piątek, 11 kwietnia 2014

PARK IM. JÓZEFA PONIATOWSKIEGO W ŁODZI



Wiosna w Łodzi ma różne oblicza. Najbardziej lubię to jeszcze pawie przedwiosenne, kiedy wszystko dopiero zaczyna się zielenić.



Taką łódzką "przedwiosnę" oglądamy dzisiaj w parku, który znajduje się tuż przy ulicy Stefana Żeromskiego, autora "Przedwiośnia"... (ulica Żeromskiego nazywała się kiedyś Pańska, bo jednym z pierwszych właścicieli posesji i budynków był Eliasz Pański, fabrykant. Dopiero w 1926 roku, po śmierci Stefana Żeromskiego, łódzcy radni nadali jej imię pisarza).


Historia parku zwanego "Ogrodem przy ulicy Pańskiej" sięga 1902 roku, kiedy to linia kolei warszawsko-kaliskiej przecięła las miejski na dwie nierówne części. Wtedy to - wobec niedostatecznej ilości zieleni w Łodzi - powzięto decyzję, ażeby mniejszą połać lasu, położoną bliżej miasta, przekształcić na park miejski.


Gazeta "Rozwój", rok 1903.



Projekt parku wykonali ogrodnicy-planiści Teodor Chrząński i Walery Kronenberg z Warszawy. Realizacja zamierzeń projektodawców wymagała usunięcia z terenu przyszłego parku części zadrzewienia. Wycięto w tym celu około 1500 drzew szpilkowych. Następnie nawieziono glebę nawozem dostarczonym z pobliskiej rzeźni.



Intencją Chrząńskiego i Kronenberga było stworzenie miejsca rozległych przechadzek dla pieszych oraz szerokich, dobrze połączonych z sąsiednimi ulicami alei do jazdy powozami, dorożkami lub konno. Stąd powstały szerokie aleje, nie spotykane w innych parkach, ze środkowym pasem o bitej nawierzchni, używanym do jazdy, oddzielonym szpalerem drzew od dróg przeznaczonych dla pieszych.



Główne wejście znajdowało się przy ulicy Pańskiej 117 (Żeromskiego).



"Gdy się wejdzie do parku od ul. Pańskiej, mamy tu dwie równoległe aleje do jazdy, a po bokach cztery drogi dla pieszych, wysadzone sześcioma rzędami drzew - pisał korespondent warszawskiego "Świata" - Pośrodku założono trzy skwery prostokątne, na których w przyszłości założone będą kwietniki. W tej części parku znajduje się parę placów do zabawy dla dzieci".



Najbardziej ozdobna była część środkowa parku, obsadzona rzadkimi drzewami i krzewami.
Z czasem powstała tu sala koncertowa, restauracja i cukiernia z tarasem.



Piękny krajobrazowy park był połączeniem romantycznego dzikiego parku angielskiego i zaplanowanego parku francuskiego.



"Ogród przy ulicy Pańskiej", mimo uszczuplenia jego obszaru o sporą połać ziemi pod budowę Szkoły Przemysłowej, stał się największym parkiem w Łodzi. Do obsadzenia powierzchni parku zużyto około 100 tysięcy drzew i krzewów.


"Brzydka Łódź pozyskała więc coś istotnie pięknego do przystrojenia się" - stwierdzał z zadowoleniem w 1909 roku, dziennikarz kryjący się pod pseudonimem "Demil".



Na początku wiosny 1910 roku zakończono trwające od sześciu lat prace przy zakładaniu parku, w tym samym roku ogród został ogrodzony.



W czasie I wojny światowej zniszczony, hodowano tu nawet ziemniaki.



Imię księcia Józefa Poniatowskiego park nosi od 1917 roku, wkrótce potem w zachodniej części utworzono stawy rozdzielone alejkami i mostkami, woda i zieleń stała się tłem dla białej altany wybudowanej na cyplu, powstały też boiska i korty tenisowe.



W parku stanęła też willa dla prezydenta Łodzi. Stopniowo uszczuplano zadrzewiony teren. Powstał szpital wojskowy i kościół Matki Boskiej Zwycięskiej. 


W 1939 roku Polacy i Żydzi dostali zakaz wstępu do parku, który wkrótce został przekształcony w centrum imprez nazistowskich, głównie dla młodzieży niemieckiej. W czasie okupacji park miał imię Hitlerjugend. Zniszczony został pomnik Stanisława Moniuszki, postawiony w centralnej części parku w 1938 roku.



Tuż po wojnie w tym miejscu stanął pomnik Wdzięczności połączony z cmentarzem żołnierzy radzieckich. Pomnik został wysadzony w 1945 roku na znak protestu wobec zamordowania łódzkiej studentki przez czerwonoarmistów, ale natychmiast postawiono go znowu.



W styczniu 1957 roku w parku powstał Miejski Klub Tenisowy, dwa lata później stanął budynek klubowy.



Kilkanaście lat temu blisko al. Mickiewicza, w naturalnym jarze, wybudowano tor rowerowy do jazdy terenowej. Wnętrze wzgórza mieści dwukondygnacyjne schrony wybudowane przez Niemców w czasie II wojny światowej.



Poza urodą park Poniatowskiego ma też wielkie zalety przyrodnicze, rośnie tu około 20 drzew uznanych za pomniki przyrody. 



Malownicze skupiska drzew stanowią otoczenie dla cmentarzy wojennych z 1945 roku i zabytkowej szkoły przemysłowej.



Park im. Poniatowskiego był plenerem wielu filmów. Kręcono tu między innymi "Stawkę większą niż życie" i "Krzyżaków".



Altanka na stawie była jednym z ulubionych miejsc wykorzystywanych jako sceneria zdjęć ślubnych.




"Express Wieczorny Ilustrowany", rok 1924.



źródła:
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.
Wacław Pawlak. Na łódzkim bruku.


Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi
i inn.