fot. Monika Czechowicz
Etykiety
ABC czyli ARCHIWUM
ABC czyli ARCHIWUM TEMATYCZNE
ACH ŚPIJ KOCHANIE...
BAEDEKER od A do Z
BLISKO CORAZ BLIŻEJ
CURRICULUM VITAE
DOMY UMIERAJĄ STOJĄC
DRZWI DO ŁODZI
FOTONOCOWANIE
FOTOSTREET
IN MEMORIAM
JAK TO Z ŁODZIĄ BYŁO...
KOLEKCJE ŁÓDZKIE
LODZBOOK
LUSTRA ŁÓDZKIE
ŁÓDŹ FESTIWALOWA
ŁÓDŹ FILMOWA
ŁÓDŹ KRZEPI
ŁÓDŹ OPISANA
ŁÓDŹ SIĘ BAWI
ŁÓDŹ SPORTOWA
M-ŁODZIAKI
MALOWANA ŁÓDŹ
MEA ORDINARIA CIVES LODZ
MIEJSCA POWRÓCONE
MISTERIUM ŁÓDZKIE
MOJA ŁÓDŹ
PAŁACE WILLE KAMIENICE
PIOTRKOWSKA STREET
POP i ART
POZNAŃSCY
PÓJDŹ DZIECIĘ JA CIĘ UCZYĆ KAŻĘ
PRO PUBLICO BONO
PRZEGLĄD PRASY
REGION ŁÓDZKI
REJS ŁODZIĄ
ROZBICIE DZIELNICOWE
SCHEIBLEROWIE
SEN O WIELKIEJ ŁODZI
SŁOWNICZEK ŁÓDZKI
SZLAK FABRYCZNY
ŚPIEWOGRA ŁÓDZKA
WOLNOSTOJE ŁÓDZKIE
WYSOKO CORAZ WYŻEJ
Z BRAM OTWARTYMI USTAMI
ZDROWEŚ DRZEWO ŁASKIŚ PEŁNE
ZIELONA ŁÓDŹ
ŻYĆ I UMRZEĆ W ŁODZI
ВОТ ОККУПАНТЫ
מיין שיפל
piątek, 2 maja 2014
czwartek, 1 maja 2014
DARIUSZ FIET - BEZINTERESOWNA PRZYJEMNOŚĆ PATRZENIA
30 kwietnia baedeker łodzki miał przyjemność uczestniczyć w otwarciu wystawy malarstwa Dariusza Fieta "Obrazy chronią od zarazy".
"Prostota obrazów Fieta ma swoje korzenie w zwyczajnym, ulotnym doświadczeniu przyjemności, gdy wzrok natrafia na coś, co wzbudza radość, daje poczucie rozsmakowania w pięknie. Może to być migocząca w słońcu kropla wody, delikatna faktura piasku, światło miękko układające się na fałdach tkaniny, monotonna linia widnokręgu, rozgwieżdżone niebo. Takie proste zjawiska w chwilach nagłego olśnienia mają władzę wywołania ściśle estetycznego zachwytu, oczarowania niepozornym pięknem. Przyjemność patrzenia i satysfakcja w dostrzeżeniu uroku zwyczajnych obrazów wydają się być głównym tematem kompozycji abstrakcyjnych łódzkiego artysty (...)".
Anna N. Nawrot
Anna N. Nawrot
(...) "Praca malarza to praca patrzenia wymagająca dyscypliny - konsekwentnego trwania w estetycznym dystansie i komponowania obrazów, które cechuje ten sam szlachetny nieład i piękna prostota, co naturę."
Nie ma wątpliwości, że praktyka malarska jest dla Fieta radością patrzenia, niemal zabawą...
Dariusz Fiet urodził się w 1960 roku w Łodzi. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi na Wydziale Malarstwa i Grafiki. Dyplom obronił w 1986 roku w Pracowni Technik Wklęsłodrukowych prof. Leszka Rózgi oraz w Pracowni Malarstwa prof. Stanisława Fijałkowskiego. Artysta zajmuje się malarstwem, fotografią oraz performance. Jest pomysłodawcą idei Pracowni Otwartych, cyklicznej imprezy podczas której łodzianie mają okazję zobaczyć, nad czym aktualnie pracują artyści tworzący w pracowniach artystycznych przy ulicy Jerzego 12/14 (przestrzeń udostępnia Urząd Miasta). Artysta ma tutaj również swoje studio - przy ulicy Jerzego 6.Wystawa "obrazy chronią od zarazy" będzie otwarta w dniach 30 kwietnia - 31 maja 2014.
