czwartek, 17 września 2015

GAMID IBADULLAYEV "BIAŁY SZUM" - WYSTAWA W GALERII IMAGINARIUM



Twórczość Gamida Ibadullayeva wyraża głęboką kontemplację świata przyrody, w obrębie którego artysta dostrzega i rejestruje nieustannie zachodzące przemiany, procesy. 


Kompozycje malarskie Ibadullayeva zawierają w sobie panteistyczną refleksję nad elementami przyrody, odkrywają wyzwalającą się ekspresję świata. Tę ideę artysta przenosi na wielkoformatowe płótna, które przybierają formułę dzieła otwartego na modyfikacje, nieukończonego i nieograniczonego.


Wnikliwa obserwacja zachodzących procesów w naturze, wywołanych siłą żywiołów, grą świateł i barw, pobudza wrażliwość, emocje i wyobraźnię artysty.


Ibadullayeva twórczo inspirują zjawiska natury nieprzewidywalne, niepowtarzalne, nietrwałe, zagarniające i kształtujące przestrzeń, jak opady atmosferyczne, ulewne deszcze, śnieżyce czy rozbłyski piorunów...


Te niezwykłe zjawiska, fenomeny natury, powodują zmianę obrazu świata, który pod względem wizualnym ulega dynamicznym przeobrażeniom, pierwotna percepcja ulega zakłóceniu, a wyrazistość zostaje doprowadzona do zaniku podobieństwa z rzeczywistością, do granic rozpoznawalności...


W trakcie zamieci śnieżnej, intensywnie padające, zagęszczone kryształki śniegu odrealniają przestrzeń, zaburzają widoczność brył, kształtów, kolorów. Artysta próbuje imitować te cechy fizyczne naturalnych procesów poprzez transpozycję efektów wizualnych na powierzchnię płótna. […] 



Zjawiska występujące w przyrodzie są często zintegrowane z dźwiękiem, odgłosami. Muzyka stanowi kolejny obszar, z którego artysta czerpie inspiracje, pierwotną siłę, energię do odkrywania i poznawania świata. Eksperymenty z dźwiękami doprowadziły artystę do zainteresowania się zjawiskiem białego szumu – rodzaju szumu akustycznego, zawierającego wszystkie, od najniższych do najwyższych, częstotliwości, którego szczególną właściwością jest zdolność maskowania, zagłuszania hałasu...


Tak powstały abstrakcyjne formy malarskie, kompozycje wyciszone, które w teoretycznym założeniu artysty tworzą relację pomiędzy dźwiękiem i obrazem. Tak w malarstwie Gamida Ibadullayeva powstaje biały szum.

(fragment tekstu „Absorpcja światła” Malwiny Domagały do publikacji z wystawy)


GAMID IBADULLAYEV urodzony w Baku w Azerbejdżanie. Ukończył ceramikę i historię sztuki na Akademii w Baku (w 2003 roku) oraz kierunek operatorski na Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie w roku 2008.
Od 2005 roku mieszka i pracuje w Polsce. Zajmuje się malarstwem, rzeźbą, muzyką, filmem i fotografią. Prezentował prace na wystawach indywidualnych, między innymi w galerii Apteka Sztuki (projekt Geca  Gündüz, Warszawa, 2010/2011), w Centrum Synagoga (Procesy META-morficzne, 2011, Impuls, 2014, Zamość), w Galerii Stara Prochownia (Poza wyciszeniem, 2012, Warszawa), w Galerii Elektor (Biały szum, Warszawa, 2014), w Galerii Amfilada (Palimpsest, 2015, Olsztyn).
Brał udział między innymi w wystawach młodych plastyków azerbejdżańskich (1996, 1998, Wings of Time, 2000, Baku), w dwóch edycjach festiwalu Transkaukazja (m.in. CSW Zamek Ujazdowski, 2009, Warszawa), w wystawie zbiorowej Stowarzyszenia Składnica Sztuki (Galeria Taksim, 2013, Stambuł). Członek Związku Azerbejdżańskich Artystów Fotografików i Związku Azerbejdżańskich Artystów Plastyków. Założyciel formacji „Gamid Group”, w której tworzy muzykę eksperymentalną, także do autorskich filmów i prac video.



Traugutta 18, 90-113 Łódź
facebook.com/galeria.imaginarium

Wystawa czynna od wtorku do soboty w godz. 14-18 do dnia 3 października 2015 roku
Bilety - 2 zł, środa - wstęp bezpłatny


Fot. Monika Czechowicz
artinfo.pl

wtorek, 15 września 2015

Mural na łódzkiej „Wieży Babel”



Mural pojawił się na południowej ścianie Domu Studenta nr 14 Uniwersytetu Łódzkiego przy ulicy Matejki 21/23 (od strony Parku im. Jana Matejki). Wśród studentów budynek nazywany jest "Wieżą Babel", gdyż zamieszkują go w większości zagraniczni studenci uczelni. Malowidło nawiązuje do charakteru miejsca, w którym powstało, jego motywem przewodnim jest różnorodność kulturowa.


Projekt malowidła ma podkreślać różnorodność i multikulturowość tego miejsca, nowy mural przedstawia biblijną wieżę w wydaniu „rysunkowym”.


Mural wykonała młoda artystka pochodząca z Hong-Kongu, występująca pod pseudonimem Messy Desk (Mei Yan Jane Lee). Do Łodzi zaprosili ją przedstawiciele Fundacji Urban Forms, którzy odpowiadają za rozwój street art'u w naszym mieście.


Praca Messy Desk utrzymana jest w bardzo ciepłym i pogodnym klimacie. Aż roi się na niej od barwnych i zabawnych ludzików i zwierzątek wyglądających jak z dziecięcych rysunków czy popularnych kreskówek.

Projekt jest współfinansowany ze środków Uniwersytetu Łódzkiego. 

Inne prace artystki na stronie: http://www.meimeilee.com/


Zdjęcia wykonane w trakcie pracy nad muralem możesz obejrzeć na stronie FB: https://www.facebook.com/patterncity
To pierwszy mural z ośmiu, które powstaną w 2015 roku w ramach Galerii Urban Forms. Prezentuje się bardzo okazale, to prawdziwa Wieża Babel…


Oficjalna prezentacja malowidła odbyła się podczas festiwalu murali, który organizowany jest m.in przez Fundację Urban Forms.
Tegoroczny festiwal Galeria Urban Forms to również warsztaty, wycieczki, i pikniki przy odsłanianych muralach. Impreza zmienia nazwę na festiwal sztuki miejskiej "Energia Miasta".


Festiwal Energia Miasta to kontynuacja Festiwalu Galeria Urban Forms.
Impreza poświęcona muralom i nie tylko rozpoczęła  się 9 września i potrwa do października.

 
Gotowy mural autorstwa Messy Desk na ścianie "Wieży Babel" - ukończony został 20 września 2015 roku.

Fot. Monika Czechowicz

Zobacz jeszcze:
ŁÓDZKIE MURALE
ŁÓDZKIE MURALE I ICH TWÓRCY

sobota, 12 września 2015

OSIEDLE "BERLINEK"


Osiedle przy ulicy Kalinowej łodzianom chyba bardziej znane pod nieoficjalną nazwą „Berlinek”.


Osiedle powstało w okresie hitlerowskiej okupacji, w latach 1940-1941, na dawnych terenach podmiejskich włączonych w obszar Łodzi. Znajduje się w rejonie ulic Kalinowej, Morwowej i Osinowej. 


Dwa zespoły tych budynków powstały na Julianowie, podobny kompleks domków powstał również na Stokach, przy ulicy Milionowej i Łęczyckiej oraz nieco inne w Helenówku.
Przeczytaj w baedekerze:


Domy na „Berlinku” przeznaczone były dla urzędników niemieckich, do 1945 roku osiedle nosiło nazwę „Am Wiesenhang”.  


Z tego typu osiedli budowanych przez okupanta w Łodzi, te przy ulicy Kalinowej są najlepiej utrzymane (podobno wybudowano je „z pomocą” więźniów z pobliskiego Radogoszcza), na części budynków zachowała się oryginalna dachówka, okiennice czy drzwi wejściowe. 

Niektóre z nich zostały niedawno starannie wyremontowane.


Z tyłu domów do dziś znajdują się niewielkie działki. Osiedle ma swój niepowtarzalny klimat, ale właśnie teraz, gdy kończy się lato najchętniej lubię spacery tutaj: zieleń wprost „łasi się do rąk” J


Domy mają bardzo proste kształty, szaro tynkowane ściany i wysokie dachy. Okupanci osiedlali je osadnikami z państw nadbałtyckich i z Wołynia.


Po 1945 roku domy opustoszały i zajęli je polscy mieszkańcy. Mimo, iż opustoszałe osiedle natychmiast zajęli Polacy, do dziś jeszcze kojarzone jest głównie z niemieckim okresem swojej ponad 60-letniej historii. 


Mówiło się, że osiedle założono na planie swastyki, ale to nie jest prawdą. Mapy oraz obecnie powszechnie dostępne zdjęcia satelitarne nie potwierdzają  takiej hipotezy. Jednak stąd być może bierze się powojenna popularna nazwa tej okolicy. W powojennej Łodzi mówiło się też, że zostało wybudowane dla oficerów Luftwaffe.


źródła:
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.

Przeczytaj jeszcze:

Fot. Monika Czechowicz