piątek, 31 marca 2017

E jak EKSLIBRIS

Ekslibris – znak własnościowy książki, zwykle kartka z wyobrażeniem graficznym i nazwiskiem właściciela książki lub nazwą instytucji, wklejana do dzieła na wewnętrznej stronie przedniej okładziny dla zadokumentowania przynależności egzemplarza do księgozbioru.
Typowy ekslibris od połowy XV wieku miał formę heraldyczną, rzadko z portretem, częściej z rysunkiem alegorycznym, dewizami, sentencjami i mottami. Za prototyp ekslibrysu uważa się tabliczki dołączane do rękopisów egipskich (1400 p.n.e.) i asyryjskich (VII wiek p.n.e.). W Europie ekslibrysy znane były już w okresie feudalizmu w postaci herbów malowanych na rękopisach, najczęściej na dolnym marginesie pierwszej karty tekstu.
W Polsce najstarszy datowany ekslibrys pochodzi z początku XVI wieku. W połowie XV wieku pojawiła się forma naklejanej, graficznie opracowanej naklejki.
Ekslibrysy są często przedmiotem kolekcjonerstwa.

Józef Wanag (zbiory Stanisława Bulkiewicza). Fotografia pochodzi ze strony EKSLIBRIS POLSKI http://ekslibrispolski.pl


Widzewska Galeria Ekslibrisu
W Domu Kultury “502” przy ulicy M. Gorkiego 16 od początku, od jej otwarcia 23 października 1990 roku -  istnieje Widzewska Galeria Ekslibrisu.
Jest jedyną w Łodzi stałą galerią ekslibrisów, jedną z czterech takich w kraju, najstarszą. Od początku prowadzi ją społecznie, na zasadach wolontariatu Mirosław Zbigniew Wojalski. Przez 25 lat zorganizował tu już 74 wystawy  autorskie i tematyczne, dużą część z własnych zbiorów.


W Widzewskiej Galerii łodzianie mogli podziwiać między innymi wystawy:
- ZBIGNIEW DOLATOWSKI, EKSLIBRISY (1993)
- ZABYTKOWA ARCHITEKTURA NA EKSLIBRISACH (1993)
- LESZEK FREY WITKOWSKI, EKSLIBRISY (1994)
- EKSLIBRISY MEDYCZNE (1995)
- MOTYWY PRZYRODNICZE W EKSLIBRISACH (1995)
- EKSLIBRIS JAPOŃSKI I COŚ O JAPOŃSKICH KSIĄŻKACH (1995)...


- 70 EKSLIBRISÓW DLA MIROSŁAWA Z. WOJALSKIEGO STWORZONYCH PRZEZ INNYCH AUTORÓW (2007)
- EKSLIBRISY FIŃSKIE (2007)
- EKSLIBRISY JULIUSZA SZCZĘSNEGO BATURY (2007)...


- EKSLIBRISY JUDAISTYCZNE JÓZEFA GOLCA (2009)
- ZBIGNIEW JÓŹWIK, EKSLIBRISY (2009)
- WIELOKULTUROWA ŁÓDŹ (2008)
- HENRYK PŁÓCIENNIK, EKSLIBRISY (2008)...



... i wiele, wiele innych.
Polecam stronę Pana Mirosława Zbigniewa Wojalskiego:

Zabytki Łodzi na ekslibrisach.
Ekslibrysy Kazimierza Zbigniewa Łońskiego.
Teksty Mirosława Zbigniewa Wojalskiego.

Sam autor pisze: „Zamierzam prowadzić stronę internetową o moim mieście -Łodzi, o jego historii, zabytkach, osobliwościach, ludziach, którzy tworzyli to miasto przed niewieloma laty, bo w wieku XIX.
Ale w sposób nietypowy, poprzez wizerunki zabytków na ekslibrisach. Do tego ekslibrisy jednego tylko autora - Kazimierza Zbigniewa Łońskiego”.
Poniżej baedeker pozwolił sobie zaprezentować dwa łódzkie ekslibrisy autorstwa Kazimierza Zbigniewa Łońskiego, pozostałe można obejrzeć na polecanej stronie. 

