wtorek, 4 września 2012

PIOTRKOWSKA 1 i.... PLAC WOLNOŚCI 1.


Początek ulicy Piotrkowskiej. W latach 1826-1827 u zbiegu Nowego Rynku (dziś Plac Wolności) i ulicy Piotrkowskiej, powstał ratusz. Jest jednym z pierwszych murowanych budynków w Łodzi. 

Najprawdopodobniej najstarsze zdjęcie Łodzi, ok. 1860 roku. Fot. Dominik Zoner.

Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1911.


Autorem projektu ratusza był Bonifacy Witkowski. Magistratowi nadano surowe klasyczne formy, odpowiadające stylistyce budowli municypalnych wznoszonych w miastach Królestwa Polskiego w trzeciej dekadzie XIX wieku. Na osi fasady znajduje się wejście, flankowane przez dwie jońskie kolumny. 

"Rocznik Łódzki", rok 1928.

"Dziennik Łódzki", rok 1889.

"Dziennik Łódzki", rok 1889.

Jedynym elementem zdobniczym pozostają płaskorzeźby w górnej strefie elewacji, wyobrażające fantastyczne zwierzęta - gryfy oraz lwie głowy. Oszczędnej formie architektonicznej budowli odpowiada wystrój wnętrz.

"Rocznik Łódzki", rok 1928.

Budynek posiada niewielką wieżyczkę, na której znajduje się zegar (dar fabrykanta Karola Schlössera z Ozorkowa w 1834 roku) i dzwon. Szczyt wieżyczki wieńczy sygnaturka.


"Dziennik Łódzki", rok 1887.


Jubileuszowe wydanie Lodzer Zaitung, 1883-1913.

Jam z daru, nie z kwesty...
czyli historia zegara w ratuszu

Przeszłości mojej historia wiekowa
Z nisz wieży ratusza wyziera;
Na imię mi dano: "Dar Ozorkowa",
Chrzest z rąk Fryderyka Schloessera...

Stanisław Rachalewski
roku 1820 lub 1827 Łódź otrzymała pierwszy zegar miejski. Wiele było radości, wiele zainteresowania tym nabytkiem w mieście.
Dziś tylekroć przechodzimy obok starego ratusza przy placu Wolności, a nigdy nie zastanowimy się nad tym, skąd się wziął na ratuszowej wieżyczce zegar, pokazujący czas w mieście, który, niestrudzony już od tak wielu lat, wybija godziny i we dnie, i w nocy.
Kiedyś przy ulicy, pierwej zwanej Piotrkowską, później Kościelną, w bliskim sąsiedztwie kościoła Najświętszej Maryi Panny, nie na rynku, jak to zwykle bywało, stał domek gminny, który w czasach popruskich przyjął nazwę ratusza od wyrazu niemieckiego "rathaus". W domku tym zbierały się sądy ławnicze, uchwalano w nim wilkierze (ustawy wydawane przez Rady Miejskie na prawie niemieckim, określające powinności mieszczan) oraz urzędował magistrat, złożony z burmistrza, rajców i pisarza miejskiego, wreszcie pełniła swe funkcje Rada Miejska.
Tak było dopóty, dopóki nie nawiedził Łodzi wielki pożar, który wraz z innymi zabudowaniami zniszczył i piękną wieżyczkę z ratuszem. Nieszczęście to spotkało Łódź w początkach XIX stulecia.
W roku 1815 ówczesny burmistrz Łodzi, Szymon Szczawiński, z polecenia dozorcy miast obwodu łęczyckiego, pana Poniatowskiego, uprzątnął pogorzelisko i przygotował plac pod budowę nowego ratusza. Z przyczyn bliżej nieznanych zaniechano budowy i przez szereg lat następnych Łódź nie posiadała ratuszowego budynku, a magistrat tułał się po izbach mieszczańskich. Lecz zainteresował się Łodzią chlubnie zapisany w dziejach naszego miasta Rajmund Rembieliński. Usunął on z urzędu burmistrza Szczawińskiego, a władzę miejską objął były oficer wojsk polskich, pan Antoni Czarkowski, dotychczasowy zastępca burmistrza w Ozorkowie. Był on dzielnym ojcem miasta. Był również i dzielnym żołnierzem, służąc w czwartym pułku Strzelców Konnych.
Zasiadłszy na burmistrzowskim stolcu, energicznie zabrał się pan Czarkowski do pracy. Zajął się on przede wszystkim wzniesieniem nowego ratusza, którego budynek podziwiała Łódź już w roku 1820, dnia 15 listopada.

