Fot. Monika Czechowicz
Etykiety
ABC czyli ARCHIWUM
ABC czyli ARCHIWUM TEMATYCZNE
ACH ŚPIJ KOCHANIE...
BAEDEKER od A do Z
BLISKO CORAZ BLIŻEJ
CURRICULUM VITAE
DOMY UMIERAJĄ STOJĄC
DRZWI DO ŁODZI
FOTONOCOWANIE
FOTOSTREET
IN MEMORIAM
JAK TO Z ŁODZIĄ BYŁO...
KOLEKCJE ŁÓDZKIE
LODZBOOK
LUSTRA ŁÓDZKIE
ŁÓDŹ FESTIWALOWA
ŁÓDŹ FILMOWA
ŁÓDŹ KRZEPI
ŁÓDŹ OPISANA
ŁÓDŹ SIĘ BAWI
ŁÓDŹ SPORTOWA
M-ŁODZIAKI
MALOWANA ŁÓDŹ
MEA ORDINARIA CIVES LODZ
MIEJSCA POWRÓCONE
MISTERIUM ŁÓDZKIE
MOJA ŁÓDŹ
PAŁACE WILLE KAMIENICE
PIOTRKOWSKA STREET
POP i ART
POZNAŃSCY
PÓJDŹ DZIECIĘ JA CIĘ UCZYĆ KAŻĘ
PRO PUBLICO BONO
PRZEGLĄD PRASY
REGION ŁÓDZKI
REJS ŁODZIĄ
ROZBICIE DZIELNICOWE
SCHEIBLEROWIE
SEN O WIELKIEJ ŁODZI
SŁOWNICZEK ŁÓDZKI
SZLAK FABRYCZNY
ŚPIEWOGRA ŁÓDZKA
WOLNOSTOJE ŁÓDZKIE
WYSOKO CORAZ WYŻEJ
Z BRAM OTWARTYMI USTAMI
ZDROWEŚ DRZEWO ŁASKIŚ PEŁNE
ZIELONA ŁÓDŹ
ŻYĆ I UMRZEĆ W ŁODZI
ВОТ ОККУПАНТЫ
מיין שיפל
czwartek, 24 sierpnia 2017
środa, 23 sierpnia 2017
Łódzki modernizm w najlepszym stylu, czyli narożna kamienica u zbiegu ulic Jaracza i Uniwersyteckiej.
Stylowa,
narożna, przedwojenna kamienica u zbiegu ulic Jaracza 71 i Uniwersyteckiej 18
(dawniej róg Cegielnianej i Trębackiej) jest unikatowa pod każdym względem. Ma
niezwykle ekspresyjną, uskokową elewację, przez co uważana jest za
perłę architektury modernistycznej.
Kamienica
została wzniesiona w latach 1928-1929 dla Jakuba Fuksa i Abrama Sztajnsznajdera.
Projektantem był architekt łódzki Rudolf Sunderland, który w tym
czasie dla firmy Jakuba Fuksa zbudował także kamienicę przy ulicy Pomorskiej
41a. Jednak dziełem życia Sunderlanda była oczywiście ta narożna kamienica.
Budowę projektu prowadziło Przedsiębiorstwo Budowlane Józefa Tyllera, czyli
największa łódzka firma budowlana w 20-leciu międzywojennym. Z urzędu prace
nadzorował inżynier Władysław Kawpiszewski, kierownik Oddziału Regulacji
Miasta.
"Głos Poranny", rok 1929.
Powstał
niezwykle efektowny budynek z balkonami, wykuszami i narożnym ryzalitem
zwieńczonym ścianką attykową. Swoją bryłą reprezentuje modernizm.
Pierwotnie
kamienica była wybudowana dla Jakuba Fuksa i S-ka oraz Abrama Sztajsznajdera. Byli
oni właścicielami Łódzkiej Niciarni Fabryki Koronek i Haftów mieszczącej się w
Kaliszu - "Trójkąt".
Wymienieni
przedwojenni inwestorzy nie cieszyli się długo czynszową kamienicą, bowiem już
w 1934 roku jej właścicielem został Mojżesz Gorferein (Ferein). I potem zapewne od
niego władze miasta wynajmowały budynek pod siedzibę sądu
grodzkiego.
Księga adresowa m. Łodzi, rok 1937.
Rok 1938 (źródło: FotoPolska)
Mieściły się tutaj cztery wydziały: Cywilny, Karny, Spraw
Nieletnich i Hipoteczny.
I
tak było do wybuchu drugiej wojny światowej, podczas której obiekt przejęli
Niemcy.
Na
elewacji kamienicy od strony ulicy Uniwersyteckiej do dziś są widoczne ślady
(dziury) po pociskach z okresu II wojny światowej.
W
2015 roku kamienica została odnowiona i... podziurawiona elewacja kamienicy to
nie fuszerka, lecz pamiątka historyczna...
To
pamiątka po wydarzeniach z 1945 roku, gdy Rosjanie wkraczający do Łodzi
ostrzelali budynek, w którym przebywali Niemcy. Mimo generalnego remontu
kamienicy, który zakończył się w 2015 roku, ślady zachowano.
Z
daleka widać - między pierwszym a drugim piętrem - ślady po pociskach.
Niektórzy
przechodnie mogą być zaskoczeni takim widokiem myśląc sobie, że podczas remontu
robotnicy dali plamę. Nic bardziej błędnego. Dziury po ostrzale już zostaną,
zaś pod nimi ma się pojawić tablica pamiątkowa z informacją, skąd się
wzięły. Będzie to zapewne jedyna tak pamiątka w Łodzi, bowiem - jak
podkreślał Piotr Ugorowicz z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi -
ślady po ostrzale są cennym świadectwem historii oraz unikatowym w skali miasta
dokumentem wydarzeń z czasów ostatniej wojny.
Dlaczego
wkraczający do miasta żołnierze Armii Czerwonej ostrzelali budynek, w którym
przed wojną mieścił się sąd grodzki? Być może dlatego, że podczas wojny był tam
urząd niemiecki, na którym wisiały flagi ze swastyką, których widok tak
zirytował sołdatów, że otworzyli ogień.
Obiekt
został zrealizowany na narożnej trójkątnej działce. Rzut założony na planie zbliżonym
do litery V, generalnie dwutraktowy z trzema klatkami schodowymi w traktach
tylnych. Posiada sień przejazdową, z wejściem na klatkę schodową, w osi
skrzydła od strony ulicy Jaracza.
W
osi głównej i skrajnej (od strony narożnika) drugiego skrzydła znajdują się
pozostałe klatki schodowe, dostępne od ulicy Uniwersyteckiej. Trzytraktowa
strefa narożnikowa jest silnie, rytmicznie zryzalitowana.
Kamienica
jest jednym z najpiękniejszych przykładów łódzkiej architektury modernistycznej
okresu międzywojennego. Uskoki na elewacji i pionowe podziały mają cechy
architektury ekspresjonistycznej. Prof. Krzysztof Stefański, znawca łódzkich
zabytków i autor "Atlasu architektury dawnej Łodzi", podkreśla, że
"forma budynku wykazuje związki z nurtem ekspresjonistycznym
charakterystycznym dla architektury europejskiej połowy lat 20. XX wieku".
To,
co zwraca uwagę w bryle budynku to całkowita rezygnacja ze zdobień. Mimo to
budynek prezentuje się bardzo okazale. Ciekawie wyglądają liczne uskoki,
których obecność została wymuszona przez trójkątny kształt działki na której
stoi kamienica.
Dziś
w stylowym budynku, który trafił do rejestru zabytków, znajdują się m.in. 42 mieszkania
oraz kancelarie adwokackie.
Po
sąsiedzku – dzisiejsze rozwiązanie na narożny budynek, czyli biurowiec firmy
COMARCH.
Źródła:
Joanna
Olenderek. Łódzki modernizm i inne nurty przedwojennego budownictwa.
Wiesław
Pierzchała Dziennik Łódzki
Fot.
archiwalne ze stron:
Wojewódzka
Biblioteka Publiczna w Łodzi
Fot. współczesne Monika Czechowicz
wtorek, 22 sierpnia 2017
Doktor Halina i poświęcony jej mural na łódzkich Bałutach.
Na
Bałutach, przy ulicy Organizacji WiN 10, powstał nowy mural, którego autorami
są Piotr Chrzanowski i Alan Osiecki. Jest on dedykowany niezwykłej osobie,
Halinie Szwarc, która niegdyś zamieszkiwała w tym domu. Projekt powstał z
inicjatywy społeczności lokalnej.
Halina
Szwarc de domo Kłąb, urodziła się w Łodzi 5 maja 1923 roku.
Wybitna agentka AK-owskiego wywiadu w okresie II wojny światowej (pseudonim Ryszard,
następnie Jacek II). Po wojnie profesor doktor medycyny, gerontolog,
w latach 1970–1971 prorektor Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.
Jej
ojcem był Wincenty Kłąb, który po przybyciu do Łodzi nauczył się krawiectwa, a
następnie działał jako developer w branży budowlanej (budował i sprzedawał
domy). Halina Szwarc była uczennicą prestiżowego w Łodzi prywatnego Gimnazjum
Żeńskiego Humanistycznego Heleny Miklaszewskiej przy ulicy Gabriela Narutowicza
59a. Ucząc się tu marzyła o karierze pianistki, ale kiedy usłyszała
fantastyczną grę 12-letniego ucznia Konserwatorium, do którego też uczęszczała,
porzuciła myśl o tej drodze życiowej.
Po
wybuchu II wojny światowej, mając 16 lat, zgłosiła się na ochotnika do pracy w
konspiracji Związku Walki Zbrojnej Okręgu Łódzkiego. Z polecenia
dowództwa szybko i bardzo dobrze nauczyła się języka niemieckiego. Następnie,
na polecenie tegoż dowództwa, podjęła starania o volkslistę powołując
się na niemieckie korzenie babki (z d. Vogel). Aby odciąć się od środowiska
łódzkiego wyjechała we wrześniu do Kalisza, gdzie podjęła naukę w
niemieckim gimnazjum. Tu z rekomendacji dyrektora gimnazjum, do którego
uczęszczała otrzymała volkslistę najwyższej grupy, zmieniając jednocześnie
nazwisko na „Klomb”. Już wtedy realizowała zadania wywiadowcze w zakresie
obserwacji ruchu jednostek niemieckich. W lutym 1942 roku zdała maturę z
wyróżnieniem. Po aresztowaniu w 1942 roku jej bezpośredniego przełożonego ps.
„Jacek Pierwszy” otrzymała polecenie wyjazdu do rzeszy. W listopadzie 1943 roku
wyjechała do Wiednia pod pseudonimem „Jacek II” i tu by nie wzbudzać podejrzeń
zapisała się na studia medyczne. Jej zadaniem tutaj było pisanie raportów o
nastrojach w mieście i kolportaż materiałów „akcji N”.
Działania
wywiadowcze prowadziła m.in. w Wiedniu, Hamburgu, Berlinie i Monachium.
Do jej największych sukcesów wywiadowczych należało ustalenie położenia
obiektów wojskowych w Hamburgu, co umożliwiło aliantom ich zniszczenie,
otrzymała za to angielskie odznaczenie (brązowy Krzyż Zasługi z mieczami).
Następnie podjęła pracę w berlińskim Archiwum Medycyny Wojskowej, skąd
pozyskiwała przekazywane aliantom informacje, na podstawie których można było
wnioskować o rozmieszczeniu oddziałów niemieckich na froncie wschodnim.
Prowadziła
również akcje dezinformacyjne wymierzone w niemiecką administrację oraz
kolportaż prasy podziemnej na terenie Bawarii i Austrii w
ramach Akcji N.
W
1944 roku została zatrzymana i przesłuchana po tym, jak posłużyła się
fałszywą kartką żywnościową, ale nie zdekonspirowała się. W tym samym
roku, po powrocie do rodzinnej Łodzi, została aresztowana przez Gestapo pod
zarzutem działalności konspiracyjnej, torturowana i skazana na śmierć
przez rozstrzelanie. Wyroku nie wykonano z powodu końca okupacji
niemieckiej w Łodzi (19 stycznia 1945 roku). W tym czasie była przetrzymywana w
więzieniu kobiecym przy obecnej ulicy Gdańskiej 13 (Polizeigefängnis
für Frauen; Polizeigefängnis Danzigerstrasse; Frauen-Gefängnis, Danzigerstrasse
13, Litzmannstadt - dzisiaj w budynku znajduje się Muzeum Tradycji Niepodległościowych).
Uciekła 18 stycznia 1945 roku w okolicy Pabianic podczas pieszej
ewakuacji więźniarek tego więzienia (rozpoczętej ok. godz. 20.00 17 stycznia).
W
1948 roku ukończyła medycynę i rozpoczęła pracę w Klinice Akademii
Medycznej w Poznaniu. Tu poznała swego męża, prawnika – Andrzeja Szwarca (ślub
w 1949 roku). Pomimo szykan UB, oskarżenia o kolaborację, a następnie
prześladowań przez reżim stalinowski za współpracę z Armią
Krajową udało się jej z czasem kontynuować karierę naukową. W 1963 roku
rozwiodła się i przeprowadziła z dziećmi (synem Andrzejem i córką Magdaleną) do
Warszawy, gdzie podjęła pracę w Wyższej szkole Wychowania Fizycznego. Tu w 1966
roku uzyskała tytuł profesora nauk medycznych. Od roku 1974 była członkiem Rady
Naczelnej ZBoWiD. W 1975 roku przy Centrum Medycznym Kształcenia
Podyplomowego w Warszawie z jej inicjatywy powstał Uniwersytet
Trzeciego Wieku będący pierwszą taką placówką w Polsce i jedną z
pierwszych w Europie. Obecnie placówka nosi jej imię.
Postanowieniem
z dnia 27 kwietnia 2000 roku za wybitne zasługi dla rozwoju medycyny
polskiej oraz w działalności społecznej na rzecz ludzi starszych została
przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego odznaczona Krzyżem
Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Helena
Szwarc zmarła 28 maja 2002 roku w Warszawie. Pochowana
została na Cmentarzu Powązkowskim w grobie rodzinnym.
W 2003 roku
upamiętniono ją tablicą umieszczoną w murze dawnego więzienia na Radogoszczu.
W 2012 roku została upamiętniona tablicą umieszczoną w ścianie siedziby Centrum
Medycznego Kształcenia Podyplomowego przy ulicy Marymonckiej 99/103 w
Warszawie.
Na motywach jej życia oraz pamiętnika „Wspomnienia z pracy w wywiadzie antyhitlerowskim ZWZ-AK” powstał w 2007 roku spektakl Teatru Telewizji „Doktor Halina” według scenariusza Grażyny Treli i Marcina Wrony, w reżyserii Marcina Wrony, konsultacja historyczna Andrzej Krzysztof Kunert, IPN, Teatr TVP – Scena Faktu, który miał premierę 1 września 2008 roku. W tym samym roku spektakl został nagrodzony na 52 festiwalu produkcji telewizyjnych i radiowych „The New York Festivals” Srebrnym Medalem w kategorii „dramat”.
„Doktor Halina”, spektakl z 2007 roku w reżyserii Marcina Wrony.
(źródło: YouTube.pl)
Bałuty
w Łodzi - ulica Organizacji WiN 10, mural dedykowany Halinie Szwarc.
źródła:
WIKIPEDIA
https://pl.wikipedia.org
Halina
Szwarc w bazie „Ludzie nauki” portalu Nauka Polska (OPI)
Małgorzata
Piwowar: Dziewczyna silniejsza od gestapo.
YouTube.pl
Fotografie
dr Heleny Szwarc pochodzą ze stron:
Jasielskie
Stowarzyszenie Uniwersytetu Trzeciego Wieku http://utw.jaslo.biz
Medycyna
praktyczna pl. GERIATRIA http://www.mp.pl
Fot.
współczesne Monika Czechowicz
Przeczytaj
jeszcze:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






