sobota, 28 kwietnia 2018

OCCUPIED SPACES - mural przy ulicy Cmentarnej.



Pozbawione soczystych barw, za to bardzo intymne, choć wielkoformatowe – to dzieła Hyuro, argentyńskiej artystki tworzącej w całej Europie murale w bardzo charakterystycznym stylu. Mieszkająca obecnie w Walencji, znana jest z charakterystycznych czarno-białych murali, obrazów i rysunków przedstawiających głównie postacie kobiece.


Hyuro zaczynała od malarstwa sztalugowego, które, po spotkaniu z artystą o pseudonimie Escif, porzuciła dla street artu.
Ma w dorobku ogromną liczbę murali w całej zachodniej Europie, zwłaszcza w Hiszpanii.


Hyuro udało się zdobyć wyjątkową pozycję w środowisku street art dzięki unikalnemu stylowi, stanowiącemu mieszankę polityki i surrealistycznej wrażliwości rodem z marzeń sennych. W swoich pracach Hyuro często przedstawia także zwykłe kobiety. Jej prace są szalenie intymne, jakby artystka używała ściany, jak lustra.


Jak sama mówi, na razie nie jest gotowa, żeby definiować swoją pracę. Większość inspiracji czerpie z codziennego życia i własnych doświadczeń.
– Zaglądam w siebie i próbuję analizować. Zwyczajne obawy, lęki, pytania o tożsamość, wolność – to mnie interesuje i to przekładam na język sztuki – mówi w wywiadach.
We wrześniu 2017 roku była częścią Festiwalu Łódź 4 Kultur i stworzyła niesamowity wielkoformatowy obraz na ścianie przy ulicy Cmentarnej.


W Łodzi artystka zrobiła wyjątek – na ścianie pojawili się chłopcy czy młodzi mężczyźni. Rozmawiają o czymś, zaaferowani. O czym? Nie wiem, to ich świat… 


Widzimy tylko plecy, ramiona, chłopięce szorty i stopy… Nie wiemy, kim są rozmawiający. 
Można w ten mural wpisać swoje własne lęki, obawy i pragnienia. Lubię go, chociaż… budzi mój niepokój. Nie potrafię się oprzeć skojarzeniom ze wspaniałym, bardzo dramatycznym malarstwem Andrzeja Wróblewskiego, jednego z najwybitniejszych powojennych artystów polskich.

Mural Hyuro OCCUPIED SPACES  na ścianie kamienicy przy ulicy Cmentarnej 3a.

Źródła:
Gazeta Wyborcza http://lodz.wyborcza.pl

Fot. Monika Czechowicz

Przeczytaj jeszcze:
ŁÓDZKIE MURALE
ŁÓDZKIE MURALE I ICH TWÓRCY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz