czwartek, 30 czerwca 2016

PIOTRKOWSKA 27 - wiatraki, drukarnie i… jedwab.



W tym miejscu, na swojej posesji przy Piotrkowskiej 27 (prawy róg dzisiejszej Więckowskiego) w 1850 roku,  postawił (już czwarty w mieście) wiatrak Wilhelm Majszac.
Majszac był młynarzem, szybko się spolonizował i zmienił nazwisko na Marczewski.


Na poły miejski, na poły wiejski charakter Łodzi połowy XIX wieku wyrażał się w budowaniu wiatraków w centrum miasta. Istniały przepisy budowlane, które mówiły, że wiatraki nie mogą stać wśród zabudowań mieszkalnych, muszą być oddalone od traktów co najmniej na 58 metrów i nie mogą wywoływać sprzeciwu okolicznych mieszkańców. Łodzianin chcący parać się młynarstwem wyrabiał sobie zezwolenie władz (tzw. konsens młynarski) na postawienie wiatraka, a budowniczy powiatowy opracowywał jego projekt.
Wiatraki istniały w Łodzi od dawna, a po regulacji osad przemysłowych zaczęły wyrastać na ich terenie.
W 1834 roku stanęły cztery nowe wiatraki, z tych dwa na parcelach przy ulicy Piotrkowskiej. W 1846 roku były w Łodzi 24 wiatraki, w 1852 roku 27, w 1857 roku 33, w 1864 roku aż 43…
W 1868 roku było w Łodzi i na przedmieściach 45 wiatraków, dwa młyny wodne i jeden parowy. W 1874 roku czynnych było 49 drewnianych wiatraków. Do wiatraków łódzkich przywożono zboże z miasta i z okolic, nawet dość odległych, na przykład z Łęczycy. Właścicielami wiatraków byli często Polacy, a z zawodem młynarza łączył się zawód piekarza. Wiatraków nie zabrakło i na Piotrkowskiej. Ponieważ w myśl przepisów żaden wiatrak nie mógł stać tuż przy głównej ulicy, więc ustawiano je na tyłach placów zaczynających się przy Piotrkowskiej i ciągnących się aż do ulicy Wólczańskiej. Utworzyły się tutaj dwa skupiska wiatraków – jedno przy ulicy Andrzeja i Przejazd, drugie w pobliżu ulicy Cegielnianej (dzisiejsza ulica Jaracza). Były to dwa najwyższe wzniesienia Piotrkowskiej.


Od 1878 roku przy Piotrkowskiej 27 mieściło się przedstawicielstwo łódzkiej filii niemieckiego przedsiębiorstwa „Smitz i van Endert”, którego centrala znajdowała się w Krefeld, ważnym ośrodku przemysłu jedwabniczego.


Po 1882 roku firma kupiła plac u zbiegu ulic Więckowskiego i Wólczańskiej, a w 1885 roku także przylegającą do niego działkę, ciągnącą się aż do ulicy Gdańskiej. W 1887 roku wzniesiono tu myjnię jedwabiu i apreturę. W latach 1896-1897 fabryka została zelektryfikowana, a w 1910 roku zbudowano dwupiętrową tkalnię.


W zakładach produkowano tkaniny jedwabne i półjedwabne. Bezpośrednie kierownictwo fabryki spoczywało w rękach ustanawianych okresowo prokurentów. Jednym z nich był Wilhelm Beeck, który w latach 90. XIX wieku założył własne przedsiębiorstwo jedwabnicze przy ulicy Skłodowskiej-Curie (dawnej Podleśnej).
Od 1890 roku w domu przy ulicy Piotrkowskiej 27 znajdowała się, jak czytamy w prasowej reklamie z 1911 roku: pierwsza w Łodzi szkoła kroju i szycia.


"Rozwój", rok 1911.


"Rozwój", rok 1911.


Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1911.


Na przełomie XIX i XX wieku działała pod numerem 27 znana ówcześnie drukarnia Berka Nasielskiego.
Najstarszą łódzką drukarnią był zakład Jana Petersilgego przy ulicy Konstantynowskiej 5 (dzisiaj Legionów), założony w 1863 roku. Petersilge drukował kalendarze ścienne, etykiety, formularze rachunków, weksle, bilety wizytowe, ogłoszenia.
W latach 70. XIX stulecia Łódź posiadała już siedem drukarni: przy Konstantynowskiej, Dzielnej (dzisiejsza Narutowicza), Cegielnianej (dziś Jaracza)...

 ... przy Piotrkowskiej 9 (drukarnia Lebela Sachsa)

 … przy Piotrkowskiej 18 (drukarnia L Krukowskiego)

…przy Piotrkowskiej 26 (drukarnia L. Gutsztadta)

…i Piotrkowskiej 99 (drukarnia M. Dietricha). W połowie lat dziewięćdziesiątych XIX stulecia na samej tylko Piotrkowskiej było dwanaście drukarni. Skupiały się one na odcinku od ulicy Zawadzkiej (dzisiaj Próchnika) do Andrzeja.


Mieścił się tu także zakład introligatorski M. Blumsztajna:


"Ilustrowana Republika", rok 1928.

W okresie międzywojennym przy Piotrkowskiej 27 posiadał swój salon, znany łódzkim elegantkom mistrz sztuki fryzjerskiej Hołodyniak.

"Ilustrowana Republika", rok 1928. 


"Głos Poranny", rok 1931.


"Głos Poranny", rok 1931.


Przy Piotrkowskiej 27 działała cukiernia i restauracja "Astoria".

"Głos Poranny", rok 1932.

Dzisiaj przy ulicy Piotrkowskiej 27 znajdziemy między innymi:
- pizzerię-trattorię PRESTO
- drogerię ROSSMAN

 


źródła:
Anna Rynkowska. Ulica Piotrkowska.
Jacek Kusiński, Ryszard Bonisławski, Maciej Janik. Księga fabryk Łodzi.

"Czas", kalendarz na rok 1905.

Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1911.

"Gazeta Łódzka", rok 1913. 

Źródła fotografii archiwalnych: 
Stare pocztówki / Alte Ansichtskarten (www.ak-ansichtskarten.de
oraz zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi


"Czas", kalendarz na rok 1900.

"Czas", kalendarz na rok 1905.


Jubileuszowe wydanie "Lodzer Zeitung" 1883-1913.


Informator m. Łodzi z kalendarzem na rok 1920.

Fot. współczesne Monika Czechowicz 
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.


niedziela, 26 czerwca 2016

Andrzej Bogusz. Dawna Łódź sportowa 1824 – 1945.

Sport jest z pewnością ważnym zjawiskiem, zdolnym przekazywać bardzo głębokie wartości językiem powszechnie zrozumiałym. Sport ujawnia nie tylko bogate możliwości fizyczne człowieka, ale także jego predyspozycje intelektualne i duchowe.
Potencjał ukryty w sporcie sprawia, że jest on szczególnie ważnym narzędziem rozwoju człowieka oraz czynnikiem niezwykle przydatnym w procesie budowania społeczeństwa, gdzie miejsce antagonizmów zajmuje sportowa rywalizacja, gdzie więcej ceni się spotkanie niż konflikt, uczciwe współzawodnictwo niż zawziętą konfrontację. Sport pozwala na kontakt z przyrodą, uczy ofiarności, szacunku i odpowiedzialności; pozwalając należycie docenić wartość każdego człowieka, przełamuje uprzedzenia i różnice językowe, rasowe i kulturowe (...). Zdobywanie wiedzy z dziejów sportu, olimpizmu jako znaczącego składnika zdrowej rywalizacji sportowej, poszanowania innego człowieka, jest istotnym czynnikiem poziomu kulturalnego społeczeństwa i jego jednostek.
Tym szlachetnym ideałom, materializującym się w sporcie, służy piękna książka napisana przez doktora Andrzeja Bogusza Dawna Łódź sportowa 1824- 1945. Jest to pozycja pionierska i ze wszech miar godna zainteresowania. 
Czytelnicy otrzymują pracę bogatą w interesującą faktografię, szeroko udokumentowaną, przypominającą plejadę łódzkich znakomitości sportu. Historia tu zaprezentowana to także znaczący rozdział historii polskiego Manchesteru i jego mieszkańców, pokazana w przekroju społecznym i narodowościowym. Książka ta jest wyrazem szacunku i uznania dla tych, którzy poprzez swoje osiągnięcia i sukcesy rozsławili Łódź w Europie i na świecie. Autor nie zapomina także o tych, którzy nie są sportowcami, ale tworzą jego zaplecze i podstawy organizacyjne oraz sponsorują rozgrywki i zawody sportowe. Wiele można dowiedzieć się o stowarzyszeniach i organizacjach sportowych, ich animatorach i działaczach, o wielości uprawianych dyscyplin, wreszcie o obiektach i urządzeniach służących do uprawiania sportu i kultury fizycznej. Szeroka i wielowątkowa tematyka uwzględnia uwarunkowania społeczno-polityczne, wyznaniowe i narodowościowe, nie pomija losów łódzkiego sportu i sportowców w okresie okupacji.
Książka ta jest znaczącym wkładem do dorobku polskiej historii sportu. Treść, sposób ujęcia i prezentacji poruszanych tu zagadnień dowodnie ukazują, iż autor opracowania to nie tylko wybitny znawca sportu i historii Łodzi, ale to także pasjonat (...)
Stanisław Witaszczyk
marszałek województwa łódzkiego
(2006)
Dr Andrzej Bogusz, wybitny znawca dziejów sportu w Łodzi, autor licznych opracowań na ten temat, przygotował kolejną pracę, poświęconą kulturze fizycznej w naszym mieście. Jest to udana próba syntezy historii sportu w Łodzi od jego zarania w latach 20. XIX wieku aż do 1945 roku. O wartości tego szeroko zakrojonego przedsięwzięcia badawczego w znacznym stopniu zadecydowała nie tylko wykorzystana obszerna literatura przedmiotu, ale także różnorodna baza źródłowa, jak: archiwalia, prasa, unikalne dokumenty oraz kilkadziesiąt ankiet i zdjęcia.
Autor ukazuje dzieje ruchu sportowego w wielonarodowym mieście w poszczególnych epokach na tle historii kultury fizycznej w kraju i na świecie. W swojej ciekawej pracy przedstawia narodziny sportu w Łodzi, rozwój organizacji i stowarzyszeń sportowych, powstawanie związków, klubów i obiektów, lecznictwo sportowe, prasę i wydawnictwa. Pokazuje działaczy i wybitnych sportowców oraz ich osiągnięcia. Podkreśla, jak ważną rolę sport odgrywał w życiu mieszkańców wielkiego miasta przemysłowego - nawet w tak trudnym okresie jak I wojna światowa oraz w ekstremalnych warunkach podczas okupacji niemieckiej w latach 1939 - 1945.
Praca doktora Andrzeja Bogusza wypełnia lukę w historiografii kultury fizycznej w Łodzi i szerzej w skali kraju.
Ta wartościowa monografia, starannie opracowana edytorsko i zawierająca ciekawą ikonografię, zainteresuje czytelników.
prof. zw. dr hab. Paweł Samuś
kierownik katedry historii Polski najnowszej
Uniwersytetu Łódzkiego


Opisywane kluby: 141 klubów i związków sportowych.
Opisywane sekcje: atletyka, automobilizm, awiacja, boks, gimnastyka, gry sportowe, hokej na lodzie, jeździectwo, kajakarstwo, kolarstwo, kręgle, lekka atletyka, łucznictwo, łyżwiarstwo, motocyklizm, narciarstwo, piłka nożna, pływanie, rugby, strzelectwo, szachy, szermierka, tenis stołowy, tenis ziemny

Wydawca: Muzeum Historii Miasta Łodzi.

sobota, 25 czerwca 2016

Zakończenie roku szkolnego 25 czerwca 1916 roku, czyli Łódź 100 lat temu…

25 czerwca 1916 roku w ogrodzie Brauna przy ulicy Przędzalnianej 68 odbył się podwieczorek muzyczny zorganizowany przez Szkołę Fabryczną Nr 1 zakładów Scheiblera dla swoich uczniów i ich rodzin z okazji zakończenia roku szkolnego.
Przy ulicy Przędzalnianej 68 (dawniej 64) znajdował się klub pracowniczy zakładów Scheiblera (zbudowany w latach 1884-1885, rozbudowany w 1894 roku), mieszczący bibliotekę, czytelnię, restaurację, salę taneczną zwaną „salą Bauma” (później „salą Brauna”) , w latach 1888-1889 teatr dla robotników i wspomniany ogród.

Szkoła Fabryczna Nr 1 na Księżym Młynie.

Atrakcją koncertu w ogrodzie Brauna były popisy muzyczne trójki łódzkiego rodzeństwa Bacewiczów: 7-letniej Grażynki (skrzypce), 10-letniego Vitautasa (skrzypce) i 12-letniego Kejstutisa (fortepian). Dzieci grały utwory Chopina, Mozarta i Beethovena.

Grażyna Bacewicz, kompozytorka i skrzypaczka.
Urodziła się w Łodzi, 5 lutego 1909 roku. Początkowo gry na fortepianie i skrzypcach uczył ją ojciec Vincas Bacevičius (Wincenty Bacewicz). Od 1919 roku kontynuowała edukację muzyczną w Konserwatorium Muzycznym Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej w Łodzi, gdzie kształciła się w zakresie gry na skrzypcach, fortepianie oraz teorii muzyki.
 W 1923 roku wraz z całą rodziną przeniosła się do Warszawy. Od 1924 roku uczęszczała do Konserwatorium Warszawskiego. Studiowała kompozycję w klasie Kazimierza Sikorskiego, grę na skrzypcach pod kierunkiem Józefa Jarzębskiego i grę na fortepianie u Józefa Turczyńskiego.

Dawny pałac Karola Poznańskiego, u zbiegu ulic Gdańskiej i 1go Maja. Od 1946 roku Państwowa Wyższa Szkoła Muzyczna w Łodzi, w 1982 otrzymała nazwę Akademii Muzycznej, która w 1999 roku przyjęła imię Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów.

Grażyna Bacewicz podjęła równocześnie studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim, z których jednak po półtora roku zrezygnowała. Przerwała także dalszą naukę gry na fortepianie. W 1932 ukończyła Konserwatorium, uzyskując dwa dyplomy - z zakresu gry na skrzypcach i kompozycji. W tym samym roku dzięki hojności Ignacego Jana Paderewskiego otrzymała stypendium na studia kompozytorskie w Ecole Normale de Musique w Paryżu, które odbyła w latach 1932-33 pod kierunkiem Nadii Boulanger. Uczęszczała tam również na prywatne lekcje gry na skrzypcach do Henri Toureta. Ponownie wyjechała do stolicy Francji w 1934 roku, aby kształcić się u węgierskiego skrzypka - Carla Flescha.

źródło: YouTube.pl

Jako solistka zaczęła odnosić sukcesy już w 1935 roku, kiedy otrzymała pierwsze wyróżnienie na 1. Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego w Warszawie. W latach 1936-38 współpracowała z warszawską Orkiestrą Polskiego Radia (obecnie: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia), zorganizowaną przez Grzegorza Fitelberga, w której grała partię pierwszych skrzypiec. Praca w orkiestrze dała jej możliwość wzbogacenia wiedzy w zakresie instrumentacji.
Przed II wojną światową również wiele koncertowała - często wspólnie z bratem Kiejstutem, znanym pianistą - w wielu krajach, m.in. na Litwie, we Francji i Hiszpanii. Podczas okupacji niemieckiej występowała na koncertach konspiracyjnych i koncertach Rady Głównej Opiekuńczej. Po wojnie kontynuowała działalność koncertową do 1953 roku. Dawała recitale w Belgii, Czechosłowacji, ZSRR, Rumunii, na Węgrzech i we Francji. Równocześnie w 1945 podjęła pracę w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Łodzi, gdzie wykładała przedmioty teoretyczne i prowadziła klasę skrzypiec.
W latach 50. poświęciła się prawie wyłącznie kompozycji i nauczaniu. Od 1966 (od 1967 jako profesor zwyczajny) aż do śmierci pracowała w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, prowadząc klasę kompozycji. Ponadto często brała udział - jako juror - w konkursach skrzypcowych i kompozytorskich, m.in. w Liège, Paryżu, Moskwie, Neapolu, Budapeszcie, Poznaniu i Warszawie. W latach 1955-57 i 1960-69 pełniła również funkcję wiceprezesa Związku Kompozytorów Polskich.
Jako wykształcona i koncertująca skrzypaczka, Bacewicz szczególną uwagę poświęciła muzyce na skrzypce oraz inne instrumenty smyczkowe. Była autorką siedmiu koncertów skrzypcowych, dwóch koncertów wiolonczelowych i koncertu altówkowego. Napisała także siedem kwartetów smyczkowych, pięć sonat na skrzypce i fortepian oraz dwie sonaty na skrzypce solo. Przynajmniej niektóre z tych kompozycji, obok kilku innych dzieł kameralnych, a także symfonicznych, konkurują na estradach koncertowych z "męskimi" utworami z pełnym powodzeniem do dzisiaj.

Kiejstut Bacewicz – pianista, kameralista i pedagog.
Urodził się 13 czerwca 1904 roku w Łodzi. W latach 1914-24 studiował grę na fortepianie w klasie Antoniego Dobkiewicza i teorię muzyki u Kazimierza Sikorskiego w Konserwatorium Muzycznym Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej w Łodzi, w latach 1924-26 pod kierunkiem u Antoniego Dobkiewicza (fortepian), Romana Statkowskiego i Piotra Rytla (kompozycja) w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Warszawie. W 1931 ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim.
W latach 1931-35 przebywał w Kownie, a od 1935 do 1945 roku w Warszawie, gdzie działał jako pedagog, publicysta i kameralista.
Po II wojnie światowej powrócił do Łodzi. W latach 1945-50 sprawował funkcję dyrektora Państwowej Średniej Szkoły Muzycznej w Łodzi i prowadził jednocześnie zajęcia - do 1991roku  - z zakresu akompaniamentu, kameralistyki i przedmiotów humanistycznych w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Łodzi. W roku 1950 został dziekanem Wydziału Instrumentalnego, a w latach 1957-69 sprawował funkcję rektora łódzkiej uczelni. W 1957 przyczynił się do powstania Katedry Teorii Muzyki, Katedry Fortepianu oraz Katedry Instrumentów Orkiestrowych, zaś w roku 1959 powołał do życia pierwszą w Polsce Katedrę Muzyki Kameralnej, którą kierował od 1969 do 1974. W latach 1952-53 wykładał także w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie.

Oberek. Grażyna Bacewicz - skrzypce, Kiejstut Bacewicz - fortepian.
źródło: YouTube.pl

Kiejstut Bacewicz równolegle prowadził działalność koncertową. Występował m.in. ze skrzypkami - Eugenią Umińską, Ireną Dubiską, Barbarą Górzyńską, Zenonem Płoszajem, siostrą Grażyną Bacewicz (z którą dokonał wielu prawykonań i nagrał jej utwory kameralne), śpiewakami - Stanisławą Korwin-Szymanowską, Olgą Olginą-Mackiewicz, Teresą Żylis-Garą, Andrzejem Hiolskim, altowiolistą - Mieczysławem Szaleskim w kraju oraz za granicą (Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Związek Radziecki).
Publikował również prace naukowe na temat kameralistyki fortepianowej.
W 1993 Akademia Muzyczna w Łodzi  nadała mu tytuł doktora honoris causa.


Vitautas Bacewicz (Vytautas Bacevičius) – pianista i kompozytor.
Brat Kiejstuta, Grażyny i Wandy Bacewiczów.
Urodził się w Łodzi 9 września 1905 roku. Po maturze i dyplomie w łódzkim Konserwatorium Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej (fortepian - m.in. u Józefa Turczyńskiego, teoria i kompozycja u Kazimierza Sikorskiego i Kazimierza Wiłkomirskiego) wyjechał do ojca na Litwę. Tutaj, a potem od 1927 roku w Paryżu, studiował filozofię, fortepian i kompozycję. Po powrocie na Litwę rozwinął aktywność twórczą, pianistyczną i publicystyczną. Był orędownikiem nowych prądów w sztuce, założył czasopismo "Muzika ir teatras", przewodniczył Sekcji Litewskiej Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej. W lecie 1939 roku wyjechał na tournée koncertowe do Ameryki Południowej i tutaj, w Buenos Aires, zastał go wybuch II wojny światowej. Nie wrócił do Europy, lecz udał się do Nowego Jorku, gdzie po trzydziestu latach zmarł na serce 15 stycznia 1970. Witold Bacewicz jest autorem 75 opusowanych utworów, w tym opery Vaidilutë, 7 symfonii, 5 koncertów fortepianowych, 4 kwartetów smyczkowych i licznych utworów fortepianowych. W Polsce po roku 1939 muzyka Bacevičiusa zabrzmiała dopiero w 1985 roku podczas festiwalu i seminariów "Wrzesień Muzyczny na Zamku" w Baranowie Sandomierskim. 

Gazeta "Rozwój", rok 1900.
źródła:
Małgorzata Kosińska. Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich.
http://muzyka.onet.pl/
YouTube.pl

Gazeta "Rozwój", rok 1909.

Fot. archiwalne ze stron:
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi.

Fot. współczesne Monika Czechowicz

środa, 22 czerwca 2016

Park im. Jana Matejki w Łodzi, czyli dawny ogród senatora Aleksandra Heimana-Jareckiego.



Na obszarze Łodzi istnieje duży zespół zieleni miejskiej. Oprócz kilku lasów (w tym jednego z największych europejskich lasów miejskich – łagiewnickiego – o powierzchni 1205 ha), skwerów i wielu ogrodów działkowych, szczególne znaczenie dla mieszkańców mają parki, będące miejscem codziennego wypoczynku i rekreacji.
Jedenaście publicznych parków w Łodzi uznano za zabytki kultury. Wiele z nich pamięta jeszcze czasy Łodzi przemysłowej w XIX wieku. Były to wówczas parki prywatne, tworzone tuż obok rezydencji fabrykantów. Ale obok nich, począwszy od parku Źródliska – utworzonego w 1840 roku, przemysłowcy dostrzegli również potrzebę budowania publicznych miejsc odpoczynku dla swoich pracowników. Największe łódzkie parki Piłsudskiego, Poniatowskiego, Mickiewicza, Źródliska i 3 Maja – tworzone były w oparciu o istniejące lasy. Śladem tego procesu są drzewa, znacznie przekraczające wiekiem czas ich założenia.


Łódź, wbrew powszechnemu mniemaniu, jest jednym z nielicznych miast o tak dużej ilości zieleni. Obecnie w Łodzi istnieją 33 parki miejskie, zajmując łącznie powierzchnię 501.5 ha, nie licząc lasów miejskich, ogrodów działkowych, zieleńców i innych ogrodów. W zasobie APŁ odnaleźć można liczne zdjęcia, plany oraz dokumenty odnoszące się do największych i najcenniejszych parków znajdujących się na terenie miasta.
  

Słoneczne, czerwcowe dni sprzyjają spacerom, łodzianie chętnie i licznie odwiedzają parki, zwłaszcza, że rok szkolny jeszcze się nie skończył i „m-łodziaki” pozostają jeszcze w mieście.


Na dzisiejszy spacer baedeker wybrał park niezwykły - park. im. Jana Matejki. Ten niewielki park, położony naprzeciwko biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, jest jedynym w Łodzi ogrodem w stylu francuskim.


Ogród francuski – styl powstały w XVII wieku, charakterystyczny dla posiadłości barokowych. Jego autorem jest André Le Nôtre – niedościgniony ogrodnik króla Francji Ludwika XIV.