Miejska Galeria Sztuki w Łodzi, Piotrkowska 113, Łódź.
oficjalna strona i adres artysty:
www.fiet.pl
darek@fiet.pl
fot. Monika Czechowicz
wtorek, 29 kwietnia 2014
Łódź. Willa przy ulicy Stefana Żeromskiego 96.
Willa przy ulicy Żeromskiego 96, dawna ulica Pańska 98. Wybudowana najprawdopodobniej według projektu Alwilla Jankaua (1859-1916). Projekt z 1910 roku podpisany przez Jankaua ukazuje obiekt o innej formie niż wzniesiony - zastąpiono go w trakcie realizacji innym, czy jego autorem był także Jankau - tego nie wiadomo.
Willa wraz z zabudowaniami fabrycznymi została wybudowana dla Ferdynanda Schmidta, który w 1910 roku kupił działkę przy ulicy Pańskiej 98 od Maksa Kernbauma i przeniósł tam swoją fabrykę taśm, wcześniej funkcjonującą przy ulicy Lipowej 71. Prowadził ją wspólnie z synem Maksem.
W 1921 roku posesję z zabudowaniami przejęli Abram Aronson i Jakub (Jakób) Kaffeman, właściciele Fabryki Wyrobów Manufakturowych, a następnie "Domu Handlowo-Przemysłowego A. Aronson i Synowie Jakub Kaffeman", przekształconego w 1926 roku w "Krajową Fabrykę Wstążek S. A.", zarządzaną przez Jakuba Kaffemana i Waldemara Aronsona.
W 1930 roku w wilii mieszkał Jakub Kaffeman (6 pokoi na parterze) i B. Bassenspieler (5 pokoi na piętrze).
W 1940 roku firma została przejęta przez Karola Teodora Buhle (zobacz TUTAJ). W 1945 roku upaństwowiona i włączona w skład Łódzkiej Fabryki Maszyn Jedwabniczych "Majed" mieszczącej się na sąsiedniej posesji, Żeromskiego 96. Willa mieściła biura i zarząd fabryki. W roku 1997 sprzedana firmie Varitex; poddana remontowi i adaptacji wnętrz - obecnie użytkowana przez Fortis Bank, w 2009 roku przejęty przez BNP Paribas. Sam budynek jest własnością prywatną.
Po drugiej stronie dwupasmowej ulicy Żeromskiego widoczny budynek dawnego szpitala wojskowego. W 1897 roku przy ulicy Pańskiej (dziś Żeromskiego 113) powstał wielooddziałowy szpital Rosyjskiego Czerwonego Krzyża przeznaczony dla robotników fabrycznych. Składał się z wielu pawilonów i był usytuowany w sąsiedztwie lasu. W latach I wojny światowej przejęty przez wojsko, po 1918 roku także pozostawał w rękach armii. W 1936 roku na miejscu starych pawilonów szpitalnych powstał okazały i bardzo nowocześnie wyposażony Szpital Wojskowy Dowództwa Okręgu Korpusu IV im. gen. Felicjana Sławoja-Składkowskiego. W okresie okupacji szpital został zajęty przez Wehrmacht, polskich żołnierzy przeniesiono wówczas do prowizorycznego szpitala w budynku szkoły włókienniczej. Po wojnie gmach szpitala przez wiele lat był kliniką Wojskowej Akademii Medycznej, która nosiła imię gen. prof. med. Bolesława Szareckiego. Po likwidacji uczelni stworzono tam Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 2 noszący bardzo długą nazwę im. Wojskowej Akademii Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. To także Centralny Szpital Weteranów.
Fot. Monika Czechowicz
Zobacz jeszcze:
źródła:
Krzysztof Stefański. Łódzkie wille fabrykanckie.
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




