piątek, 20 lipca 2012

Cmentarz Komunalny Doły w Łodzi


Cmentarz Doły – jedna z najważniejszych i największych nekropolii Łodzi. Znajduje się we wschodniej części dzielnicy Bałuty, po obu stronach ulicy Smutnej. Cmentarz komunalny Doły to jedna z części kompleku nekropolii usytuowanych na terenie dawnej wsi Doły. Pod koniec XIX wieku wraz z rosnącymi potrzebami szybko rozwijającej się Łodzi wyznaczono tu właśnie, na obrzeżach miasta, nowe tereny grzebalne. Plan nekropolii sporządził inżynier Ignacy Stebelski. 
"Rozwój", rok 1898.
Cmentarz z założenia był wielowyznaniowy. Począwszy od 1902 roku organizowano tu pochówki katolików, protestantów, prawosławnych, baptystów, mariawitów oraz zmarłych nie identyfikujących się z żadnym wyznaniem.
"Rozwój", rok 1902.

Na zespół cmentarzy Doły składają się:
·        Cmentarz Rzymskokatolicki pw. św. Wincenta
·        Cmentarz Komunalny,
·        Cmentarz Wojskowy pw. św. Jerzego
·        Cmentarz Prawosławny pw. św. Aleksandra Newskiego
·        Cmentarz Kościoła Chrześcijan Baptystów
·        Cmentarz Kościoła Zielonoświątkowego
·        Cmentarz Kościoła Starokatolickiego Mariawitów
"Rozwój", rok 1912.


Dziennik Urzędowy województwa łódzkiego, 1922.
W okresie powojennym na części komunalnej grzebani byli przede wszystkim działacze socjalistyczni i komunistyczni. Administrowany przez Łódzki Zakład Usług Komunalnych Cmentarz Komunalny zajmuje powierzchnię ponad 12 ha.
"Łodzianin", rok 1928.
"Express Ilustrowany", rok 1948.

Pomnik ofiar pomordowanych w obozach hitlerowskich.
"Dziennik Łódzki", rok 1989.

Cmentarz Komunalny Doły jest miejscem ostatniego spoczynku wielu zasłużonych łodzian:
Piotr Amsterdamski (1955-2008), astronom i tłumacz
Jadwiga Andrzejewska (1915-1977), aktorka
Kiejstut Bacewicz (1904-1993), pianista
Bohdan Baranowski (1915-1993), historyk, prof. UŁ
Jacek Bierezin (1947-1993), poeta, alpinista

Leszek Jezierski (1929-2008), piłkarz i trener


Piotr Krzywicki (1964 - 2009), poseł na Sejm IV, V i VI kadencji
Zofia Libiszowska (1918-2000), historyk, prof. UŁ
Stanisław Łapiński (1895-1972), aktor
Jacek Mackiewicz, żołnierz podziemia, dowódca II Plutonu Oddziału Osłony Kwatery Okręgu Warszawa AK

Bogusław Mec (1947-2012), piosenkarz

Piotr Różycki (1946-2004), dziennikarz, redaktor naczelny tygodnika Angora



INFORMACJE:
CMENTARZ KOMUNALNY "DOŁY"
Łódź Al. Palki 9
tel. (42) 678 60 27

Kierownik: Agnieszka Kosicka,
Kancelaria czynna: pn., śr., czw., pt. w godz. 8:00-16:00,
wt. 8:00-17:00 (01.04-30.09)
8:00-16:00 (01.10-31.03).
Godziny otwarcia cmentarza: 7:00-20:00 (01.04-30.09)
8:00-17:00 (01.10-31.03)
Fotografie: Monika Czechowicz
Fot. archiwalna ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi
"Dziennik Popularny", rok 1977.

środa, 18 lipca 2012

SŁOWNIK ŁÓDZKO-POLSKI

Mało kto zdaje sobie sprawę z istnienia kilku rozpoznawalnych tylko w Łodzi słów. Dla łodzian są one na tyle oczywiste, że nie uświadamiają sobie ich nieistnienia w języku ogólnopolskim.
"Weź migawkę, pojedź na krańcówkę i kup angielkę - nie zapomnij zapakować jej w tytkę." - słowa "migawka", "krańcówka", "angielka" używane są tylko w Łodzi. "Tytka" poza Łodzią występuje też w Wielkopolsce. Reszta świata mówi odpowiednio: "bilet okresowy", "ostatni przystanek (tramwaju lub autobusu; teren pętli tramwajowej - miejsca, gdzie tramwaj zawraca)", "bułka wrocławska" i "torebka papierowa". Łódź jako pierwsze miasto polskie miało od 23 grudnia 1898 roku sieć elektrycznej komunikacji tramwajowej. Ta sieć bardzo szybko się rozwinęła i należy do jednej z największych w Europie. W ślad za pojawieniem się tego nowoczesnego jak na owe czasy środka transportu publicznego Łodzianie wynaleźli słowa do opisu związanych z nim przedmiotów, właśnie "migawki" i "krańcówki". "Tytka" pochodzi od niemieckigo die tüte.
Latem 2000 roku łódzki dodatek „Gazety Wyborczej” ogłosił plebiscyt dla czytelników. Poniżej kilka łodzianizmów nadesłanych przez czytelników gazety, oraz zaczerpniętych ze stron internetowych. Niektóre z tych słów występują też w innych częściach Polski, część jest typowymi germanizmami, rusycyzmami lub „pożyczkami” z języka jidisz:
A
angielka – bułka paryska
aplikować się – zalecać się
august – błazen, klaun cyrkowy

B
badziewie – słabej jakości
badylarz – zawodowy hodowca kwiatów lub bogaty, prywatny przedsiębiorca
bajzel – bałagan
bałuciarz – mieszkaniec Bałut, ale też chuligan
bałuciara – mieszkanka Bałut, ale też prostaczka
betka, betki – drobna sprawa (od bedłek małych grzybów, nie prawdziwków, sprzedawanych na targach na objętość, mierzonej miseczkami lub szklankami)
bigiel – tłum, zgiełk, miejsce spotkań (pierwotnie nazwa krańcówki /zob.niżej/ tramwajowej na Bałuckim Rynku – w pobliżu dużego targowiska)
brecha – łom
brzuszek – surowy boczek (element mięsny)
boba (raczej baba) – papierowy latawiec
bystro – prędko

C
chechłać – kroić, ciąć tępym narzędziem
cieć – kontroler biletów w środkach komunikacji miejskiej (w innych rejonach Polski oznacza dozorcę)
czarne – rodzaj krwistej kiełbasy, także zupa zaprawiana krwią drobiową (najczęściej z kaczki)
cztujda – gęsta zupa
chałka – bułka słodka pleciona
cieć – dozorca, gospodarz domu
chęchy – krzaki
ciekać – biegać

D
drach – czworokątny latawiec
drapoki – drewniane trepy wzmocnione drutem przymocowanym do podeszew
drygle – zimne nóżki (garmażeryjne)
dudy – płucka (podroby)
dulawka – lufka do papierosów
dziad – kapuśniak z ziemniakami

E
ekspres – zamek błyskawiczny

F
famuła, famułka – dom familijny
foliówka – torebka, torba foliowa, reklamówka

G
galancie – dużo, ładnie, dobrze
galanty – duży, ładny, dobry
gołda – wódka

I
iść na bigiel -  iść na Piotrkowską  (wybiglowany – wystrojony, ładnie ubrany (z niemieckiego: wyprasowany)
idź do pipla -  „idź się wypchaj” (marudzisz, nudzisz, odejdź –
Edward i Alfred Pipplowie byli popularnymi postaciami w Łodzi, patronowali ruchowi fotografów-amatorów zrzeszonych w Klubie Miłośników Fotografii. Edward, który poprawiał sylwetki portretowanych osób poprzez umieszczanie pod ubraniem odpowiednich poduszek, stał się bohaterem lokalnego powiedzenia popularnego wśród łodzian pochodzenia niemieckiego: Geh bei’n Pippel und lass da dich ausstopp’n .-  Idź do Pippla i daj się wypchać.

J
jechać do Rygi – wymiotować

K
kanar – kontroler biletów MPK
klapitka – rodzaj kamienicy (utworzone od nazwiska Klapita, właściciela)
kontrol – kontrola biletów w środkach komunikacji miejskiej
krańcówka – pętla linii tramwajowej lub autobusowej
kole godzina – około godziny
kijowo – fatalnie, od kija, którym dostawało się lanie
kulosy – nogi

L
lebera – wątrobianka (wyrób garmażeryjny)
leberka – kiełbasa pasztetowa

M
migawka – bilet okresowy komunikacji miejskiej

N
naród – zmiana znaczeniowa słowa, ograniczająca się do grupy np. z danej dzielnicy.

O
obczasy, na obczasach – obcasy, chodzić na obcasach

P
papa – gęsta ciecz
po prosty – często używane, zamiast po prostu
prażoki – potrawa z ziemniaków i mąki
piórnica – wspólne darcie pierza
przylepka – piętka chleba (krańcowa)

R
robociarz – robotnik
rolwaga – wóz konny służący do przewożenia złomu
rozmaitości – różnego rodzaju
rzeźnik – sklep mięsny

S
schódki – typowo łódzkie określenie dla schodów złożonych tylko z kilku stopni
siajowe – podłej jakości, niewiele warte (utworzone od nazwiska fabrykanta, produkującego na przełomie XIX i XX w. tanie tkaniny, perkale  Szai Rosenblatta)
siksa (z jidysz) – młoda dziewczyna, podlotek
spinacz – spinka do włosów
sładnie – łatwo, ładnie, dobrze
smętarz – cmentarz
szmelc – coś nieużytecznego
szmot – człowiek, który zbierał stare ubrania, drobny złom i ostrzył noże i nożyczki
szmuchlować – przemycać
sznytka – kromka chleba
szten – latawiec z listew i bibuły
sztyca – drąg, podpora
szlajać się – włóczyć się
szuwaks – czarna pasta do butów

Ś
śnupa – pysk

T
taryfa – taksówka
towar – w znaczeniu tkanina
trambambula – piłkarzy ki
trefny (z jidysz) - nielegalny
tytka – papierowa torebka, kawałek papieru spiralnie zwinięty; opakowanie na cukierki; zapożyczenie z niemieckiego (die Tüte = torba), znane również na Śląsku i w Poznańskiem
tytla – papierowa szpula

U
urobić – przeciągnąć kogoś na swoją stronę

W
wajcha – dźwignia mechanizmu
wetować – brać odwet
winkiel – błąd w tkaninie (też róg ulicy)
wtrajać, wtranżalać  – jeść łapczywie
wychatrać – wyrwać
wygódka – ubikacja

Z
zachachmęcić – oszukać
zafiranić – zasłonić firanki
zaglądać do szkła – pić wódkę
zalewajka – zupa kartoflana z białym barszczem/ żur ugotowany razem z kartoflami(ziemniakami)
zarajgować – założyć nitki na maszynę
zmechacić- stać się mechatym
z miasta Łodzi – konstrukcja składniowa przestrzegana przez łodzian starszej daty, zamiast wyrażenia z Łodzi – nasuwającego skojarzenie ze złodziejem.
zaprowadzić gatkę – zacząć rozmowę
zwyczajny – przyzwyczajony „jesteśmy zwyczajni rano wstać”
zyndolić – kroić, ciąć coś niedbale

Ż
żonata – zamężna
żulik – chleb turecki z rodzynkami
żydowską modą – na sposób żydowski, według zwyczajów żydowskich
żyr – jedzenie, żywność

Ciekawostką są określenia parków, ulic i placów zrozumiałe tylko dla mieszkańców Łodzi – np. „Park Śledzia” zamiast „Park Staromiejski”, „Park na Zdrowiu” zamiast „Park Piłsudskiego”, „ul. Andrzeja” zamiast „ul. A. Struga”, „Zielony Rynek” zamiast „Plac Barlickiego”. W sporej części (choć nie w całości) wywodzą się one z nazw tradycyjnych, istniejących przed I wojną światową.


źródło:
www.historialodzi.

Łódź. Ulica Piwna

Zapomniana uliczka w centrum miasta. Jeśli ktoś ma ochotę - może być łącznikiem między ulicą Lutomierską, a Drewnowską. Wydaje się, że oprócz dzielnych lekarzy z Wojewódzkiego Centrum Ortopedii i Rehabilitacji Narządu Ruchu im. dr Z. Radlińskiego... nie ma tu już żywej duszy.Niesamowite jest też wyjście z Piwnej wprost na okazałą Manufakturę.
Fot. Monika Czechowicz