czwartek, 7 stycznia 2016

Pomnik Ferdynanda Wspaniałego przed Galerią Łódzką.


Ferdynand Wspaniały stanął na rogu al. Piłsudskiego i Sienkiewicza. Ma 164 cm wzrostu, garnitur, kapelusz i laskę. Wykonany został z pokrytego patyną brązu przez rzeźbiarzy Marcina Mielczarka i Magdalenę Walczak. W uroczystości odsłonięcia wziął udział Krzysztof Kern, syn Ludwika Jerzego Kerna, autora wydanej w 1963 roku książki o Ferdynandzie Wspaniałym. Były też 11-letnie prawnuczki autora: Lyanne i Noelia. Jak podkreślał Krzysztof Kern, jego urodzony w Łodzi ojciec zawsze czuł się związany z miastem. Ferdynand Wspaniały jest kolejnym pomnikiem Łodzi Bajkowej, która przedstawia bohaterów filmów animowanych Studia Małych Form Filmowych Se-ma-for. Jest też pierwszym pomnikiem sfinansowanym przez prywatnego inwestora. 

Ferdynand Wspaniały jest naprawdę wspaniały - cechuje go niebanalny szyk. Jest elegancki i dystyngowany, jak na słynnego „psa w garniturze”  przystało…
 

Bohater  książki dla dzieci autorstwa Ludwika Jerzego Kerna, wydanej po raz pierwszy w 1963 roku.
 

Treścią książki „Ferdynand Wspaniały” są przygody psa, który marzy, by zostać człowiekiem. 



Ferdynand swoje marzenia spełnia we śnie. Staje wtedy na dwóch łapach, zakłada ubranie i w tym ubraniu przemierza miasto. Napotkani ludzie biorą go za człowieka. Ferdynand przeżywa liczne, często humorystyczne przygody i poznaje wiele ciekawych osób. Książkę zilustrował Kazimierz Mikulski.



Utwór doczekał się kontynuacji, jaką była wydana w 1965 roku książka Zbudź się, Ferdynandzie, opowiadająca o dalszych losach Ferdynanda. Na jego podstawie nakręcono też serial animowany o tym samym tytule. Był też adaptowany na potrzeby sceny teatralnej oraz tłumaczony na wiele języków.


"Ferdynand Wspaniały" (czołowka) - animowany serial dla dzieci (1975-1977).
źródło: YouTube.pl


Ferdynanda powołał do życia Ludwik Jerzy Kern - poeta, satyryk, dziennikarz, tłumacz literatury pięknej, autor tekstów piosenek. Urodził się 29 grudnia 1921 w Łodzi, zmarł 29 października 2010 w Krakowie.
Mistrz pierwszorzędnego żartu ubranego w poetyckie słowa. Autor popularnych utworów dla dzieci, jak "Ferdynand Wspaniały" czy "Proszę słonia", na podstawie których powstały znane dobranocki.

"Proszę słonia", odcinek pt. "Witaminki".
źródło: YouTube.pl

Ludwik Jerzy Kern z urodzenia był łodzianinem. Uważał, że dwa imiona, którymi się posługiwał, lepiej brzmiały, zwłaszcza gdy się miało krótkie, jednosylabowe nazwisko. Poza tym odróżniał się w ten sposób od ojca, Ludwika Kerna, który był nauczycielem łaciny. Syn Ludwika i Marii z domu Gertner, maturę zdał w Liceum Humanistycznym im. Aleksego Zimowskiego w Łodzi. Debiutował w 1938 roku jako poeta w "Ilustrowanym Kurierze Codziennym". Brał udział w kampanii wrześniowej. Lata wojenne spędził w Warszawie, utrzymując się z pracy fizycznej. Po upadku powstania warszawskiego trafił do Krakowa.Pierwsze utwory satyryczne opublikował w "Szpilkach" (1945). W 1947 roku wrócił do rodzinnej Łodzi i podjął pracę w Agencji Prasowej "Polpress" (później Polska Agencja Prasowa PAP). Podjął też studia aktorskie w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Nie ukończył ich jednak, bo w 1948 roku przeniósł się na stałe do Krakowa, dołączając do zespołu tygodnika "Przekrój".
Redagował w nim między innymi "Rozmaitości", ostatnią stronę pisma, od której obowiązkowo zaczynało się jego lekturę. Stworzył rubryki: "O Wacusiu" i "Prosimy nie powtarzać". Publikował okazjonalne wiersze, niekiedy układające się w cykle: "Gry i zabawy ludu polskiego", "Imiona nadwiślańskie" czy "Świąteczny bukiet".
W zespole "Przekroju" był w latach 1948-1982, traktując go jako "najmilszy uniwersytet świata".


Po przejściu na emeryturę Kern współpracował z pismem nadal, przez następnych dwadzieścia lat.

W 2000 roku (drugie wydanie - 2003) ukazała się jego książka "Moje abecadłowo", tom wspomnień o nieprzeciętnych ludziach, których napotkał na drodze swego życia. Był to przede wszystkim kreator "Przekroju" Marian Eile i jego zespół: Konstanty Ildefons Gałczyński, Stefan Kisielewski, Zbigniew Lengren, Eryk Lipiński, Daniel Mróz, Edmund Osmańczyk, Leopold Tyrmand, Jerzy Waldorff. Doskonałe anegdoty okraszały reminiscencje spotkań autora z Antonim Słonimskim i Antonim Uniechowskim, z Adolfem Dymszą, z Tadeuszem Łomnickim i Marią Bojarską.
W 2002 roku ukazały się z kolei "Pogaduszki", czyli rozmowy Kerna o środowisku literacko-artystycznym Krakowa z Tadeuszem Bazylewiczem, Jerzym Grohmanem, Janem Kalkowskim, Marią Koterbską, Zbigniewem Lengrenem, Zbigniewem Karolem Rogowskim, Tadeuszem Sapińskim, Christą Vogel, żeby ograniczyć się do osób wcześniej niewymienionych. Ich znakomite portrety tworzą poczet niezwykłych ludzi, którzy sprawili, że powojenne dziesięciolecia wspominamy znacznie mniej ponuro, niż na to zasługiwały.
Z języka angielskiego robił Kern przekłady Uri Orleva czy Isaaca Bashevisa Singera. Z Władysławem Krzemińskim podjął się pisania dla teatru widowisk muzycznych "Jaśnie pan Nikt" - z Lope de Vegi i "Lord z walizki" - według "Brata marnotrawnego" Oscara Wilde'a.
Publikował Kern ponadto w tygodniku "Świat" oraz popularnych pismach młodzieżowych: "Płomyczku" i "Płomyku". Wielkim wzięciem cieszyły się piosenki z jego tekstami ("W kalendarzu jest taki dzień", "Lato, lato", "Wojna domowa", "Nie bądź taki szybki Bill","Cicha woda"), wykonywane przez Mieczysława Fogga, Marię Koterbską, Halinę Kunicką, Zbigniewa Kurtycza i innych.
Szlagierami stawały się głównie te utwory, które trafiały do filmów ("Tajemnica dzikiego szybu", 1956; "Szatan z siódmej klasy", 1960) i seriali ("Wojna domowa", 1965). 
Był również współautorem autorskich programów satyrycznych nadawanych w telewizji ("Kernalia", 1965; "Trzy tysiące sekund z Ludwikiem Jerzym Kernem", 1965; "Kuchenny walc", 1967; "Karnawał ante portas", 1968; "U fotografa", 1968; "Na plaży", 1970;"Porachunki małżeńskie", 1974; "Kwadrans pod psem. Wiersze i piosenki", 1982;"Kernalia, czyli cztery łapy", 1994).


Ludwik Jerzy Kern o powstaniu historii o Ferdynandzie:
"Miałem suczkę Farsę, która leżała przy moich nogach i bardzo grzecznie się zachowywała. Za to we śnie szczerzyła zęby, przebierała łapami i powarkiwała. Kiedyś pomyślałem sobie, iż pewnie śni się jej, że jest człowiekiem. Wziąłem długopis. Zapisałem to, co pies wymyślił."
Bokserka Farsa zainspirowała go do napisania "Ferdynanda Wspaniałego" - wielkiego sukcesu wydawniczego także poza krajem: powstało kilkanaście przekładów w tym na japoński, estoński, ormiański i hebrajski.


W ostatnich latach życia Ludwik Jerzy Kern publikował okazjonalnie w miesięczniku "Kraków".
Był członkiem Związku Zawodowego Dziennikarzy RP (1945-1951) i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (1951-1982), Związku Literatów Polskich (1953-1983),Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (1989-2010).


źródła:
wikipedia.pl
Tadeusz Januszewski Słownik pisarzy i lektur dla szkół podstawowych.

Przeczytaj jeszcze:
SZLAKIEM BAJOWEJ ŁODZI - MAURYCY i HAWRANEK
WRÓBELEK ĆWIREK PRZED ŁÓDZKĄ PALMIARNIĄ
SZLAKIEM BAJKOWEJ ŁODZI - Bonifacy i Filemon
ŁÓDŹ BAJKOWA - PLASTUŚ W PARKU SIENKIEWICZA
SZLAKIEM BAJKOWEJ ŁODZI - "ZACZAROWANY OŁÓWEK"
SZLAKIEM BAJKOWEJ ŁODZI - MIŚ USZATEK
SZLAK ŁODZI BAJKOWEJ - PINGWINEK PIK-POK


Fot. Monika Czechowicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz