niedziela, 1 września 2019

Wrzesień 1939 roku. Wybuch II wojny światowej.

Na rozkaz Wodza Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych wmaszerowały wojska niemieckie do kraju waszego. Niemiecka zbrojna moc nie uważa obywateli za wrogów. Wszelkie prawa międzynarodowe będą przestrzegane.
Z obwieszczenia Naczelnego Dowódcy Armii Niemieckiej w okupowanej Polsce gen. Walthera von Brauchitscha
wrzesień 1939 roku

"Kurier Warszawski", 1 września 1939 roku.

1 września
Niemieckie wojska, bez wypowiedzenia wojny, przekroczyły granice Polski. Uderzenie rozpoczęły jednocześnie siły lądowe, morskie i powietrzne - łącznie 1 850 000 żołnierzy, 2800 czołgów, 10 000 dział, 2000 samolotów. Polacy zdołali zmobilizować ponad 1 000 000 żołnierzy. W ich dyspozycji pozostawało 4300 dział, 800 czołgów (lekkich i rozpoznawczych) i 400 samolotów.
"Echo", 1 września 1939.



Łódzka gazeta codzienna "Echo" (nr 242, 1 września 1939 rok) zamieściła na pierwszej stronie orędzie Prezydenta RP do Narodu Polskiego, zaczynające się od słów:

Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i historii.
Na tej samej stronie gazeta zamieściła artykuł pt:
Z wiarą, ufnością i męstwem pójdziemy w bój o Polskę. Nasza moralna przewaga nad wrogiem.

gen. Juliusz Rómmel (1881-1967)

Z rozkazu dowódcy Armii "Łódź", gen. dyw. Juliusza Rómmla:
Żołnierze! W dniu dzisiejszym armie niemieckie przekroczyły nasze granice, aby zagarnąć ziemie polskie i zniszczyć osiedla Wasze.
Pomni na czyny przodków naszych, którzy wrogie zastępy germańskie bili pod Wrocławiem na Psim Polu, pod Płowcami i Grunwaldem, prowadzić będziemy zaciekłą walkę aż do zwycięskiego końca, aż złamana niemiecka pycha ukorzy się przed nami.
Główne siły Armii "Łódź" tworzyły: 10.,28. i 30 Dywizje Piechoty, Wołyńska Brygada Kawalerii oraz Sieradzka Brygada Obrony Narodowej. 2 września dołączyły do nich 2. Dywizja Piechoty (DP) i Kresowa Brygada Kawalerii. Armia Łódź liczyła wówczas 80 tysięcy żołnierzy. Zadaniem Armii było: bezwzględnie utrzymać rejon Łódź i Piotrków, a na lewym skrzydle utrzymać łączność z Armią "Kraków".
Szef sztabu Armii "Łódź" płk dypl. Aleksander Pragłowski

Niemieccy pracownicy firmy Karola Bennicha w Łodzi (więcej TUTAJ) ogłosili "Deklarację lojalności", którą 1 września 1939 roku wydrukował "Goniec Warszawski":
My niżej podpisani obywatele Rzplitej Polskiej narodowości niemieckiej oświadczamy, że jesteśmy lojalnymi obywatelami Rzeczypospolitej i gotowi jesteśmy na każde zawołanie złożyć w ofierze nasze życie i mienie dla dobra Polski.

Lodzer Informations und Hause Kalender, 1910.

Prezydent Łodzi, Jan Kwapiński, wygłosił za pośrednictwem łódzkiego radia przemówienie do mieszkańców miasta. Powiedział m.in.:
Zadaniem każdego z nas jest stać na swym normalnym posterunku pracy. Niech życie toczy się zupełnie normalnie. Ci, którzy poszli do wojska, zostaną zastąpieni przez tych, którzy zostali.
W dalszej części przemówienia prezydent Łodzi zapowiedział, iż mogą pojawić się braki w zaopatrzeniu miasta w artykuły pierwszej potrzeby, ze względu na zwiększone dostawy dla wojska. Ostrzegł kupców przed nieuzasadnionymi podwyżkami cen, zapowiadając karanie takich praktyk w najbardziej surowy sposób. 

Łodzianie kopią rowy przeciwlotnicze

Prezydent Kwapiński ogłosił zakończenie związanych z kopaniem rowów przeciwlotniczych w parkach i na placach publicznych, zwrócił się jednak z apelem do mieszkańców miasta o ich kopanie na terenach prywatnych: w ogródkach, na podwórzach, i na wolnych przestrzeniach.
Jan Kwapiński (1885-1964) 
ostatni prezydent międzywojennej Łodzi w 1939 roku

W pobliżu wsi Boża Wola pociąg jadący z Kutna do Łodzi, wypełniony ludnością cywilną, został zbombardowany przez niemieckie samoloty. Zginęło 30 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Niemiecka pocztówka propagandowa "Heinkel He 111"

1-2 września
Na główne siły Armii "Łódź" (28. i 30. DP oraz Wołyńską Brygadę Kawalerii), wysunięte na przygraniczną linię obrony: Wieluń - Działoszyn - Łobodno, wyszło najsilniejsze uderzenie nieprzyjaciela - gros sil 8. i 10. Armii niemieckiej. W ciągu dwóch dni ciężkich walk, odpierając czołowe ataki sześciu dywizji nieprzyjaciela, bombardowana także z powietrza, armia Rómmla poniosła duże straty. Dopiero wieczorem 2 września otrzymała rozkaz wycofania się na główną pozycję obrony - na linię Warty i Widawki. Najcięższą bitwę stoczyła Wołyńska Brygada Kawalerii płk. Juliana Filipowicza, osłaniające popołudniowe skrzydło armii w rejonie Kłobucka. Pod wsią Mokra, Brygada wspierana przez pociąg pancerny, w ciągu kilkunastu godzin odpierała ataki niemieckiej 4. Dywizji Pancernej i zniszczyła 150 pojazdów mechanicznych nieprzyjaciela, w tym około 50 czołgów.
Julian Filipowicz (1895-1945)
W czerwcu 1939 roku powierzono mu dowództwo Wołyńskiej Brygady Kawalerii, poprowadził brygadę podczas kampanii wrześniowej, przechodząc szlak bojowy od Mokrej przez Warszawę aż po bitwę pod Tomaszowem Lubelskim.

2 września
Niemieckie samoloty zbombardowały dworzec Łódź Kaliska i częściowo lotnisko Lublinek.

Niemieckie samoloty na lotnisku Lublinek  jesienią 1939 roku.
Źródło: "Die Soldaten des Fuhres im Felde"wydane w styczniu 1940 roku.

Z początkiem II wojny światowej Niemcy natychmiast zajęli lotnisko, następnie przez cztery lata próbowali je przebudować w kierunku południowo-wschodnim, by wreszcie w 1945 toku dokonać nieodwracalnych zniszczeń.

ks. bp. Włodzimierz Jasiński (1873-1965),
biskup diecezjalny łódzki w latach 1935-1946.

Pod patronatem ordynariusza łódzkiego, k. bp. Włodzimierza Jasińskiego, prezydenta miasta Łodzi Jana Kwapińskiego i wicestarosty łódzkiego Ludwika Giełczyńskiego, powstał Okręgowy Łódzki Komitet Społeczny Niesienia Pomocy Żołnierzom i ich Rodzinom.

3 września
Luftwaffe (Niemieckie Siły Powietrzne III Rzeszy) dokonały nalotu na stację Łódź Widzew, fabrykę nici przy ulicy Niciarnianej, elektrownię, gazownię i dzielnice mieszkalne przy ulicach: Bandurskiego (obecnie al. Mickiewicza), Kopernika i Karolewskiej. Zginęło około 300 osób.
Dom przy ulicy Bandurskiego (obecnie al. Mickiewicza)
uszkodzony przez niemiecką bombę 3 września 1939 roku.

Przed gmachem Zarządu Miejskiego na placu Wolności 14 i konsulatami Wielkiej Brytanii (Piotrkowska 271) i Francji (al. Kościuszki 3), w związku z wypowiedzeniem przez te kraje wojny Niemcom, odbyły się patriotyczne manifestacje łodzian.
Z radiowego przemówienia prezydenta Łodzi, Jana Kwapińskiego"
Uznałem za wskazane i konieczne wysłanie do prezydenta Londynu depeszę z wyrazami uznania i zadowolenia, że Anglia łącznie z Polską przystąpiła do walki z najeźdźcą niemieckim.

Piotrkowska 271 dzisiaj.

Władze powołały Miejski Komitet Aprowizacji, który miał współdziałać z Zarządem Miasta w sprawach zaopatrzenia Łodzi. Jedna z komisji Komitetu kontrolowała ceny artykułów pierwszej potrzeby, w celu zapobieżenia nasilającym się spekulacjom.
Na ulicach pojawili się pierwsi jeńcy niemieccy, eskortowani przez polskich żołnierzy.
Przybyli pierwsi ranni do Łodzi. Kierowano ich do czterech szpitali miejskich i szpitala garnizonowego przy ulicy Żeromskiego 113. Lżej rannym udzielano pomocy w specjalnie uruchomionych ambulatoriach i punktach sanitarnych.
Polski Czerwony Krzyż w Łodzi apelował o składanie ofiar pieniężnych, żywności i środków opatrunkowych oraz o oddawanie krwi dla rannych. Łodzianie odpowiedzieli, udzielając hojnej pomocy.
 
 Pierwszy budynek łódzkiego Polskiego Czerwonego Krzyża, fotografia z okresu międzywojennego i współczesna.

Zamożniejsi mieszkańcy Łodzi zaczęli opuszczać miasto.
Internowani Niemcy, podejrzani o działalność szpiegowsko-dywersyjną, zostali ewakuowani z Łodzi w kierunku Warszawy, a później na wschód.

4 września
Od pierwszego dnia wojny do łódzkich komend uzupełnień licznie zgłaszali się rezerwiści i ochotnicy, domagając się wcielenia do wojska. W związku z tym prezydent Łodzi, Jan Kwapiński zwrócił się do władz wojskowych z wnioskiem budowy okopów wokół miasta i zorganizowania batalionów ochotniczych w celu jego obrony. propozycja ta została odrzucona przez wojsko, gdyż Łódź miała pozostać miastem niebronionym (dla ochrony ludności cywilnej i uniknięcia zniszczeń w mieście). Dowództwo Okręgu zaapelowało przez radio, aby wszyscy mężczyźni poniżej 50 roku życia ewakuowali się w kierunku Warszawy lub na Lubelszczyznę, gdzie zostaną wcieleni do formowanych oddziałów zapasowych.

4-5 września
Oddziały Armii "Łódź" toczyły ciężkie walki obronne na linii Warty i Widawki. 5 września lewe skrzydło obrony przełamała 8. Armia niemiecka, a prawe XVI Korpus Pancerny. Szczególnie krwawy bój stoczył 2. Pułk Piechoty Legionów o Borową Górę. Legioniści, dowodzeni przez płk. Ludwika Czyżewskiego, czterokrotnie odpierali ataki 4. Dywizji Pancernej. Pułk stracił w bitwie 30% stanu osobowego, zniszczył kilkadziesiąt niemieckich czołgów i pojazdów opancerzonych.
Ludwik Czyżewski (1892-1985)

W Łodzi rozpoczęła się ewakuacja urzędów państwowych, samorządowych, wojska i policji.

5 września
Biskupi łódzcy - ks. bp. Włodzimierz Jasiński i ks. bp. Kazimierz Tomczak - odrzucili propozycję wojewody łódzkiego, Henryka Józewskiego, opuszczenia stolicy diecezji. Wcześniej ordynariusz łódzki zwołał w tej sprawie posiedzenie kapituły katedralnej, podczas którego ks. bp. dr Kazimierz Tomczak, biskup pomocniczy diecezji, stwierdził, iż jego i biskupa ordynariusza powołaniem jest zostać z ludem, nieść mu pomoc i dawać przykład.

ks. bp. dr. Kazimierz Tomczak
- biskup pomocniczy łódzki,
przewodniczący Komitetu Obywatelskiego

Niemieckie samoloty ponownie zbombardowały lotnisko Lublinek. Tylko nieliczne baterie polskiej artylerii przeciwlotniczej odpowiedziały ogniem, większość - z powodu braku amunicji - milczała.
Major dypl. Kazimierz Kowalski, pseudonim "Wyrwa", z upoważnienia wojewody, utworzył pierwszą konspiracyjną grupę kierowniczą. W jej skład weszli: kpt. Bolesław Balcerzak (przedstawiciel Związku Strzeleckiego), harcmistrz Mieczysław Łętowski (komendant Chorągwi Łódzkiej i Związku Harcerstwa Polskiego), Aleksy Rżewski (prezydent Łodzi w latach 1919-1923, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej), Fabian Urbaniak (Federacja Związków Obrońców Ojczyzny), Janina Żyźniewska (Przysposobienie Wojskowe Kobiet). Grupa ta wkrótce stała się zalążkiem łódzkiej Służby Zwycięstwu Polski (SZP).
Do miasta dotarli uchodźcy z terenów zajętych przez wojska niemieckie oraz żołnierze z rozbitych pododdziałów w bitwie pod Rozprzą koło Piotrkowa.

5/6 września
W nocy z 5 na 6 września miasto opuściły władze państwowe z wojewodą Henrykiem Józewskim i starostą grodzkim Henrykiem Mostowskim oraz władze samorządowe z prezydentem Janem Kwapińskim. Ewakuowane zostały także straż pożarna i karetki pogotowia.
Po opuszczeniu miasta przez władze i wojsko zdemoralizowane grupy ludności przystąpiły do rabowania sklepów i magazynów.

6 września 


"Przyjaciel Narodu", wrzesień 1939 roku.

W siedzibie Zarządu Miejskiego przy placu Wolności 14 ukonstytuował się (zgodnie z uprzednim poleceniem wojewody) Komitet Obywatelski, na którego czele stanął ks. bp dr Kazimierz Tomczak. Zadaniem Komitetu było sprawowanie pieczy nad miastem w związku z ewakuacją jego władz i przewidywanym wkroczeniem Niemców. Najbardziej czynnym działaczem Komitetu był jego sekretarz, Zygmunt Lorentz, profesor Gimnazjum Miejskiego im. Józefa Piłsudskiego i wybitny społecznik.

Zygmunt Lorentz (czwarty od lewej) wykładał na wydziale humanistycznym łódzkiego oddziału Wolnej Wszechnicy Polskiej. Gdy wybuchła wojna, został sekretarzem Komitetu Obywatelskiego Miasta Łodzi (archiwum DŁ)

"Przyjaciel Narodu", wrzesień 1939 roku.

Ponadto w skład prezydium Komitetu wchodzili: inż. Karol Bajer (dyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej) - wiceprzewodniczący, Włodzimierz Graliński (wicedyrektor Zarządu Miejskiego miasta Łodzi) i Otto John (prokurent firmy braci Gerke) - sekretarze, Stefan Ender (fabrykant z Pabianic), Arno Kindermann (łódzki fabrykant), inż. Eugeniusz Krasuski (długoletni dyrektor Zakładów Scheiblera i Grohmana), inż. Antoni Remiszewski (były wojewoda łódzki, w 1939 roku dyrektor Państwowego Zakładu Ubezpieczeń) - członkowie prezydium. Do kierowania pracą dotychczasowych wydziałów Zarządu Miejskiego Komitet powołał sześć sekcji: Aprowizacji, Oświaty i Kultury, Opieki Społecznej, Zdrowia, Prawa i Sekcję Techniczną, ponadto przy Komitecie Obywatelskim powstały dwie autonomiczne instytucje - Komisja Finansowa i Milicja Obywatelska.
"Przyjaciel Narodu", wrzesień 1939 roku.

"Przyjaciel Narodu", wrzesień 1939 roku.

Wielu mieszkańców Łodzi na wiadomość o zbliżaniu się wojsk niemieckich zaczęło w panice opuszczać miasto, kierując się ku Warszawie. O godzinie 10.00, gdy fala uchodźców z Łodzi dotarła do Brzezin, miasto zostało zbombardowane przez niemieckie samoloty.

Zbombardowany został pałac Juliusza Heinzla na Julianowie (obecnie park im. Adama Mickiewicza), gdzie mieścił się sztab Armii "Łódź". Nalot nastąpił w czasie ewakuacji sztabu. Zginął jeden oficer i czterech żołnierzy. Zostali oni pochowani na pobliskim cmentarzu pw. św. Rocha przy ulicy Zgierskiej (pałac rozebrany został dopiero w 1942 roku, taką informację podaje Wacław Pawlak w książce "Patrząc na starą fotografię. Szkice starołódzkie:, s. 95).
W trakcie nalotów w Łodzi zginęły trzy harcerki i dwóch harcerzy. Młodzież harcerska zorganizowana w Wojennym Pogotowiu Harcerzy i Pogotowiu Harcerek już od sierpnia 1939 roku kopała rowy przeciwlotnicze oraz sprawdzała stan zabezpieczeń przeciwpożarowych i przeciwgazowych. Od 1 września harcerze pełnili służbę informacyjną, wywiadowczą, wartowniczą, a także sprawdzali stan zaciemnienia budynków oraz służyli w oddziałach sanitarnych, obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej. Harcerki pełniły dodatkowo inne funkcje, między innymi maszynistek i telefonistek.

XIII Łódzka Drużyna Harcerzy "Stalowa Trzynastka" z rodzinami przed swoim domkiem w Grotnikach, rok 1939.

6-7 września
Po porażkach nad Wartą i Widawką, oddziały Armii "Łódź" toczyły walki obronne na przedpolach Łodzi, w rejonach powiatu łódzkiego: Aleksandrowa - Zgierza - Konstantynowa - Tuszyna i Pabianic. W nocy rozpoczęły wycofywanie się z tego obszaru, kierując się za Wisłę. Część oddziałów z 2. Dywizji Pancernej Legionów, 10. Dywizja Pancerna i 28 Dywizja Pancerna przechodziła ulicami Łodzi. Mieszkańcy miasta, licznie zebrani na chodnikach, ze łzami w oczach żegnali żołnierzy i obdarowywali ich żywnością i papierosami.

Polscy jeńcy pojmani w bitwie nad Bzurą przechodzą wraz z końmi ulicą Piotrkowską, wrzesień 1939.

W odpowiedzi na apel władz wojskowych Łodzi oraz komentatora radiowego Naczelnego Dowództwa, płk. dypl. Romana Umiastowskiego, grupy rezerwistów, harcerzy oraz licealistów z Przysposobienia wojskowego wyruszyły w kierunku Warszawy, w celu obrony stolicy. Drogi wiodące na wschód zapełniły się przemieszanym tłumem - ludnością cywilną i wojskową. Kolumny uciekinierów były ostrzeliwane i bombardowane przez samoloty Luftwaffe oraz spychane z dróg przez zmotoryzowane jednostki Wermachtu. Wielu łódzkich harcerzy dotarło do Warszawy, gdzie zostali serdecznie przyjęci przez mieszkańców stolicy. Starsi z bronią w ręku wzięli udział w obronie oblężonego miasta. Grupa harcerzy z 20. Łódzkiej Drużyny im. Zawiszy Czarnego, na czele z drużynowym Zygmuntem Grzelakiem, wstąpiła do 4. batalionu 360 pp Obrońców Warszawy i walczyła w obronie Fortu Czerniakowskiego.

7 września
Artyleria niemiecka przez kilkanaście minut ostrzeliwała Łódź. Pociski padały przeważnie w okolicach placu Wolności.
SS- Obergruppenführer Reinhard Heydrich (1904-1942)

Szef Służby Bezpieczeństwa (SD) i Policji Bezpieczeństwa (Sipo), SS-Obergruppenführer Reinhard Heydrich nakazał, aby specjalne grupy operacyjne (Einsatzgruppe derSicherheitspolizei und des Sicherheitsdienstes) wkraczające do Polski mordowały szlachtę, duchowieństwo, Żydów oraz unieszkodliwiały inteligencję polską, w takim stopniu, w jakim to jest możliwe.

8 września
W godzinach popołudniowych do Łodzi wkroczył pierwszy patrol niemiecki. Wieczorem przedstawiciel dowództwa 8. Armii przekazał przewodniczącemu Komitetu Obywatelskiego warunki poddania miasta.

W Zgierzu na ulicy Wiejskiej niemieccy żołnierze zabili dwóch chłopców.

9 września
"Przyjaciel Narodu", 9 września 1939 roku.

Oddziały XIII Korpusu 8. Armii niemieckiej triumfalnie wkroczyły do Łodzi. Przemarsz żołnierzy odbywał się od południowej strony miasta ulicami: Rzgowską, Pabianicką, Piotrkowską i od strony zachodniej: ulicą 11 Listopada (obecnie ulica Legionów). Oddziały przyjmował dowódca XIII korpusu 8. Armii, gen. Maximilian Maria von Weichs. Przed budynkiem Ratusza (pl. Wolności 1) został ustawiony odkryty kabriolet, który pełnił funkcję trybuny dla gen. von Weichsa. Mniejszość niemiecka zgotowała swoim "wyzwolicielom" gorące powitanie.

Łódzcy Niemcy witają wkraczające oddziały Wermachtu

Dowódca XII Korpusu 8. Armii, gen. Maximilian von Weichs przyjmuje na pl. Wolności (wkrótce potem przemianowanym na Freiheisplatz) defiladę podległych mu oddziałów, 9 września 1939 roku.
Ratusz, siedziba władz okupacyjnych.

Łódź wraz z całym województwem znalazła się wśród terenów zajętych i tymczasowo administrowanych przez 8. Armię. Komendantem wojennym miasta został Generalmajor Wolfgang von Plotho, którego siedzibę umieszczono w budynku Zarządu Miejskiego. Kilka dni później został usunięty z niego Komitet Obywatelski, który przeniesiono do budynku Izby Przemysłowo-Handlowej przy alei Kościuszki 4.

"Przyjaciel Narodu" z 9 września 1939 roku, 
red. Henryk Rabczyński.

Ukazał się pierwszy i jedyny numer gazety "Przyjaciel Narodu" (organ Komitetu Obywatelskiego miasta Łodzi).

Żydzi zasypują rowy przeciwlotnicze na placu Wolności, 
wrzesień 1939 roku

Łódzcy Żydzi, na rozkaz dowództwa Wermachtu, przystąpili do zasypywania rowów przeciwlotniczych i przeciwpancernych. Byli traktowani w poniżający sposób - rowy zasypywali często gołymi rękami lub pudełkami od konserw.

Budynek dawnego Niemieckiego Gimnazjum Reformowanego, al. Kościuszki 65.

Uczniowie niemieckiego gimnazjum zorganizowali prohitlerowską manifestację przed gmachem Grand Hotelu, gdzie mieściła się kwatera główna 8. Armii.

Grand Hotel, ulica Piotrkowska 72.

W Łagiewnikach niemieccy żołnierze zastrzelili grupę 14 mężczyzn wracających do domów, uciekających wcześniej przed Niemcami w kierunku Warszawy.

10 września
Do Łodzi przybył Einsatzgruppe III Sicherheitspolizei (2. oddział III Specjalnej Grupy Operacyjnej Policji Bezpieczeństwa), dowodzony przez SS-Sturmbannführera dr. Fritza Lipphardta. Głównym zadaniem tego typu oddziałów, przydzielonych do każdej z pięciu armii wkraczających do Polski, było wyszukiwanie, aresztowanie i likwidacja polskiej inteligencji (w szczególności działaczy politycznych i samorządowych, czytaj TUTAJ). Oddział zajął nowo wybudowany budynek gimnazjum żydowskiego przy alei Anstadta 7 i tam, po przekształceniu się w łódzką placówkę gestapo (7 listopada 1939 roku), pozostał do końca niemieckiej okupacji w Łodzi.

W alei Karola Anstadta na wprost budynku, w którym podczas II wojny światowej siedzibę miało gestapo, a w latach 1945-1956 - Wojewódzki Urząd bezpieczeństwa Publicznego stanął Pomnik Ofiar Komunizmu. Obecnie budynek zajmuje XII Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego.

Niemieckie władze wojskowe wznowiły wydawanie dziennika "Freie Presse", którego działalność zawiesiły polskie władze 1 września.

We wsi swoboda (gmina Zgierz) Niemcy zamordowali 22 osoby. Dziewięciu mieszkańców tej wsi zginęło w podpalonym i ostrzelanym budynku, należącym do miejscowego Niemca. Trzynastu uciekinierów z sąsiedniej wsi Bądków zostało zastrzelonych przez niemieckich żołnierzy.

Żydom zabroniono świętowania Nowego Roku (Rosz ha-Szana) i Sądnego Dnia (Jom Kippur), przypadających 11, 12 i 23 września.

Odbyła się pierwsza narada przedstawicieli okupacyjnych władz wojskowych miasta i prezydium Komitetu Obywatelskiego. W związku z trudną sytuacją finansową miasta Komisja Finansowa Komitetu Obywatelskiego uzyskała zgodę na emisję bonów jako pieniądza zastępczego. Bony - o nominałach 50 gr, 1-, 2-, 5 zł - posłużyły do wypłaty zaległych pensji i udzielania pożyczek.

 
 11 września
We wsi Biała (gmina Zgierz) niemieccy żołnierze z 10. DP 8. Armii aresztowali wielu mężczyzn, czternastu z nich zamordowali.

"Lodzer Zeitung", 1939.

W kinach Rialto przy ulicy Przejazd (dzisiaj ul. Tuwima) i Palladium przy ulicy Napiórkowskiego (dzisiaj ul. Wróblewskiego) oraz w kinie Muza w Rudzie Pabianickiej zaczęto wyświetlać propagandowe filmy niemieckie. Początkowo wstęp był bezpłatny. Do końca września uruchomiono jeszcze kilka kin. Polacy chodzili do nich rzadko. Wyświetlano w nich głownie filmy niemieckie bez polskich napisów.

"Lodzer Zeitung", 1939.
"Deutsche Lodzer Zeitung", 1939.

Do czterech najlepszych kin w centrum miasta ludność polska nie miała wstępu. W okresie okupacji kino było najpowszechniejszą rozrywką ludności niemieckiej w Łodzi.

"Gazeta Łódzka", rok 1939.

Dzięki staraniom Sekcji Oświaty Komitetu Obywatelskiego łódzkie szkoły powszechne i średnie rozpoczęły rok szkolny. Do nauki przystąpiło 60% uczniów.

12 września
W Łagiewnikach niemieccy żołnierze rozstrzelali 13 Polaków.

Wiceprzewodniczącym Gminy Żydowskiej został Chaim Mordechaj Rumkowski.
Chaim Mordechaj Rumkowski (1877-1944)

13 września
Do twierdzy Modlin dotarły - pod dowództwem gen. Wiktora Thomée - resztki rozbitej Armii Łódź. Były to oddziały z 2. DP Legionów, 28. DP i 30. DP, razem ok. 15 tysięcy żołnierzy. Generał Thomée objął dowództwo obrony Modlina. Resztki 10.DP dotarły do Warszawy.
Gdy dla 4 tysięcy rannych zabrakło amunicji, wody, żywności i lekarstw, 29 września Modlin skapitulował na honorowych warunkach.
Komendant wojenny miasta, Wolfgang von Plotho, zakazał ludności polskiej opuszczać Łódź.

13 września 1939 roku, przejazd Adolfa Hitlera przez Łódź.

Przez Łódź przejeżdżał Adolf Hitler. Kanclerz wizytował niektóre niemieckie jednostki walczące w Polsce. W tym dniu wracał z pola bitwy nad Bzurą, gdzie wspierał moralnie żołnierzy 8. Armii, która w pierwszej fazie trwania bitwy (9-12 września) odniosła dotkliwą porażkę. W drugiej fazie walk (12-18 września) Niemcy ściągnęli na pomoc większość sił 10. Armii i znaczną liczbę samolotów. W tej sytuacji natarcie Armii "Poznań" i "Pomorze" załamało się. Dywizje polskie, zdziesiątkowane nalotami niemieckich samolotów z trudem przebijały się ku Warszawie.

"Soldaten - Zeitung der Schlesischen Armee", wrzesień 1939.

W Łodzi zaczęła wychodzić "Soldaten - Zeitung der Schlesischen Armee" ("Gazeta Żołnierska Armii Śląskiej"). Od 17 września tytuł zmieniono na "Soldaten - Zeitung für den Militärbezrik Lodz" ("Gazeta Żołnierska Okręgu Wojskowego Łódź"). 

W Zgierzu niemieccy żołnierze śmiertelnie postrzelili 16-letniego Eugeniusza Błaszczyka. 
W Łodzi powstał Arbeitsamt (Urząd Pracy), którym kierował Günter Fonck. Siedzibą Urzędu był początkowo budynek Pocztowej Kasy Oszczędności (PKO) przy al. Kościuszki 15, a następnie kompleks budynków przy zbiegu ulic Zachodniej o Środmiejskiej (dziś ulica Więckowskiego). Arbeitsamt rejestrował bezrobotnych, wypłacał zasiłki (głównie Niemcom), decydował o zatrudnieniu i wysyłał Polaków na roboty przymusowe. Jedną z form "rekrutacji" Polaków na roboty przymusowe były łapanki, szczególnie często stosowane w latach 1940-1942. Ludzi łapano na placach targowych, dworcach kolejowych, sprzed sklepów i z zablokowanych ulic. 

Dawny pałac Izraela Kalmana Poznańskiego 
przy ulicy Ogrodowej 15.

Z Wrocławia przybył do Łodzi Szef zarządu Cywilnego przy Dowództwie 8. Armii, dr. Harry von Craushaar, wraz ze swym sztabem objął władzę cywilną w mieście i na obszarze okupowanym przez 8. Armię. Jego siedzibą został gmach byłego Urzędu Wojewódzkiego, dawny pałac Izraela Poznańskiego przy ulicy Ogrodowej 15.

14 września
Arthur Greiser, dotychczasowy prezydent senatu w Wolnym Mieście Gdańsku, objął oficjalnie funkcję Szefa Zarządu Cywilnego przy niemieckim Dowództwie w Okręgu Wojskowym Poznań. Według relacji jego kuzyna, władza, którą miał sprawować nad ojczyzną swego dzieciństwa, wprawiła go w euforię.

Policja rozstrzelała w Aleksandrowie Łódzkim około 20 osób. Dzień wcześniej zostały one pobite i były więzione bez jedzenia przez 24 godziny.

14-16 września
Gestapo aresztowało członków Komitetu Obywatelskiego: Karola Bajera, Stefana Endera i Zygmunta Fiedlera. Zwolniono ich po interwencji u wojskowych władz okupacyjnych. Nie pomogły natomiast zabiegi w sprawie uwolnienia przewodniczącego Milicji Obywatelskiej, Józefa Wolczyńskiego. Został zwolniony dopiero w grudniu 1939 roku.
Józef Wolczyński (1880-1954) - polski działacz spółdzielczy, społeczny i samorządowy, minister, poseł i senator II RP. Dyrektor fabryki włókienniczej "I.K. Poznański" przy ul. Ogrodowej. Na początku okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej, 13 września 1939 roku został aresztowany. Był przetrzymywany i maltretowany w więzieniu przy ul. Sterlinga 16.