André Le Nôtre (1613-1700) – francuski architekt krajobrazu, od 1635 nadworny ogrodnik króla Ludwika XIV, twórca szkoły geometrycznego ogrodu francuskiego. 
"Rozwijając wzory włoskich i francuskich renesansowych ogrodów geometrycznych, Le Nôtre nadał im prawdziwie monumentalną skalę. Z geometrii uczynił zasadę ładu rządzącego całym założeniem, wprowadził śmiałe rozwiązania perspektywiczne. Aby ukazać absolutny porządek panujący w naturze, swoje ogrody komponował osiowo, z czytelnym podziałem na strefy roślinności niskiej i wysokiej. Przy klasycznej dominacji układów jasnych i regularnych, potrafił też mistrzowsko stosować charakterystyczne dla baroku kontrasty: skali, koloru, światła i cienia, a także efekty iluzji przestrzennych" 
Andrzej Pieńkos. Le Nôtre - mistrz kompozycji.


Park Matejki założony został w 1924 roku na wzór Wersalu przez senatora Aleksandra Heimana-Jareckiego.
Aleksander Heiman-Jarecki, polski przemysłowiec pochodzenia żydowskiego, działacz społeczny, polityk, senator w II RP.
Urodził się 11 września 1886 roku w Łodzi. Ukończył łódzką szkołę handlową i Manchester School of Technology. W 1920 roku służył w Wojsku Polskim.
Od 1919 roku był kierownikiem, a od roku 1933 prezesem Spółki Akcyjnej Wyrobów Bawełnianych „Wola” w Warszawie. W 1934 roku został wybrany na prezesa Związku Przemysłu Włókienniczego w Polsce. Był działaczem Polskiej Macierzy Szkolnej w Gdańsku i fundatorem kilku budynków szkolnych i bibliotecznych (np. Biblioteki Miejskiej im. J. Piłsudskiego w Łodzi), oraz parków, między innymi Parku im. Jana Matejki w Łodzi (jego ojciec, Edward Heiman-Jarecki ufundował Gimnazjum Polskie w Łodzi  - obecnie I LO im. Mikołaja Kopernika).
Politycznie Jarecki związany był z BBWR. W 1935 roku został senatorem IV kadencji (1935–1938) z województwa łódzkiego. W senacie pracował w komisjach: budżetowej (w której był referentem), gospodarczej (1937–38), komunikacji, prawniczej (1935–36) i społecznej (1937–38, w której również był referentem).
Urodził się w rodzinie żydowskiej, był synem Edwarda i Heleny z domu Szyffer. Był trzykrotnie żonaty: w 1910 roku ożenił się z Antonią Reuff. Po jej śmierci w 1926 roku, ożenił się 9 lipca 1933 roku z Bronisławą Kojałłowicz, aresztowaną w 1943 roku we Francji i zamordowaną w Auschwitz. W 1947 roku ożenił się z Antoniną Zgórską.
Przed II wojny światową mieszkał w Łodzi. Po wybuchu wojny wyjechał do Francji, a po wojnie osiadł w Australii. Zmarł w Sydney w 1966 roku.


Przy planowaniu łódzkiego ogrodu uczestniczył Naczelnik Plantacji Miejskich i znany projektant Edward Ciszkiewicz (pracował przy projektach parków Źródliska oraz 3 Maja) oraz Z. Hellwig.
Nie został zrealizowany projekt budowy pałacu, który miał się mieścić w północnej części parku (gdzie obecnie znajduje się fontanna). 


Pomimo tego, że prace były już rozpoczęte, senator zaniechał budowy po śmierci żony Antoniny Edmee Heimanowej z Rueffów (której odnowiony grób znajduje w części katolickiej Starego Cmentarza). Powstały jedynie, zachowane do dzisiaj, zabudowania gospodarcze oraz domek dla ogrodnika. Znajdują się one w północno-wschodniej części parku, przy wyjściu na ulicę Matejki.


Park nabył wojewoda łódzki, planował on również wybudować tam rezydencję, jednak ze względu na zmianę na stanowisku wojewody, ten plan również nie został zrealizowany.
Od 1938 roku, kiedy ogród został zakupiony przez Magistrat Miasta Łodzi, jest parkiem publicznym.

