czwartek, 27 marca 2014

Obchody Międzynarodowego Dnia Teatru pod pomnikiem Schillera.



Od pierwszej dekady marca trwają w Łodzi obchody Dnia Teatru. Dziś w południe na pasażu im. Leona Schillera odbywały się uroczystości związane z jego osobą.






Jak wspomina Anna Kuligowska-Korzeniewska, historyk łódzkiego teatru, Leon Schiller był jednym z najwybitniejszych reżyserów teatralnych i twórcą idei polskiego teatru monumentalnego.
Mieszkając w Łodzi był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, która początkowo działała w naszym mieście. Wydawał czasopismo "Łódź Teatralna", kierował też Teatrem Wojska Polskiego w Łodzi.



W Łodzi Międzynarodowy Dzień Teatru pod pomnikiem Schillera obchodzony jest od 1982 roku. Kwiaty pod monumentem złożyli przedstawiciele łódzkich teatrów,  organizacji kulturalnych, studenci oraz władze miasta i województwa.



- Dziś spotykają się tu twórcy różnych konwencji, dzięki którym łodzianie mogą znaleźć dla siebie kulturalną ofertę - mówi Agnieszka Nowak, wiceprezydent miasta odpowiedzialna za kulturę. - Jestem przekonana, że łódzki teatr jest pełen życia i trwa. Jestem przekonana, że dziś łodzianie dotkną teatru, a teatr ich - wiceprezydent mówiła w swoim wystąpieniu.

Oficjalnym uroczystością obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru przez cały dzień będą towarzyszyć dziś happeningi z udziałem teatrów "Rebelia" i "Trójkąt". W pasażu odbył się też koncert grupy Kalokagathos.


Łódzkie obchody Międzynarodowego Dnia Teatru 

Zgodnie z harmonogramem, odbyło się powitanie zebranych przez prezesa TPŁ Ryszarda Bonisławskiego. Następnie zostało odczytane orędzie z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru przez przewodniczącego Związku Artystów Scen Polskich Macieja Małka, który do tego wykorzystał list Ludwika Flaszena napisany w 1963 roku.
Artykuł „Dzień teatru – laurka z troską”, choć został napisany pół wieku temu, wciąż jest aktualny. Flaszen wyraża w nim swoje obawy, co do pozycji teatru w kulturze masowej. Dziś sztuka masowa oddziałuje jeszcze silniej niż wtedy i te obawy są jak najbardziej uzasadnione. Artykuł tego pisarza, krytyka i zarazem współzałożyciela Teatru Laboratorium, ukazuje również niezwykłość i magię teatru.

„Widz zapala się od aktora, aktor od widza, wreszcie widz od widza. I tak narasta przeżycie zbiorowe, w którym kształt artystycznego przedsięwzięcia nabiera siły spontanicznej. I w spontaniczną wspólnotę zrastają się widzowie i aktorzy. Teatr jest obcowaniem z prawdą za pośrednictwem zbiorowości - i najbardziej społeczną z zabaw.”

– To fragment owego artykułu, którego nie trzeba chyba tłumaczyć, a każdy kto kocha teatr odnajduje w tym cytacie prawdę i jego sens.
Podczas uroczystości głos zabrała również wiceprezydent Halina Rosiak, po czym z rąk Witolda Stępnia rozdane zostały srebrne medale Zasłużonych Kulturze Gloria Artis oraz odznaki honorowe Zasłużonych Dla Kultury Polski. Na zakończenie swoimi refleksjami podzieliła się także Anna Kuligowska-Korzeniowska. Uroczystość w Pasażu Schillera zakończyła się składaniem kwiatów pod pomnikiem Leona Schillera.



Pomnik Leona Schillera - polskiego reżysera, krytyka i teoretyka teatralnego postawiono w Łodzi w 1982 roku. Pomnik autorstwa Antoniego Biłasa wykonano z granitu. Przedstawia on postać Leona Schillera w todze. Pomnik stoi przy ulicy Piotrkowskiej 112 i Alei Leona Schillera.



