poniedziałek, 18 marca 2024

REGION/ Geniusz z Ozorkowa.

Szmul Chaim Rzeszewski /Samuel Herman Reshevsky (1911 (1909?)-1992)

Jacek Perzyński. Sekrety Zgierza, Ozorkowa, Głowna i Strykowa:

Wielu znanych szachistów pochodziło z Polski. Jednym z nich było "cudowne dziecko", Szmul Chaim Rzeszewski, urodzony w 1911 roku (lub w 1909, jak podają niektóre źródła) w małym ceglanym domku w Ozorkowie przy obecnej ulicy Wyszyńskiego. Pochodził z ortodoksyjnej rodziny żydowskiej, która w 1914 roku przeniosła się do Tomaszowa Mazowieckiego. Wybuchła właśnie I wojna światowa i w okolicy Ozorkowa toczyła się tzw. bitwa łódzka.
Przeczytaj w baedekerze:

Widok na Ozorków.
(źródło fotografii: Towarzystwo Przyjaciół Ozorkowa, ze strony: Ozorków wczoraj i dziś.)

Z Ozorkowa wyemigrowała wówczas niemal połowa ludności żydowskiej. W Tomaszowie Mazowieckim mały Szmul spędził kolejne trzy lata dzieciństwa i nauczył się grać w szachy, ale za to jak! Nie dowierzano, że dziecko jest w stanie opanować zasady tak wyszukanej gry, a w dodatku wygrywać z najlepszymi.


Już w wieku czterech lat Rzeszewski stał się osobą publiczną, niemal wszyscy słyszeli o cudownym dziecku szachiście. Tak w 1917 roku trafił do Łodzi, do wielkiego szachowego mistrza, Akiby Rubinsteina, który zaprosił go na szachowy pojedynek. Mały Samuel co prawda go przegrał, ale usłyszał z ust arcymistrza, że będzie kiedyś mistrzem świata.

Akiba Rubinstein
Przeczytaj w baedekerze:

Wkrótce mały Szmul został zaproszony na kolejną partię szachów. Tym razem przez... niemieckiego generała. Chłopiec pokonał gospodarza, co skwitował stwierdzeniem: Ty powinieneś prowadzić wojnę, a ja grać w szachy.


Zastanawiano się, w czym tkwi tajemnica tego niewiarygodnego talentu. Chłopca poddano więc serii testów psychologicznych. Co pokazały? Miał trudności z rozpoznawaniem zwierząt pokazywanych mu na zdjęciach. Tłumaczono to jednak tym, że jest jeszcze dzieckiem i nie przyswoił elementarnej wiedzy. Kiedy jednak za pomocą testów sprawdzano zdolność abstrakcyjnego myślenia, wyniki zaskoczyły wszystkich. Zaledwie po czterech minutach przyglądania się kartce przedstawiającej 40 figur Szmul bez trudu odtwarzał z pamięci obrazek. On sam wiele lat później w swojej książce "Reshevsky on Chess" napisał:
Szachy były dla mnie naturalną funkcją, jak oddychanie. To nie wymagało żadnego świadomego wysiłku. Poprawne ruchy w grze były dla mnie czymś tak samo spontanicznym, jak nabieranie powietrza w płuca.

Samuek Reshevsky. "Reshevsky on Chess. United States Chess Chamion".

Po zakończeniu I wojny światowej nadarzyła się okazja, aby spróbował swych sił za granicą i jednocześnie zarobił trochę pieniędzy. Rodzice chłopca, wierząc w jego talent, zorganizowali mu turnée po większych miastach Europy. W 1919 roku pojawił się w Wiedniu i zagrał jednocześnie z członkami wiedeńskiego klubu szachowego. Wygrał większość partii, a na koniec stoczył pojedynek z szachowym arcymistrzem Milanem Vidmarem. Przegrał, ale pokazał, w jak niewielkim stopniu ustępuje najlepszym. 
Mimo że Rzeszewskiego porównywano do innych cudownych dzieci, które w jego wieku wygrywały już z najlepszymi, to pojawiły się też głosy krytyki. Zarzucano mu, że jest zbyt powolny w grze jednoczesnej. Mały szachista z Ozorkowa ciągle jednak zaskakiwał. Odwiedził jeszcze Francję, Holandię, Anglię. Szczególne wrażenie robił na wszystkich umiejętnością grania... bez patrzenia na szachownicę. Często zaskakiwał przeciwnika, myślał nieszablonowo.

