sobota, 15 listopada 2014

DOM LUDOWY, ULICA PRZEJAZD



Posesja przy ulicy Tuwima (dawna Przejazd), pod numerem 34 związana jest ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich. Na początku XIX wieku pracę oświatową prowadziły bractwa religijne, w tym powstałe w 1906 roku Stowarzyszenie Robotników Chrześcijańskich, powołane z inicjatywy księdza Jana Albrechta, założyciela Stowarzyszenia. 
Jan Albrecht urodził się w Tomaszowie Mazowieckim. Z Łodzią związany był od 1899 roku, gdy objął tu stanowisko proboszcza. W 1905 roku założył Stowarzyszenie Robotników Chrześcijańskich, w 1918 roku został patronem łódzkiego okręgu Stowarzyszenia, natomiast rok później był już patronem całego Stowarzyszenia. W roku 1910 ukończona została budowa Domu Ludowego przy ulicy Przejazd 34.


"Rozwój", rok 1911.

 Była to pierwsza w mieście placówka kulturalno-oświatowa, posiadająca własny lokal z przeznaczeniem na prowadzenie założonej przez siebie działalności.


 Gazeta "Prąd", rok 1915.


"Gazeta Łódzka", rok 1915.


W budynku znajdowała się sala teatralna, biblioteka, sala posiedzeń i pokoje zebrań. Placówka działała do końca wojny. Po wojnie w miejscu tym istniał klub garnizonowy oraz kino „Oka”. 


"Rozwój", rok 1928.


"Nowa Gazeta Łódzka", rok 1915.

Dom Ludowy w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

"Rozwój", rok 1925.

 
Obecnie budynkiem znów zawiaduje Stowarzyszenie, które udzieliło gościny Teatrowi Piccolo. 

Teatr Piccolo powstał w 1992 roku z inicjatywy aktorów Anny i Włodzimierza Wdowiaków oraz muzyków: Jana Adamkiewicza i Krzysztofa Jaszczaka, pragnących realizować swe twórcze pasje poza teatrem instytucjonalnym.  To jedyny prywatny teatr dla dzieci w Polsce mający tak długi staż. Od początku 2009 roku Teatr Piccolo, właśnie dzięki przychylności i współpracy ze Stowarzyszeniem Robotników Chrześcijańskich, znalazł swoją stałą siedzibę przy Tuwima 34, czyli w dawnym kinie „Oka”.
 
Strona Teatru:
 

W budynku od ulicy znajduje się Księgarnia Historyczno-Wojskowa im. gen. Stefana Roweckiego „Grota”.
Opowiadają właściciele:
„W pomieszczeniu dawnej kawiarni kapitańskiej znajdującej się w budynku Klubu Garnizonowego w Łodzi przy ul. Tuwima 34, powstała w roku 1977 księgarnia, prowadzona rodzinnie przez Halinę, Wiesława, Danutę i Mirosława Bliźniewskich. Sami zaś byliśmy klientami dobrze zaopatrzonej księgarni, do której przyjeżdżaliśmy z drugiego końca miasta, poszukując ciekawych książek m.in. Melchiora Wańkowicza i innych wydawanych w Klubie Interesującej Książki. W październiku 1979 roku, po rezygnacji z pracy w księgarni państwa Danusi i Marka Bliźniewskich, objęliśmy tą księgarnię.
Początkowo księgarnia podlegała pod CKW (Centralny Kolportaż Wojskowy), później - Czasopisma Wojskowe, i na końcu - Dom Wydawniczy Bellona.
Dopiero od 1 kwietnia 1999 roku  księgarnia funkcjonuje jako księgarnia prywatna.
Wtedy też uzyskaliśmy zgodę pani Ireny Roweckiej – Mielczarskiej, aby patronem księgarni został gen. dyw. Stefan Grot Rowecki”.

 
Janusz Janyst  w „Aspekcie Polskim” pisze o księgarni:

Księgarnia prawdziwie polska

Słowo „księgarnia” kojarzy się większości ze sklepem handlującym książkami. I niczym więcej. Jest jednak w Łodzi placówka, której wykraczająca poza wszelkie stereotypy działalność sprawia, że określenie „księgarnia” staje się niewystarczające.
 
Mowa o Księgarni Wojskowej im. gen. Stefana Roweckiego „Grota”, mieszczącej się przy ul. Tuwima. Od 1979 r. prowadzą ją Ewa i Waldemar Podgórscy. Placówkę przejęli po Danucie i Mirosławie Bliźniewskich, właścicielami zostali w roku 2001. Przez minione trzydzieści z górą lat, kształtowało się nietuzinkowe oblicze tego „sklepu z książkami”. Stopniowo zyskiwał on w życiu kulturalnym miasta na znaczeniu jako miej-sce kultywowania i propagowania określonych wartości ideowych – przede wszyst- kim treści historycznych i patriotycznych.
Według takiego właśnie klucza sprowadzane są wydawnicze nowości. Stali bywalcy wiedzą, że idąc do „Wojskowej” mo- gą dostać pozycje niedostępne gdzie indziej, choćby ze względu na dającą o sobie coraz wyraźniej znać cenzurę dystrybucyjną. Bo też właściciele księgarni nie tylko mają określone „książkowe priorytety”, ale także swoje sposoby na sprowadzanie wartościowej literatury. Są m.in. w stałym kontakcie z wieloma autorami.

Klienci, korzystający z wolnego dostępu do półek, mogą wybierać spośród około 15 tysięcy tytułów. Jeśli ktoś akurat nie nastawił się na konkretną pozycję, albo jest niezdecydowany, może liczyć na kompetentną radę. Piszący te słowa niejednokrotnie miał okazję przekonać się, że państwo Podgórscy znają sprzedawane przez siebie książki nie tylko z okładek. W księgarni jest też sposobność kupienia, ew. pobrania, periodyków o tematyce zbieżnej z profilem księgarni.
Poza „tym, co papierowe” w lokalu znajduje się skromna ekspozycja militariów – hełmów, łusek pocisków artyleryjskich, odznaczeń wojskowych itp. Pod sufitem „fruwają” modele samolotów. To na ogół upominki od przyjaciół gospodarzy i sympatyków tego miejsca, nierzadko postrzeganego już jako… miejsce magiczne. A do zatrzymania się tu na dłużej zachęcają krzesełka i stolik. Nieraz w ciekawym gronie rozmawia się o różnych sprawach.
Działalność Księgarni Wojskowej wykracza jednak poza zasadniczy adres. Od roku 1998 organizowane są systematycznie spotkania z autorami połączone z promocją nowych książek. Odbywają się one zazwyczaj w pobliskiej sali konferencyjnej wieżowca PKP. W ich realizacji Ewie i Waldemarowi Podgórskim pomaga często ich córka, Elżbieta. „Dobrymi duchami” są też prof. Małgorzata Dąbrowska z Wydziału Historii Uniwersytetu Łódzkiego oraz Józef Śreniowski z Instytutu Pamięci Narodowej. W początkowym okresie ważny wkład miał kapelan Garnizonu Łódź, płk Stanisław Rospondek. Pierwszą zaproszoną autorką była córka gen. Roweckiego „Grota”, Irena Rowecka-Mielczarska, która promowała książkę pt. „W życiu i w legendzie”. I to ona właśnie udzieliła zgody na uczynienie ojca patronem placówki (pomoc organizacyjną okazała też wtedy grupa rekonstrukcji historycznych Jacka Kopczyńskiego). Od tamtego momentu pod zdjęciem generała umieszczona jest w księgarni plansza z jego słowami:
 „Jeśliby nas nawet miała czekać walka beznadziejna, to zaniechać jej przecież nie możemy pod groźbą odpowiedzialności przed przyszłymi pokoleniami”.

Do tej pory odbyło się około 170 spotkań autorskich. Zapewne jednym z ważniejszych gości był w roku 1999 Jan Nowak-Jeziorański, który w Łodzi znalazł się wówczas po raz pierwszy od roku 1943. We wszystkich wieczorach bierze udział osoba prowadząca, np. redaktor prasowy. Nieraz autorzy wygłaszają pogadanki, a nawet wykłady, po których można zadawać pytania, kiedy indziej realizowane są wywiady na żywo. Warto wspomnieć, że zdarzały się niespodzianki polegające na wzbogacających wieczór występach artystycznych, by wspomnieć o kilkakrotnym udziale parafialnej orkiestry dętej Ad Astra z Andrzejowa. Trudno, oczywiście, byłoby wymienić nazwiska wszystkich bohaterów spotkań. Zaproszenia przyjęli m.in. Sławomir Cenckiewicz, Joanna i Andrzej Gwiazdowie, prof. Zdzisław Krasnodębski, Stanisław Michalkiewicz, Jan Pietrzak, Bogdan Święczkowski, Bronisław Wildstein, Marcin Wolski, prof. Andrzej Zybertowicz, Paweł Zyzak (…)”.
 

W 2001 roku na froncie księgarni odsłonięto tablicę będącą  wyrazem hołdu Generałowi Dywizji Stefanowi Grot - Roweckiemu. Odsłonięcia tablicy dokonali bratanica Generała Pani Prof. Dr. Krystyna Rowecka – Trzebicka, minister rządu RP Dr. Jerzy Kropiwnicki oraz żołnierz 77 pp. Armii Krajowej Modest Bobowicz „Wircz”. Aktu poświęcenia dokonał kapelan 74 pp. AK ksiądz kanonik Ppłk Stanisław Czernik – „Burza”

Strona Księgarni:

KSIĘGARNIA WOJSKOWA
im. gen. dyw. Stefana Grota-Roweckiego

Łódź, ul. Tuwima 34

tel.: +48 42 633 94 68
tel. kom.: +48 510 251 753



W budynku znajduje się również Szkoła Sztuk Walki „Kuźnia Wojowników”:

 
Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi
i inn.