źródła:


fot. Monika Czechowicz

PIERWSZE SCHRONISKO DLA DZIECI WYZNANIA MOJŻESZOWEGO W ŁODZI PRZY ULICY SMUGOWEJ 4


W latach 90. XIX wieku rozpowszechnione było zakładanie instytucji sprawujących opiekę nad dziećmi. Wynikało to z różnych przyczyn, ale najważniejsze było to, że władze państwowe i ich organy, podobnie jak władze miejskie, zajmowały się tym problemem w ograniczonym stopniu. Wówczas też wykształcił się model opieki nad matką i dzieckiem - opieką miano otaczać już kobiety ciężarne i rodzące. Do końca XIX wieku zaszły w tym względzie w Łodzi pewne zmiany na lepsze. Powstały dwa przytułki położnicze (jeden został założony przez Chrześcijańskie Towarzystwo Dobroczynności, drugi istniał przy Szpitalu Żydowskim imienia małżonków Poznańskich) i koło kobiet opiekujących się położnicami w ich mieszkaniach. Do instytucji, które brały na siebie określone obowiązki w zakresie wychowania dzieci należały domy sierot, żłobki, schroniska i ochronki. na przełomie XIX i XX wieku w Łodzi funkcjonowały dwa schroniska, sieć ochronek, dwa domy sierot i instytucja kolonii letnich. Ogółem opiekowały się one około 1500 dziećmi, co było ilością mocno niewystarczającą w mieście, którego liczba ludności dochodziła do 350 tysięcy osób.


W kwietniu 1898 roku grupa osób wyznania mojżeszowego wystąpiła z inicjatywą założenia schroniska dla dzieci żydowskich. Chodziło o dzienne schronisko dla 2-5 letnich dzieci robotników i osób pracujących (wzorowano się tu na instytucjach już funkcjonujących w Warszawie). Inicjatorzy omawianego przedsięwzięcia zwrócili uwagę na dzieci pozostawione bez opieki na ulicach, podczas gdy ich rodzice byli zajęci pracą zawodową poza domem. Dzieci te stanowiły zagrożenie dla ruchu ulicznego, uczestniczyły w nieszczęśliwych wypadkach. Obawiano się pogorszenia sytuacji z chwilą uruchomienia w Łodzi sieci tramwajów elektrycznych...


Projekt nowego schroniska przewidywał, że dzieci miały w nim przebywać przez cały dzień pod specjalną opieką i otrzymywać darmowe wyżywienie oraz odzież. Początkowo schronisko miało być przeznaczone dla 25 dzieci. Grupa założycielska składała się z żon bogatych łódzkich kupców i przemysłowców. Były to: Dorota Landau - żona Leopolda, Zofia Berson, Róża i Aniela Dobranickie, Mina Jarocińska, Ewa Landau, Felicja Poznańska - żona Karola, Helena Roner z domu Rosenblatt, które zobowiązały się zebrać na potrzeby organizacyjne schroniska kapitał początkowy w wysokości 1200 rubli. natomiast Zygmunt Jarociński zobowiązał się wynająć odpowiedni lokal i pokrywać koszty jego dzierżawy przez dwa lata.
Władze miejskie przychylnie ustosunkowały się do omawianego projektu, ale wysunęły kilka warunków, które ich zdaniem, należało uwzględnić dla dobra sprawy. Wskazano między innymi na potrzebę związania nowej instytucji z powstającym wówczas Łódzkim Żydowskim Towarzystwem Dobroczynności, a także domagano się osoby odpowiedzialnej za sprawy administracyjne. Schronisko, zgodnie z obowiązującymi przepisami, miało podlegać Radzie Opieki Społecznej Powiatu Łódzkiego. Natomiast zgodnie z polityką władz carskich w zakresie szkolnictwa, dążącą do ograniczania możliwości zdobywania wiedzy przez przedstawicieli tzw. warstw niższych oraz "innorodców", przebywające w nim dzieci nie mogły uczęszczać na zajęcia nauki czytania i pisania. Wreszcie należało opracować instrukcję dla schroniska według wzoru z 1866 roku.

Ulica Jaracza 43

Schronisko rozpoczęło działalność w 1898 roku w dzierżawionym obiekcie przy ulicy Cegielnianej 61 (obecnie Jaracza 43). Na początku XX wieku zostało przeniesione na ulicę Solną 12. Jego długoletnią kasjerką była Róża Dobranicka, a sekretarzem lekarz Józef Maybaum. Kierował nim specjalny komitet, w którym obok załozycieli schroniska działały także Mojra Bachrarowa, Mina Osser, Róża Walfisz, zaś za opiekę lekarską odpowiedzialni byli Stanisław Gutentag, Józef Maybaum i Seweryn Sterling (zobacz TUTAJ).

Ulica Solna
W rozwoju tej instytucji największą rolę odegrali Leopold i Dorota (Dwojra) małżonkowie Landau.
W dniu 19 marca 1903 roku Landauowie zostali właścicielami nieruchomości przy ulicy Smugowej 4, która była częścią większej, podzielonej posesji. 

Ulica Smugowa 4

Obiekt został nabyty za 2 tysiące rubli, a największą wartość na zakupionej posesji posiadała piętrowa oficyna, wyceniona na 1300 rubli.


W 1903 roku Leopold Landau wystąpił do władz administracyjnych z prośbą o zaprojektowaniu projektu budowy przy ulicy Smugowej 4 parterowego frontowego budynku, drugiej oficyny w głębi posesji, a także przebudowy i unowocześnienia istniejącej już oficyny. Główny obiekt oddano do użytku w 1904 roku. Został odpowiednio wyposażony, między innymi posiadał dużą salę do zabawy, jadalnię, pokój kąpielowy, sypialnie, szatnie. Do tych pomieszczeń przeniesiono siedzibę omawianego schroniska, co umożliwiło rozszerzenie jego działalności.


Zmiana warunków politycznych w okresie rewolucji 1905-1907 spowodowała znaczne ułatwienia w zakładaniu różnego rodzaju stowarzyszeń, w tym także filantropijnych. Z powstałej możliwości skorzystali inicjatorzy "I Schroniska dla Dzieci w Łodzi przy ulicy Smugowej", którzy opracowali i przedłożyli do zatwierdzenia  statut Towarzystwa Opieki Nad dziećmi Wyznania Mojżeszowego w Łodzi. Został zatwierdzony Piotrkowskiej Rady Gubernialnej do Spraw Stowarzyszeń. Jako założyciele wystąpili Ludwik Landau, Izydor Zand - dyrektor Banku Handlowego w Łodzi, Michał Lidenfeld - prokurent Domu Bankowego "Wilhelm Landau", Adolf Rosenthal, Dawid Reiner. Towarzystwo miało na celu opiekę nad zdrowymi dziećmi obojga płci wyznania mojżeszowego, których rodzice pracowali poza domem. Dla ich realizacji miano zakładać takie własnie schroniska, przytułki, ochronki czy kolonie letnie. Dzieci przyjmowane były na pobyt dzienny i otrzymywały pełne wyżywienie.


W 1914 roku z usług omawianej instytucji korzystało średnio 124 dzieci. Wybuch I wojny światowej narzucił konieczność rozszerzenia skali pomocy. W 1915 roku przyjmowano średnio 276 dzieci, a w 1916 - 266. Koszty utrzymania placówki pokrywane były ze składek i ofiar. W miarę upływu czasu coraz większe znaczenie posiadały zapomogi z: Głównego Komitetu Obywatelskiego i Magistratu m. Łodzi, Komitetu Tanich Kuchni i Gminy Żydowskiej w Łodzi.


"Gazeta Polska", rok 1916.

Towarzystwo kontynuowało działalność na początku istnienia niepodległego państwa polskiego. W 1920 roku z jego usług korzystało 260 dzieci żydowskich, część z nich przebywała w schronisku przy ulicy Smugowej 4. Podopieczni przebywali tu od godziny 8 do 16. Przyjmowano dzieci 3-7 lat. Opiekował się nimi skromny personel. Dzieci zajmowały się tak zwanymi zajęciami freblowskimi, robótkami, gimnastyką. Prowadzono także elementarne początki nauczania, które wcześniej przez władze carskie były zabronione. Zastosowano metody wychowawcze systemu Montessori, związane z prawidłowym rozwojem fizycznym i psychicznym dzieci. Schronisko istniało nieprzerwanie do wybuchu II wojny światowej...


Dziś w budynku mieści się Poradnia chrurgiczno-ortopedyczna Zespołu Opieki zdrowotnej Łódź-Bałuty.
O istniejącym tu schronisku "informuje" tablica - niestety, zupełnie nieczytelna:



Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi

źródła:
Kazimierz Badziak. Podłoże gospodarczo-społeczne "buntu łódzkiego".
Ewa Ossowska. Działalność charytatywna Żydów łódzkich w dwudziestoleciu międzywojennym.
Józef Maybaum. Zarys opieki publicznej nad dziećmi.
Kazimierz Badziak, Jacek Walicki. Żydowskie organizacje społeczne (do 1939 roku).