Pieczęć Łodzi z 1820 roku.

Ratusz stanął na tym samym miejscu. Posiadał mieszkanie burmistrza, areszt policyjny i biuro magistratu. Urzędnikami jego byli wówczas: burmistrz Czarkowski, ławnik honorowy Stanisław Gozdowski, gajowy Antoni Murawski, sługa miejski Łukasz Baranowski, stróż nocny Jan Werner, chirurg Antoni Dąbrowski i akuszerka Klara Ostojska.
Zdecydowano z czasem przenieść siedzibę władz miejskich do nowego budynku na terenie Nowego Miasta, dzisiejszego placu Wolności. Ogłoszono przetarg i powierzono budowę Janowi Lebeltowi, pochodzącemu ze Zgierza. Pod budowę ratusza wydzielono plac przy zbiegu ulicy Piotrkowskiej z Rynkiem Nowego Miasta. Budynek ten zachował się do dziś.

Jubileuszowe wydanie Lodzer Zaitung, 1883-1913.

W mieszczan wstąpił nowy duch, kiedy zegar w wieży ratuszowej zaczął raźno wybijać godziny. Od tamtej pory każdorazowe zatrzymanie zegara budziło niepokój; przesądni tkacze łódzcy wierzyli, że to zła wróżba wieszcząca może brak surowca do przerobu, a co za tym idzie - głód w wielu domach prządek i tkaczy.
 według Stanisława Rachalewskiego

"Dziennik Łódzki", rok 1885.

"Tydzień", rok 1889.

"Dziennik Łódzki", rok 1889.

Dziennik Urzędowy Komisariatu Ludowego m. Łodzi, rok 1919.


"Dziennik Łódzki", rok 1966.

"Rocznik Łódzki", rok 1928.



 W dawnym ratuszu mieści się dziś Archiwum Państwowe.

Księga Pamiątkowa Dziesięciolecia Samorządu Miasta Łodzi 1919-1929.

"Łódź w Ilustracji", dodatek niedzielny "Kuriera Łódzkiego", rok 1932.
Przeczytaj w baedekerze:


W 1862 roku budynek poszerzono o boczne skrzydła według projektu Jana Karola Mertschinga. 

"Rocznik Łódzki", rok 1928.


Dobudowano pawilon od strony Piotrkowskiej, jednopiętrowy dom mieszkalny, z jednym balkonem na wysokości pierwszego piętra, w centralnej części fasady. Cztery lata później wystawiono murowaną, parterowa oficynę w dziedzińcu ratusza.


"Rocznik Łódzki", rok 1928.

"Rocznik Łódzki", rok 1928.


"Rocznik Łódzki", rok 1928.


"Głos Poranny", rok 1938.


Zdjęcie zrobione w czasie okupacji ( inwentaryzacja fotograficzna zabudowy śródmieścia).
Autor: nieznany (źródło: http://www.miastograf.pl)

"Dziennik Łódzki", rok 1946.

"Odgłosy", rok 1958.

"Dziennik Popularny", rok 1978.

Fot. archiwalne:
Miastograf. Cyfrowe Archiwum Łodzian.  http://www.miastograf.pl 
oraz zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

"Rozwój", rok 1913.

Fot. współczesne 
Monika Czechowicz
Sławek Maciaszczyk


źródła:






Stanisław Rachalewski. Jam z daru, nie z kwesty... [w:] Łódź w baśni i legendzie.


poniedziałek, 3 września 2012

Wystawa „Sports Competitions” w andel’s Hotel Łódź


Leszek Bartkiewicz, łódzki artysta-malarz, od kilku lat bada kondycję człowieka uwikłanego w wewnętrzne dylematy. Wystawę jego obrazów „Zawody sportowe” będzie można oglądać w dniach 8-20 września w andel’s Hotel Łódź – hotelu, który jest promotorem sztuki współczesnej od początku swojego istnienia.
„Sports Competitions. Paintings of Leszek Bartkiewicz” to przegląd twórczości łódzkiego malarza, który w swoich pracach ukazuje uniwersalny portret współczesnej kondycji ludzkiej. Wystawę składającą się z kilkunastu obrazów z lat 2004 – 2012 będzie można oglądać w lobby hotelu andel’s Łódź już od soboty 8 września, przez prawie 2 tygodnie. Wśród nich znajdzie się m.in. „Strongman (Pchanie kuli) – IX.2011”, „Kolarstwo torowe – VII.2007” czy „Zapasy (Starcie) – VIII.2011”. Wystawa jest otwarta dla publiczności.
Sport jako metafora współczesnego świata
Leszek Bartkiewicz to artysta, który udowadnia, że malarstwo nie musi popadać w dosłowność. Jego dzieła, balansujące na granicy abstrakcji i figuracji, są niezwykle syntetyczne i stanowią ostrą satyrę na współczesny konsumpcyjny świat. W tym zakresie jest uznawany za kontynuatora tradycji pop-artu lat 60. XX wieku. Plakatowość, figuratywność, synteza różnych typów abstrakcji i monochromatyczne barwy to charakterystyczne cechy krytycznego malarstwa artysty, który mówi o sobie, że jest „‘magikiem’ swobodnie żonglującym konwencjami, kanonami, symbolami.”

Osią twórczości Leszka Bartkiewicza jest metafora świata jako areny sportowej, a głównymi bohaterami ludzie – sportowcy, których pochłania nieustanna walka o zwycięstwo i dominację. Są oni pozbawieni kontekstu, tła, a postaci zaprezentowane w nierealistycznej i zdeformowanej formie, która pozostawia duże pole do własnej interpretacji. Bokserzy, kolarze, lekkoatleci, pływacy to bohaterowie naszego życia codziennego. Za ich pomocą Bartkiewicz tworzy portret współczesnego człowieka ze wszystkimi jego lękami, oczekiwaniami, sposobami „radzenia sobie” z życiem.


andel’s Hotel Łódź promotorem sztuki współczesnej


W andel’s Hotel Łódź Leszek Bartkiewicz zaprezentuje 12 wielkoformatowych obrazów starannie dobranych przez samego artystę-kuratora. 4 z nich wejdzie do stałej ekspozycji sztuki współczesnej hotelu. Wśród artystów, których można oglądać w designerskich wnętrzach obiektu, są m.in. Grzegorz Drozd, Gregor Eldarb, Magda Hueckel, Maciej Kurak, Dominik Lejman, Joanna Małecka, Tomasz Partyka, Ula Tarasiewicz i Mariusz Waras. Kolekcja ta powstała z myślą o utworzeniu hotelu-galerii, gdzie współczesny design harmonizuje z historyczną budowlą, a rewitalizowane wnętrza dawnej fabryki Izraela Poznańskiego stanowią idealną oprawę dla prezentowanych w nich dzieł sztuki.
Wernisaż prac Leszka Bartkiewicza to już druga kulturalna inicjatywa andel’s Hotel Łódź i jego inwestora, grupy Warimpex. W zeszłym roku w kwietniu prezentowana była wystawa „Long time no see”, która stanowiła próbę zbliżenia do siebie dwóch miast – Łodzi i Warszawy. Instalacje wideo łódzkich i warszawskich artystów zostały wybrane przez Izabelę Robakowską z Łodzi i Martę Kołakowską z Warszawy.

Leszek Bartkiewicz
Leszek Bartkiewicz to artysta należący do młodego pokolenia (rocznik 1976), urodzony w Starachowicach. Ukończył łódzką ASP z wyróżnieniem dziekańskim w 2003 roku i zaraz potem zaczął wystawiać swoje prace w Polsce i za granicą. Do tej pory miał 13 wystaw indywidualnych, m.in. w Galerie Zero w Berlinie, Galerii Qadrat w Warszawie czy Galerii Starej w Łodzi, a jego prace można było oglądać na 21 wystawach zbiorowych i kolekcjach publicznych oraz w licznych kolekcjach prywatnych w Kanadzie, Francji, Irlandii, USA i Polsce. Był stypendystą The Pollock-Krasner Foundation (2004-2005) i laureatem the Chelsea International Fine Art Competition w Nowym Jorku.

Źródło: centrumpr.pl

piątek, 31 sierpnia 2012

Dawna Żydowska Szkoła Rzemiosł Talmud-Thora - historia miejsca.

Łódź, ulica Pomorska 46/48. Gmach dawnej Żydowskiej Szkoły Rzemiosł „Talmud-Thora”, obecnie mieści Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego.

Pomysłodawcą powołania do życia Szkoły Rzemiosł było aktywnie działające na terenie Łodzi, Żydowskie Towarzystwo Dobroczynności. Wystąpiło ono z inicjatywą zbudowania szkoły rzemieślniczej, w której wykształcenie mogłaby zdobywać uboższa młodzież żydowska. 
Już w końcu XIX wieku działała żydowska szkoła religijna Talmud Tora. W 1900 roku ruszyła budowa nowego gmachu.

"Rozwój", rok 1898.

"Rozwój", rok 1900.

"Rozwój", rok 1900.


"Rozwój", rok 1907.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1911.

Jednym z największych zwolenników powołania do życia takiej placówki, był przemysłowiec żydowskiego pochodzenia – Zygmunt Jarociński, który wspólnie z małżonką, ofiarował na ten cel plac przy ulicy Pomorskiej (ówczesnej ulicy Średniej). Nic też dziwnego, że tę szkołę nazywano szkołą Jarocińskich. 

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy 1912.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1916.

Wykonanie projektu budynku zlecono jednemu z najbardziej znanych łódzkich architektów – Gustawowi Landau-Gutengerowi. Prace rozpoczęto na wiosnę 1890 roku i zakończone je rok później. Powstał trzypiętrowy gmach o rozległej trzynastoosiowej frontowej, ceglanej elewacji, z dwoma lekko wysuniętymi ryzalitami. W ryzalicie zachodnim umieszczona została brama wjazdowa, a nad nią kartusz z datą powstania budynku. Budynek zwieńczony był wysokim dachem, a szerokie okna wpuszczały dużo światła do sal wykładowych.

Informator m. Łodzi i województwa łódzkiego, rok 1919.

Informator m. Łodzi i województwa łódzkiego, rok 1920.

Kalendarz Informator na rok 1924.

"Ilustrowana Republika", rok 1927.
"Najer Fołksblat", 1928.


"Głos Poranny", rok 1933.

"Głos Poranny", dodatek ilustrowany, rok 1930.

W okresie międzywojennym właścicielem budynku było Żydowskie Towarzystwo Krzewienia Oświaty i mieściło się tu Gimnazjum Męskie o profilu technicznym.

Przy gimnazjum działała także szkoła powszechna.

"Głos Poranny", rok 1933.

W 1933 roku otwarte zostało przedszkole.
"Głos Poranny", rok 1933.

Prowadzone były także kursy wieczorowe.
"Głos Poranny", rok 1933.

"Głos Poranny", rok 1935.

"Głos Poranny", rok 1937.

Absolwenci klasy IIIb wydziału tkackiego Szkoły Przemysłowej Towarzystwa Krzewienia Oświaty i Wiedzy Technicznej wśród Żydów w Łodzi.

Na początku sierpnia 1939 roku, tuż po egzaminach i otrzymania tytułu majstra tkackiego, absolwenci wyjechali do miejscowości Ruda koło Skierniewic na trzytygodniowy obóz Przysposobienia Wojskowego (PW); stamtąd pochodzi załączona fotografia. Oto późniejsze losy widocznych na zdjęciu uczniów:
W pierwszym rzędzie od góry stoją (od lewej): Jakow Wyszegrodzki - zginął w Chełmnie nad Nerem po likwidacji getta w Łęczycy w kwietniu 1942. Jachiel (Chilek) Dawidowicz - chory na gruźlicę (zwaną w getcie "galopującymi suchotami") zmarł 21 maja 1942 w getcie łódzkim; został pochowany na cmentarzu przy Brackiej. Icchak Libicki - wysiedlony z getta w czerwcu 1944 do obozu w Skarżysku Kamiennej, gdzie zmarł w nieznanych bliżej okolicznościach. Mendel Tempel - do łódzkiego getta przybył na początku września 1942 roku ze Zduńskiej Woli, po likwidacji tamtejszego getta; zginął w obozie Kaufering. Izak (Izio) Cynamon - zmarł w getcie 26 września 1941 roku na "galopujące suchoty"; został pochowany na cmentarzu przy ulicy Brackiej. Plutonowy Czajkowski, instruktor PW, podoficer Wojska Polskiego. Mojżesz Rozynes - po ewakuacji obozu Dachau zastrzelony w dniu wyzwolenia 1 maja 1945 roku na trasie Garmisch-Partenkirchen-Mittenwald. Leon Bruzda - zginął w Oświęcimiu po likwidacji łódzkiego getta. Izak Cygelman - wraz z likwidacją getta wywieziony do Oświęcimia, stamtąd do obozu Althammer, gdzie zginął z głodu i wycieńczenia. Ruben Zachariasz - przed utworzeniem getta wyjechał wraz z rodziną do Warszawy; zginął w Treblince w roku 1942.
W drugim rzędzie od góry klęczą (od lewej): Josef Majer (Maniek) Kapłan - zginął zimą 1944 roku w jednym z podobozów Oświęcimia. Abram Mosze Klugman - zginął w styczniu 1945 roku w marszu ewakuacyjnym z jednego z podobozów (szczegóły nie są znane). Rachmil (Milek) Oberzanek - przed utworzeniem getta przedostał się na tereny okupowane przez ZSRR; zginął w Grodnie, zamordowany latem 1941 roku po zajęciu miasta przez wojska niemieckie. Dawid Szarf - wraz z likwidacją getta został wywieziony do Oświęcimia, gdzie zginął w komorze gazowej. Jonas Pripis - urodzony na Łotwie, tuż po wybuchu wojny wrócił do Rygi; zginął w jednym z podobozów obozu Stutthof. Chaim (Heniek) Rozenowicz - zginął w styczniu 1945 roku, w dniu ewakuacji obozu Gleiwitz IV w podpalonym przez hitlerowców baraku dla chorych. Arie Princ - przeżył wojnę, mieszka w Izraelu. Adolf (Adolek) Szenwald - wysłany podczas likwidacji getta do Oświęcimia, zginął w komorze gazowej. Izak Mojżesz Przygórski - przeżył wojnę, mieszka w USA.
W drugim rzędzie od dołu siedzą (od lewej): Eliasz Szapiro - przeżył wojnę, mieszka w Izraelu. Lejb Praszkier - pochodził ze Zgierza, z rodziny właścicieli fabryki tekstylnej; przed utworzeniem getta w Zgierzu wyjechał z rodzicami do Warszawy; zginął wraz z rodziną w Treblince latem 1942 roku. Jakub (Kuba) Lubiński - przeżył wojnę, mieszka w Izraelu. Meir Kinas - zastrzelony 9 września 1939 roku przez niemieckich mieszkańców Nowosolnej koło Brzezin (lub według innej wersji przez niemieckich żołnierzy); został pochowany na cmentarzu przy ulicy Brackiej. Chaim Kirszner - przed zamknięciem getta wyjechał z rodzicami do rodziny w Końskich, skąd w listopadzie 1942 roku został wysłany do Szydłowca, a następnie do ośrodka zagłady w Treblince. Wolf Rajzman (zwany Piotrusiem) - nie był w getcie łódzkim; nie przeżył wojny (szczegóły nie są znane).
W pierwszym rzędzie od dołu leżą (od lewej): Icchak Kliger - na początku okupacji wyjechał do Warszawy; zginął w 1942 roku w Treblince. Szymon Rozensztrauch - nie był w getcie łódzkim; nie przeżył wojny (szczegóły nie są znane). Abram Fajner - zimą 1939 roku przedostał się na tereny zajęte przez ZSRR; został zesłany do Gułagu na Kołymie, skąd nie powrócił (szczegóły jego śmierci nie są znane).

