W kamienicy przy ulicy Narutowicza 67
mieszkali znani reżyserzy, scenografowie, dźwiękowcy. Po jej podwórku biegał
chłopiec, który potem zdobył Oscara. To miejsce znaczące w historii polskiego
kina...
Jej budowę zaczęto w kwietniu 1938 roku. Należała do łodzian niemieckiego pochodzenia, którzy mieszkali przy ulicy Piotrkowskiej. Podczas wojny podpisali volkslistę. Wiele wskazuje na to, że przed wejściem do Łodzi Rosjan zdążyli uciec. W czasie wojny zajmowali ją Niemcy.
Powstała ona dwa lata wcześniej, w 1943 roku, na terenie Związku Radzieckiego i do kraju dotarła z Ludowym Wojskiem Polskim. To właśnie filmowcy z "Czołówki" zakładali łódzką Wytwórnię Filmów Fabularnych. W Łodzi pojawił się wtedy m.in Aleksander Ford. Dla potrzeb filmowców zajął trzy łódzkie kamienice przy ul. Narutowicza. Mieściły się one pod numerem 69, 67 oraz 86/88. W budynku przy ul. Narutowicza 86/88 były potem przez lata Łódzkie Zakłady Wytwórcze Kopii Filmowych. Kamienicę zasiedlał Józef Koprowicz, znany potem operator dźwięku. Pracował m.in. przy "Zakazanych piosenkach", "Pożegnaniach" czy "Stawce większej niż życie". Pochodził z Lublina. Tam pracował w jednym z kin. Być może był też jego współwłaścicielem, ale jego rodzina już tego dokładnie nie pamięta.
"Pożegnania" Jerzego Hasa, film z 1958 roku.
(poster.pl)
(poster.pl)
Z filmem związały się też dzieci Koprowiczów. Córka Barbara Uznańska, jako grafik przygotowywała napisy czołówek filmowych. Jej brat Jacek Koprowicz jest reżyserem. Debiutował w 1983 roku filmem "Przeznaczenie", będącym biografią Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Dwa lata później oglądaliśmy jego "Mistyfikację".
Fragment filmu Jacka Koprowicza "Przeznaczenie", rok 1983.
"Kierunek Berlin" w reżyserii Jerzego Passendorfera. Rok 1968.
(źródło YouTube.pl)
(źródło YouTube.pl)
Fragment Kroniki PAT z 1930 roku, zdjęcia Antoni Wawrzyniak
(źródło YouTube.pl)
(źródło YouTube.pl)
Fragment filmu "Zapomniana melodia" z 1938 roku,
scenariusz: Ludwik Starski
(źródło YouTube.pl)
(źródło YouTube.pl)
"Lista Schindlera" (1993 rok),
reżyseria Steven Spielberg, scenografia Allan Starski
(źródło YouTube.pl)
reżyseria Steven Spielberg, scenografia Allan Starski
(źródło YouTube.pl)
"Ja, komediant" nagłośniejszy dokument o wybitnym aktorze Tadeuszu Łomnickim zrealizowany przez Ludwika Perskiego.
(źródło "Rzeczpospolita")
(źródło "Rzeczpospolita")
"Matka Joanna od aniołów",
film Jerzego Kawalerowicza z 1961 roku.
Scenografia Roman Mann.
(źródło YouTube.pl)
Ważnym
lokatorem tej kamienicy był reżyser Jerzy Kawalerowicz. Urodził się na
południowych kresach, w okolicach Kołomyi. Był synem kierownika urzędu
pocztowego, który pracował też jako zarządca majątku ziemskiego. Według
tradycji rodzinnej ojciec jego był z pochodzenia Ormianinem i kilka pokoleń
wcześniej nazwisko rodziny brzmiało Kavalarian. Studiował w Akademii Sztuk
Pięknych w Krakowie, a także w Instytucie Filmowym. Z czasem trafił do Łodzi. W
1980 roku został wykładowcą w Szkole Filmowej. film Jerzego Kawalerowicza z 1961 roku.
Scenografia Roman Mann.
(źródło YouTube.pl)
Po latach, w 2001 roku, uczelnia
uhonorowała go tytułem doktora honoris causa. Marek Konracki nie miał
szczęścia, by mieszkać w kamienicy stojącej na rogu ul. Narutowicza i Lindleya.
Razem z siostrą i rodzicami mieli mieszkanie w sąsiadującym z nią bloku, który
w 1956 roku przy ul. Lindleya 4 wybudowano dla pracowników Spółdzielni Pracy "Osnowa".
Z podziwem patrzył na dziewczyny i chłopaków z "filmowej" kamienicy,
bo tak nazywano ją w okolicy. Marek z zazdrością patrzył na Jacka
Kawalerowicza, syna reżysera. - Jego ojciec wyjeżdżał często za granicę i
przywoził mu zabawki, o których reszta dzieci z podwórka mogła pomarzyć -
opowiada Marek Konracki. - Miał piękne kowbojskie kolty, strój kowboja.
"Przeznaczenie" z 1928 roku. Reżyseria Janusz Star.
Dziś kamienica nie jest już mekką filmowców, ale zapisała się w historii kina.
Youtube.pl








