Samuel Rzeszewski podczas gry symultany, Francja, rok 1920.
(źródło fotografii: Samuel Reshevsky – Wikipedia)

3 listopada 1920 roku okazał się jednym z najważniejszych dni w jego życiu: wraz z rodzicami znalazł się w Stanach Zjednoczonych. Miał szczęście, gdyż trafił pod opiekę uznanego szachisty Juliusa Rosenwalda, który został jego menedżerem i dobrze wiedział, jak promować uzdolnionego chłopca, za oceanem nazywanego zdrobniale Sammy.

Samuel Rzeszewski, rok 1922.

Menedżer nalegał, aby chłopiec oprócz gry w szachy kontynuował naukę. Wcześniej bowiem rodzice małego geniusza musieli stanąć przed Manhattańskim Sądem Rodzicielskim pod zarzutem niewłaściwego sprawowania opieki - powodem było to, że nie posyłali syna do szkoły.
Pierwszy pokaz gry z udziałem Sammy'ego zaplanowano w Milwaukee. Z miejsca chłopiec wzbudził zaciekawienie i niedowierzanie. Przy szachowym stole jego głowa ledwo zza niego wystawała. Wrażenie robiła też przewieszona w poprzek klatki piersiowej szeroka czerwona szarfa z przypiętymi medalami z dotychczasowych turniejów.


Na zachowanych do dziś fotografiach z tego wydarzenia widać skupienie na twarzach zebranych ludzi,  obserwujących poczynania małego szachisty. Niepewność udzielała się również ozorkowianinowi. Dopiero gdy jeden z szachistów popełnił błąd, wiedział, że wygrał wojnę nerwów. Ostatecznie zwyciężył w dziewiętnastu partiach i zremisował w jednej. Dwa dni później odbył się kolejny pokaz, tym razem w Illinois Athletic Club w Chicago. Uważa się dziś, że mógł to być najbardziej emocjonujący pokaz w historii szachów. Przygotowano istne show. Opróżniono basen i umieszczono w nim stoły dla 20 uczestników, a dla 1,5 tysiąca widzów przygotowano pięć galerii, które otaczały szachistów. Tego roku w sumie rozegrał 1,5 tysiąca partii, z czego przegrał tylko osiem.

Waszyngton, rok 1922.

W październiku 1922 roku w Nowym Jorku wziął udział w niezwykle silnie obsadzonym turnieju, który był dla niego przełomowy. Pokonał pochodzącego również z ziem polskich, uznanego na świecie szachistę Dawida Janowskiego. Otrzymał wtedy nietypową propozycję. Zauroczony talentem młodego szachisty Charlie Chaplin zaproponował mu pracę w filmie. Samuel, prawdopodobnie pod wpływem rodziców, odrzucił jednak propozycję ze względu na przekonania religijne.

Na planie filmu niemego "Trzej muszkieterowie" aktor Douglas Fairbanks (pierwszy z prawej) gra w szachy ze Szmulem Chaimem Rzeszewskim, przygląda się Charlie Chaplin,  rok 1922.
(źródło fotografii: Samuel Reshevsky - Wikipedia)

W 1924 roku Samuel przyjął oficjalnie angielską wersję imienia i nazwiska - Samuel Herman Reshevsky. Rozpoczął studia matematyczne, studiował też ekonomię na uniwersytecie w Chicago. Nauce poświęcił 10 lat, w tym czasie w szachy grywał niezwykle rzadko. Zdaniem wielu z tego powodu geniusz szachów nie został arcygeniuszem. Nie zdobywał doświadczenia w profesjonalnych pojedynkach i oficjalnie nigdy nie był zawodowym szachistą. Po zakończeniu studiów Reshevsky rozpoczął pracę jako ekonomista i wrócił do szachów. Z miejsca przypomniał o sobie i znów było o nim głośno: w 1935 roku wygrał prestiżowy turniej w Margate, pokonując uznanego mistrza Joségo Raúla Capablankę. Odtąd zapraszany był na wszystkie najważniejsze szachowe pojedynki.

Samuel Reshevsky contra Jose Raul Capablanca, Margate, rok 1935.
(źródło: YouTube.pl)

W 1936 roku wygrał swój pierwszy turniej o mistrzostwo Stanów Zjednoczonych, a w latach 1936-1942 zanotował serię 75 gier bez porażki w zawodach o mistrzostwo USA. Uczestniczył w nich w sumie 21 razy, począwszy od 1936 roku aż do 1981. 

Samuel Reshevsky, turniej w Nothingham, rok 1936.
(źródło fotografii: Narodowe Archiwum Cyfrowe)

W 1937 roku na olimpiadzie szachowej w Sztokholmie, grając na pierwszej szachownicy, zdobył ze swoją drużyną złoty medal.

"Ilustrowana Republika", rok 1937.

"Ilustrowana Republika", rok 1938.

W 1948 roku organizacja szachowa FIDE po raz pierwszy zorganizowała bezpośredni turniej o tytuł mistrza świata. Nie mogło zabraknąć na nim ozorkowianina, który zajął w rozgrywkach trzecie miejsce. Kiedy jednak osiągnął wyżyny szachów i był najlepszy? Według systemu rankingowego Chessmetrics najwyższy ranking osiągnął w październiku 1953 roku. Z wynikiem 2785 punktów zajmował wówczas pierwsze miejsce na świecie. Miał 42 lata - był to niemal półmetek jego szachowej kariery! Skończył ją w wieku niespełna 80 lat. W tym czasie zakwalifikował się pięć razy do turnieju kandydatów do tytułu mistrza świata i sześciokrotnie zdobył tytuł mistrza Stanów Zjednoczonych. Brał udział w ośmiu olimpiadach, sześciokrotnie na pierwszej szachownicy. W wieku 63 lat zdobył z drużyną USA brązowy medal na olimpiadzie szachowej w Nicei.

Samuel Reshevsky, lata 60.

W 1981 roku, mając 70 lat, zajął trzecie miejsce w mistrzostwach USA. Jeszcze w 1984 roku wygrał mocno obstawiony turniej Reykjavik Open, w którym wzięło udział wielu arcymistrzów. Pokonał też siedmiu mistrzów świata, w tym Bobby'ego Fischera. Pojedynki właśnie z nim, legendą szachownicy, zapisały się w szczególny sposób. Teraz te role się odwróciły. Kiedyś mały Szmul uczył się i brał udział w szachowych pojedynkach, a teraz to on, pochodzący z Ozorkowa szachista, był mentorem i nauczycielem dla przyszłego geniusza szachów. Mimo, że Reshevsky i Fischer byli zaciekłymi rywalami, to jednak ten drugi uważał, że w połowie lat 50. XX wieku Reshevsky był najsilniejszym graczem na świecie.

Bobby Fischer (Robert James Fischer) - amerykański szachista, mistrz świata w latach 1972-1975.

Fischer, jako czternastolatek, zwyciężył w Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych w 1957 roku. W następnym roku ponownie zdobył tytuł, a jednym z pokonanych rywali był o 32 lata starszy Reshevsky. Pojedynek ten przywołuje się często, a dla znawców szachowych zmagań jest przykładem przepięknej pułapki debiutowej w obronie sycylijskiej, w jaką dał się złapać Reshevsky genialnemu piętnastolatkowi. Jednocześnie podkreśla się doświadczenie i spryt starego mistrza, który starał się ciągnąć partię jak najdłużej. Zniósł utratę hetmana w grze, ponieważ byłoby mu wstyd natychmiast poddać się młodzieńcowi. Reshevsky uczynił to dopiero w 42 posunięciu. Łącznie rozegrali ze sobą 26 partii - dziewięć razy zwyciężył Fischer, cztery razy Reshevsky, a trzynastokrotnie dochodziło do remisu.

Bobby Fischer contra Samuel Reshevsky. 
Mistrzostwa Stanów Zjednoczonych, rok 1962.
(źródło: YouTube.pl)

Samuel Reshevsky, rok 1968.
(źródło fotografii: Samuel Reshevsky - Wikipedia)

Samuel Rzeszewski vel Reshevsky zmarł 4 kwietnia 1992 roku w Nowym Jorku.

źródła:
Jacek Perzyński. Sekrety Zgierza, Ozorkowa, Głowna i Strykowa.
Władysław Litwinowicz, Jerzy Giżycki. Szachy od A do Z.

Przeczytaj w baedekerze:


Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz stron:
The Chess Prodigy Samuel Reshevsky by Edward Winter (chesshistory.com)
Samuel Reshevsky - Wikipedia
Chess Prodigy Aged Ten Years | Europeana
Akiba Rubinstein | Centrum Nauki i Techniki EC1 (centrumnaukiec1.pl)
Ozorków wczoraj i dziś. Galeria zdjęć - TuZgierz - portal informacyjny
WCIĄŻ ZAGADKOWY RUBINSTEIN | PZSzach
Reshevsky on Chess : Reshevsky, Samuel, Sloan, Sam: Amazon.pl: Książki
Photo:Samuel Rzeschewski,Szmul Rzeszewski,Polish Chess Prodigy,1922 | eBay
Samuel Reshevsky Polish chess prodigy beats Representatives James Collier Roy Fitzgerald and Meyer London at the Capitol in Washington DC – April 6 1922 – Snippet of History (wordpress.com)
Samuel Reshevsky - geniusz szachowy z Ozorkowa (mlodytechnik.pl)
8-летний шахматист 8 раз стал чемпионом Америки. | tiroz.org
źródło filmów:
YouTube.pl

BAEDEKER POLECA:
Jacek Perzyński. Sekrety Zgierza, Ozorkowa, Głowna i Strykowa.

Opis od wydawcy
Kto nie chciał, żeby po dywanie w jego pokoju Tampico ze „Strykowianki” woził klocki i inne skarby, a na talerzu zamiast nudnego kartofla czekały „sztuczne” ziemniaki z Głowna? Po sytym posiłku czas na quiz: skąd niedaleko Zgierza Smoleńsk, Podole, Wołyń i Ukraina? Może ma to jakiś związek z pojawieniem się w Strykowie prawdziwego Supermana… Wszystkie młode damy potrzebujące cudu zapraszamy do Ozorkowa na kolana do doktora Adolfa Legisa. Dojazd zapewnia niezastąpiona linia 46! A potem pojedziem do Zgierza na łódki, za bory, za lasy, hen, tam czas nam się wyda za krótki… i zatańczymy nad stawem Cylkego z filmowym gangsterem, wojownikiem, gliniarzem i oficerem Maciejem Kozłowskim. Pozostając w tym labiryncie miejsc i zdarzeń, wpadniemy na strony Ziemi Obiecanej, gdzie właściciel słynnej „Boruty” ukrywa się pod nazwiskiem Karol Borowiecki. Nie traćmy zatem czasu, bo takiej podróży jeszcze nie było: Zgierz, Ozorków, Głowno i Stryków razem! A po drodze liczne niespodzianki: Smardzew jak Zakopane, luksusowe Sokolniki, cuda w Giecznie, lotnisko w Dąbrówce i gwiazda urbexu – rezydencja w Bratoszewicach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz