Rzeźby, obrazy,
reliefy, projekty łodzi oraz mebli, w tym oryginalne fotele RM56,
RM57 i kultowy RM58 autorstwa związanego z Łodzią artysty i
projektanta Romana Modzelewskiego można oglądać na
wystawie czasowej w Muzeum Miasta Łodzi.
Ekspozycja jest jednym z wydarzeń związanych w obchodzonym w Łodzi Rokiem Romana Modzelewskiego - łódzkiego artysty, ikony polskiego i światowego wzornictwa, twórcy kultowego fotela RM58 znajdującego się w zbiorach Victoria&Albert Museum w Londynie.
W tym roku przypada 110. rocznica urodzin i 25. rocznica śmierci współzałożyciela Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi (obecnie Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi), w której Modzelewski pełnił stanowisko pierwszego rektora, a później dziekana i na której wykładał przez niemal 40 lat.
Gościem
specjalnym wernisażu była Wera Modzelewska, żona artysty.
Dziękuję
kuratorowi wystawy, Adamowi Klimczakowi za zaproszenie.
Prezentowane
obiekty pochodzą ze zbiorów Muzeum Miasta Łodzi, Miejskiej Galerii
Sztuki, Archiwum Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, Muzeum Akademii
Sztuk Pięknych w Warszawie, Zachęty - Narodowej Galerii Sztuki w
Warszawie, Fundacji im. Romana Modzelewskiego, firmy Vzór i kolekcji
prywatnych (m. in. żony artysty – Wery Modzelewskiej).
W
1896 roku plac między ulicami Widzewską (ob. Kilińskiego), rzeką
Dąbrówką, obecną ulicą Łęczycką i projektowaną wtedy ulicą
Siedlecką - kupiła od Markusa Silbersteina - Teresa John, wdowa po
łódzkim przedsiębiorcy Józefie
Johnie.
"Führer durch Łodz", 1898.
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1914.
Dwa
lata później, w 1898 roku Teresa John sprzedała połowę częściowo
zabudowanej budynkami fabrycznymi działki niemieckiemu
przedsiębiorcy Ottonowi Haesslerowi, właścicielowi firmy Otto
Haessler i S-ka.
Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1909.
Haessler wybudował na tej parceli fabrykę, apreturę, mieszkania dla majstrów, stajnię i wozownię. Właściciel zatrudniał około 400 robotników.
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1910.
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1911.
Ulica Siedlecka 3. Dawna farbiarnia i wykończalnia należąca do niemieckiego przedsiębiorcy Otto Haesslera, później Otto Haessler i S-cy (spadkobiercy: Maria Haessler, Alfred Haessler, Eugenia Kaiserbrecht, Wilhelm Kaiserbrecht).
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1913.
W okresie międzywojennym zakład był prowadzony przez jego syna Alfreda Haesslera.
Podręczny Rejestr Handlowy, rok 1926.
(źródło: polona.pl)
"Express Wieczorny Ilustrowany", rok 1937.
"Express Wieczorny Ilustrowany", rok 1937.
"Express Wieczorny Ilustrowany", rok 1937.
W 1948 roku jak większość innych łódzkich fabryk i ta została upaństwowiona, uruchomiono w niej Zakłady Przemysłu Wełnianego im. J. Niedzielskiego.
Dziennik Urzędowy Zarządu Miejskiego w Łodzi, rok 1946.
"Głos Piotrkowski", rok 1950.
Obecnie w pofabrycznych murach swoje siedziby mają m.in. PPHiU Maltex, Restauracja Fabrykant, Sala Zabaw dla Dzieci "Smocza Kraina".
W 1898 roku od strony ulicy Widzewskiej Otto Haessler wzniósł również willę
otoczoną ogrodem, w której zamieszkał.
Budynek został
zaprojektowany w nieoczywistym dla Łodzi stylu
szwajcarsko-alpejskim. Dom od frontu posiada strzelistą kopułę i
spadzisty dach, dawniej były tu też przeszklone werandy oraz osobne
wejście dla służby.
W
ogrodzie utworzono staw, a na granicy działki przepływała, obecnie
wyschnięta, rzeka Dąbrówka.
Około
roku 1910 willa została rozbudowana o wschodnią część.
Po zakończeniu II wojny światowej Hasslerowie wyjechali do Niemiec.
Księga adresowa m. Łodzi 1937-1939.
Spadkobiercy zrezygnowali z roszczeń do nieruchomości przekazując obiekt na rzecz Państwa, zastrzegając jego przeznaczenie na cele społeczne i kulturalne - tak też się stało (choć w początkowym okresie willa była zamieszkana przez pracowników Zakładu Przemysłu Wełnianego im. J. Niedzielskiego). Obecnym użytkownikiem willi po Międzyzakładowym Domu Kultury a następnie Dzielnicowym Domu Kultury jest Ośrodek Kultury Górna.
Przez przeprowadzony w latach 60. XX wieku remont adaptacyjny willi na cele kulturalne jej wnętrze wiele zatraciło z oryginalnego wyglądu. W 2020 roku willa przeszła kolejny remont: zyskała nowoczesne sale edukacyjne i warsztatowe, zupełnie nową przestrzeń wystawienniczą, garderobędo przechowywania kostiumów i rekwizytów, pracownię informatyczną dla osób słabowidzących i niedosłyszących.
Okazała willa znajdująca się przy ulicy Siedleckiej 1 należała pierwotnie do Otto Haesslera i stanowiąca część jego kompleksu fabrycznego. Willa oraz otaczający ją ogród są charakterystycznym przykładem łódzkiej rezydencji fabrykanckiej i świadectwem łódzkiej przeszłości industrialnej i włókienniczej.
Mural
według projektu Kim Jung Gi nadał ostateczny wygląd budynkowi
Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1.
Powstające
Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1 od teraz ma swoją
wizytówkę w postaci wielkoformatowego muralu znajdującego się w
przestrzeniach wejścia. Monochromatyczne
malowidło stworzone za pomocą czarnych i białych pociągnięć
pędzlem liczy sobie 650 m² i ułatwi identyfikację budynku
CKiNI EC1 jako miejsca powiązanego z mediami wizualnymi, a w
szczególności z komiksem i grami komputerowymi.
Na
chłodniach kominowych pośrodku kompleksu EC1 Łódź pojawiły się
smoki, tygrysy i wiele innych fantastycznych stworzeń. Wszystko
obok ludzi oraz technologii zmieniającej się zgodnie z akcją
malowidła według projektu Kim Jung Gi - artysty światowej sławy.
- Przeniesienie
płaskiego rysunku na walcowatą elewację odtworzonych chłodni
kominowych było nie lada wyczynem. Wszystko zaczęło się od
żmudnej pracy przy komputerze, gdy dostosowywaliśmy nieduży
rysunek do przeniesienia na dwa wielkie walce - wyjaśniał Paweł
Gregor, Kierownik Wykonawczy przedsięwzięcia - Kiedy
staliśmy już na rusztowaniu, musieliśmy tak dostosować sposób
malowania, by jak najlepiej oddać kreskę Kim Jung Gi.
Kim Jung Gi, urodzony w 1975 roku w Goyang, Korea Południowa
- grafik, rysownik komiksów.
(źródło: https://www.fool-artistic.fr/)
Pierwszą publikacją Kima był komiks Funny Funny w magazynie "Young Jump". W 2008 roku razem ze scenarzystą Seung-Jin Park stworzył 6 tomów TLT, Tiger the Long Tail. Zilustrował też w 2014 roku komiks Jean-Davida Morvana "SpyGames".
(źródło: pinterest.com)
Kim
Jung Gi to artysta podziwiany przez rzesze grafików na całym
świecie. Jego
talent, umiejętności i niezwykła pamięć, dzięki której potrafi
narysować wszystko co zobaczy i to bez żadnej pomocy
wizualnej sprawiają, że często bierze udział w spotkaniach,
podczas których rysuje na żywo i na oczach publiczności. Jest
niezwykle precyzyjny, doskonale zna się na ludzkiej i zwierzęcej
anatomii, z zegarmistrzowską precyzją dba o detale.
Kim Jung Gi
(źródło: YouTube.pl)
- Całej
naszej ekipie, która liczyła pięć osób - dodaje Piotr
Kiernicki, wcześniej odpowiedzialny za powstanie łódzkiego muralu
z Wiedźminem w roli głównej - zależało, by na CKiNI EC1
odwzorować sposób rysowania z projektu. Było to duże wyzwanie
artystyczne, ale wszyscy wychowaliśmy się na twórczości Kim Jung
Gi, co nas szczególnie motywowało do najlepszego przeskalowania
graficznej opowieści o ludziach, którzy przez wieki kradną smocze
jaja. -Mural
najlepiej zacząć oglądać z daleka, bo wtedy doskonale widać
przestrzeń między najważniejszymi figurami malowanej
opowieści- podkreśla
Gregor. - Wtedy też bryła tych postaci jest niemal namacalna.
Jednak, by dokładnie rozszyfrować historię uwiecznioną na
zewnątrz CKiNI EC1, trzeba się przybliżyć do walcowatych ścian i
dokonywać indywidualnych odkryć.
Oryginał
pracy, na podstawie której powstał mural, będzie można obejrzeć
w Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1, które zostanie
otwarte w 2023 roku.