środa, 20 lutego 2013

ŁÓDŹ. WILLA RUDOLFA KELLERA


Przy ulicy Gdańskiej 49/53 znajduje się willa Rudolfa Kellera. Wzniesiona w latach 1890-1891 według projektu Hilarego Majewskiego.

Rezydencja, od ulicy oddzielona parkanem, została zbudowana na nieregularnym planie zbliżonym do kwadratu jako obiekt piętrowy z użytkowym poddaszem.

W jednym z narożników wyróżnia się strzelista wieżyczka zwieńczona wysmukłą iglicą.


Obok rezydencji Rudolf Keller, imigrant z terenów pruskich, jeszcze w 1882 roku wzniósł fabrykę wstążek, tasiemek i koronek.


Willa wraz z terenem fabrycznym otoczona była dużym ogrodem sięgającym aż do ulicy Zielonej, przez co tworzyła charakterystyczny dla Łodzi zespół rezydencjonalno-fabryczny.

Przez pewien czas teren ten stanowił pewien rodzaj enklawy wśród ciasnej śródmiejskiej zabudowy. Dopiero w okresie międzywojennym został podzielony na działki i zagospodarowany.


Fabryka koronek i wstążek założona przez Rudolfa Kellera w 1880 roku zatrudniała początkowo 175 robotników, a po rozbudowie w 1903 roku - 320 robotników. Wartość produkcji osiągnęła w tym okresie 1 200 tysięcy rubli.


W 1906 roku dobrze prosperującą fabrykę i sąsiadujący z nią pałac odkupiła firma Emil Eisert i S-ka, należąca do Emila Eiserta i Ludwika Schweikerta. Na rozległym terenie fabrycznym, ciągnącym się do ulicy Żeromskiego, istniały: tkalnia wstążek i tasiem bawełnianych i wełnianych, wytwórnie koronek i dzianin pończoszniczych, farbiarnia, bielnik, wykończalnia, stolarnia, ślusarnia itp. Przed 1914 rokiem zakład zatrudniał 500 robotników.
Po założeniu w 1922 roku Spółki Akcyjnej - Zakłady Przemysłowe "Emil Eisert i Bracia Schweikert", o kapitale akcyjnym 3 200 tysięcy złotych (w 1935 roku), nastapiła modernizacja produkcji, sprowadzo nowoczesne maszyny, zainstalowano hydranty, urządzenia tryskaczowe i inn, a zatrudnienie wzrosło do 800 osób. Firma miała oddział w Zduńskiej Woli i przedstawicielstwa w największych miastach Polski. Wartość sprzedaży w 1936 roku wynosiła 3 500 tysiąca złotych. Część wyrobów eksportowano do Anglii.


Po 1945 roku firma została upaństwowiona, utworzono tu Zakłady Przemysłu Jedwabniczo-Galanteryjnego, przemianowane później na Zakłady Przemysłu Pasmanteryjnego im. Stefana Lewartowskiego. W ostatnich latach był tu oddział zakładów "Lenora". Obecnie w odrestaurowanych gmachach fabrycznych mieszczą się różne firmy usługowe i handlowe.
Pałacyk czeka na lepsze czasy...

fot. Monika Czechowicz

źródło:
Dariusz Kędzierski. Ulice Łodzi.
Jacek Kusiński, Ryszard Bonisławski, Maciej Janik. Księga fabryk Łodzi.

Ulica Długa (obecnie Gdańska). Widok na pałac Rudolfa Kellera.

Post Scriptum: TUTAJ

wtorek, 19 lutego 2013

Festiwal Kina Hiszpańskiego w Łodzi.


Na fanów kina hiszpańskiego czeka prawdziwa uczta. Festiwal potrwa od 13 do 19 marca w kinie Charlie.
- Najważniejszą sekcją przeglądu – jak co roku – będzie Nowe Kino Hiszpańskie, w ramach której zaprezentowane zostaną najciekawsze hiszpańskie tytuły z ostatnich 2-3 lat, w większości nie pokazywane wcześniej w Polsce - informują organizatorzy.
Na festiwalu zobaczymy m.in. najnowszy film Alberta Rodrigueza "Grupo 7", który opowiada o specjalnej jednostce policji mającej „oczyścić” z przestępców przygotowującą się do Expo’92 Sevillę czy "Carmina o revienta" Paco Leona, film opowiadający absurdalna komedia o 58-letniej Carminie, która po kilkakrotnym obrabowaniu jej sklepu opracowuje przebiegły plan, jak odzyskać stracone pieniądze.

"Carmina o Revienta", reżyseria Paco Léon, 2012

58-letnia Carmina prowadzi w Sewilli sklep z artykułami iberyjskimi. Po kilku włamaniach i negatywnych orzeczeniach ubezpieczyciela organizuje przekręt na miarę sprzedawanych przez nią szynek, aby odzyskać stracone pieniądze. Absurdalna komedia o kobiecie, której nikt się nie oprze, jej życiu, pracy, cudach oraz… kozie.
 
"A puerta fria", reżyseria Xavi Puebla, 2012

Świeżo rozwiedziony, nadużywający alkoholu i papierosów Salva jest sprzedawcą sprzętu telewizyjnego w starym stylu, którego czas się kończy – nadchodzą młode, bezwzględne wilki, które chcą wygryźć go z branży. Podczas weekendowych targów – aby odzyskać reputację w oczach swojego szefa – Salva usiłuje ubić interes z wielkim amerykańskim dystrybutorem, od którego zależy jego „być czy nie być”. Wciągające, głębokie studium moralnego upadku.
"Seis puntos sobre Emma", reżyseria Roberto Pérez Toledo, 2011

Emma jest piękna, wygadana, dobrze ubrana i zmienia facetów jak rękawiczki. Jest też niewidoma, ale robi wszystko by nie uważano jej za kalekę i zdeterminowana, by zajść w ciążę. Kiedy trafi na nowego terapeutę w swych zamierzeniach posunie się o krok za daleko.

Autor: mat.pras.

źródło:

poniedziałek, 18 lutego 2013

"Moja ulica" - film o mieście Łodzi...


„Moja ulica" to film o historii robotniczej rodziny Furmańczyków. Od wielu pokoleń mieszkali oni i pracowali w Łodzi w fabryce, która kiedyś uczyniła to miasto „Ziemią obiecaną"- stolicą europejskiego włókiennictwa. Po upadku komunizmu członkowie tej rodziny stracili swoją pracę i miejsce na ziemi. Francuska grupa inwestycyjna odnawia ruiny fabryki, aby otworzyć w nich największe centrum handlowe w środkowej Europie. Reżyser przez 5 lat towarzyszy bohaterom, którzy z bliska obserwują zmiany zachodzące we współczesnej Polsce, próbując zachować własną godność i odnaleźć swoje miejsce w zmieniającym się świecie. Film opowiada też historię Miasta Łodzi i odsłania kulisy wielkiej europejskiej inwestycji.
reżyseria: Marcin Latałło
scenariusz: Marcin Latałło, Alexandre Dayet
zdjęcia: Marcin Latałło
muzyka: Antoni Lazarkiewicz
Montaż: Marcin Latałło, Jaromir Dziewic
dźwięk: Alexandre Dayet
montaż dźwięku i zgranie: Radosław Ochnio
kierownik produkcji: Anna Niewiadomska



producent: Camera Obscura
koprodukcja: Agat Films & Cie, Arte France
producent wykonawczy: Camera Obscura
przy wsparciu finansowym Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej




źródła:
YouTube.pl