sobota, 20 października 2012

PIERWSI OSADNICY ŁODZI PRZEMYSŁOWEJ (lata 1822-1832)

Władze Łodzi poczyniły szereg starań, aby przyszli osadnicy mieli dobre warunki pracy. Koszty uprzemysłowienia miasta w latach 1822-1830 sięgały kwoty 820 tys. złotych polskich, z czego na pożyczki wydatkowano 470 tys. złp., a pozostałą kwotę – na wykup gruntów i budowę domów. W sumie w latach 1822-1831 osiadło w Łodzi 1029 emigrantów wraz z rodzinami. Przyszło im przeżyć zmienne koleje losu, uzależnione od pracowitości i wiedzy fachowej. Część z nich, nie widząc możliwości szybkiego wzbogacenia się, opuszczała miasto, pozostali wiedli żywot typowy dla rękodzielników. Dopiero ich potomkowie wzięli udział w procesie szybkiego uprzemysłowienia miasta.Tak zaczęła się kariera Łodzi przemysłowej, będąca wynikiem ówczesnej sytuacji gospodarczej i politycznej kraju, a także – protekcji, jaką miasto było otaczane w jego początkowym rozwoju przez władze Królestwa Polskiego.


Rynek Nowego Miasta

Jako pierwsze, na południe od rolniczego miasteczka, powstało w latach 1821-1823  Nowe Miasto, będące osadą przeznaczoną dla sukienników. Plany osady wykonał geometra Filip Viebig, a jej centrum stanowił Nowy Rynek (dzisiejszy Plac Wolności). Zamykała się ona w czworoboku ówczesnych ulic: Północnej, Zachodniej, Wschodniej o Południowej (dziś Próchnika i Rewolucji 1905 roku), gdzie odmierzono 200 działek dla przyszłych osadników. W pobliżu, bo przy dzisiejszej ulicy Jaracza postawiono cegielnię. Dawne miasteczko rolnicze w odróżnieniu od Nowego Miasta otrzymało Nazwę Stare miasto.

Rynek Starego miasta. 
Drugą założoną osadą przemysłową była Łódka, utworzona dla tkaczy lnu i bawełny w latach 1824-1828. Zlokalizowana ona została na południe od Nowego Miasta i ciągnęła się wzdłuż ulicy Piotrkowskiej na odcinku od dzisiejszych ulic Zielonej i Narutowicza aż do Pabianickiej. Posiadała po 115 parcel z każdej strony ulicy. Plan osady wykonał w 1827 roku geometra Jan Leśniewski.
Plan sytuacyjny osady Łódka.

Jednocześnie powstały cztery kolonie dla rękodzielników i prządników, którzy osiedliwszy się, nadali im nazwy. I tak „Buschlinie” nazwano osadę leżącą między dzisiejszymi  Sienkiewicza i Kilińskiego. Nowo powstałą osadę na terenie wsi Wólka, biegnącą wzdłuż dzisiejszej ulicy Wólczańskiej, osiedlający się prządnicy nazwali „Spinnlinie”. Trzecia kolonia, ciągnąca się wzdłuż obecnej ulicy Przybyszewskiego, została nazwana „Böhmische Linie”. Oddzielną osadę między dzisiejszymi ulicami Tatrzańską i Łęczycką, zwaną Ślązakami bądź też „Schlesingiem”, otrzymali tkacze lnu sprowadzeni przez Kopischa w 1828 roku. Przybyli osadnicy pochodzili z Czech oraz Saksonii, Nadrenii i innych krajów niemieckich.
Winieta "Urzędu Zgromadzenia Tkaczów w Mieście Łodzi"

Jako pierwsi zaczęli przybywać tkacze sukna, którzy osiedlili się na terenie Nowego Miasta i otrzymali od władz działki i bezpłatny budulec. Później niektórzy z nich otrzymali gotowe już domy wystawione na koszt rządu. Przywieźli ze sobą warsztaty, sprzęt domowy i niewielkie ilości surowca. Początki były jednak niezmiernie trudne. Brak własnego kapitału pierwszych tkaczy powodował ogromne trudności w zaopatrywaniu się przez nich w surowiec i utrudniał wywiązywanie się z zawartych umów. Z pomocą im przyszedł specjalnie utworzony fundusz rządowy, z którego od 1823 roku zaczęto udzielać pożyczek fabrycznych. Kredyty (na 5%) otrzymywali znaczniejsi przedsiębiorcy na okres

kilku lat z zabezpieczeniem majątku. Skorzystali z niego między innymi Krystian Fryderyk Wendisch i Tytus Kopisch. Od 1829 roku korzystano również z pożyczek Banku Polskiego.

Bielnik Kopischa