niedziela, 7 lipca 2024

Magazyny przy ulicy Niciarnianej i bawełna z Uzbekistanu.


Historia 9 hektarowej działki przy ulicy Niciarnianej 50/52 w Łodzi sięga roku 1949, kiedy to Minister Przemysłu i Handlu powołał w Łodzi przedsiębiorstwo „Textilimport”, a Minister Handlu Zagranicznego – przedsiębiorstwo „CeTeBe”.

"Dziennik Łódzki", rok 1963.

"Dziennik Łódzki", rok 1963.



Ogromny magazyn przeznaczony dla bawełny wraz całą infrastrukturą, gotowy był już w 1953 roku, a towar zaczęto sprowadzać głównie ze Związku Radzieckiego (z Uzbekistanu).

"Dziennik Łódzki", rok 1950.

"Dziennik Łódzki", rok 1960.


W 1971 roku w wyniku fuzji przedsiębiorstw "Textilimport" i "CeTeBe", powstało Zjednoczone Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego „TEXTILIMPEX”.


"Dziennik Łódzki", rok 1979.

"Dziennik Łódzki", rok 1983.


Bawełna, która tutaj trafiała, docierała później do wszystkich, prężnie się wówczas rozwijających, zakładów włókienniczych w Łodzi. Najpierw do przędzalń bawełny i zakładów wytwarzających bawełniane tkaniny i dzianiny, a później do fabryk wytwarzających z niej już gotowe produkty np. koszule i obrusy.

"Dziennik Łódzki", rok 1984.


Gmach przy ul. Niciarnianej składa się z dwóch bliźniaczych budynków o łącznej powierzchni blisko 40 tysięcy mkw. 


Budynki są ze sobą połączone przez piwnice (za pomocą dwóch tuneli, każdy o długości około 50 m) oraz na wysokości pierwszego piętra.

"Dziennik Łódzki", rok 1985.


Bezpieczeństwo pracowników w razie zagrożenia miały zapewnić wyjścia ewakuacyjne. Od strony zachodniej znajdują się dwa takie wyjścia połączone z piwnicami magazynu.

"Dziennik Popularny", rok 1977.


Ówczesne władze uznały nieruchomość za strategiczną, mogącą pełnić funkcję zapasowego dworca kolejowego, dlatego przy Niciarnianej 50/52 wybudowano ośmiotorową bocznicę kolejową.

Między budynkami były dawniej tory i cztery perony. To właśnie na nie wjeżdżały pociągi z bawełną. Dziś już je rozebrano, ale po sąsiedzku, tuż za ogrodzeniem obiektu są nadal tory, po których jeżdżą pociągi relacji Łódź-Warszawa.

"Dziennik Popularny", rok 1980.

Właścicielem terenu i budynków jest nadal spółka Textilimex. Obecnie potężny gmach pełni głównie funkcje magazynowe. 


W jego ogromnych salach przechowuje się m.in. rekwizyty teatralne, sprowadzany z Brazylii kokosowy sznurek służący do produkcji materacy oraz przesyłki kurierskie.


Ze względu na architekturę i zabytkowy charakter, budynek jest wykorzystywany w produkcjach filmowych i wydarzeniach artystycznych. 


Był planem zdjęciowym, np. dla potrzeb filmu „Komisarz Alex”. Organizowano tutaj pokazy mody, czy ostatnio RAVEKJAVIK | Festiwal Muzyki Elektronicznej i Sztuk Wizualnych.


O budynku krąży kilka niepotwierdzonych opowieści, z których jedna jest wyjątkowo ciekawa. Z budynku magazynowego znajdującego się przy ul. Niciarnianej 50/52, prowadzi podobno tunel do budynków po przeciwnej stronie ulicy Niciarnianej- do firmy PREXER (dawna Wifama), zajmującej się w przeszłości produkcją uzbrojenia (produkowano w nich oprócz krosien także obrotnice do czołgów i szable dla wojska). Tunel jest podobno na tyle duży, że może się tam poruszać wózek widłowy...

Źródło:
ul. Niciarniana - Schrony w Łodzi (schronywlodzi.pl)
Dworzec kolejowy na wszelki wypadek | Express Ilustrowany


Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz strony:
Garaż ilustracji książkowych: Etykiety Textilimpexu / CeTeBe w Łodzi - I (garazilustracji.blogspot.com)

Fot. współczesne Monika Czechowicz

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawa historia miejsca, które przez dekady pełniło ważną rolę w przemysłowej Łodzi, a dziś nadal pozostaje wykorzystywane na wiele sposobów. Przy tak ogromnych przestrzeniach magazynowych interesującym rozwiązaniem mogłyby być również klimatyzatory ewaporacyjne, szczególnie tam, gdzie potrzebne jest wydajne chłodzenie dużych hal. Świetnie, że takie obiekty i ich historie są dokumentowane i przypominane.

    OdpowiedzUsuń