Protokół przejęcia nieruchomości przy ul. Matejki 27/29 przez miasto, rok 1937 [Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski w Łodzi, Wydział Plantacji, sygn. 26]


Pomimo zmieniających się właścicieli, parkiem zajmował się wciąż jeden ogrodnik J. Pankowski. Po przeprowadzeniu niewielkich zmian, park został udostępniony do zwiedzania. W miejscu planowanego budynku miał powstać ogródek jordanowski, jednak podczas okupacji, zamiast placu zabaw powstał basen przeciwpożarowy (do jego budowy wykorzystano wykopane kilka lat wcześniej doły pod fundamenty). W tym czasie z parku korzystali chorzy ze sąsiadującego z nim szpitala.

Odstąpienie ogrodu przy ul. Matejki na użytek szpitala im. Prezydenta Mościckiego, rok 1938 [Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski w Łodzi, Wydział Plantacji, sygn. 26]


W 1945 roku park został w dużej mierze zniszczony, ucierpiały drzewa (szczególnie szpalery grabowe), krzewy, a także zniszczone zostały alejki.
Po wojnie park został uporządkowany, wzbogacony o nowe drzewa i krzewy. Rozebrano również ogrodzenie. W 1947 roku otrzymał także nazwę Park im. Jana Matejki.

Zatwierdzenie nadania nazwy parkowi miejskiemu, rok 1947 [Miejska Rada Narodowa i Zarząd Miejski w Łodzi, Wydział Plantacji, sygn. 26]

Fragment parku, rok 1968 [Zbiór ikonograficzny Archiwum Państwowego w Łodzi, sygn. Ł-I 22/60]


Po okresie zaniedbań w latach dziewięćdziesiątych XX wieku park zrewaloryzowano: został ponownie ogrodzony, alejki zostały wybrukowane, zyskał oświetlenie, wyremontowana została fontanna oraz plac zabaw.


Łódzki park im. Matejki jest zaprojektowany jako park francuski i od początku zachowuje taki charakter. 


W parku rozplanowanym na bazie prostokąta, zauważamy symetrię dwuboczną (jednoosiową) względem biegnącego przez środek parteru kwiatowego. 


Alejki położone są prostopadle do ulic Matejki i Narutowicza. W centralnej części znajduje się równo przystrzyżony trawnik otoczony pasami rabat różanych. 


W północnej części znajduje się fontanna. 


Prostopadle do Narutowicza, po obydwu stronach trawnika wzdłuż alejek rosną kuliście i piramidalnie przystrzyżone cisy, a za nimi szpalery grabowe, odcinające wnętrze parku od hałasu miasta.


Na obrzeżach parku rosną swobodnie rozrzucone drzewa i krzewy licznych gatunków. Park znany niegdyś z bogactwa gatunkowego krzewów, po okresie wypierania ich przez śnieguliczkę, wzbogacany jest obecnie o różnorodne krzewy ozdobne.


Na terenie parku nie ma żadnych pomników przyrody, gdyż najstarsze drzewa mają dopiero ok. 80 lat, jednak park jest wpisany do rejestru zabytków.


Park ma obecnie trzy wejścia, jedno na środku południowego ogrodzenia od ulicy Narutowicza, drugie od ulicy Matejki w północnej części parku przy domku ogrodnika, trzecie wychodzi na budynki Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.


Park jest zamykany na noc, zimą (od 1 października do 31 marca) jest otwierany w godz. 6.00-20.00, a w pozostałym okresie w godz. 6:00-22:00


źródła:
pl.wikipedia.org
http://www.lodz.ap.gov.pl/ Archiwum Państwowe w Łodzi
Stanisław Łoza [red.]: Czy wiesz kto to jest?
Andrzej Pieńkos. Le Nôtre - mistrz kompozycji.
Łódzkie parki. Zielona Łódź / http://www.zielonalodz.pl/
  
Fot. współczesne Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi.

Zobacz jeszcze: