sobota, 14 grudnia 2013

Andrzej Jocz - w krajobrazie Łodzi



Andrzej Jocz to twórca, którego prace oddziałują codziennie na tysiące ludzi. Jego rzeźby stały się nieodłącznym składnikiem krajobrazu Łodzi, ale też kilku innych miast. Nie tylko dlatego, że stoją na widocznych miejscach, często obok ruchliwych arterii i że często mają duże rozmiary, ale przede wszystkim dlatego, że przykuwają uwagę oryginalnością, niesamowitością, ale też przyjazną formą, która mimo swej odrębności i wyrazistości, harmonizuje z otaczającą przestrzenią.
Andrzej Mateusz Jocz urodził się w 1941 roku w Wilnie. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi (dyplom z wyróżnieniem w 1966 roku). Od 1966 roku  pracuje jako nauczyciel akademicki wAkademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi i na Politechnice Łódzkiej. Od 1990 profesor Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.



To Andrzej Jocz jest twórcą "Całorocznego zegara słonecznego" w Parku Staromiejskim, "Czółenek" stojących obok dworca Łódź-Kaliska, "Dzianiny" przy zbiegu ulic Puszkina i Rokicińskiej, "Autonomizmu II" obok skrzyżowania ulic Łaskiej i Zamkowej w Pabianicach, rzeźby "Autonomizm-Dziurawiec" na osiedlu Piaski na Retkini i wielu innych.

Całoroczny zegar słoneczny w Parku Staromiejskim w Łodzi (1975):



Dzianina zwana także Pomnikiem sera przy ulic Rokicińskiej i Puszkina w Łodzi ( wys.9,5m rzeźba z 1992 roku):

Czółenka na skrzyżowaniu alei Mickiewicza i Włókniarzy przed dworcem kolejowym Łódź Kaliska (wys.7,5m rzeźba z 1979 roku):

Rzeźby Andrzeja Jocza, chociaż oznaczone przez twórcę nazwami nawiązującymi do realnego świata, nie przedstawiają konkretnych wytworów natury lub człowieka, ale są autonomicznymi obiektami, które jednak mają w sobie to coś, co sprawia, że nawet jeśli początkowo nas dziwią lub szokują, to z czasem je akceptujemy, oswajamy się z ich obecnością, a często zaczynamy je po prostu lubić…


fot. Monika Czechowicz


Zobacz jeszcze:

źródło:
Dziennik Łódzki, Paweł Patora

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza