sobota, 30 listopada 2013

Wacław Kondek – baśniowy świątek





W latach 1935-1939 studiował w Instytucie Sztuk Plastycznych w Krakowie, po wojnie (lata 1947-1949) w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi (dzisiaj Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego). Dyplom w 1952 roku. Działalność artystyczna: grafika, malarstwo, ceramika, rzeźba, scenografia, twórczość literacka i filmowa.






W 1996 można było podziwiać wystawę monograficzna artysty “Madonny, demony i człowieczy świat” zrealizowaną przez Muzeum Historii Miasta Łodzi.



Prace artysty znajdują się w zbiorach państwowych i prywatnych w kraju i za granicą.
Łódź zawdzięcza Wacławowi Kondkowi trzy niezwykłej urody i wartości cykle graficzne łódzkich pałaców, fabryk i fenomenu Piotrkowskiej. Pod koniec życia stworzył urokliwy cykl rysunków tuszem, bardzo dziś ceniony  wśród kolekcjonerów. Jest to galeria kobiet świata  - pięknych i, jak wszystko u tego artysty, zupełnie bajkowych.


Te rozsypujące się domy i próchniejące drzewa, te wrastające w ziemię konie Don Kichotów, te diabły łęczyckie patrzące nam w oczy… Wszystko to jest pieśnią o przemijaniu rzeczy, stworzeń i legend. Przemijaniu tego, co stworzyły ludzkie ręce i tego, co stworzył ludzki umysł. Nie mogą to być zatem wizje radosne. Ale smutek Wacława Kondka nie jest smutkiem przerażonego – wynika po prostu ze spokojnej zamyślonej nad światem mądrości…


źródło:
Jerzy Wilmański. Łódzkie portrety pamięciowe.