| Sam koszt utrzymania samochodu był stosunkowo wysoki. W 1960 roku 1 litr benzyny, tzw. niebieskiej, o liczbie oktanowej 78, kosztował 4,80 zł, a żółtej, o liczbie oktanowej 92 – 6,50 zł. Średnie wynagrodzenie wynosiło 1560 zł, czyli za średnią pensję kierowca mógł kupić 325 l. Jeśli jeździł Syrenką, wydając całą miesięczną wypłatę na stacji benzynowej (Syrenka spalała ok. 12 l/100 km), mógł przejechać 2,7 tys.km. |
Pierwsza w Łodzi prezentacja Fiata 126p miała miejsce 20 stycznia 1973 roku. Auto przejechało z Rynku Staromiejskiego ulicą Piotrkowską do placu Reymonta.
Jeden egzemplarz został zaprezentowany na Balu Sportowców w Hali Sportowej, a następnie był eksponowany w gmachu I Oddziału PKO przy alei Kościuszki 15, dwa inne - w zakładach pracy.W związku z ogromnym zainteresowaniem, jakie budził ten samochód, w 1977 roku uruchomiono jego sprzedaż za "cenę ekspresową", która była równa ówczesnej giełdowej (ustalono ją wówczas na 120 tys. zł).
W latach 60. zaczęły powstawać komisy samochodowe. W Łodzi pierwszy komis, w którym kupowano i sprzedawano używane samochody, motocykle i skutery, otworzono w 1973 roku. W tym samym czasie uruchomiono przy ulicy Wojska Polskiego 51 Komisowy Punkt Sprzedaży Samochodów "Motozbytu" oraz wypożyczalnię samochodów.
WFM - M06
Znacznie łatwiej było nabyć motor lub skuter. Zwolennicy tych pojazdów byli bardzo zadowoleni, gdy w 1963 roku przy ulicy Piotrkowskiej 125 powstał nowoczesny Salon Motocyklowo-Skuterowy.
"Dziennik Łódzki", rok 1960.
W 1956 roku rozpoczęła się nowa era polskich tablic
rejestracyjnych. Od tej pory znajdowały się na nich – dwuliterowe oznaczenie
miejsca rejestracji (pierwsza litera określała województwo, druga powiat lub
miasto, a w przypadku Warszawy i Łodzi – dzielnicę) i czterocyfrowy numer.
Tablice były czarne z białymi literami. Łodzi przydzielono literę „I” (na fotce nowa tablica - Łódź przydzielono litery EL - dlaczego mamy litery jak dla Elbląga, tego nie wiem...)
|
"Dziennik Łódzki", rok 1957.
Kupno samochodu łączyło się najczęściej ze znacznym nadszarpnięciem budżetu domowego. Jeśli ktoś miał szczęście i w 1960 roku nabył Syrenkę po cenie oficjalnej (72 tys. zł), to na auto musiał odkładać całą wypłatę przez 3 lata i 10 miesięcy.
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
Fiat 125p
"Dziennik Łódzki", rok 1970.
"Dziennik Popularny", rok 1978.
Duży fiat 125p w 1970 roku kosztował 175 tys. zł, czyli 78 ówczesnych średnich pensji. W 1980 roku pojawił się Polonez, ale jego kupno po "normalnej" cenie graniczyło z cudem.
Polonez. Rok 1980.
W 1970 roku obywatel Polskiej Republiki Ludowej, zarabiający średnio 2235 zł, przesiadając się do Fiata 125p "podróż za jedną pensję" mógł odbyć na trasie o długości 3,4 tys. km.
W kryzysowym 1980 roku obywatele przesiedli się z Fiata do Poloneza. Litr tzw. żółtej benzyny kosztował już 29 zł. Trasa, jaką można było pokonać za miesięczną pensję (5789 zł), przy średnim spalaniu Poloneza ok. 8 l/100 km, to już tylko 2,5 tys. km. Mimo trudności z wejściem w posiadanie samochodu i wysokich cen aut, ich liczba na ulicach Łodzi systematycznie rosła. W 1960 roku było zarejestrowanych 4130 prywatnych samochodów oraz 13450 prywatnych motocykli i skuterów.
W 1970 roku ich ilość wzrosła odpowiednio do 18521 oraz 22946.
Dziennik Łódzki, rok 1960:
Dostawy samochodów osobowych z zagranicy wyniosą w tym roku ok. 4 tysięcy wozów. Z Czechosłowacji sprowadzimy 2 tysiące samochodów "Skoda-Spartak" i "Octavia", z NRD - 1 tysiąc unowocześnionych "Wartburgów", z ZSRR - 900 "Moskwiczów" oraz około 350 "Wołg". Te ostatnie nie będą jednak przeznaczone dla prywatnych odbiorców. Z krajów zachodnich importować będziemy jedynie autobusy "Fiat" dla komunikacji międzymiastowej. (...) Z produkcji krajowej otrzymamy 2900 "Warszaw" oraz 4 tysiące "Syren". Lepsze niż w poprzednich latach będzie zaopatrzenie w motocykle. Zakłady krajowe wyprodukują ich łącznie 122 tysiące. WFM i WSK mają dostarczyć na rynek 94 tysiące motocykli. Popularnych SHL ma być 15 tysięcy, "Junaków" - 10 tysięcy, a skuterów "Osa" - 3 tysiące...
Trabant 601
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
W związku z natężającym się w latach 60. ruchem ulicznym Łódź jako pierwsze miasto w kraju wprowadziła obowiązek umieszczania na tylnych szybach samochodów "świeżo upieczonych" kierowców znaku liścia klonu. Z taką propozycją wyszedł w 1963 roku Wydział Komunikacji Prezydium Rady Narodowej miasta Łodzi. Prawo jazdy można było między innymi zrobić w automobilklubach, Polskim Związku Motorowym, w Lidze Obrony Kraju.
Władze miasta musiały także pomyśleć o wyznaczeniu miejsc parkingowych. Pierwsze parkingi strzeżone powstały w 1957 roku przy ulicy Piotrkowskiej 94 i przy placu Komuny Paryskiej. W 1958 roku Zarząd Polskiego Związku Motorowego uruchomił u zbiegu ulicy Zielonej i alei Kościuszki pierwszy w Łodzi strzeżony parking przeznaczony dla potrzeb turystyki krajowej i zagranicznej. W 1977 roku otworzono przy ulicy Retkińskiej 106 - pierwszy w Polsce strzeżony kryty parking osiedlowy ze 100 stanowiskami. Ściany i dach stalowej konstrukcji wykonane były z eternitu. Znajdowała się tam także myjnia samochodowa.
Fot: jeden z pierwszych parkingów w Łodzi. Plac Komuny Paryskiej, rok 1965.
Problem stanowiło serwisowanie aut. Jedną z większych stacji była otwarta w 1959 roku przy ulicy Cieszyńskiej pierwsza w Łodzi Spółdzielcza Stacja Obsługi Samochodów, gdzie można było umyć samochód, zadbać o jego konserwację, wymienić olej, wyregulować zapłon, itp. Nieco później powstał tu także stacja benzynowa. W 1964 roku uruchomiono Stację Obsługi Samochodów "Motozbyt" przy ulicy Skargi 12, wyposażoną między innymi w urządzenia do badania silnika, regulacji świateł, rozstawu kół. Dokonywano w niej drobnych napraw i myto pojazdy. Z pomocą kierowcom przyszedł również Automobilklub Łódzki, który w 1965 roku uruchomił, tak zwany przenośny warsztat naprawczy, urządzony w autobusie wyposażonym w niezbędne narzędzia oraz komplet części zamiennych do samochodów: Syrena, Warszawa, Wartburg, Fiat, Skoda i Trabant.
"Dziennik Łódzki", rok 1970.
Wartburg 1965
Wartburg 1988-1991
"Dziennik Łódzki", rok 1970.
W latach 70. powstawały nowe stacje obsługi samochodów i myjnie. W 1974 roku otworzono przy ulicy Pabianickiej drugą w Polsce autoryzowaną Stację Obsługi Samochodów Radzieckich (przy Zarządzie Łódzkim Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej istniał jedyny w kraju Klub Użytkowników Samochodów Radzieckich). W tymże roku pojawiły się w Łodzi automatyczne myjnie samochodowe, w których czas mycia i suszenia samochodu nie przekraczał 3 minut.
Moskwicz 1958-1963
"Dziennik Łódzki", rok 1974.
Do 1979 roku "Polmozbyt" dysponował siedmioma autoryzowanymi stacjami obsługi i jedną zwykłą. W 1980 roku otworzona została dziewiąta stacja - Autoryzowana Stacja Obsługi przy ulicy Allende 2 (obecnie ulica Popiełuszki), naprawiająca Polskie Fiaty, Fiata Ritmo i Syreny. Obok otworzono drugi w kraju i pierwszy w Łodzi sklep samoobsługowy prowadzący sprzedaż akcesoriów i drobnych części zamiennych.
"Dziennik Łódzki", rok 1973.
