czwartek, 12 września 2013

Łódź - kamienica Chaima i Gersza Auerbachów



Ulica Narutowicza 32. Tę kamienicę o bardzo oryginalnej fasadzie zna każdy łodzianin.


Wśród neoromańskich i neorenesansowych detali architektonicznych (okna wzorowane na weneckim renesansie) można zobaczyć nietoperze o ludzkich twarzach...

Budynek zaprojektował łódzki architekt Gustaw Landau-Gutenteger w 1896 roku. 


Można podziwiać łączenie ceglanych ścian z elementami tynkowanymi, renesansowe loggie i balkony oraz klasyczne biforia (podwójne okna) z metalowymi motywami dekoracji.



Do dziś na boku jednego z balkonów zachowały się fragmenty rosyjskich napisów.

Przed wojną w podwórzu znajdowała się fabryka wyrobów wełnianych braci Teitelbaum, a w poprzecznej oficynie Dom Agenturowo-Komisowy "Sair" reprezentujący londyńskie firmy chemiczne.



Zarówno przed wojną, jak i po 1945 roku funkcjonowały tu siedziby żydowskich organizacji, drukarnia prasy żydowskiej, a także redakcje żydowskich gazet.



Powyżej interesująca fotografia przedstawiająca kamienicę przy Narutowicza jeszcze przed drugą wojną światową. Zdjęcie pochodzi z rodzinnych zbiorów Pana Victora Herzberga. Od właściciela fotografii dowiaduję się, że w okresie przedwojennym mieszkał w tej kamienicy Elhanan Teiteboum. Jego żona Helena była  siostrą Estery Hercberg, babci mojego rozmówcy .


Podwórko należy do ciekawszych w Łodzi. Interesujące są stare garaże - dawne warsztaty. Piękna jest dekoracja balkonów i markiz.

Przetrwały też skromne witraże klatki schodowej.

źródło:
Marzena Bomanowska. Ryszard Bonisławski. Joanna Podolska. Spacerownik łódzki 2.
Wspomnienia Pana Victora Herzberga.


Fot. współczesne Monika Czechowicz
Fot. archiwalne z prywatnych zbiorów Victora Herzberga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz