piątek, 25 maja 2012

ŁÓDZKIE PAŁACE

Przyjrzymy się dzisiaj bliżej "łódzkim pałacom", -oczywiście nie średniowiecznym, nie renesansowym... Ale one naprawdę są piękne. Łódzcy królowie bawełny, nici, perkalu budowali sobie wspaniałe rezydencje (w Łodzi zachowanych willi i pałaców jest ok.60!)i chociaż często, hm... nie mają żadnego stylu (Muller w "Ziemi Obiecanej" mówi: mnie stać na wszystkie style..! :-) - to jednak mają swój urok. Niektóre są
aż "za bardzo eklektyczne", ale inne z jakąś tam konsekwencją trzymają się przeróżnych neostylów. Najczęściej jest to neoklasycyzm, chociaż zdarzają się nawet neogotyki... A czasami wygląda to tak:

„na parterze renesansowe kariatydy podtrzymują murowany ganek w jakimś bliżej nieokreślonym staroniemieckim stylu, nad którym drugie piętro a la Luis XV wdzięczy się falistymi liniami w obramowaniu okien, a zakończają je pękate facjatki, podobne do szpulek”*

Prawdziwy śmietnik wszystkich stylów, najeżony wieżyczkami, oblepiony sztukateriami... A jednak naprawdę, są to naprawdziwsze cuda XIX wiecznej architektury. Kiedy w Muzeum Sztuki, chodziłam na wykłady z historii sztuki, często mieliśmy zagadki: "W jakim to stylu?" Poznawaliśmy historię architektury na łódzkich pałacach...i często nie było to łatwe! Powstały też w Łodzi budynki czysto secesyjne i chociaż styl ten trwał bardzo krótko, to właśnie Łódź zdążyła w tym pięknym, falującym stylu stworzyć wiele pięknych budowli. No, to popatrzmy sobie na te cuda:

Pałac Oskara Kona. 



Pałac Karola Scheiblera.


Pałac Izraela Poznańskiego, zwany "łódzkim Luwrem".

Pałac rodziny Biedermannów.

"Willa pod jabłoniami" Leopolda Kindermanna.


Willa Oskara Zieglera.

Willa Ernsta Leonhardta.
 Kamienica Chaima i Gersza Auerbachów.

 Willa Rudolfa Kellera. 

Willa Ferdynanda Schmidta.

Willa Reinholda Richtera. 

Kamienica braci Kiperów.
Fot. Monika Czechowicz

* Władysław Reymont. Ziemia Obiecana (fragment).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz