czwartek, 22 listopada 2012

ŁÓDŹ. PIERWSI RABINI.

Sprzeczne są dane na temat pierwszych rabinów Łodzi. Niektóre źródła podają jako pierwszego rabina Mendla Wolfa Jerozolimskiego vel Izraelskiego, który dopiero w latach dwudziestych XIX wieku osiedlił się w Łodzi na stałe. Inni badacze wymieniają wcześniejsze nazwiska: Jehuda Arie (Arje), syn Zalmana z Widawy i Pinkus Hiller z Rozprzy. Jehuda Arje z Widawy wydaje się faktycznie pierwszym łódzkim rabinem, bo w księdze powstałej przy okazji założenia w Łodzi Chewry Kadiszy (tzw. Pinkas łódzkiego Bractwa Pogrzebowego z 1811 roku) pojawiają się obok jego nazwiska określenia: rabin gminy naszej, luminarz i gaon, nauczyciel nasz.
W późniejszych dokumentach figuruje on już pod nowym nazwiskiem Lewek Salomonowicz. Co najmniej do 1818 roku sprawował swój urząd oficjalnie, bo do niego skierował swoje pismo burmistrz Łodzi, nakazując, by żaden Żyd nie był pochowany, nie dostał ślubu ani nie obchodził urodzin dziecka bez uprzedniego zarejestrowania w Urzędzie Stanu Cywilnego. Burmistrz nakładał też na rabina osobistą odpowiedzialność za wypełnianie tego obowiązku. I rabin się z obowiązku wywiązywał. Od tego momentu w księgach Urzędu Stanu Cywilnego pojawiają się rejestry urodzeń, zgonów i ślubów mieszkańców wyznania mojżeszowego. Odrębne księgi prowadził też kahał dla swoich potrzeb.
Plik:Isidor Kaufmann Portrait eines Rabbis mit Pelzmütze.jpgOd 1818 do 1823 roku nowym rabinem Łodzi miał być Pinkus z Rozprzy, a po nim dopiero Mendel Wolf Jerozolimski. A kto był duchowym przywódcą gminy zanim Łódź miała swoich rabinów?
Wydaje się prawdopodobne, że w końcu XVIII wieku i na początku XIX stulecia, aż do chwili zamieszkania w Łodzi na stałe rabina z Widawy, był nim szochet, czyli rzezak dokonujący rytualnego uboju zwierząt, ale też obrzezań chłopców. Od czasu do czasu przywożony był też furą do Łodzi rabin z Rozprzy.






Izydor Kaufmann (1853-1921). Rabin w futrzanej czapie.  

Koncert Stinga w Łodzi


 

Brytyjski muzyk Sting wystąpił wczoraj wieczorem w łódzkiej Atlas Arenie. Był to jedyny koncert w Polsce tego artysty. Muzyk przyleciał do Łodzi we wtorek z czeskiej Ostrawy, gdzie wcześniej koncertował.




Jego występ odbył  się w ramach europejskiej trasy "Back to Bass", która promuje wydaną niedawno kolekcję "Sting- Best of 25 Years". Sting prezentuje na tych nagraniach zarówno te utwory, którymi debiutował w 1985 roku, jak i utwory z ostatnio wydawanych płyt. Nie brakuje też najlepszych piosenek The Police.




Po występie w Łodzi kolejny koncert muzyk zaplanował w Krasnodarze w Rosji.

Sting (Gordon Matthew Summer) brytyjski muzyk, kompozytor i wokalista, urodził się 2 października 1951 roku.  Był współzałożycielem, głównym kompozytorem, liderem i gitarzystą legendarnego zespołu The Police. W połowie lat 80-tych  rozpoczął karierę solową, a jego największe przeboje to m.in. "Englishman in New York", "Fragile", "If I Ever Lose My Faith in You", "Fields of Gold" i "Desert Rose".

Artysta wielokrotnie koncertował w Polsce. Ostatni raz w lutym tego roku dwukrotnie wystąpił w Sali Kongresowej w Warszawie.
Fot. Monika Czechowicz