Etykiety
ABC czyli ARCHIWUM
ABC czyli ARCHIWUM TEMATYCZNE
ACH ŚPIJ KOCHANIE...
BAEDEKER od A do Z
BLISKO CORAZ BLIŻEJ
CURRICULUM VITAE
DOMY UMIERAJĄ STOJĄC
DRZWI DO ŁODZI
FOTONOCOWANIE
FOTOSTREET
IN MEMORIAM
JAK TO Z ŁODZIĄ BYŁO...
KOLEKCJE ŁÓDZKIE
LODZBOOK
LUSTRA ŁÓDZKIE
ŁÓDŹ FESTIWALOWA
ŁÓDŹ FILMOWA
ŁÓDŹ KRZEPI
ŁÓDŹ OPISANA
ŁÓDŹ SIĘ BAWI
ŁÓDŹ SPORTOWA
M-ŁODZIAKI
MALOWANA ŁÓDŹ
MEA ORDINARIA CIVES LODZ
MIEJSCA POWRÓCONE
MISTERIUM ŁÓDZKIE
MOJA ŁÓDŹ
PAŁACE WILLE KAMIENICE
PIOTRKOWSKA STREET
POP i ART
POZNAŃSCY
PÓJDŹ DZIECIĘ JA CIĘ UCZYĆ KAŻĘ
PRO PUBLICO BONO
PRZEGLĄD PRASY
REGION ŁÓDZKI
REJS ŁODZIĄ
ROZBICIE DZIELNICOWE
SCHEIBLEROWIE
SEN O WIELKIEJ ŁODZI
SŁOWNICZEK ŁÓDZKI
SZLAK FABRYCZNY
ŚPIEWOGRA ŁÓDZKA
WOLNOSTOJE ŁÓDZKIE
WYSOKO CORAZ WYŻEJ
Z BRAM OTWARTYMI USTAMI
ZDROWEŚ DRZEWO ŁASKIŚ PEŁNE
ZIELONA ŁÓDŹ
ŻYĆ I UMRZEĆ W ŁODZI
ВОТ ОККУПАНТЫ
מיין שיפל
środa, 23 października 2013
wtorek, 22 października 2013
LITZMANNSTADT GETTO - październik 1940
1 października
Powstaje Centralne Biuro Resortów Pracy, które zajmowało się organizacją produkcji w getcie. Praca na potrzeby niemieckiej armii odbywała się w fabrykach i zakładach, które nosiły najczęściej nazwę resort pracy (z niemieckiego Arbeitsressorte). Stosowano też określenie "szop". Było ich ponad sto.
Niektóre resorty miały po kilka filii rozmieszczonych w różnych miejscach getta.
Do największych należał resort krawiecki, szewski, tekstylny i metalowy, a także słomiany, nazywany też Resortem Obuwia Słomianego.
Dom przy ulicy Franciszkańskiej 29. Dawniej szkoła podstawowa. W czasie trwania getta, od października 1941 siedziba przesiedleńców z Pragi (kolektyw "Praga IV"), a od połowy maja 1942 roku mieścił się tu także resort krawiecki i kursy krawiectwa dla młodzieży.
20 października
Z polecenia Przełożonego Starszeństwa Żydów Chaima Mordechaja Rumkowskiego powstaje Centralne Więzienie (Zentral - Gefaengis) przy ulicy Czarnieckiego 14/16 (Schneidergasse).
Nie istnieją już budynki, gdzie mieściło się Centralne Więzienie dla Żydów, w którym przetrzymywano mieszkańców getta skazanych przez żydowskie sądy. Było to także miejsce, gdzie gromadzono ludzi skierowanych do obozów pracy i obozów zagłady. Na więzienie składało się kilka budynków murowanych i kilka drewnianych. Całość została otoczona murem, a część terenu płotem z siatką. Ulica Czarnieckiego była przedłużeniem ulicy Krawieckiej, dlatego nosiła w getcie niemiecką nazwę Schneidergasse.
Placówką zarządzali funkcjonariusze policji żydowskiej. Byli tam przetrzymywani więźniowie (niekiedy bez żadnego wyroku) za kradzieże, zwłaszcza żywności i drewna, a także za łapownictwo, a nawet za niepodporządkowanie się poleceniom Rumkowskiego. Do więzienia trafiali też czasowo ludzie skierowani tam przez władze hitlerowskie (gestapo bądź kripo): za "przestępstwa" dewizowe, ucieczki z robót przymusowych czy szmugiel a także za szerzenie wiadomości szkodliwych dla III Rzeszy. Było to więzienie dla Żydów, ale przebywali w nim czasowo również nieliczni Polacy, schwytani przez policję żydowską na handlu albo przemycie żywności do getta.
Nie udało się ustalić szczegółowych danych, ile osób w sumie przeszło przez Centralne Więzienie; tylko w ciągu pierwszego roku istnienia było tam 2321 więźniów, w tym 240 kobiet. Przeciętnie przebywało w nim od kilkudziesięciu do trzystu osób, ale zdarzały się sytuacje, gdy było nawet 500 więźniów.
Więzienie przy ulicy Czarnieckiego 14/16.
29 października

Ekspozytura getta staje się odrębnym wydziałem Zarządu Miejskiego (Gettoverwaltung) i podlegała już tylko nadburmistrzowi Wernerowi Ventzkiemu.
Post scriptum
...do historii nadburmistrza Łodzi (nazistowskiego Litzmannstadt): po wojnie, po kilkunastu miesiącach internowania Ventzki opuścił obóz. Pomimo współodpowiedzialności między innymi za deportacje Polaków z podległego mu miasta oraz likwidację łódzkiego getta i wywiezienie jego mieszkańców do obozów (Kulmhof, Chełmno), gdzie zostali zgładzeni, zbrodniarz szybko dostał szansę wykpienia się od jakiejkolwiek kary.
Beztroski nadburmistrz okupowanej Łodzi Werner Ventzki, po wojnie - na wycieczce z synem (1956 rok).
Frau Ventzki. Poza przymusową ewakuacją z Łodzi nie spotkały ją po wojnie żadne większe przykrości. Dożyła swoich dni u boku męża ze swastyką wyrytą sercu...
Polecam:
Jens-Jürgen Ventzki. Cień ojca,
Literatura Faktu PWN. Warszawa 2012.
źródła:
Powstaje Centralne Biuro Resortów Pracy, które zajmowało się organizacją produkcji w getcie. Praca na potrzeby niemieckiej armii odbywała się w fabrykach i zakładach, które nosiły najczęściej nazwę resort pracy (z niemieckiego Arbeitsressorte). Stosowano też określenie "szop". Było ich ponad sto.
Niektóre resorty miały po kilka filii rozmieszczonych w różnych miejscach getta.
Dom przy ulicy Franciszkańskiej 29. Dawniej szkoła podstawowa. W czasie trwania getta, od października 1941 siedziba przesiedleńców z Pragi (kolektyw "Praga IV"), a od połowy maja 1942 roku mieścił się tu także resort krawiecki i kursy krawiectwa dla młodzieży.
20 października
Z polecenia Przełożonego Starszeństwa Żydów Chaima Mordechaja Rumkowskiego powstaje Centralne Więzienie (Zentral - Gefaengis) przy ulicy Czarnieckiego 14/16 (Schneidergasse).
Nie istnieją już budynki, gdzie mieściło się Centralne Więzienie dla Żydów, w którym przetrzymywano mieszkańców getta skazanych przez żydowskie sądy. Było to także miejsce, gdzie gromadzono ludzi skierowanych do obozów pracy i obozów zagłady. Na więzienie składało się kilka budynków murowanych i kilka drewnianych. Całość została otoczona murem, a część terenu płotem z siatką. Ulica Czarnieckiego była przedłużeniem ulicy Krawieckiej, dlatego nosiła w getcie niemiecką nazwę Schneidergasse.
Placówką zarządzali funkcjonariusze policji żydowskiej. Byli tam przetrzymywani więźniowie (niekiedy bez żadnego wyroku) za kradzieże, zwłaszcza żywności i drewna, a także za łapownictwo, a nawet za niepodporządkowanie się poleceniom Rumkowskiego. Do więzienia trafiali też czasowo ludzie skierowani tam przez władze hitlerowskie (gestapo bądź kripo): za "przestępstwa" dewizowe, ucieczki z robót przymusowych czy szmugiel a także za szerzenie wiadomości szkodliwych dla III Rzeszy. Było to więzienie dla Żydów, ale przebywali w nim czasowo również nieliczni Polacy, schwytani przez policję żydowską na handlu albo przemycie żywności do getta.
Nie udało się ustalić szczegółowych danych, ile osób w sumie przeszło przez Centralne Więzienie; tylko w ciągu pierwszego roku istnienia było tam 2321 więźniów, w tym 240 kobiet. Przeciętnie przebywało w nim od kilkudziesięciu do trzystu osób, ale zdarzały się sytuacje, gdy było nawet 500 więźniów.
Więzienie przy ulicy Czarnieckiego 14/16.
29 października

Ekspozytura getta staje się odrębnym wydziałem Zarządu Miejskiego (Gettoverwaltung) i podlegała już tylko nadburmistrzowi Wernerowi Ventzkiemu.
Post scriptum
...do historii nadburmistrza Łodzi (nazistowskiego Litzmannstadt): po wojnie, po kilkunastu miesiącach internowania Ventzki opuścił obóz. Pomimo współodpowiedzialności między innymi za deportacje Polaków z podległego mu miasta oraz likwidację łódzkiego getta i wywiezienie jego mieszkańców do obozów (Kulmhof, Chełmno), gdzie zostali zgładzeni, zbrodniarz szybko dostał szansę wykpienia się od jakiejkolwiek kary.
Polecam:
źródła:
Joanna Podolska. Litzmannstadt-Getto.
Przewodnik po przeszłości.
Źródła kalendarium (podaję za Joanną Podolską):
Źródła kalendarium (podaję za Joanną Podolską):
Julian Baranowski, Łódzkie getto
1940-1944. Vademecum, Archiwum Państwowe w Łodzi & Bilbo, Łódź 2003
Marek Budziarek, Łódź, Loodsch,
Litzmannstadt. Wycinki z życia mieszkańców okupowanego miasta, Literatura, Łódź
2003.
Icchak (Henryk) Rubin, Żydzi w Łodzi pod
niemiecką okupacją 1939-1945, Kontra, Londyn 1988.
The Last Ghetto. Life in the Lodz Ghetto 1940-1944, red. Michal Unger,
Yad Vashem 1995.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