Budynek dawnego więzienia przy ulicy Sterlinga 16.

15 września
W związku z trudnościami w zaopatrzeniu miasta w żywność, wojskowe władze okupacyjne wystosowały apel do okolicznych rolników, aby przywozili swoje płody rolne na łódzkie targowiska. Zapewniono, że konie i wozy nie będą konfliskowane.

W Konstantynowie Łódzkim miejscowy Niemiec, komendant policji, Oswald Schultz, dla siania postrachu wśród ludności cywilnej rozstrzelał trzech Polaków - lekarza i dwóch robotników.

18 września
Ukazało się rozporządzenie Szefa Zarządu Cywilnego, ustalające kurs marki niemieckiej w stosunku do złotego 1:2. Jednocześnie zarządzono zamknięcie żydowskich kont bankowych, depozytów i sejfów. Żydom na bieżące wydatki wolno było podejmować 250 zł luv 125 marek. Zabroniono także ludności żydowskiej przechowywania w domu gotówki powyżej 2 tysięcy zł lub 1 tysiąca marek.

20 września
Niemieckie władze wojskowe nakazały wywiezienie z Łodzi do Rzeszy wszystkich zmagazynowanych w mieście surowców (głównie z łódzkich zakładów włókienniczych - bawełny, wełny i jedwabiu).
"Gazeta Łódzka", listopad 1939 roku.

W związku z odmiennymi stanowiskami władz niemieckich, co do konieczności oddawania aparatów radiowych przez Polaków, Szef Zarządu Cywilnego w Łodzi wysłał pismo do kwatermistrza 8. Armii, nakazując zaniechania konfiskaty aparatów radiowych Polakom. Sprawę tę rozstrzygnął osobiście Adolf Hitler, który 10 października polecił rekwirować radia zarówno Żydom jaki i Polakom.

21 września
Ukazało się zarządzenie cywilnego komisarza miasta Łodzi, Alberta Leistera, skierowane do właścicieli nieruchomości. Nakazywał w nim między innymi: zasypanie rowów przeciwlotniczych, usunięcie wszelkich afiszy z ścian domów i płotów, z wyjątkiem wydanych przez niemieckie władze, a także czyszczenie ścieków i rynsztoków oraz systematyczne zamiatanie ulic.

22 września
W Łodzi rozpoczął działalność niemiecki Sąd Specjalny (Sondergericht). Rozprawy odbywały się w przyspieszonym trybie, a wyroki nie podlegały apelacji, wykonywano je natychmiast. 

"Gazeta Łódzka", 22 września 1939 roku.

Zaczął się ukazywać dziennik popołudniowy w języku polskim - "Gazeta Łódzka". Komisarycznym kierownikiem redakcji był Niemiec pochodzący z Prus Wschodnich, Heinz Schultz, a redaktorem naczelnym łódzki dziennikarz, Michał Walter. Gazeta starała się zachować charakter informacyjno-urzędowy. Była jednak typową "gadzinówką" (polskojęzyczna prasa w czasie II wojny światowej, wydawana z upoważnienia władz niemieckich i uważana za kolaboracyjną - więcej w baedekerze TUTAJ), próbującą urabiać opinię społeczną w duchu zgodnym z bieżącymi interesami okupanta. Wkrótce została zamknięta przez Niemców.

24 września
Wprowadzono godzinę policyjną, obowiązywała w godzinach 20.00-5.00.
Budynek przy ulicy Kilińskiego 152, dawna siedziba Prezydium Policji.

Zaczął funkcjonować Polizeipräsidium (Prezydium Policji) w budynku byłej Komendy Policji Państwowej przy ulicy Kilińskiego 152. Polizeipräsidium podporządkowana była Ordungspolizei (Orpo, Policja Porządkowa), w której skład wchodziło kilka formacji policyjnych: Schutzpolizei (Schupo, Policja Ochronna), Hilfspolizei (Hipo, Policja Pomocnicza) i do 1943 roku Kriminalpolizei (Kripo, Policja Kryminalna) oraz inne formacje.

Budynek parafialny Kościoła Wniebowzięcia NMP przy ulicy Kościelnej 8/10, nazywany przez łodzian "czerwonym domkiem", ze względu na kolor cegły jak i przeznaczenie - było to miejsce kaźni i tortur... Niemcy utworzyli tu siedzibę komisariatu policji kryminalnej (Kripo). W maju 1940 roku działało tu Sonderkommando, a od 1942 roku Kriminalkommissariat Getto.

"Deutsche Lodzer Zeitung", 1939.

Rozpoczął się rok szkolny w niemieckich szkołach.

Dziennik "Freie Presse" zmienił tytuł na "Deutsche Lodzer Zeitung" ("Niemiecka Gazeta Łódzka").

28 września
Na podstawie specjalnej listy proskrypcyjnej (lista nazwisk przeciwników politycznych) został aresztowany duchowny Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Aleksander Falzman, znany z patriotyzmu pastor ze Zgierza. Został osądzony w więzieniu przy ulicy Sterlinga 16.
21 czerwca wywieziono go Konzentrationslager (KL, obóz koncentracyjny) Sachsenhausen, a następnie do obozu koncentracyjnego Dachau, gdzie zmarł 4 maja 1942 roku podczas transportu do komory gazowej.

Aleksander Falzman (1887-1942)

29 września
Działalność wznowił I Urząd Pocztowy przy ulicy Moniuszki 10, głównie dla administracji okupacyjnej i wojska.

W kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przy placu Kościelnym powstał przejściowy obóz dla polskich jeńców. W tym okresie powstał także obóz dla jeńców przy ulicy Żwirki 36 w Fabryce Wyrobów Bawełnianych Szai Rosenblatta.

Budynki dawnej fabryki Szai Roseblatta (czytaj TUTAJ)

"Gazeta Łódzka", wrzesień 1939.

W obozach przebywało kilka tysięcy jeńców, wśród nich było wielu rannych i chorych. Istniały do końca października.

"Deutsche Lodzer Zeitung", 30 września 1939.

"Gazeta Łódzka", 30 września 1939.

wrzesień 1939
Powstał Polski Komitet dla Najbiedniejszych, który przez krótki czas działał oficjalnie, później w konspiracji. Udzielał on wsparcia materialnego i pomocy medycznej chorym oraz pozostającym bez środków do życia łodzianom. Żywność kupowano za pieniądze zgromadzone z potajemnie zbieranych ofiar od mieszkańców Łodzi albo otrzymywano darmo od istniejących jeszcze polskich sklepów. Z komitetem współpracowało wielu polskich lekarzy. Udzielali oni bezpłatnej pomocy lekarskiej wszystkim, skierowanym przez Polski Komitet, którzy nie byli w stanie opłacić wizyty, ponieważ nie pracowali lub ukrywali się i nie mogli korzystać z powołanej później Krankenkasse. Polscy farmaceuci, pracujących w aptekach przejętych przez Niemców, także współpracowali z Komitetem i wydawali bezpłatne leki chorym z najuboższych rodzin. Komitet publikował konspiracyjną gazetkę, w której zamieszczał informacje z nasłuchów radiowych i patriotyczne artykuły. Działacze komitetu opiekowali się grobami polskich żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku. Brak funduszy i nasilający się terror okupacyjny spowodowały, iż w połowie 1942 roku Komitet zakończył działalność.

źródła:
Andrzej Rukowiecki. Łódź 1939-1945. Kronika okupacji.
Wacław Pawlak. Patrząc na starą fotografię. Szkice starołódzkie.
Yad Vashem https://www.yadvashem.org 

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi, Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Warszawskiego oraz stron:
Yad Vashem https:// www.yadvashem.org 
www.polska1918-89.pl
Wikipedia https://pl.wikipedia.org
Bohaterowie 1939 roku www.bohaterowie1939.pl
Dziennik Łódzki https://dzienniklodzki.pl/
Historia XIII ŁDH www.stalowa.pl
Estok Ewangelickie Stowarzyszenie Kultury estok.org.pl

Fot. współczesne Monika Czechowicz

Przeczytaj jeszcze:

BAEDEKER POLECA:
Andrzej Rukowiecki. Łódź 1939-1945. Kronika okupacji.
1 września 1939 roku okupacja hitlerowska wdarła się w życie Polaków, nieodwracalnie przeobrażając je na sześć długich lat. Zmiany, które okupant przeprowadził w organizacji codziennego życia mieszkańców polskich miast, ze względu na swoją bezwzględność i brutalność, mogą wydawać się współczesnemu czytelnikowi niewyobrażalne.
Już 9 listopada 1939 roku Łódź została wcielona do III Rzeszy, 11 kwietnia 1940 roku otrzymała niemiecką nazwę Litzmmanstadt. W zamyśle hitlerowskich władz miała stać się miastem promieniującej kultury niemieckiej.
Wraz z napływem ludności niemieckiej Łódź zaczęła zmieniać swoje oblicze. Czy ówczesnym łodzianom spacerującym po ukochanej ulicy Piotrkowskiej przeszło kiedykolwiek przez myśl, że jej nazwa będzie brzmiała Adolf-Hitler-Straße? Reorganizacja polskiej administracji była jednak tylko wstępem do zmian, które na zawsze odmieniły Miasto Czterech Kultur. Masowe wysiedlenia ludności żydowskiej i polskiej z obszaru Łodzi oraz stworzenie Litzmannstatd Getto zapisały się bolesną kartą w historii miasta.
Obraz tamtych lat, dzień po dniu, ukazuje Andrzej Rukowiecki w książce Łódź 1939–1945. Kronika okupacji. Autor nie poprzestaje w swojej publikacji jedynie na odnotowaniu faktów. Ilustruje je fragmentami z dzienników, które tworzą wstrząsający zapis przeżyć okupowanej ludności. Zmagania mieszkańców Łodzi z hitlerowskim terrorem przybierały także formę walki o człowieczeństwo, które próbowali ocalić, niosąc pomoc potrzebującym, nawet za cenę własnego życia. Zamieszczone w Kronice nazwiska osób pomordowanych przez nazistów są nie tylko świadectwem bohaterstwa i patriotyzmu łodzian, ale elementem współtworzącym narodową pamięć i tożsamość.
Wydawnictwo Księży Młyn