czwartek, 13 marca 2014

PIOTRKOWSKA 10 -Kamienica Jozefa Monitza



Budynek wzniesiony został w 1896 roku z projektu Piotra Brukalskiego dla Jozefa Monitza.
Architekt Piotr Brukalski – absolwent warszawskiej Szkoły Realnej (1870), a następnie petersburskiej Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych (1876-1882). Przez pierwsze lata pozostał w Petersburgu, w tym czasie zdobył I nagrodę w konkursie na pomnik marynarzy w Odessie. W 1883 roku wziął udział w powtórzonym konkursie na kaplicę-mauzoleum Karola Scheiblera w Łodzi. Osiadł tutaj na stałe w końcu lat 80. XIX wieku, wiążąc się wkrótce z przedsiębiorstwem budowlanym Otto Gehliga.
Niektóre prace w Łodzi:
  • ·        Lecznica dla zwierząt Alfreda Kwaśniewskiego i Hugo Warrikoffa, przy ulicy Kopernika -1891 (zobacz TUTAJ)

  • ·        Budynki gospodarcze zakładów J. Johna przy ulicy Piotrkowskiej 217/221 (1893-1894)
  • ·        Nadbudowa kamienicy H. Sachsa (wcześniej S. Bahariera) przy ulicy Piotrkowskiej 107 (1895)
  • ·        Budynek hotelowo-biurowy Grand Hotelu przy Pasażu Meyera 2 (zobacz TUTAJ)


  • ·        Szkoła Przemysłowo-Rękodzielnicza przy ulicy Pańskiej (1900-1902) - obecnie Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych przy ulicy Żeromskiego 115 – jeden z największych gmachów szkolnych w Łodzi (1900-1902)
  • ·        Szkoła Handlowa Zgromadzenia Kupców (1911-1913), Narutowicza 68 (zobacz TUTAJ)

… i także kamienica Jozefa Monitza (Monica) przy ulicy Piotrkowskiej 10:
 

Właściciel kamienicy, Jozef Monitz urodził się 1850 roku, w Sieradzu, jako syn Lewka i Rajzli z Bemów. Przed rokiem 1914 był właścicielem sklepu z towarami żelaznymi w Łodzi, później zrezygnował z działalności kupieckiej i utrzymywał się z wynajmu lokali w swojej kamienicy. Był zastępcą członka zarządu Łódzkiego Żydowskiego Towarzystwa Dobroczynności, członkiem Towarzystwa Kredytowego miasta Łodzi i kilkakrotnie członkiem zarządu Gminy Starozakonnych w Łodzi. Żonaty z Emilią z Landauów, miał z nią pięcioro dzieci. Zmarł w 1941 roku i pochowany został na Cmentarzu Żydowskim w Łodzi.


Najbardziej charakterystycznymi elementami fasady są dwa boczne dwupiętrowe wykusze przykryte niewielkimi kopułami. Szerokie trójdzielne okna otoczone są półkolumnami z głowicami w porządku korynckim. Poniżej znajdują się tralkowane balustrady.


Środkowe osie bez większej ilości detali oddzielone są boniowanymi na pierwszym piętrze lizenami. Budynek wieńczą dwa ozdobne szczyty oraz mansardowy dach z lukarnami.


W 1878 roku powstała tu pierwsza w Łodzi żydowska drukarnia Lejzora Gutsztadta, syna  Jankiela Gutsztadta –kupca, właściciela pierwszej w Łodzi księgarni (Gutsztadt prowadził przy ulicy Nowomiejskiej sklep z wyrobami włókienniczymi, w którym sprzedawał książki w języku jidysz, polskim i niemieckim na podstawie zezwolenia z 1848 roku.

Od lat 80. XIX wieku w kamienicy swój lokal miała elegancka restauracja Rektyfikacji Warszawskiej, czyli Towarzystwa Warszawskiego Oczyszczania i Sprzedaży Spirytusu. Był to jeden z największych producentów alkoholi, w którym opracowano m.in. receptury wódki wyborowej, luksusowej i żubrówki. Lokal połączony ze składem firmowych wódek czystych oraz gatunkowych, nalewek owocowych, winiaków, rumów, ponczów i likierów prowadził K. Szreder.
W 1898 restauracja proponowała następujący repertuar śniadaniowy od godz. 10 rano:
- poniedziałek – żur na kiełbasie z kartoflami (barszcz polski)
- wtorek – kołduny litewskie na bulionie
- środa – golonka z grochem puree
- czwartek i niedziela – flaki garnuszkowe z grzankami
- piątek – ryba po żydowsku i pierogi leniwe
- sobota – pierożki z mięsem
 — w miejscu: Piotrkowska 10


Na bramie możemy dostrzec inicjały właściciela:

A tutaj sensacyjnie: PIOTRKOWSKA 10

Rozwój, rok 1898.

Republika, rok 1925

źródła:
Sławomir Krajewski, Jacek Kusiński. Ulica Piotrkowska.
Krzysztof Stefański. Ludzie, którzy zbudowali Łódź.

Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.