piątek, 16 października 2020

Chaim Widawski i Mojżesz Altszuler - wieści i nadzieja dla łódzkiego getta.

Mojżesz Bencjon Altszuler był elektrotechnikiem. Urodził się w Łodzi, w 1896 roku. Był synem Chila Icka i Rywki Klajnberg. W małżeństwie z Maszą z Englów, córką Arona Jakuba i Ity Rak, miał syna Arona Jakuba.

Mieszkał przy ulicy Kilińskiego 17.

Księga adresowa m. Łodzi i województwa łódzkiego 1937-1939.

W czasie niemieckiej okupacji w Łodzi został osadzony w łódzkim getcie, mieszkał przy ulicy Jerozolimskiej 2. Działał w ruchu oporu. Przyczynił się do skonstruowania radia w gettcie. 

Odbiornik radiowy z łódzkiego getta.

Przekazanie mieszkańcom getta wiadomości o inwazji aliantów w Normandii spowodowało widoczne oznaki radości, w wyniku czego 7 czerwca 1944 roku niemiecka policja kryminalna na polecenie gestapo aresztowała Altszulera wraz z synem Aronem. Poddany torturom, Aron wskazał, gdzie ojciec przechowywał radioodbiornik i wydał kolportera biuletynów radiowych Chaima Natana Widawskiego. Policyjne śledztwo doprowadziło do dalszych aresztowań i śmierci więźniów. Mojżesz Altszuler zginął 6 lipca 1944 roku. Miejsca jego pochówku nie udało się ustalić.

Chaim Natan Widawski (1904-1944)

Chaim Widawski był kupcem i działaczem społecznym. Urodził się w 1904 roku w Zduńskiej Woli jako jeden z dziesięciorga dzieci Dawida Henocha i Bili Hendli z domu Abubicz. Wcześnie osierocony przerwał naukę w szkole i przyjechał do Łodzi w poszukiwaniu pracy. Tu pracował, dalej się uczył i aktywnie działał w ruchu Ogólnych Syjonistów "Hatechija", zgrupowanych wokół posła na Sejm - Izaaka (Icchaka) Grynbauma. 

Izaak Grünbaum (Yitzak/Icchak Grynbaum) (1879-1970) - żydowski działacz syjonistyczny w II Rzeczypospolitej, poseł na Sejm Ustawodawczy i Sejm I, II i II RP, jeden z sygnatariuszy deklaracji niepodległości Izraela.

Ulica Młynarska 38.

W latach okupacji hitlerowskiej Natan Widawski mieszkał wraz z Rywką Nachą, Frajdą Leą i Brajną Hendlą w łódzkim getcie przy ulicy Młynarskiej 38 (budynek nie zachował się, dzisiaj na terenie dawnej posesji znajduje się przedszkole). Wybrany z ramienia swojej partii do utworzonej w getcie tzw. Egzekutywy Syjonistycznej, działał czynnie w jej ramach przy organizowaniu samopomocy społecznej.
Specyficzne warunki całkowitej izolacji panującej w hermetycznym i pilnie strzeżonym getcie łódzkim odcięły zamkniętą w nim ludność nie tylko od źródeł dodatkowego zaopatrzenia i od wszelkiego kontaktu ze zorganizowanym na okupowanych terenach podziemiem żydowskim i polskim, lecz także od wszelkich źródeł wiadomości ze świata zewnętrznego, co wzmagało powszechne poczucie beznadziejności i krańcowej depresji.

Za drutami łódzkiego getta, rok 1941.
(Bundearchiv Bild, fot. Zermin)

Wobec powstałej sytuacji zorganizowała się grupa słuchaczy wiadomości dostarczanych przez zmontowany w getcie prymitywny aparat radiowy. Jednym z organizatorów tej grupy był Widawski, który wziął na siebie dodatkowe zadanie - kolportowania wysłuchanych wiadomości rozgłośni londyńskiej wśród zdesperowanej ludności getta. Redagowane i kolportowane przez niego biuletyny utrzymane były zawsze w duchu optymistycznym, budziły nadzieję na szybki koniec wojny i cierpień. Pojawienie się Widawskiego w miejscach pracy witane było zwykle z radosnym zaciekawieniem, a on sam uważany był za zwiastuna jasnej przyszłości.
6 czerwca 1944 roku, po rozpoczęciu inwazji w Normandii, Niemcy - zaniepokojeni objawami radości wyczuwalnymi na ulicach getta - zlikwidowali jedyne źródło wiadomości, aresztując zadenuncjowaną grupę słuchaczy radia. Widawskiemu udało się uniknąć aresztowania. Poszukiwany przez gestapo i niemiecką policję kryminalną, ukrywał się wspomagany przez bliską mu członkinię partii, jednak wobec ogłoszonej przez Niemców groźby wzięcia zakładników, 9 czerwca 1944 roku popełnił samobójstwo, zażywając cyjanek potasu.

Ulica Podrzeczna 9. Tablica upamiętniająca Chaima Natana Widawskiego.
9 CZERWCA W PODWÓRZU DOMU PRZY PODRZECZNEJ 9
ODEBRAŁ SOBIE ŻYCIE CHAIM NATAN WIDAWSKI, POSZUKIWANY PRZEZ GESTAPO
SŁUCHACZ UKRYTEGO RADIA
I KOLPORTER NADAWANYCH W JĘZYKU POLSKIM
WIADOMOŚCI RADIA LONDYN

W obawie przed aresztowaniem nikt z działających w konspiracji nie wziął udziału w jego pogrzebie. Dopiero po kilku dniach odwiedzono i uporządkowano jego grób zaznaczając miejsce pochówku kamieniami.

Towarzysze partyjni Chaima Widawskiego nad jego grobem w łódzkim getcie.

Zmarły w pozostawionych listach prosił towarzyszy partyjnych o przewiezienie jego zwłok po zakończeniu wojny do Izraela. Jego życzenie zostało spełnione 17 maja 1972 roku, gdy po ekshumacji z cmentarza na ulicy Brackiej jego zwłoki pochowano w Izraelu na cmentarzu Nachalat Icchak.

Nekrolog Chaima Widawskiego.

Nowy Cmentarz Żydowski przy ulicy Brackiej w Łodzi.

Postać Widawskiego stała się pierwowzorem Jakuba Heyma, bohatera powieści "Jakub Kłamca", napisanego przez urodzonego w Łodzi niemieckiego pisarza Jurka Beckera. Na podstawie tej powieści studio DEFA zrealizowało film, który zdobył nagrodę na festiwalu filmowym w Berlinie w 1975 roku, a amerykański reżyser Peter Kassovitz nakręcił film "Jakob the Liar" w 1999 roku. 

W postać Chaima Widawskiego wcielił się Robin Williams (foto: Telemagazyn.pl)

"Jakub Kłamca" (1999), reż. Peter Krassovitz.
źródło: YouTube.pl

"Jakub Kłamca"
(źródło: https://bibliotekaobcojezyczna.wordpress.com/)

Źródła:
Andrzej Kempa, Marek Szukalak. Żydzi dawnej Łodzi. Słownik biograficzny.
I. Rubin. Żydzi w Łodzi pod niemiecką okupacją 1939-1945.
Jakub Poznański. Dziennik z łódzkiego getta.
Sara Zyskid. Światło w dolinie łez.
https://peoplepill.com/people/chaim-widawski/

Fot. pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz stron:
Wikipedia.pl
Telemagazyn.pl
wordpress.com.
Bundesarchiv Bild
Film ze strony YouTube.pl

Fot. współczesne Monika Czechowicz

piątek, 9 października 2020

Jankiel Herszkowicz - śpiewak łódzkiego getta.

Jankiel Herszkowicz był poetą i śpiewakiem ludowym. Urodził się w 1910 roku w Opatowie w woj. kieleckim jako syn Libera, krawca, i Bruchy Blimy z domu Szwarcman. Wraz z rodziną przybył do Łodzi około 1938 roku w nadziei na poprawę warunków egzystencji.

Gdy wybuchła wojna, został zamknięty w łódzkim getcie, gdzie mieszkał początkowo przy ulicy Rybnej 6.
Jankiel kilkakrotnie zmieniał adres, najpierw na Rybną 13, a później na Starosikawską i Franciszkańską 13, skąd w 1944 roku został wywieziony do Oświęcimia-Brzezinki (Auschwitz-Birkenau).

Jankiel Herszkowicz
(1910-1972)

Herszkowicz żył ubogo, niejednokrotnie cierpiąc głód, ale zdawał się tym nie przejmować i nie opuszczało go poczucie humoru. Dowcipny, obdarzony dobrym głosem, układał w języku jidysz teksty piosenek o aktualnej tematyce i śpiewał je w kręgu znajomych i przyjaciół. Sukces jego pierwszej piosenki "O trzech Chaimach" skłonił go do pisania nowych tekstów, jak na przyklad "Rumkowski Chajim get unz Klajim" czy "Leben zol prezes Chaim" (Niech żyje prezes Chaim). Jego piosenki zyskały rozgłos, a śpiewak stał się bardzo popularny. Niewielkie datki słuchaczy pozwalały mu na skromne utrzymanie, ale gdy na początku 1943 roku przeprowadzono pierwszą rejestrację pracujących, otrzymał pracę najpierw w sklepie, potem w piekarni, wreszcie w drukarni getta, wszędzie traktowany pobłażliwie i z wielką sympatią.

... Wszystkie dziewczynki się wstydzą,
ani szminki, ani brwi.
Żadnej rozrywki, żadnego fajfu,
ani różu, żadnej ondulacji.
Nie ma obiadu, żadnej kolacji,
do mycia nie mają żadnego mydła.
Ale zmartwione nie bądźcie cipulki,
wszystkie śpiewajcie z mną ten refren:
o, oj, oj...

Jankiel Herszkowicz, 1941.

Po pracy udawał się na ulice i place getta, gdzie chętnie słuchali go przygodni słuchacze, tym bardziej, że w swoich piosenkach kpił z miejscowych notabli, przepowiadał niechybną klęskę okupantów, napawał ludzi otuchą i wiarą w lepszą przyszłość.

Występ Herszkowicza w łódzkim getcie.

Zwykle występował z Karlem Rozencwajgiem (1888-1944?), wiedeńskim komiwojażerem, który akompaniował mu na gitarze lub cytrze. Jego proste, niewyszukane piosenki powtarzała ulica, słychać je było nucone podczas niewolniczej pracy robotników zatrudnionych w tzw. resortach pracy.

Jeden z resortów pracy w getcie.

Ostatnią piosenką Herszkowicza utworzoną w getcie była "Co szyszki gettowe będą robiły po wojnie", gdzie są wymienieni wszyscy dygnitarze z getta łódzkiego, a o Rumkowskim teks piosenki mówi, że będzie sprzedawał bajgielki na ulicy. Za to - jak twierdził w jednym z wywiadów - został wysłany do Oświęcimia, a stamtąd do obozu pracy w Brunszwiku. Nie zaprzestał tam tworzenia piosenek szerzących otuchę wśród współwięźniów.
Po wyzwoleniu obozu wrócił do Łodzi i uczestniczył w życiu towarzyskim i kulturalnym.

Jankiel Herszkowicz. Łódź, ok. 1965 roku.

Gdy rozpoczęła się kampania antysemicka (1968), coraz częściej wpadał w stany depresyjne, aż wreszcie 25 marca 1972 roku popełnił samobójstwo.

Fotomontaż "Śpiewak łódzkiego getta".

Teksty jego piosenek stanowią obecnie ważny materiał do badań etnograficznych i historycznych. Pozostał po nim zbiór ballad "Der gezang fun lodzer getto" ("La ballade du ghetto de Lodz", Paryż 1994).

źródło:
Andrzej Kempa, Marek Szukalak. Żydzi dawnej Łodzi. Słownik biograficzny. Tom IV.

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów United States Holocaust Memorial Museum https://collections.ushmm.org/
Fot. współczesna Monika Czechowicz