czwartek, 19 listopada 2015

PIERWSZE ŁÓDZKIE KSIĘGARNIE i DRUKARNIE

Pierwszą łódzką księgarnię otworzył przy ulicy Nowomiejskiej w 1848 roku Jankiel Gutsztadt. Złożył on w Magistracie zobowiązanie, ze nie sprzeda żadnej książki nie posiadającej zezwolenia rosyjskiej cenzury. 

Ulica Nowomiejska. Rok 1876.

W styczniu 1864 roku istniały w Łodzi dwie księgarnie – Juliusza Arndta przy Piotrkowskiej 15 i Gotfryda Berlacha przy Piotrkowskiej 17. Obie założone w 1859 roku i zatrudniające czterech księgarzy.

Piotrkowska 15.

Arndt sprzedawał książki rosyjskie, niemieckie, polskie, francuskie i angielskie oraz podręczniki szkolne, materiały piśmienne, modlitewniki i śpiewniki, atlasy i globusy. Przyjmował tez od klientów zamówienia na zagraniczne czasopisma. W 1876 roku księgarnia jego mieściła się przy Piotrkowskiej 15.


"Dziennik Łódzki", rok 1886.


Numeracja ulicy Piotrkowskiej zmieniała się. Posesja przy dzisiejszej Piotrkowskiej 17 do 1850 roku posiadała numer 202,  a w latach 1850-1891 numer 275 i znajdowała się tu drukarnia gazety "Dziennik Łódzki".

Piotrkowska 17.

Piotrkowska 22

Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XIX wieku niejaka Heidrich prowadziła przy Piotrkowskiej 22 skład papieru i galanterii. Przedsiębiorstwo to nabył Cezar Richter, który zaczął sprzedawać także książki polskie i niemieckie oraz nuty.

Piotrkowska 17.

Na początku lat osiemdziesiątych Richter przeniósł się z Piotrkowskiej 17 na Południową (dzisiaj ul. Rewolucji 1905 roku), później Cegielnianą 4 (dzisiaj ul. Stefana Jaracza), gdzie założył „księgarnię kolportacyjną”. W 1880 roku wydał drukiem w języku niemieckim kalendarz łódzki, stając się pierwszym w Łodzi księgarzem-nakładcą. Odtąd rokrocznie wydawał kalendarze, ale już w języku polskim, a w 1893 roku wydrukował pierwszy przewodnik po Łodzi.


"Furer durch Lodz", rok 1898.

W latach siedemdziesiątych XIX stulecia były w Łodzi cztery księgarnie – Arndta i Richtera przy Piotrkowskiej, Moszka Perlmutera przy Południowej 5 i Fajwela Bornsteina przy Nowomiejskiej. 

Abraham Tzvi Perlmuter, ojciec Mosze Perlmutera (pochodził z Łęczycy).


"Dziennik Łódzki", rok 1884.

Następne dziesięciolecie przyniosło wzrost liczby sklepów zajmujących się sprzedażą książek do dziesięciu, przy czym połowa znajdowała się na Piotrkowskiej: Ludwik Fiszer – róg Piotrkowskiej i Zawadzkiej (dzisiejsza ul. Adama Próchnika), Szlama Mittler – Piotrkowska 5, Juliusz Arndt – Piotrkowska 13, Robert Schatke – Piotrkowska 47 i Wilhelm Ziebart – Piotrkowska 129... 


"Łodzianin", rok 1893.

Piotrkowska 13.

... ponadto księgarnie Mordki Kalenberga, Bornsteina i Fajwela Munka na Nowomiejskiej oraz wymienione już księgarnie Richtera i Perlmutera. Sprzedawano w nich książki polskie, rosyjskie, niemieckie i francuskie, a w trzech księgarniach – żydowskie.

Ulica Nowomiejska.

Pierwsze łódzkie księgarnie ulokowały się przeważnie przy Piotrkowskiej, na odcinku od ulicy Zielonej do Nowego Rynku, i na jej przedłużeniu – przy ulicy Nowomiejskiej. W połowie lat dziewięćdziesiątych było na Piotrkowskiej dziesięć księgarń: Szlama Mittler (Piotrkowska 5), Hilary Milbitz (Piotrkowska 13), Walenty Koliński (Piotrkowska 18), Salomon Strakun (Piotrkowska 26), Abraham Tuwim (Piotrkowska 39), Ludwik Fiszer (Piotrkowska 48), Robert Schatke (Piotrkowska 71), Leopold Zoner (Piotrkowska 90), Maksymilian Nowacki (Piotrkowska 93) i Reinchold Horn (Piotrkowska 144).

 "Dziennik Łódzki", rok 1884.

Piotrkowska 18.

Niektóre z tych księgarń (Fiszera, Schatkego) były jednocześnie wypożyczalniami książek. Kilku księgarzy handlowało także obrazami i fotografiami.
W 1890 roku Gustaw Gebethner (później firma Gebethner i Wolff) otworzył skład nut i fortepianów przy Piotrkowskiej 18.


"Dziennik Łódzki", rok 1892.

Istniały też sklepy, w których głównym przedmiotem handlu były obrazy. Największym powodzeniem cieszył się sklep Karola Hartmana  (Zawadzka 1, dzisiaj ul. Próchnika) i Adolfa Butschkata (Piotrkowska 84).
Usytuowanie pierwszych łódzkich księgarń tłumaczy się po części tym, że sprzedawano w nich głównie podręczniki szkolne. Otwierano więc księgarnie w pobliżu szkół. Na Nowym Rynku była sześcioklasowa Wyższa Szkoła Rzemieślnicza, przy skrzyżowaniu Widzewskiej (dzisiaj Kilińskiego) i Cegielnianej (dziś Jaracza) – dwa gimnazja rządowe (męskie i żeńskie).

Fotografia przedstawia Nowy Rynek (obecnie pl.Wolności). Widoczny jest Ratusz Miejski i Kościół Ewangelicki pod wezwaniem Świętej Trójcy, a z lewej strony budynek, w którym mieściła się Łódzka Szkoła Rękodzielniczo-Przemysłowa (1899 – 1903).

Księgarnie żydowskie ciążyły ku dzielnicy staromiejskiej, gdzie mieszkało najwięcej Żydów. Książki z dziedziny literatury polskiej i zagranicznej kupowała inteligencja mieszkająca w okolicy Nowego Rynku i w północnej części ulicy Piotrkowskiej. Sprzedawane w księgarniach druki i papier zużywały w dużym stopniu kancelarie urzędów, sądów i banków, których siedziby znajdowały się na Nowym Rynku i przecznicach Piotrkowskiej.

Nowy Rynek, dzisiejszy plac Wolności.

W 1860 roku powstał w Łodzi pierwszy zakład graficzny. Początkowo mieścił się na Nowym Rynku, a następnie przy ulicy Dzielnej 2 (dzisiaj ul. Narutowicza, lewy róg Piotrkowskiej). Właścicielem zakładu był „drukarz litograficzny” Feliks Gotz. Drukował on etykiety fabryczne, listy czeladnicze z widokiem Łodzi i fabryk, a w czasie powstania styczniowego odezwy i pieśni patriotyczne, za co został zesłany na Syberię, a zakład zamknięto.


"Łodzianin", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1899.

W latach siedemdziesiątych XIX wieku Łódź miała sześć zakładów litograficznych: najstarszy, Jana Petersilgego, mieścił się przy ulicy Konstantynowskiej (dzisiejsza ul. Legionów), Adolfa Łubieńskiego przy Zawadzkiej (dziś Próchnika), Leopolda Zonera przy Średniej (dziś Pomorska), Lajzera Gutsztadta przy Piotrkowskiej 26, Leona Krukowskiego przy Piotrkowskiej 18, Maurycego Dietricha przy Piotrkowskiej 99.

Jan Petersilge                            Leopold Zoner

W następnym dziesięcioleciu przybyło kilkanaście litografii; mieściły się one przy ulicy Południowej (dziś ul Rewolucji 1905 roku), Zachodniej, Konstantynowskiej (Legionów), Cegielnianej (Jaracza) i Dzielnej (Narutowicza) – wszystkie w pobliżu Piotrkowskiej. Na samej Piotrkowskiej przybyło do roku 1892 pięć zakładów litograficznych. W zakładach tych drukowano etykiety fabryczne, bilety wizytowe, afisze, weksle, ogłoszenia, koperty, książki kupieckie.

Etykieta fabryczna Izraela Poznańskiego.

Najstarszą łódzką drukarnią był zakład Jana Petersilgego przy ulicy Konstantynowskiej 5 (ul. Leginów), założony w 1863 roku. Petersilge drukował kalendarze ścienne, etykiety, formularze rachunków, weksle, bilety wizytowe, ogłoszenia. 


Jan (Johann) Peterslige i Anastazja, jego żona.
Jubileuszowe wydanie "Lodzer Zeitung".

W latach siedemdziesiątych Łódź posiadała już siedem drukarni: przy Konstantynowskiej, Dzielnej, Cegielnianej, Piotrkowskiej 9 (Lebela Sachsa), Piotrkowskiej 18 (Leona Krukowskiego), Piotrkowskiej 26 (Lajzera Gutsztadta) i Piotrkowskiej 99 (Maurycego Diericha). W połowie lat dziewięćdziesiątych na samej tylko Piotrkowskiej było dwanaście drukarni. Skupiały się one na odcinku od ulicy Zawadzkiej (dzisiejsza Próchnika) do Andrzeja (Andrzeja Struga).

Fot. archiwalne:
Zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.
Fot. współczesne Monika Czechowicz

źródło:

BAEDEKER POLECA:




Anna Rynkowska. Ulica Piotrkowska.
Książka Ulica Piotrkowska Anny Rynkowskiej (1903-1984) jest bodaj najlepszą i kultową juz niemal monografią, poświęconą sławnej łódzkiej ulicy. Ostatnio na rynku ukazało się (Wydawnictwo Łódzkie) opracowanie w formie reprintu pierwszej i jedynej edycji, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Łódzkiego w 1970 roku.