niedziela, 26 maja 2019

„Kocham Łódź” - mural na ścianie kamienicy przy Tramwajowej 17.

Łódzka agencja Quattro por Quattro we współpracy z firmą budowlaną Profbud wpadła na niecodzienny pomysł. Postanowili ozdobić muralem jeden z budynków sąsiadujący z budowanym przez nich właśnie osiedlem. 

O wyglądzie malowidła zdecydował konkurs internetowy, do którego swoje projekty mogli zgłosić wszyscy chętni. Warunek był jeden: nadesłana praca miała prezentować miłość autora do Łodzi oraz nawiązywać do niepowtarzalnego charakteru miasta...

Głównym kryterium oceny prac konkursowych były nawiązania muralu do hasła »Kocham Łódź«.
Nie chcieliśmy nikomu niczego narzucać. Lokalni artyści tworzą, a łodzianie decydują, co ozdobi ich miasto – mówił Szymon Szaciłło-Kosowski z agencji Quattro por Quattro.

Malowidło ozdobiło ścianę budynku sąsiadującego z budowanym właśnie przez firmę Profbud, osiedlem Primo. Autorem zwycięskiej pracy jest Marcin Czaja. 

Do Art Mural Challenge zgłoszono ponad 100 prac, z których internauci wybrali najlepszą dziesiątkę. Laureata nagrody głównej wyłoniła komisja, złożona z organizatorów, przedstawicieli miasta i Akademii Sztuk Pięknych. W głosowaniu internetowym udział wzięło 12 tysięcy osób.


Praca Marcina Czai ujęła jury, ponieważ idealnie uchwyciła historię i kulturę Łodzi.
Znaczącą rolę odegrała w Art Mural Challenge Łódzka Akademia Sztuk Pięknych - to jej studenci pod wodzą Aleksandry Ignasiak pomagali Czai przenosić projekt muralu na ścianę. Jak tłumaczył sam laureat, praca nad projektem trwała około 10 godzin. 

Na ścianie przy ulicy Tramwajowej 17 widzimy komiksową wersję Artura Rubinsteina grającego na fortepianie. Otaczają go inne symbole nawiązujące do słynnych łodzian: portret Reymonta, obrazy i rzeźby Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego. 

W kolejnych pomieszczeniach budynku zaprojektowanego przez Czaję widać m.in. rekwizyty z filmu „Kingsajz”, ekipę filmową przy pracy i fragment nawiązujący do popularnego przystanku MPK „Stajni jednorożców”.

Źródło : Gazeta Wyborcza lodz.wyborcza.pl

Fot. Monika Czechowicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz