środa, 28 października 2026

Zduńska Wola/ "Czuły dialog"



Na Placu Wolności w Zduńskiej Woli odsłonięto „Czuły dialog”, najnowsze dzieło malarza i rzeźbiarza Wojciecha Siudmaka. 

Praca stanęła przed wieżą Ratusza.


Baedeker łódzki odwiedził także Zduńską Galerię Sztuki, która od 25 października 2026 roku jest miejscem, w którym Zduńskowolanie mogą obcować ze sztuką, spędzać czas na studiowaniu wybitnych dzieł, zachwycać się i rozmawiać o kulturze. Na początek galeria zaprasza nas na wystawę Wojciecha Siudmaka.


To nowy rozdział w historii Zduńskiej Woli i historii obiektu przy ul. Stefana Złotnickiego 21.
Pierwsza wystawa prezentowana w galerii nosi tytuł „Czuły dialog – Odyseja kosmicznych katedr”. Wystawa zostanie w Zduńskiej Woli do końca grudnia 2026 roku.


Na wystawę twórczości Wojciecha Siudmaka, która rozpoczęła działalność zduńskowolskiej galerii, złożyły się prace obrazujące między innymi proces powstawania dzieł, jakie można oglądać na Placu Wolności w Zduńskiej Woli. Pokazano na niej szkice artysty, a także oryginalne obrazy, które następnie zostały przetransponowane na wielkoformatowe. Pokazano także liczne prace Wojciecha Siudmaka, które fani twórczości znają z reprodukcji, ilustracji książkowych czy innych publikacji. Większość prezentowanych obrazów została jednak pokazana publicznie po raz pierwszy.
Kurator: Ewa Kawałko


Zduńska Galeria Sztuki mieści się w budynku przy ul. Stefana Złotnickiego 21 w Zduńskiej Woli.


Przeczytaj w baedekerze:

Fot. Monika Czechowicz

wtorek, 27 października 2026

Napaść tuż obok fabryki Poznańskiego ...na dwie panie bez męskiej opieki

 
"Dziennik Łódzki", rok 1887.

Wycinek prasowy ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.
Fot. współczesne Monika Czechowicz

niedziela, 25 października 2026

PITAWAL ŁÓDZKI/ Tragedia Amalii Ciszek


W domu przy ulicy Rzgowskiej 46 mieścił się skład fortepianów należący do Amalii Ciszek, i jej prywatne mieszkanie. Mieszkała sama, jej mąż Feliks przeniósł się ze swoją kochanką do wsi pod Sieradzem. Często przyjeżdżał do Łodzi, żądając od żony rozwodu, ale bezskutecznie. Ostro się kłócili i Ciszek odgrażał się, że ta sprawa źle się skończy.

"Ilustrowana Republika", rok 1927.

MORDERSTWO ZA 1000 ZŁOTYCH
Podczas pobytu w Łodzi Ciszek zetknął się z niejakim Stefanem Starczewskim, bezrobotnym robotnikiem fabrycznym, któremu zaproponował zamordowanie żony za 1000 złotych.

"Łódzkie Echo Wieczorne", rok 1928.

"Łódzkie Echo Wieczorne", rok 1928.

CZTERY CIOSY NOŻEM
Starczewski przyjął propozycję - za 70 groszy kupił szewski nóż, i… dokonał straszliwego mordu, zadając Ciszkowej cztery ciosy.


Morderca zbiegł, ale na wszczęty przez ranną Ciszkową alarm, zbiegli się sąsiedzi i zatrzymali zbrodniarza na ulicy i oddali go policji. 

"Ilustrowana Republika", rok 1927.

"Ilustrowana Republika", rok 1927.

Do rannej Ciszkowej wezwano karetkę pogotowia, która odwiozła ją do szpitala Poznańskich. W szpitalu zmarła nie odzyskawszy przytomności.


„Ilustrowana Republika”, rok 1927/ zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi
Fot. współczesne baedeker łódzki

Przeczytajcie jeszcze: