środa, 13 maja 2015

PARK OCALAŁYCH




Park Ocalałych powstał w 2004 roku na terenie przylegającym do granic łódzkiego getta, w dolinie rzeki Łódki.

Z kopca pamięci, który został usypany na wysokość 8 metrów możemy podziwiać widok na cały park.

Patrzy na niego także, odpoczywając na ławeczce Jan Karski.

Ławeczki Jana Karskiego to seria sześciu rzeźb pomnikowych autorstwa rzeźbiarza Karola Badyny . 

Ławeczki powstały w latach 2002-2009:
pierwsza ławeczka stanęła we wrześniu 2002 w Waszyngtonie na terenie kampusu Georgetown University. 
Druga ławeczka powstała w Kielcach na ulicy Sienkiewicza. Została uroczyście odsłonięta 22 kwietnia 2005 roku.
Trzecią Ławeczkę Karskiego odsłonięto 11 listopada 2007 roku przy skrzyżowaniu nowojorskich ulic Madison Avenue i 37th Street, któremu przy tej okazji nadano nazwę „Jan Karski Corner”.
Czwarta ławeczka znajduje się tutaj, w Łodzi - od 19 sierpnia 2009 roku na szczycie Kopca Pamięci w Parku Ocalałych.


Piąta ławeczka została odsłonięta 30 listopada 2009 roku przez ówczesnego marszałka Sejmu, Bronisława Komorowskiego na terenie uniwersytetu w Tel-Awiwie.
Szósta ławeczka została odsłonięta 11 czerwca 2013 w Warszawie w pobliżu Muzeum Historii Żydów Polskich.

Łódzka ławeczka jest wydłużona, oprócz postaci Karskiego może na niej usiąść osiem osób.

Wywodzący się z Łodzi Jan Karski przekazywał na Zachód dowody eksterminacji Żydów w Polsce. W 2000 roku został honorowym obywatelem Łodzi.

Jan Karski, właściwie Jan Romuald Kozielewski, pseudonim Witold (ur. 24 czerwca 1914 roku w Łodzi, zmarł 13 lipca 2000 w Waszyngtonie) – obywatel Polski i Stanów Zjednoczonych, honorowy obywatel Izraela, prawnik i dyplomata, historyk, wykładowca akademicki i profesor Uniwersytetu Georgetown. Sekretarz dyrektora Biura Personalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Kurier i emisariusz władz Polskiego Państwa Podziemnego w stopniu porucznika, świadek Holokaustu. Za swoją działalność został odznaczony najwyższymi odznaczeniami państwowymi – polskim Orderem Orła Białego i amerykańskim Medalem Wolności. Uhonorowany przez Yad Vashem tytułem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, honorowy obywatel państwa Izrael.


W dole rośnie ponad 400 małych drzew: dęby, klony, lipy, brzozy, graby, buki, sosny, świerki i modrzewie. Posadzili je ludzie, którzy przeżyli wojnę…


Pomysłodawczynią parku jest Halina Elczewska, która przeżyła wojnę w dzielnicy wyznaczonej w czasie wojny przez Niemców dla Żydów – w getcie.


Każdy z nas nosi w sobie nieuleczalne rany pamięci o bliskich, którzy w getcie zginęli z głodu, chorób, zostali zgładzeni. Ale życie idzie dalej. Nasze dzieci, wnuki będą ten park odwiedzać przy każdej bytności tutaj – tłumaczy Halina Elczewska. Jej zdaniem park jest symbolem zwycięstwa życia nad śmiercią...

W sierpniu 2004 roku, 60.rocznicę likwidacji łódzkiego getta, każdy z 318 ocalałych z Holocaustu, który przyjechał na uroczystość, posadził swoje drzewko:

Park został wkomponowany w dolinę rzeki Łódki. Zajmuje 6 hektarów. 


Zaprojektowała go Grażyna Ojrzyńska, były ogrodnik miasta.

Główną osią kompozycyjną wschód-zachód jest aleja parkowa o nawierzchni z kostki granitowej łącząca pomnik z kopcem pamięci. Nosi ona imię Arnolda Mostowicza.

Wzdłuż alei umieszczono granitowe tabliczki z nazwiskami ocalałych oraz numerami drzewek.






Powstał zbiornik wodny, nad którym stoi pomnik Polaków ratujących Żydów.

Tablice z nazwiskami Polaków – kto uratował jedno życie, uratował cały świat…


SPRAWIEDLIWI WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA - autorem pomnika jest Czesław Bielecki, ten sam artysta, który wykonał projekt pomnika na stacji Radegast.


W 2013 roku, po pięciu latach zakończono budowę Centrum Dialogu im. Marka Edelmana:

Na uczestników zajęć międzykulturowych czekają dwie sale seminaryjne, sala kinowa i przestrzeń wystawiennicza. 

Projekt budynku stworzył izraelski architekt Uri Shetrit we współpracy z krakowską pracownią architektoniczną IMB Asymetria. Budynek ma 1,5 tys. mkw powierzchni użytkowej i wraz z bezpośrednim otoczeniem zajmuje 1 z 8 ha sąsiadującego z nim Parku Ocalałych.


Centrum Dialogu im. Marka Edelmana to instytucja powstała w 2010 roku. Jego celem jest prowadzenie działalności w zakresie popularyzowania wielokulturowego i wieloetnicznego dziedzictwa Łodzi ze szczególnym uwzględnieniem kultury żydowskiej oraz innych kultur mających znaczący wpływ na rozwój miasta.

Centrum Dialogu prowadzi działalność edukacyjną, organizuje wydarzenia wielokulturowe (takie jak Dni Kultury niemieckiej, polskiej, żydowskiej, rosyjskiej, romskiej), realizuje działania na rzecz upamiętnienia Ocalałych i Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata i ich rodzin, a także spacery, wykłady otwarte, wystawy, koncerty czy przedstawienia. W zakres działań instytucji wchodzi także działalność wydawnicza. Projekty przygotowywane przez Centrum Dialogu im. Marka Edelmana mają charakter zarówno międzynarodowy jak i lokalny.

Centrum Dialogu im. Marka Edelmana jest otwartą, świecką instytucją kultury, działającą ponad podziałami politycznymi. Jej podstawowym celem jest prowadzenie działalności edukacyjno - badawczo – kulturalnej.

Najważniejsze jest życie, a kiedy już jest życie, najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność...



Marek Edelman ( מאַרעק עדעלמאַן; data i miejsce urodzin nieznane, przyjęto 1 stycznia 1922 w Warszawie lub 1 stycznia 1919 roku w Homlu, zmarł 2 października 2009 roku  w Warszawie) – polski działacz polityczny i społeczny żydowskiego pochodzenia, lekarz kardiolog, jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim, kawaler Orderu Orła Białego.





Strona CENTRUM DIALOGU:


Pomnik poświęcony pamięci działaczy organizacji "Żegota". 
"Żegota" to konspiracyjna nazwa Rady Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Kraj - polskiej organizacji podziemnej działającej w latach 1942-1945, której zadaniem było ratowanie Żydów z Zagłady.


Z czasem Park Ocalałych ma zostać połączony promenadą wzdłuż rzeki Łódki z parkiem Helenowskim.

źródła:
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.



Fot. Monika Czechowicz

2 komentarze:

  1. Wspaniałe... jeśli można użyć takiego określenia, onieśmiela mnie i czuję że ja goj nie jestem godzien zakłócać aury tych którzy odeszli bo byli tymi kim byli i nie chcieli być innymi bo ich istnienie miał sens w bycie przodków...

    OdpowiedzUsuń
  2. mineło 8 miesięcy i... nie byłem i jest mi z tym źle, nie to, że nie odczuwam potrzeby bo odczuwam... potrzebuję bratniej duszy żeby zrozumieć na miejscu to czego nie ogarniam...

    OdpowiedzUsuń