sobota, 27 maja 2017

WILLA RODZINY BONIKÓW I DRUKARNIA ABRAMA OSTROWSKIEGO.



Willa Boników przy ulicy Narutowicza 34 jest mało znana, gdyż od ulicy zasłania ją 7-piętrowy plombowiec.  
Wszystko zaczęło się tuż po powstaniu styczniowym, kiedy działkę przy obecnej ulicy Narutowicza 34 za tysiąc rubli nabył Jan Bonik i w 1876 roku przekazał swoim dzieciom: Rudolfowi i Eugenii. Z ustaleń wojewódzkich służb konserwatorskich wynika, że Rudolf spłacił siostrę i jej męża - Wilhelma Ludwiga i stał się jedynym właścicielem nieruchomości. Po śmierci Rudolfa w końcu XIX stulecia działkę odziedziczyły jego dzieci: Emma, Oskar i Rudolf –junior. I to właśnie one na początku XX wieku zbudowały stylową, piętrową rezydencję z wieżyczką, dachem mansardowym i tarasem z ażurową, murowaną balustradą.


Oczywiście największą ozdobą willi, jej wyróżnikiem, jest narożna, ośmioboczna wieżyczka zwieńczona dachem stożkowym. Wzrok przyciągają też inne dekoracje, jak gzyms kostkowy, girlandy w płycinach czy dwa ozdobne szczyty w dachu wyglądające jak fasady małej greckiej świątyni. Jest to tzw. aedicula.


W latach 1891-1900 znajdowało się tu,  w podwórzu przedsiębiorstwo asfaltowe Z. Deleszyńskiego. Od 1901 roku – niewielka fabryka mebli i warsztat stolarsko-tapicerski „Bazar Meblowy” należący do Pauliny Kruger.
Przełom w dziejach nieruchomości nastąpił w 1908 roku, kiedy Bonikowie za 23 tysiące rubli sprzedali willę małżonkom Chai i Dawidowi Szapiro. Przed 1914 rokiem tyły posesji wraz z piętrowym budynkiem przemysłowym stały się własnością Wolfa Eisnera.


Szapirowie podwyższyli budynek tkalni o dwie kondygnacje (łącznik między willą a tkalnią zbudowano w czasach PRL). Niestety, przy rozbudowie tkalni Szapirowie zaciągnęli  kredyt i przeinwestowali. Popadli w długi, gdyż fabryka nie przynosiła spodziewanych dochodów. Dlatego podjęli decyzję o sprzedaży nieruchomości.
Nabywcami budynku okazali się wierzyciele: Zylberbergowie (kupili 30 proc. parceli) oraz Udla i Fajwusz Kajzerowie (70 proc.). Oba małżeństwa tworzyły spółkę „Kajzer i Zylberberg”  działającą na Górnym Śląsku. W 1924 roku przenieśli się do Łodzi i uruchomili tkalnię.
Po zniszczeniach wyniesionych z I wojny światowej puste hale fabryczne wykorzystywane były przez różnych przedsiębiorców. Od 1926 roku istniały tu dwie mechaniczne wytwórnie pończoch: Abrama Ajzenberga (na trzecim piętrze) i Mordki Cwajghafta (na czwartym piętrze). 

Kalendarz Informator na rok 1923.

Pozostałe pomieszczenia parteru, pierwszego i czwartego piętra zajęła introligatornia i drukarnia Abrama Ostrowskiego.


Zylberbergowie, po śmierci Fajwusza Kajzera, sprzedali swoją część nieruchomości za prawie 45 tysięcy złotych małżeństwu Ostrowskim. 

"Goniec Łódzki", rok 1904.

Ostrowski, znany w Łodzi wydawca działał wcześniej przy Piotrkowskiej 66 i 55 (od 1915 roku), a jego pocztówki z widokami Łodzi są ozdobą wielu zbiorów kolekcjonerskich. 

Dziennik Urzędowy Komisariatu Ludowego m. Łodzi, rok 1919.

Gazeta "Rozwój", rok 1920.

I właśnie ówcześni właściciele, czyli Ostrowscy i Udla Kajzer mieszkali w stylowej rezydencji, chociaż był okres, że jej parter wynajmowano. I tak było do drugiej wojny światowej.
W 1946 roku budynek zajęła Spółdzielnia Wydawnicza „Książka”. Na parterze była zecernia i dział linotypów, na piętrach magazyny. Użytkownikiem działki były Zakłady Mechaniczne Przemysłu Poligraficznego "Grafmasz", a potem Fabryka Maszyn Introligatorskich "Introma". I właśnie do niej należała willa, w której znajdowały się biura. Odbiło się to niestety na wyposażeniu rezydencji, w której do dziś nie przetrwały dawne sprzęty i piękne dekoracje. 


Zabytkowe budynki właśnie odzyskały dawny blask. Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego stworzyła w nich Wojewódzkie Centrum Przedsiębiorczości.
Zabytkowa fabryka i willa, znajdujące się przy ulicy Narutowicza 34, zostały wyremontowane i zaadaptowane na biura. Projekt architektoniczny zmian przygotowała Autorska Pracownia Projektowa DRAFT Monika Wojnarowska.


Do końca 2014 roku zabytkowa fabryka i willa, zostały wyremontowane i zaadaptowane na biura Agencji Rozwoju Regionalnego. Inwestycję o wartości 7,7 mln zł netto zrealizowała firma Skanska.
Obiekty figurują w ewidencji zabytków miasta Łodzi. W kompleksie znajdują się: dawny budynek mieszkalny - willa (pałacyk), fabryka, łącznik (wraz z klatką schodową i budynkiem produkcyjnym), a także budynek warsztatowy. W zakresie zleconych  prac znalazła się przebudowa, nadbudowa oraz remont tych budynków z przeznaczeniem na funkcje dla Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Prace były prowadzone pod nadzorem konserwatora zabytków.
Kompleks został przebudowany z zachowaniem poszczególnych detali architektonicznych. We wnętrzach również pozostawione zostały akcenty stylizowane na okres przełomu wieków. Remont budynków  polegał na zaadaptowaniu ich do funkcji biurowych.


Willa, licząca 3 kondygnacje, ma powierzchnię około 550 m kw. i wysokość ponad 10 m. Została odrestaurowana pod czujnym okiem konserwatora.
Z uwagi na zabytkowy charakter willi Skanska odtworzyła kolor i charakterystyczne elementy ozdobne oryginalnej elewacji.
Pracując nad elewacją, robotnicy przez przypadek odkryli oryginalne czesane tynki. Odsłonięto je w całości, uzupełniono i zabezpieczono. Wewnątrz wszystko robione było ręcznie. Odnowiono stolarkę okienną, która również pozostała oryginalna. Parkiety, schody, a nawet okucia pamiętają czasy przemysłowców, choć teraz wyglądają jak nowe.


Prace objęły także przebudowę wnętrza pięciokondygnacyjnego budynku głównego fabryki o powierzchni około 1600 m kw. Przywrócony został dawny wygląd elewacji poprzez oczyszczenie i konserwację cegły elewacyjnej.
Budynek łącznika został podwyższony o dwie nowe kondygnacje. Skanska wyremontowała także jednopiętrowy budynek hali montażowej o powierzchni około 300 m kw. Został on zaadaptowany na potrzeby magazynu Teatru im. Stefana Jaracza.


Projektem architektonicznym zmian zajęła się Autorska Pracownia Projektowa DRAFT Monika Wojnarowska. Udział w inwestycji miała też firma Mosaicon Maria Potz, która przeprowadziła renowację elewacji.
We wnętrzach pojawiły się nowe podłogi od Parkiet przemysłowy M&M Radosław Majchrzak, a także nowe okna aluminiowe w systemie Aluprof z fabryki Ł&K K. Łaszkiewicz, W. Kościan.


Renowacją stolarki drewnianej willi zajmował się Krzysztof Smulewicz KDT Zakład Produkcji Drzewnej, nowe granity pochodzą od Impekstir, a stolarka drzwiowa wewnętrzna od firmy BALSA Pośpiech i Wspólnicy, produkcji PORTA.
Prace budowlano-remontowe rozpoczęły się w październiku 2013 roku, a zakończono je w styczniu 2015.


W odnowionych, zabytkowych budynkach przy ul. Narutowicza 34 otwarte zostało Wojewódzkie Centrum Przedsiębiorczości (WCP). Jest to nowa siedziba Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego oraz przyszłe miejsce przedstawicielstw ponad 60 instytucji biznesowych. Kompleks ma powierzchnię 3,2 tys. metrów kwadratowych. W jego skład wchodzą odremontowana fabryka, budynek produkcyjny i warsztatowy oraz odrestaurowany zabytkowy pałacyk, w którym między innymi znajdzie się siedziba konsulatu Mołdawii. Wygospodarowano także miejsce przeznaczone na magazyn pobliskiego Teatru Jaracza.



Inwestycja kosztowała 10 mln złotych. Część kwoty pochodzi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i zaciągniętego kredytu, natomiast 2 mln złotych pozyskano ze środków unijnych.

źródła:
Jacek Kusiński, Ryszard Bonisławski, Maciej Janik. Księga fabryk Łodzi.
WYBORCZA.PL  ŁÓDŹ  http://lodz.wyborcza.pl

Fot. współczesne Monika Czechowicz
Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz