niedziela, 1 listopada 2026

Nowa świecka tradycja? 👻🎃


Nowa świecka tradycja? ... jeszcze nie mamy zdania, ale najważniejsze, że łodzianie wyszli z domów i dobrze się bawili 
👻🎃
Fot. Monika Czechowicz

sobota, 31 października 2026

Cmentarz Ewangelicko-Augsburski w Ozorkowie. Grobowiec rodziny Wernerów.



Cmentarz Ewangelicko-Augsburski w Ozorkowie - miejsce spoczynku głównego fundatora Kościoła Ewangelicko- Augsburskiego Christiana Wilhelma Wernera oraz między innymi jego pierwszej żony Anny z domu Schroeder, a także jego drugiej żony Matyldy z domu Ritzenstein. Zbu­dowany z czer­wonego piaskowca Pomnik autorstwa łódzkiego rzeźbiarza Ludomira Wąsowskiego.
Córką Christiana Wilhelma Wernera i jego drugiej żony Matyldy była Anna Scheibler, żona Karola Wilhelma Scheiblera (wyszła za mąż w 1854 roku). Anna Scheibler wywodziła się właśnie z rodziny, której członkowie spoczywają na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Ozorkowie.

Karol Wilhelm Scheibler i Anna Scheibler z Wernerów

Rodzina Wernerów została nobilitowana przez króla Stanisława Augusta pieczętując się herbem Miron. W 1821 r. Christian Wilhelm Werner przybył do Ozorkowa z żoną Anną oraz pierworodnym synem Karolem z pierwszego małżeństwa. Nabywszy działkę od Ignacego Starzyńskiego na Strzeblewie, wybudował tam dom mieszkalny oraz farbiarnię, która po kilku latach stała się największą na terenie Królestwa Polskiego. Anna (pierwsza żona Wilhelma) zmarła przy porodzie syna Ferdynanda w 1825 roku.


Grobowiec rodzinny Wernerów został wybudowany przez drugą żonę, Matyldę, głównie ku czci Wilhelma. Anna, która zmarła wcześniej, była pochowana w innym miejscu. Z napisu, który jest najlepiej zachowany, wynika, że szczątki Anny zostały przeniesione do rodzinnego grobowca później, możliwe, że nastąpiło to po śmierci drugiej żony, Matyldy. Na frontonie grobowca, po bokach postumentu, znajdują się dwa symbole przedstawiające alfę i omegę. Pierwsza i ostatnia litera alfabetu greckiego przypomina nam, że istnieje zarówno początek jak i kres naszej życiowej wędrówki. Na frontowej ścianie grobowca znajdują się imiona i nazwiska pozostałych członków tej licznej rodziny, jak również daty ich urodzin i śmierci.


U pod­stawy grobowca zna­j­duje się wejś­cie do kapl­icy grobowej, przykryte bogato zdo­bioną żeli­wną płytą (zabez­piec­zoną met­alowymi obe­j­mami). Plac grobowy otoc­zony jest kami­enną ramą, będącą niegdyś pod­stawą dla met­alowej balustrady (niestety skradzionej). Ostat­niego pochówku doko­nano w 1916 roku (warto zwrócić uwagę na publikację Stanisława Wernera „Korzenie. Sławni i bliscy z rodziny Wernerów oraz rodzin skoligaconych” (2009).
Cmentarz Ewangelicko-Augsburski w Ozorkowie to nekropolia, która od ponad dwustu lat funkcjonuje nieprzerwanie jako miejsce pochówku. To nie jest zwykły zabytek do sfotografowania – to żywy cmentarz parafialny, gdzie wciąż odbywają się pogrzeby, a historia miesza się z teraźniejszością.
Przeczytaj w baedekerze:
baedeker łódzki: Anna Scheibler - Niemka i Polka
baedeker łódzki: Kaplica Karola Scheiblera na Starym Cmentarzu przy ulicy Ogrodowej.

Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne pochodzi ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

czwartek, 29 października 2026

Podwórko pełne zieleni i... 50 metrów rzeki 🌿🍂🍁



Podwórko przy Rewolucji 1905 roku/nr 23/ niemal w całości jest pokryte zielenią - krzewami, iglakami i kwiatami, nawet altana śmietnikowa na swoim dachu ma sadzonki małych krzewów. Także na fasadzie wyremontowanej oficyny pojawiły się namalowane motywy kwiatowe.
Główną atrakcją podwórka jest wyciągnięty na powierzchnię ciek wodny od ulicy Piotrkowskiej, którego początek możemy zaobserwować przy ulicy Jaracza (w Pasażu Majewskiego), gdzie zaczyna się fontanną. Dalej przecina ulicę Włókienniczą, płynie przy Rewolucji 21 i 23, a potem pod Piotrkowską, aby wpaść pod rynkiem Manufaktury do rzeki Łódki. W zielonym podwórku widać aż 50 metrów rzeki, która wzbiera na sile pośród bujnej roślinności.
Jak mówi Piotr Dzierzbicki (właściciel kamienicy) rzeka została wyciągnięta na powierzchnię, aby łódzkie podwórka były jeszcze ciekawsze i warte oglądania.


źródło: Łódź.pl
Fot. Monika Czechowicz


🌿🍂🍁