poniedziałek, 28 maja 2012

DZIEWCZYNA Z ULICY UNIWERSYTECKIEJ

W ścisłym centrum Łodzi powstaje stała ekspozycja sztuki ulicznej. Wybitni reprezentanci wielkoformatowego malarstwa z całego świata wypełniają barwami puste ściany. Na elewacjach powstają imponujące, plastyczne obrazy, które kuszą kolorami i w ciekawy sposób przełamują szarość i codzienność typową dla miejskiego krajobrazu. Wszystko za sprawą Fundacji Urban Forms.

Łódź, ulica Uniwersytecka 12.
28 maja, godzina 11.00, oficjalne przywitanie nowego muralu:


Mural powstał z inicjatywy i pod okiem Fundacji Urban Forms. 
Autorem  malowidła jest Przemysław Blejzyk (Sainer) – współtwórca grupy Etam. Obraz jest jednym z elementów pracy dyplomowej Sainera na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych.

Autor tego obrazu stworzył także mural (znajdujący się przy Alei Kościuszki 27) w ramach projektu Galeria Urban Forms, który zrealizowano w 2011 roku, we wrześniu.


Tworzenie muralu było sporym wyzwaniem ze względu na prostokątny kształt ściany - mówił Michał Bieżyński z Urban Forms. - By wspiąć się na jej szczyt, musieliśmy użyć podnośnika. Praca zakończyła się jednak sukcesem.

Około 20 m wysokości i 6 m szerokości ma mural, który można oglądać na ścianie kamienicy przy ul. Uniwersyteckiej 12. 


Obraz na ścianie kamienicy przy ul. Uniwersyteckiej to już czternasty (!) mural w Łodzi, który powstał dzięki pomocy fundacji. Inne dzieła, polskich i zagranicznych artystów, można zobaczyć m.in. przy ul. Uniwersyteckiej 3, Jaracza 59, Pomorskiej 67 oraz na kilku budynkach przy ul. Zachodniej i al. Kościuszki. 

Murale mają przyciągać formą, pobudzać wyobraźnię i dawać szerokie pole do interpretacji. Barwy i kształty mają wciągać do innego świata i pozwolić oderwać się – choć na chwilę – od miejskiego zgiełku.

Fot. Monika Czechowicz

źródło:
http://sztukatulka.pl/


Zobacz jeszcze:
MURAL PRZY AL. KOŚCIUSZKI 27
MURAL PRZY SKRZYŻOWANIU ZACHODNIEJ i PRÓCHNIKA.
MURAL PRZY ULICY POMORSKIEJ 67.
ŁÓDZKIE MURALE i ICH TWÓRCY
ŁÓDZKIE MURALE

2 komentarze:

  1. dziękuję Moniko, dzięki tobie poznałam autora tej przepięknej pracy. trafiłam na nią gdzieś kiedyś w necie i długo nie zchodziła z ekranu mojego pulpitu :) natomiast nie wiedziałam jak odszukać autora i jego inne prace, teraz już mogę to zorbić. jeszcze raz dziękuję za RZETELNOŚĆ. Pozdrawiam serdecznie i wkrótce zawitam (w końcu) do ŁODZI :) już się nie mogę doczekać by wyrobić sobie własne zdanie na temat tego miasta. Czytam więc dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Murale stały się już wizytówką Łodzi :) - cieszę się, że masz już swój ulubiony, chociaż- jak się domyślam - nie jesteś mieszkanką mojego miasta. Dziękuję za miły wpis, zapraszam na dalsze wycieczki z baedekerem :)) i... mam nadzieję, że po przyjeździe Łódź Cię nie rozczaruje! Pozdrawiam serdecznie.
      Monika@

      Usuń