Elektrownia Karola Wilhelma Scheiblera.

Willa Wilhelma Teschemachera.

W ubiegłym roku łodzianie mogli obejrzeć wystawę : "Hanna Ewa Stańska. Ekslibrisy łodzian”. Wystawa została zorganizowana w roku jubileuszu 25-lecia Widzewskiej Galerii Ekslibrisu.


Hanna Stańska jest łodzianką, plastyczką, która przez lata była naczelnym grafikiem Wydawnictwa Łódzkiego. Pasją ekslibrisową zaraził ją bibliofil i miłośnik ekslibrisów Michał Kuna (o Michale Kunie można przeczytać na stronie „Ekslibris Polski”, tutaj: http://ekslibrispolski.pl/?page_id=2322).


Ekslibris jest małym dziełem sztuki łączącym wartości artystyczne i użytkowe, ale jednocześnie to wyraz szacunku dla książki. 



Od 28 lutego do 8 maja 2017 roku łodzianie mogą podziwiać kolejną wystawę 80 EKSLIBRISÓW NA 80-LECIE Mirosława Zbigniewa Wojalskiego



Prezentowane prace wybrane są z kolekcji Pana Zbigniewa Wojalskiego.



Widzewska Galeria - jedyna w Łodzi stała galeria ekslibrisu, istnieje od 1990 roku.



Galerię prowadzi Mirosław Zbigniew Wojalski.



Poniżej jeszcze kilka prac, zachwycony baedeker zrobił wiele zdjęć - nie zaprezentuję ich tutaj, bo chciałabym namówić wszystkich na odwiedzenie wystawy:



Na zakończenie bardzo łódzkie akcenty:


Widzewska Galeria Ekslibrisu
Widzewski Dom Kultury "502"
Łódź, ul. Gorkiego 16
tel. 42 673 35 99


STRONA GALERII:


Jesienią 2016 roku łodzianie mogli także podziwiać Wystawę Łódzkich Ekslibrisów zorganizowaną przez Galeria Willa/Galeria Chimera - Miejska Galeria Sztuki. Galeria ma swoją siedzibę przy ulicy Wólczańskiej 31, w pięknej secesyjnej willi wzniesionej w 1903 roku dla łódzkiego przemysłowca Leopolda Kindermanna.


Wystawa została otwarta i zaprezentowana łodzianom z okazji 500-lecia ekslibrisów Macieja Drzewickiego.
Dwa ekslibrisy późniejszego arcybiskupa z 1516 i 1517 roku - znajdują się w Krakowie w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej. W wieku XX i w naszych obecnych czasach do czołówki europejskich twórców ekslibrisów należeli i należą m.in. Franz von Bayros, Mark F. Severin, Gerard Gaudaen, Pam G. Rueter, Wim Zwiers, Pietro Paolo Tarasco, Wojciech Jakubowski, Henryk Failhauer, Andrzej Bortowski, Eugeniusz Get-Stankiewicz, Zbigniew Dolatowski, Leszek Rózga, Zbigniew Jóźwik, Wojciech Łuczak.

Najstarszy polski ekslibris właściwy. Drzeworyt herbowy z 1516 roku, należący do Prymasa Polski Macieja Drzewickiego herbu Ciołek. Wykonany był prawdopodobnie w oficynie Hieronima Wietora ( Hieronymus Vietor, właśc. Büttner, zwany także Doliarius, Phillovallensis).

Wystawa przyjęła sobie za cel pokazanie nie tylko dorobku ekslibrisowego łódzkich artystów lecz także zaprezentowanie łódzkich kolekcji ekslibrisowych.. Osobliwością na wystawie były porcelanowe ekslibrisy Andrzeja Mariana Bartczaka – profesora Łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego. Wyjątkowo pokazane zostały ekslibrisy dwóch wybitnych artystów spoza Łodzi, ponieważ zrobione zostały dla łodzian i łódzkich instytucji. Są to ekslibrisy europejskiego mistrza miedziorytu- Wojciecha Jakubowskiego i znakomitego linoryka – Zbigniewa Jóźwika.


Ekslibris Zbigniewa Jóźwika, wykonany dla Tadeusza Biegańskiego.


Ekslibris Wojciecha Jakubowskiego, wykonany dla Zygfryda Gardzielewskiego.



STRONA GALERII:

źródła:
Słownik terminologiczny sztuk pięknych, pod red. Krystyny Kubalskiej-Sulkiewicz, Moniki Bielskiej-Łach, Anny Manteuffel-Szaroty. Wydawnictwo Naukowe PWN.
Zabytki Łodzi na ekslibrisach. http://www.zabytkilodzi.cba.pl/
Ekslibris Polski . http://ekslibrispolski.pl

Źródła fotografii:

środa, 29 marca 2017

...ludzie, ludzie, cuda w tej budzie!

Ilustrowana Republika, rok 1933.

źródło:
Zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi.

wtorek, 28 marca 2017

M-ŁODZIAKI … czyli spis lektur ponadobowiązkowych.

Książek o Łodzi nigdy za wiele. Zwłaszcza skierowanych do dzieci. Bo z niezaprzyjaźnionych z Łodzią małych łodzian wyrastają później niechętni miastu dorośli...
Warto wiedzieć, że na rynku księgarskim jest wiele ciekawych propozycji dla „m-łodziaków” – że Łódź możemy poznawać na pierwszych wiosennych spacerach wraz z naszymi dziećmi, a przy okazji przybliżyć im historię miasta, czytając wspólnie książki poświęcone Łodzi –  dedykowane specjalnie dla najmłodszych.

BAEDEKER GORĄCO POLECA:

Karolina Kołodziej. Odkryj Łódź. Bardzo twórcza książka o niezwykłym mieście.
Wydawca: Stowarzyszenie Centrum Inicjatyw na rzecz Rozwoju REGIO.

Książka ta skierowana jest do dzieci w wieku od lat pięciu. Oczywiście młodsze dzieci też mogą z niej korzystać, najwyżej poproszą o pomoc starsze rodzeństwo, rodziców lub dziadków.
Książka ta jest niezwykłym połączeniem solidnej dawki wiedzy (podanej w sposób atrakcyjny dla dzieci), dobrej zabawy, pomysłów na ciekawe prace manualne oraz propozycji rodzinnych spacerów. To pozycja obowiązkowa dla najmłodszych mieszkańców Łodzi i gości odwiedzających to niezwykłe miasto.
To wydawnictwo jest świetnym pomysłem na prezent dla dzieci. Może to być dobra pamiątka z wizyty w naszym mieście, sprawdzi się też jako narzędzie do różnorodnych zajęć i warsztatów dla uczniów.
Publikacja składa się z 21 tematycznych rozdziałów poświęconych kamienicom ("Co ozdabia łódzkie place i ulice? Zabytkowe kamienice!"), łódzkim tramwajom ("Jak dawni łodzianie rozróżniali tramwaje, gdy większość z nich czytać nie umiała wcale?") a także witrażom, herbowi miasta, fabrykom, Arturowi Rubinsteinowi, czy Szlakowi Bajkowemu z postaciami z animacji Se-ma-fora.
Rozdziały zawierają stałe części tj. "Zostań małym odkrywcą Łodzi" z propozycjami rodzinnych spacerów oraz "Czy wiesz, że..." prezentującą ciekawostki o mieście. Wydawnictwo zawiera także instrukcje prac manualnych, które mają nie tylko pozwolić rodzicom twórczo spędzić czas z dziećmi, ale także utrwalić przez maluchy zdobytą wiedzę.
Może jedynym mankamentem książki jest brak zasygnalizowania wielokulturowej i wieloetnicznej tożsamości dawnej Łodzi. Mały człowiek może tylko zastanawiać się, dlaczego ówcześni łodzianie mieli tak odmienne nazwiska od jego sąsiadów: Geyer, Rubinstein czy Goldfeder. "Odkryj Łódź" jest przeznaczona dla dzieci co najmniej pięcioletnich. Chyba już można im opowiadać, że ludzie z różnych stron Europy mimo barier językowych i religijnych postanowili mieszkać razem, a nawet fundowali sobie wzajemnie cerkwie, kościoły i synagogi.

Aleksandra Jonas, Karolina Kołodziej, Maciej Kronenberg. Spacerkiem po Łodzi.
Ilustrator Iwona Cała
Wydawnictwo Literatura

Pięknie ilustrowany przewodnik po Łodzi dla najmłodszych czytelników. Czytam o książce: „Wszyscy mówią, że Łódź jest szara i… rzeczywiście – na pierwszy rzut oka można odnieść takie wrażenie. Jednak szybko okazuje się, że to barwny tygiel, w którym wiele się dzieje. Tutejsze ulice, kamienice, fabryki i pałace kryją mnóstwo tajemnic.  Zapraszamy na spacer po barwnej Łodzi i gwarantujemy, że czytając ten przewodnik, nie raz się zadziwicie. I że w najbliższą sobotę nie będziecie się mogli zdecydować, gdzie się wybrać – tyle miejsc warto w Łodzi odwiedzić!”

Grażyna Bąkiewicz. A u nas w domu. Opowieści dzieci fabrykanta.
Ilustrator Katarzyna Kołodziej
Wydawnictwo Literatura

Książka dla dzieci Grażyny Bąkiewicz to historia w dawnym stylu, przenosząca nas w lata drugiej połowy XIX wieku. Autorka próbuje odtwarzać ten czas klimatem, w pewnym stopniu językiem, uchwyceniem mentalności, kolorytu dynamicznie rozwijającego się przemysłowego miasta. Niekoniecznie trzymaniem się historycznej prawdy, a przynajmniej nie całą prawdą.
Przenosimy się do Łodzi 1865 roku. Do domu państwa Anny i Karola Scheiblerów, znanego łódzkiego fabrykanta, jednego z największych łódzkich przemysłowców. Dla niego to miasto stało się „ziemią obiecaną”. Tu wybudował w ciągu dwóch lat w pełni zmechanizowaną fabrykę, największą w ówczesnej Łodzi. Tu znalazł miłość swojego życia, Annę Werner, z którą miał piątkę dzieci: Matyldę, Adelę, Emmę, Karola i Leopolda. (…) Czytelnicy mogą wyobrazić sobie tamte odległe czasy, śledząc przygody czwórki dzieci: Matyldy, Adeli, Emmy i Karola. Świat widzimy oczami dzieci fabrykanta, żyjącymi w dostatnim, przyjaznym domu. Dzieci bawią się, psocą, nudzą, fantazjują. W tle mamy obrazki z życia przemysłowego miasta: wizytę żebraka, ostrzenie noży, przyjazd cyrku, zielony karnawał, nieliczne scenki z życia ulicy. W epilogu książki możemy dowiedzieć się więcej o Karolu Scheiblerze, o jego dokonaniach, życiu zawodowym i rodzinnym.

Agnieszka Frączek. RANY JULEK! O tym, jak Julian Tuwim został poetą.
Ilustrator Joanna Rusinek
Wydawnictwo Literatura

Opowieść o Julku – niezłym ziółku. O budowaniu bardzo skomplikowanych, do niczego niesłużących maszyn i urządzeń. O hodowli zaskrońców w pudełku, zaklinaniu kamieni i… nieudanym wysadzeniu w powietrze pewnej łódzkiej kamieni­cy. To właśnie dzięki wielu swoim pasjom Julek został poetą. I to takim poetą:
że choćby przyszło tysiąc pisarzy
i każdy tysiąc strof by wysmażył,
i każdy nie wiem, jak się nadymał,
nikt nie dogoni Julka Tuwima.
Rany Julek! to napisana ze swadą historia dzieciństwa Juliana Tuwima. Znajdziecie tu wiele historii z jego życia poprzeplatanych wierszami i żartami. A wszystkie tak barwne i wybuchowe, jak mikstury chemiczne małego Juliana.
Rany Julek! jest na liście lektur nowej podstawy programowej dla klas I-III 

