środa, 4 marca 2015

PIOTRKOWSKA 22




Jednopiętrowa kamienica powstała w latach siedemdziesiątych XIX wieku.
W 1893 roku powstał projekt nadbudowy drugiego piętra w budynku frontowym, ale nie został zrealizowany.
Już w latach 70. XIX wieku mieścił się w tym miejscu skład papieru i galanterii. Prowadziła go rodzina Heindrich. Firmę kupił Cezar Richter, księgarz który sprzedawał tu książki polskie, niemieckie i nuty, wydawał także pierwsze łódzkie kalendarze, a 1893 roku opublikował pierwszy „Przewodnik po Łodzi” (niektóre źródła podają, że firma Richtera mieściła się przy Piotrkowskiej pod numerem 17*). Pozostawiając kwestię adresu, warto jednak wspomnieć o Richterze i jego pracy:
Juliusz Cezar Richter był łodzianinem. Urodził się tu 28 czerwca 1846 roku ( zmarł również w Łodzi w 1905 roku). Był synem  zamożnego przemysłowca Józefa (1819-1898) i Joanny Doroty z Aurichów.
Po dziesięcioletniej praktyce w warszawskiej księgarni S. H. Merzbacha zdobył uprawnienia do prowadzenia księgarni. W 1872 roku  przybył do Łodzi i kupił od L. Heidrichowej księgarnię i skład nut wraz z niewielką wypożyczalnią niemieckich książek. Jego starania o zezwolenie na wydawanie polskiej gazety „Dziennik Handlowy, Polityczny i Literacki” nie zyskały aprobaty władz carskich.
Przy księgarni uruchomił 13 grudnia 1874 ręczną prasę do drukowania biletów wizytowych i formularzy.
Na składzie w księgarni w 1882 miał około 150 tytułów książek niemieckich i 50 polskich oraz przeszło 2 000 nut. W bibliotece oferował do wypożyczania prawie 400 publikacji w języku niemieckim.
Ponowne zezwolenie na prowadzenie księgarni otrzymał 17 sierpnia 1884 i 30 sierpnia 1884 otworzył ją przy ul. Południowej (obecnie ulica Rewolucji 1905 roku w Łodzi) 18, przenosząc się w 1887 roku do własnego domu przy ul. Cegielnianej 2 (obecnie ul. Stefana Jaracza). 
Richter prowadził także działalność nakładczą, wydawniczą. Był pierwszym w Łodzi księgarzem prowadzącym na znaczną skalę działalność wydawniczą zaspakajającą potrzeby kulturalne większości Niemców, a później również Polaków. Od 1880 roku wydawał coroczny kalendarz w języku niemieckim „Lodzer Haus und Familien Kalender” oraz od 1889 w języku polskim kalendarz „Łodzianin”. 
Kalendarz „Łodzianin” był bodaj najpopularniejszą lekturą łodzian, ale poziom umieszczanych w nim publikacji spotkał się w 1892 roku z ostrą krytyką na łamach „Dziennika Łódzkiego” (którego w 1884 był współzałożycielem, być może ze względu na pokrewieństwo z finansującym „Dziennik Łódzki” Karolem Wilhelmem Scheiblerem). 12 marca 1893 ukazał się w jego wydawnictwie przewodnik po Łodzi w języku niemieckim Führer durch Lodz.
W1893 roku sprzedał Ludwikowi Fiszerowi (swojemu szkolnemu koledze) rozwijające się wydawnictwo, pozostawiając sobie księgarnię. Po jego śmierci księgarnię prowadził syn, także Juliusz Cezar. W 1914 roku księgarnia czynna była przy Piotrkowskiej 243, a w 1915 też przy ulicy Piotrkowskiej pod nr 209.


Wracamy na ulicę Piotrkowską 22 - przez długi czas, począwszy od lat 80-tych XIX wieku, posesja ta była w rękach rodziny Bechtoldów.
W 1882 roku Józef Gebel otworzył tu piątą w Łodzi aptekę, a w 1883 roku Abram Beder otworzył księgarnię.
Od ok. roku 1900 mieściło się tutaj przedstawicielstwo znanej firmy „Singer”, oferującej maszyny do szycia i haftów artystycznych.


Od roku 1915 mieściła się tu siedziba Związku Zawodowego Pracowników i Pracownic Fryzjerskich Żydów.
W ostatnich latach przed I wojną istniało pod tym adresem kino „Arkadia”.
Mieściło się tu oczywiście jeszcze wiele innych firm , pracowni i magazynów.

źródła:
Sławomir Krajewski. Jacek Kusiński. Ulica Piotrkowska. Spacer pierwszy.
Jacek Strzałkowski. Drukarnie i księgarnie w Łodzi do 1944 roku.
*Janina Jaworska: Początki księgarstwa w Łodzi.
*Janina Krakowiak. Od Fiszera do "Pegaza".

Fot. Monika Czechowicz