wtorek, 1 kwietnia 2014

LITZMANNSTADT GETTO - PRAGNĘ ŻYĆ

„Żyjąc w piekle getta i patrząc na niewinną krew braci, postanowiłem myśli pojawiające się w mojej głowie przelać na papier. Pragnę choćby siłą, wyszarpnąć duszę przeklętego Litzmannstadt Getta z obrębów zimnych kleszczy, tchnąć życiem i trysnąć krwią żywą na papier, żeby przyszłym pokoleniom zostawić pamiątkę krwawych lat, odmętów rozpaczy, łez i krwi.
Trafnie mówią mieszkańcy getta, że nikt zamętu piekła nie opisze. Ale by choć częściowo, w odpowiedniej chwili przeprowadzić czytelnika powolnym krokiem, daję mu poznać rozpacz tchnącą z dramatycznych scen, przeplatając je śmiesznymi zawikłaniami nieporozumień. Głownie jednak chodzi mi o to, by wyrwać dzikie serce getta pulsujące wrzawą pracy, przeplatane mrokiem wysiedleń, opasane grozą chwili i niemocy. Pragnę trafić w sedno i wyrwać duszę getta chociażby ociekała krwią…”
Abram Cytryn. Pragnę żyć.



ODEJDŹ

Nie oplataj mnie, śmierci! Pragnę żyć
Ciało me zmarło, lecz duch płonie
Nie chcę. Nie chcę tak młodo zginąć
Mogilnym zapachem od ciebie wionie
Odejdź, Luba Władczyni, w swoje zaświaty
Mam dwoje oczu, rąk, nóg - maro natrętna
Nie odchodzisz, gorzeją twoje jamy
Jesteś okropna i przedziwnie smętna
Twoje oczy są jak dwie plamy
Z nich pustka wyziera, co jęczy
Hipnotyzm, co duszę męczy
Nie wlepiaj twych otworów we mnie
Wejdź! wyniosła w bezdenną ciemnię
Pragnę żyć, choć połamane mam skrzydła
Choć mnie życie ujęło w okropne sidła
Nie nadeszła jeszcze chwila mego pożegnania
Tli się jeszcze we mnie iskra młodego trwania
Żarzy się we mnie ponure życie
Co przepływa niezmiennie i jednolicie

Wiersz pochodzi ze zbioru  twórczości Abrama Cytryna zebranej w książce „Pragnę żyć”, wydanej w 60 Rocznicę Likwidacji Litzmannstadt Getto. Łódź 2004. Coporight by Lucie Cytryn-Bieler.


Abram Cytryn urodził się l0 października 1927 roku w Łodzi, zginął w 1944 roku w Auschwitz. Jego rodzice byli właścicielami dwóch fabryk włókienniczych. Uczęszczał do szkoły Icchaka Kacenelsona (przeczytaj TUTAJ). Przeżył 17 lat...





Pierwszy wiersz napisał, gdy miał osiem lat. Był niewątpliwie nieprzeciętną indywidualnością, skoro już we wczesnym wieku nie tylko wiedział, lecz miał także odwagę mówić, że nie ma zamiaru zajmować się robieniem pieniędzy.
Pisanie było jego nieodpartą, wewnętrzną potrzebą i w nieludzkich warunkach getta poświęcał mu każdą wolną chwilę. Te swoje utwory, które uważał za najbardziej wartościowe, zabrał do Auschwitz, gdzie zaginęły. Wojnę przetrwały tylko pozostawione w getcie fragmenty wierszy i opowiadań. Na początku 1945 roku jego siostra Lucy Cytryn-Bialer, która jako jedyna z rodziny ocalała z Zagłady, odnalazła je w domu przy ulicy Starosikawskiej 14, w ostatnim miejscu zamieszkania Cytrynów w getcie. 
Z tych okruchów powstała we Francji książka Les cahiers d'Abram Cytryn. Recits du Ghetto de Łódź (Paris 1995), wydana przez wydawnictwo Albin Michel.
Całość dorobku, wszystkie uratowane od zagłady rękopisy Abrama Cytryna, znajdują się w muzeum Wiesenthal Center w Los Angeles. 


Na zdjęciu Abram Cytryn w 1931 roku w wieku 4 lat. Zdjęcie odnalezione w przedwojennym mieszkaniu przy ulicy 11 Listopada 49 w Łodzi.



W 1989 roku na prośbę pani Lucie Cytryn-Bialer Ewa Houee-Kubasiewicz zajęła się odczytaniem i przepisaniem utworów Abramka. Nie było to łatwe zadanie. Zeszyty ponad rok leżały bez żadnego zabezpieczenia w ostatnim mieszkaniu rodziny Cytrynów na terenie getta. Były wilgotne i zaatakowane pleśnią. Tekst pisany kopiowym ołówkiem po latach stał się w wielu miejscach nieczytelny.
Po zarchiwizowaniu utworów brata, pani Lucie Bialer zawozi Zeszyty osobiście do Kalifornii i przekazuje muzeum - Wiesenthal Center w Los Angeles. Pozostałe dokumenty przekazuje do Archiwum Yad Vashem w Jerozolimie, gdzie 14 maja 1994 roku otrzymuje odznaczenie EszeChail. Na tą wzruszającą uroczystość przybyli ze wszystkich stron świata nieliczni pozostali przy życiu członkowie rodziny Lucie oraz jej szkolne koleżanki.
W 2004 roku nakładem Yad Vashem w Izraelu ukazuje się hebrajskie wydanie Zeszytów Abramka... (z posłowia do książki "Pragnę żyć").


Fotografie: ulica Abrama Cytryna w Łodzi (droga prowadząca do Domu Pogrzebowego znajdującego się na terenie nowego cmentarza żydowskiego od ulicy Brackiej). Poniżej, domy przy ulicy Starosikawskiej, ostatni adres Abrama Cytryna w getcie:


Fot. Monika Czechowicz


źródła:
Abram Cytryn. Pragnę żyć.Warszawa 2004.
Lucie Cytryn-Bialer Dla Ciebie, Nelly. Abram Cytryn. Zeszyty, Oficyna Druków Niskonakładowych, Olsztyn 1988.
Ewa Houee-Kubasiewicz. Abram Cytryn. Pragnę żyć.