Grażyna Bąkiewicz, Małgorzata Skwarek-Gałęska, Jolanta Jaśkiewicz, Joanna Jaworska, Mariola Klink, Urszula Kowalska. Łódzkie czary-mary.
Ilustrator Adrian Dutkowski
Archidiecezjalne Wydawnictwo Łódzkie

Książkę Łódzkie czary-mary napisało sześć łodzianek i zawarły w niej prawie sto nigdzie wcześniej nie publikowanych wierszy i opowiadań związanych z Łodzią i jej historią. Pomysłodawczyni Urszula Kowalska od dawna marzyła o powstaniu przystępnie napisanej książki, która zainspirowałaby nauczycieli i za ich pośrednictwem, w atrakcyjny i skuteczny sposób przekazana byłaby wiedza o mieście jego najmłodszym mieszkańcom. Jako koordynatorka realizowanego projektu znalazła sponsorów i książka mogła być w darze przekazana wszystkim szkołom podstawowym w Łodzi i województwie oraz przedszkolom, domom dziecka, bibliotekom publicznym, szpitalom i innym placówkom wychowawczo-opiekuńczym. Zamiarem autorek było stworzyć książkę, która pobudzi dziecięcą wyobraźnię, zachęci do poznawania historii miasta, zaszczepi w dziecku poczucie tożsamości z miejscem w którym żyje, a także już w życiu dorosłym sprawi poczucie współodpowiedzialności za miasto, uwrażliwi na niepożądane działania, m.in. takie jak powszechnie panujący wandalizm. Co czyni tę książkę tak niezwykłą, że jest godna polecenia? „Łódzkie czary-mary” to książka pokazująca Łódź z najróżniejszych perspektyw. Opisuje miejsca świetnie znane wszystkim łodzianom, swoiste ikony miasta. Zagląda w miejskie zaułki, przygląda się fascynującym budowlom, wędruje po parkach, odwiedza świątynie i muzea, wspomina obiekty, które zniknęły już z pejzażu Łodzi. Pokazuje miasto współczesne, ale także ożywia Łódź sprzed lat – z czasów, gdy była małą osadą, z okresu, gdy powstawały wielkie fabrykanckie imperia. Zarysowane są w niej losy ludzi, którzy Łódź budowali, są to łódzcy tkacze, włókiennicy i późniejsi fabrykanci. Mówi o rodach takich jak: Poznańskich, Scheiblerów, Geyerów, Biedermannów, Schweikertów, Kindermannów i Heinzlów, które pozostawiły w spuściźnie wspaniałe pałace, wille, zespoły fabryczne a także grobowce do dzisiaj zadziwiające swoją architektoniczną oryginalnością i artystycznym kunsztem. Książka znalazła uznanie nie tylko wśród pedagogów ale również osób, którym bliska jest historia Łodzi, pozytywne opinie zyskała również ze środowiska literackiego.

K. M. Ptaszek. Każdy w Łodzi skwerek zna Staś – wróbelek.
Ilustrator Barbara Wójcik-Wiktorowicz

Ośrodek Kultury Górna wydał przygodową książkę o Łodzi dla dzieci. To książeczka o wybranych motywach z historii naszego miasta, opowiedziana przez miejskiego wróbla Stasia. Książka skierowana jest przede wszystkim do dzieci, a dzięki nim również dorośli czytelnicy mają szansę poznać kilka historycznych ciekawostek.
Mateusz Sidor - dyrektor Ośrodka Kultury Górna: „Napisaliśmy, narysowaliśmy i wydaliśmy przygodową książkę dla najmłodszych. Nie kreujemy legendy, zwyczajnie wszystkie wydarzenia prawdopodobnie miały miejsce. Bo każdy mieszkaniec odkrywa Łódź dla siebie i tylko tak może o nim opowiedzieć innym. My opowiedzieliśmy o mieście, które żyje codziennością, ale którego bajkowość ukryta jest w samych jego mieszkańcach”.
Łódź to miasto bez legendy. Opowiedzieć o nim to snuć historie o fabrykanckich fortunach i codziennym trudzie włókniarzy. W łódzkim micie nie ma rycerzy, bazyliszka czy karety z piernika. Bohater Łodzi to przedsiębiorca i robotnik, którzy dążą do zysków, choć jednych były to dywidendy, dla innych zyskiem było godne życie. Łódź nie jest bajkowa i nie jest romantyczna. Ale my postanowiliśmy opowiedzieć o nim naszym najmłodszym obywatelom. I, niczym pomysłowi łódzcy przedsiębiorcy i rzemieślnicy, odnaleźliśmy w Łodzi niezagospodarowane złoże. Jest nim historia miasta bez etykietującej ściągi, za to z fantastycznymi, ale prawdziwymi wydarzeniami. Miasto, którego każdy może być dziejopisem, bo to ludzka codzienność maluje jego pejzaż. Wróbelek Staś to nasz bajkowy łodzianin, którego wypatrzyliśmy w listowiu łódzkich parków i na dachu naszego Ośrodka. (…)
Celem przedsięwzięcia jest rozbudzenie wśród dzieci zaciekawienie historią Łodzi i bliższe poznanie dziejów miasta.
Książkę wydana została przez Ośrodek Kultury Górna w 1000 bezpłatnych egzemplarzy. Młodym czytelnikom – a tym samym ich rodzicom i nauczycielom – wydawcy udostępniają elektroniczną wersję tej opowieść osnutą wokół historycznej Łodzi.
Publikacja dzięki dofinansowaniu ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu "Patriotyzm Jutra".
Szczegóły i książka do pobrania:
www.staswrobelek.pl
www.gorna.pl 

I ostatnia pozycja, może dla trochę starszych dzieci:

Jan Kanty Chrzanowski. Historia Łodzi do 1865 roku.
Wydawnictwo GREY STUDIO

Publikacja ta w atrakcyjny sposób przedstawia dzieje Łodzi do roku 1865. Autor prostym i czytelnym językiem opisuje niemal każdą dziedzinę życia mieszkańców tego miasta od najdawniejszych czasów do momentu, gdy Łódź zaczynała stawać się wielkim ośrodkiem przemysłu włókienniczego. Dużą zaletą książki są liczne ilustracje, zdjęcia i mapy.
Jan Kanty Chrzanowski – autor:
„Wnuczka zainteresowana historią Łodzi, wiedząc o mojej pasji historycznej, poprosiła mnie o napisanie książki o historii naszego miasta. Postanowiłem opisać dzieje Łodzi prostym, przystępnym językiem oraz wzbogacić je starymi mapami, dokumentami i ilustracjami. W tym działaniu wspierał mnie Rotary Club Łódź. Pisząc tę książkę, chciałem pokazać wyjątkowość mojego miasta oraz zaszczepić jego mieszkańcom dumę z tego, że są łodzianami”.

źródła opisów i ilustracji:
Miasto dzieci. http://miastodzieci.pl
PLATER ŁÓDZKI. http://www.plasterlodzki.pl
Wydawnictwo Literatura. http://www.wyd-literatura.com.pl
REGIO. CENTRUM INICJATYW NA RZECZ ROZWOJU. http://regiocentrum.pl/publikacje/ksiazki/odkryj-lodz/
Strona internetowa Archidiecezjalnego Wydawnictwa Łódzkiego
Gazeta Wyborcza. http://lodz.wyborcza.pl
Ośrodek Kultury Górna http://www.gorna.pl