"Dziennik Łódzki", rok 1973.
Łącznie na terenie Łodzi znajdowało się w 1980 roku 18 stacji obsługi samochodów oraz 26 stacji benzynowych.
"Dziennik Łódzki", rok 1989.
Ogromną rolę w dziejach motoryzacji odegrał Automobilklub Łódzki, stowarzyszenie, którego celem było upowszechnianie kultury motoryzacyjnej, popularyzowanie sportów motorowych, turystyki motorowej oraz zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Klub został reaktywowany podczas pierwszego powojennego spotkania z udziałem 28 członków 3 listopada 1945 roku. Dzięki działaniom władz Automobilklubu już w 1946 roku pojawili się w Łodzi posiadacze prywatnych samochodów i motocykli, pochodzących z demobilu. W styczniu 1950 roku Automobilklub Polski przestał istnieć (z powodów politycznych zlikwidowano struktury oraz nazwę), a na jego miejsce utworzono Polski Związek Motorowy (PZM). Dopiero po odwilży politycznej w 1956 roku było możliwe tworzenie automobilklubów regionalnych, w ramach struktur PZM. Reaktywował się wówczas Automobilklub Łódzki. Rozpoczęto szkolenie kierowców, organizowano imprezy turystyczno-rekreacyjne. Jeszcze przed ukonstytuowaniem się nowego zarządu w 1957 roku zorganizowano I Eliminację Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski pod nazwą III Rajd Łódzki, w którym udział wzięło 66 uczestników, a w 1958 roku zorganizowano II Eliminację Samochodowych Mistrzostw Polski.
W latach 60. oprócz sportu samochodowego rozwijała się turystyka i nowa dyscyplina - karting, pracowały ośrodki szkolenia kierowców, funkcjonowały dwie stacje obsługi samochodów Automobilklubu Łódzkiego. W połowie lat 70. stowarzyszenie przeżywało kryzys, wystąpiły nawet trudności ze skompletowaniem zarządu.
W wyniku podpisania umowy cywilno-prawnej całą działalność gospodarczą (stacje obsługi, ośrodki szkolenia i wytwórnia pomocy naukowych) przejął Okręgowy Zarząd Działalności Gospodarczej PZM, a Automobilklub skoncentrował się na działalności statutowej. Od 1976 roku zaczęto organizować takie imprezy, jak rajd "Prząśniczka" (wspólnie z redakcją "Dziennika Łódzkiego") czy zawody kartingowe "Złota Łódka" (z redakcją "Expressu Ilustrowanego"). W zakładach pracy masowo powstawały koła Automobilklubu. W ciągu niespełna dwóch lat zorganizowano ich 38 oraz delegaturę w Pabianicach.
Na czele pierwszego powojennego zarządu Automobilklubu
Łódzkiego stanął Franciszek Bortner. Był on Francuzem, a jego prawdziwe
nazwisko brzmiało hrabia Bord de Tour. Zawierucha wojenna spowodowała, że w
1945 roku znalazł się na terenie Polski, będąc w drodze do domu po wydostaniu
się z terenów okupowanych przez Armię Czerwoną.
W 1997 roku Bohdan Łabecki i Piotr Stankiewicz,
członkowie stowarzyszenia, odnaleźli dawnego prezesa, który mając 93 lata był
w znakomitej formie. Przyjął ich w swoim pięknym, zabytkowym zamku w
okolicach Vischy we Francji, będąc żywo zainteresowanym dziejami klubu…
|
Salony samochodowe w Łodzi i dealerzy samochodowi w Łodzi:
"Dziennik Łódzki", rok 1986.
"Odgłosy", rok 1992.
źródła:
Ewa Niedźwiedzka. Łódź w PRL-u. Opowieść o życiu miasta 1945-1980
Bibliografia Łodzi i województwa łódzkiego. Łódź 1976.
Adam Ginsbert. Łódź. Studium monograficzne.
Łódzki informator usług.
Mirosław Wojalski. Kieszonkowa kronika dziejów Łodzi.
Jerzy Friedrich. Rozwój transportu samochodowego w Łodzi i na terenie województwa łódzkiego.
Zdjęcia pochodzą ze stron:
Auto Myjnia Syrena http://www.amsyrena.pl/
dziennik.pl
polskiemoto.blog.pl
Klub 80
Autorevue.at. http://www.autorevue.at/
nrd.blog.pl
moto.pl
oraz ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi
Fot. współczesne: Monika Czechowicz
"Dziennik Łódzki", rok 1967.
Przeczytaj jeszcze w baedekerze:
Fot. Monika Czechowicz