Po drugiej wojnie światowej w budynku umieszczono Zespół Szkół Budowlanych. Później, z przyczyn praktycznych, dobudowano jeszcze jedną kondygnację, co zachwiało pierwotną, przemyślaną koncepcją architektoniczną gmachu. Obecnie w budynku ma swoją siedzibę Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego. 

Wydział Nauk o Wychowaniu wywodzi się pierwotnie z Wydziału Humanistycznego oraz przyłączonej do Uniwersytetu Łódzkiego w 1956 roku Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi. W obecnym kształcie Wydział powstał w roku 1991, po wydzieleniu katedr pedagogicznych i psychologicznych z Wydziału Filozoficzno-Historycznego oraz inkorporowaniu do Uniwersytetu Łódzkiego łódzkiej Filii Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.
Wśród zainteresowań naukowo-badawczych pracowników Wydziału czołowe miejsce zajmuje proces wychowania i kształcenia dzieci i młodzieży na wszystkich szczeblach edukacji oraz uwarunkowania, zaburzenia i następstwa procesu edukacji. Wydział prowadzi badania w kierunku opracowania – zarówno w ujęciu historycznym, jak i współczesnym – teorii i praktyki procesu edukacji.
Bardzo ważnym tematem badawczym jest rozwój człowieka ujmowany w całym cyklu życia. Badany jest rozwój somatyczny, intelektualny, emocjonalno-motywacyjny, osobowościowy i społeczny, z uwzględnieniem uwarunkowań środowiskowych, to jest środowiska rodzinnego, szkolnego, rówieśniczego oraz miejsca pracy. Badania, zarówno o charakterze teoretycznym, jak i stosowanym – dotyczą prawidłowości i zaburzeń przebiegu procesów rozwojowych, ich optymalizacji, prewencji, profilaktyki, rehabilitacji czy też psychoterapii. Ważną i nową problematyką badawczą jest również psychologiczne podejście do pracy zawodowej i różnych form doradztwa zawodowego oraz zachowań organizacyjnych.
W ramach Wydziału prowadzone są studia na kierunkach: pedagogika (stacjonarne i niestacjonarne) i psychologia (stacjonarne i niestacjonarne jednolite studia magisterskie). Obydwa kierunki uzyskały pozytywną ocenę Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Studia na wymienionych kierunkach, a w ich ramach w wielu specjalnościach proponują nowoczesną formułę kształcenia, która poza wykładami, ćwiczeniami i konwersatoriami pozwala studentom uczestniczyć w szerokim spektrum działań instytucjonalnych, a także sprzyja doskonaleniu kompetencji umożliwiających wielostronny indywidualny rozwój. Studia dostarczają tym samym zarówno głębokich podstaw wykształcenia w pracy zawodowej, jak i umożliwiają kontynuowanie drogi badawczej na studiach doktoranckich.

Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego
ul. Pomorska 46/48, 91-408 Łódź
Tel. (042) 665 57 10
Fax. (042) 665 57 11
e-mail: wnow@uni.lodz.pl    (Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć).
www.wnow.uni.lodz.pl   www.psych.uni.lodz.pl


"Głos Poranny", rok 1933.
źródła: 
Dariusz Kędzierski. Ulice Łodzi.
Andrzej Kempa, Marek Szukalak. Żydzi dawnej Łodzi. Słownik biograficzny.
Jednodniówka "Dzień ubogich w Łodzi", 17 września 1911 roku.

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz pracy Andrzeja Kempy i Marka Szukalaka - Żydzi dawnej Łodzi. Słownik Biograficzny.
Fot. współczesne: Monika Czechowicz.