytępione klęską na Wołyniu, nie pozwalały mu jednak na spokojne administrowanie. Pragnął on poświęcić się w Łodzi dwóm zagadnieniom politycznym: problemom socjalnym robotników województwa i sprawom ruchu politycznego na wsi.

"Kurier Łódzki", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Kurier Łódzki", rok 1939.

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

"Głos Poranny", rok 1939.

Zwłaszcza to drugie zadanie od dawna było bliskie wojewodzie. Jeszcze na Wołyniu udało mu się zorganizować wokół Wołyńskiego Związku Młodzieży Wiejskiej grupę młodych działaczy chłopskich o raczej radykalnym nastawieniu społecznym. Swoje urzędowanie w Łodzi Józewski rozpoczął od szeregu inspekcji w zakładach pracy województwa. Szczególnie interesowały go warunki pracy robotników.
"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

Odsłonięcie pomnika Powstańców z 1863 roku w Woli Cyrusowej, warta honorowa pod pomnikiem w czasie uroczystości z udziałem m. in. wojewody łódzkiego Henryka Józewskiego, rok 1938.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Dzięki nawiązanym kontaktom z fabrykantami i znajomości warunków socjalnych wojewoda podejmował przedsięwzięcia mające na celu poprawę warunków życia. Między innymi zainicjował walkę o udzielanie robotnikom łódzkich fabryk dwutygodniowych urlopów wypoczynkowych.

"Echo", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

Jubileusz Łódzkiego Klubu Sportowego, rok 1939.
Goście zaproszeni na uroczystości odbierają defiladę członków klubu.
Na trybunie stoją od lewej: generał Franciszek Dindorf-Ankowicz, prezydent Łodzi Jan Kwapiński, wojewoda łódzki Henryk Józewski, za nimi prezes łódzkiego Klubu Sportowego Józef Wolczyński.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Głos Poranny", rok 1939.

Henryk Józewski, wojewoda łódzki.
Fotografia portretowa. Łódź, rok 1939.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Kiedy Józewski piastował stanowisko wojewody łódzkiego, dotknął go wielki osobisty dramat. Na chorobę nowotworową zmarła wówczas jego żona, Julia z Bolewskich, z którą ożenił się jeszcze 9 grudnia 1919 roku.

Pogrzeb Julii Józewskiej, żony wojewody łódzkiego. Warszawa, maj 1939.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Republika", 24 maja 1939 roku.

"Republika", 24 maja 1939 roku.

Pierwsze dni wojny Henryk Józewski spędził w Łodzi. Co wieczór odwiedzał na Julianowie Sztab Armii Łódź, gdzie słuchał relacji gen. Juliusza Rómmla o walkach na froncie.
"Generał tłumaczył mi z miną najbardziej autorytatywną, że Niemcy tylko markują" - pisał. Ale gdy po zarządzonej ewakuacji Urzędu Wojewódzkiego pojechał na Julianów pożegnać się z generałem zastał "pałac nadwyrężony, udekorowany ze wszystkich stron lejami bomb lotniczych i powyrywanymi z korzeniami drzewami". Generał Juliusz Rómmel opuścił Łódź...

Pałac Juliusza Heinzla na Julianowie. W 1939 roku była tu siedziba sztabu Armii Łódź.
Zdjęcia podpisane: "Park Julianow. Lodz 13.9.1939".
Pałac rozebrany został dopiero w 1942 roku. Informację tę podaje Wacław Pawlak w książce " Patrząc na starą fotografię. Szkice starołódzkie" na stronie 95.

Lata wojny Józewski spędził w Warszawie. Działał w Służbie Zwycięstwu Polski, był między innymi doradcą Komendantów Głównych ZWZ i redaktorem pism konspiracyjnych "Polska Walczy" oraz "Ziemie Wschodnie Rzeczypospolitej". Był również przywódcą konspiracyjnej organizacji Grupa "Olgierda", która w 1944 roku weszła w skład Zjednoczenia Demokratycznego. Od wiosny 1945 roku ukrywał się. Aresztowany 1 marca 1953 roku w Jaszczołtowie koło Lublina został skazany na karę dożywotniego więzienia. Zwolniony 6 listopada 1956 roku poświęcił się malarstwu. Zmarł 23 kwietnia 1981 roku w Warszawie. Spisał obszerne wspomnienia, których fragmenty ukazały się na łamach "Zeszytów Historycznych" Instytutu Literackiego w Paryżu.

źródła:
Przemysław Waingertner. Włodarze województwa łódzkiego.
Jan Kęsik. Zaufany komendanta. Biografia polityczna Jana Henryka Józewskiego.

"Odgłosy", rok 1990.

"Odgłosy", rok 1991

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi 
oraz stron: 

BAEDEKER POLECA:
Przemysław Waingertner. Włodarze województwa łódzkiego.


Wojewodowie, przewodniczący Prezydiów Wojewódzkich Rad Narodowych i Prezydenci Miasta Łodzi w latach województwa miejskiego łódzkiego.

W książce przedstawione zostały sylwetki 26 osób – wojewodów dwudziestolecia międzywojennego, okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Trzeciej Rzeczypospolitej, przewodniczących Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi w latach 1950–1973 i Prezydentów Miasta Łodzi w latach 1975–1989.
W tej bogatej galerii znalazły się osoby z talentem administracyjnym, organizujący struktury piastowanego urzędu, odpowiedzialni za losy miasta i województwa, zaangażowani w działalność publiczną. Ludzie z wizją i marzeniami, których urzeczywistnienie stało się celem życia. Są jednak i tacy, których działania budziły kontrowersje i nie zyskały uznania opinii publicznej.
Trudne zadanie kierowania miastem i regionem wymagało od nich zdolności organizacyjnych, zaangażowania w podjęte działania, konsekwencji. W nowej rzeczywistości politycznej musieli się sprawdzić jako zdolni menadżerowie zabiegający o rozwój gospodarczy województwa, by Łódź i region stały się atrakcyjnym miejscem dla zagranicznych inwestorów. Wyzwaniem stało się także podjęcie działań mających na celu obniżenie bezrobocia.
Czy sprostali oczekiwaniom mieszkańców? Czy zmielili oblicze miasta? Czy byli wystarczająco zdeterminowani i skuteczni? Czy zapamiętano ich jako postaci zasłużone dla regionu? Ocena ich dokonań spoczywa na kolejnych pokoleniach.
Książka wypełnia lukę w literaturze historycznej, dotyczącej dziejów województwa łódzkiego i związanego z nim aparatu administracyjnego, zarówno wśród opracowań naukowych, jak i o charakterze popularnym. Czytelnik ma okazję zapoznać się nie tylko ze szczegółową biografią łódzkich włodarzy, ale także szerzej z historią regionu i państwa, które nieustannie zmieniały swoje oblicze. Publikacja zachęca do głębszego poznawania dziejów swej „małej ojczyzny”.

wtorek, 10 lutego 2026

bocianie gniazdo

 Na narożniku kamienicy przy zbiegu ulicy Piotrkowskiej i Jaracza, na wysokości pierwszego piętra widzimy małą, częściowo oszkloną budkę.
Była ona ściśle związana z organizacją ruchu drogowego na tym skrzyżowaniu. To, co obecnie wydaje się sprawą zupełnie oczywistą, w latach 50. było absolutną nowością, mowa tu o sygnalizacji świetlnej służącej regulacji ruchu ulicznego. W Łodzi dopiero w roku 1950 powstał projekt takiej sygnalizacji, początkowo tylko na dwóch ulicach krzyżujących się z ulicą Piotrkowską. Do kierowania ruchem ulicznym, oprócz świateł, potrzebny był również człowiek, ponieważ nie było wtedy urządzeń sterujących sygnalizacją i trzeba było to robić ręcznie. Dlatego też, na skrzyżowaniach ze światłami instalowano tzw. bocianie gniazda, czyli budki dla milicjanta umieszczone kilka metrów nad ziemią.
Zadaniem milicjanta pełniącego dyżur w takim „gnieździe” była nie tylko zmiana świateł, ale również prowadzenie obserwacji ruchu pojazdów oraz zapisywanie numerów rejestracyjnych tych pojazdów, których kierowcy dopuszczali się łamania przepisów.
Obecnie jedyne takie gniazdo udało się przywrócić na skrzyżowaniu ulic Jaracza i Piotrkowskiej. Budka została w 2006 roku zrekonstruowana po rozbiórce, której dokonano na początku lat 90. XX stulecia.

Fot. Monika Czechowicz
Przeczytaj w baedekerze: 

poniedziałek, 9 lutego 2026

Dora Kalinówna, gwiazda przedwojennych kabaretów, królowa szmoncesu.

Dora Kalinówna
Fotografia portretowa ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Dora Klingbeil-Rater - aktorka i pieśniarka, urodziła się w Łodzi 15 grudnia 1900 roku.

Dora Kalinówna
Fotografia portretowa ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Pochodziła z rodziny łódzkich Żydów, była córką Hermana Kingbeila i Marii Haltrecht. Występowała jako Dora Kalinówna.

Dora Kalinówna
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

W latach 1923-1926 studiowała w Oddziale Dramatycznym Konserwatorium Muzycznego w Warszawie. W 1928 roku wyszła za mąż za projektanta Józefa Ratnera, ale małżeństwo zakończyło się rozwodem.

Kalinówna jako włóczęga. Rewia "Miłość, młodość i spółka" w kabarecie Cyganeria, rok 1936.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Głos Poranny", rok 1931.

"Ilustrowana Republika", rok 1931.

W latach 1926-1931 występowała w teatrze Qui Pro Quo, zyskując uznanie jako pieśniarka i recytatorka, a przede wszystkim niezrównana wykonawczyni szmoncesów Tuwima, Hemara, Własta. Z kabaretem Qui Pro Quo wyjeżdżała na liczne występy

"Głos Poranny", rok 1931.

"Głos Poranny", rok 1931.

Rewia "Banda naprzód" w teatrze Banda w Warszawie. Dora Kalinówna w jednej ze scen.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Artyści kabaretu "Cyganeria" podczas wypoczynku w lesie ćwiczą śpiewanie.
Stoją od lewej: Lena Żelichowska, Zula Pogorzelska, Dora Kalinówna, Konrad Tom i dyrygent Zdzisław Górzyński.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Głos Poranny", rok 1934.

"Głos Poranny", rok 1935.

Dora Kalinówna w programie rozrywkowym w teatrze "Cyrulik Warszawski", rok 1935.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Głos Poranny", rok 1935.

Program rozrywkowy "Pod włos" w teatrze "Cyrulik Warszawski" w Warszawie.
Dora Kalinówna jako krawiec James Nadelknopf w jednej ze scen programu.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Program rozrywkowy "Pod włos" w teatrze "Cyrulik Warszawski" w Warszawie.
Dora Kalinówna jako krawiec James Nadelknopf w jednej ze scen programu.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

 W latach 30. grała w teatrach i kabaretach warszawskich: Banda, Morskie Oko (gdzie śpiewała swój największy przebój – tango „Rebeka”), Cyganeria, Wielka Operetka czy Cyrulik Warszawski.

Dora Kalinówna podczas wykonywania piosenki "Rebeka", rok 1932.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

 Występowała z własnymi programami w polskich miastach, wyjeżdżała na turnee do krajów Europy i USA. 

Rewia "Wiosna bandytów" w teatrze Banda w Warszawie, rok 1932.
Dora Kalinówna w numerze "Sportówka".
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

"Ilustrowana Republika", rok 1935.

"Dziennik Łódzki", rok 1932.

W 1932 roku wystąpiła w filmie „Sto metrów miłości”, a w 1936 roku w „Tajemnicy panny Brinx”.

"Nowy Dziennik Łódzki", rok 1933.

"Express Wieczorny Ilustrowany", rok 1933.

„Tajemnica panny Brinx”, rok 1936.
(źródło: YouTube.pl)

"Głos Poranny", rok 1936.

"Głos Poranny", rok 1936.

"Ilustrowana Republika", rok 1937.

"Ilustrowana Republika", rok 1937.

"Ilustrowana Republika", rok 1937.

W latach 30. XX wieku, pomiędzy swymi licznymi wyjazdami artystycznymi Dora Kalinówna często i chętnie występowała w swojej rodzinnej Łodzi.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

(źródło fotografii: Pamiątki Dory Kalinówny – W muzeach)

"Kurier Łódzki", rok 1939.

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

"Ilustrowana Republika", rok 1939

"Ilustrowana Republika", rok 1939.

"Kurier Łódzki", rok 1939.

W dniu wybuchu II wojny światowej przebywała w Brazylii na kolejnym turnee. Występowała na koncertach organizowanych przez Poselstwo RP w Rio de Janerio na rzecz ofiar wojny w Polsce, brała na przykład udział w rewii „Cafe de Vaesovie”, opracowanej przez Tuwima i Lechonia.

"Głos Poranny", rok 1939.

Dora Kalinówna, fotografia portretowa w przebraniu cyganki, rok 1939.
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)

Po wojnie pozostała w Brazylii, występowała też w Nowym Jorku, Londynie, Tel Awiwie, a w 1948 roku odwiedziła Polskę i rodzinną Łódź.

"Mosty", biuletyn Haszomir Hacair w Polsce, rok 1948.

"Mosty", biuletyn Haszomir Hacair w Polsce, rok 1948.

"Mosty", biuletyn Haszomir Hacair w Polsce, rok 1948.

"Mosty", biuletyn Haszomir Hacair w Polsce, rok 1948.

"Mosty", biuletyn Haszomir Hacair w Polsce, rok 1948.

(źródło fotografii: Kalinówna Dora – Artyści)

Utalentowana artystka, która grała na scenie w kilku językach, zmarła w Rio de Janerio 24 kwietnia 1985 roku.

Zapiski Dory Kalinówny.

Legitymacja Międzynarodowego Instytutu Teatralnego Dory Kalinówny.
(źródło fotografii: Pamiątki Dory Kalinówny – W muzeach)
Źródło:
Łódź.pl

"Głos Robotniczy", rok 1948.

(źródło fotografii: Kalinówna Dora – Artyści)


"Kurier Popularny", rok 1948.

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz stron:
Dora Kalinówna – królowa szmoncesu - Muzeum Getta Warszawskiego
Kalinówna Dora – Artyści
Archiwa Dora Kalinówna – stare-kino.pl
Pamiątki Dory Kalinówny – W muzeach
Film pochodzi ze strony YouTube.pl/ W starym kinie Tajemnica Panny Brinx 1936) - YouTube