niedziela, 16 marca 2014

ZAKŁAD KĄPIELOWY RYTUALNO-HIGIENICZNY: GDAŃSKA 75

Dla tradycji religijnej społeczności żydowskiej bardzo ważne było istnienie mykw, tj. łaźni rytualnych. Kąpiel w mykwie byłą niezbędnym rytuałem w czasie szabasu. Mężczyźni brali kąpiel w łaźni rytualnej aby móc uczestniczyć w modlitwie w synagodze. Kobiety zaś były zobowiązane do jej odbycia po menstruacji (hidda), aby wznowić małżeńskie współżycie seksualne.

Rycina z ok.1428 roku. Najstarszy znany wizerunek mykwy. Ze zbiorów biblioteki uniwersyteckiej w Hamburgu. 

Prawdopodobnie w połowie lat 20. XIX wieku powstała pierwsza w Łodzi prymitywna łaźnia, zlokalizowana w pobliżu rzeki Łódka, chociaż nie udało się dokładnie ustalić miejsca jej lokalizacji.
W końcu lat 30. XIX wieku łaźnia ta znajdowała się w bardzo złym stanie, zaś okresowo była nieczynna. Na początku lat 40. znalazła się w bezpośredniej administracji Dozoru Bożniczego, który przeprowadził tu gruntowny remont. W 1842 roku powstał nawet projekt budowy nowego obiektu w innym miejscu. Trudna sytuacja finansowa spowodowała, że wszystko zakończyło się na remoncie starego obiektu.
W 1843 roku nabyto od rodziny Bronowskich plac przy ulicy Wolborskiej i rozpoczęto budowę nowej łaźni. Pod koniec 1844 roku została oddana do użytku. Była to nadal konstrukcja drewniana, ale na solidnej podmurówce. Koszt jej budowy wyniósł 2147 rubli, a pierwszym dzierżawcą był Szlama Litman. Część pieniędzy na budowę łaźni wyłożył Samuel Saltzman, jeden z najbogatszych Żydów ówczesnej Łodzi (czytaj TUTAJ i TUTAJ...)
Nowa łaźnia po kilku latach eksploatacji wymagała przeprowadzenia gruntownego remontu. W 1851 roku załamał się sufit. Większą część obiektu zamknięto 1 września 1852 roku, pozostawiając w użytkowaniu jedynie mykwę dla kobiet i jedną łazienkę o dwóch wannach. W dniu 1 grudnia 1852 cała łazienka została zamknięta. Została ponownie oddana do użytku 1 kwietnia 1854 roku, po gruntownym remoncie przeprowadzonym przez Moritza Zanda.

Ulica Wolborska dzisiaj. Widok w stronę parku Staromiejskiego.

Około 1865 roku pojawiły się w Łodzi prywatne łaźnie rytualne, stanowiące konkurencję dla łaźni bożniczej. Ta ostatnia znajdowała się w fatalnym stanie i nadawała się jedynie do zamknięcia. Mimo przeprowadzonych remontów obiekt znajdował się w "niebezpiecznym stanie". Jak dotychczas nie udało się ustalić, kiedy opisywana łaźnia przestała funkcjonować.

Leopold Lewicki. Żydzi kąpiący się w mykwie. 
Muzeum Narodowe w Krakowie.

W dniu 30 września 1857 roku grupa Żydów postępowych w Łodzi: Adolf Likiernik, Markus Goldrath, Samuel Lande, Izydor Kempiński i Salomon Markusfeld nabyli plac za nieruchomością nr 83 przy ulicy Podrzecznej. Z kolei 2 marca 1857 zawarli oni umowę ze znanym łódzkim przedsiębiorcom Fryderykiem Sellinem na urządzenie na zakupionym placu łaźni parowej i organizację kąpieli w wannie. Ponadto Sellin zobowiązywał się dodatkowo urządzić porządną koszernię dla lepiej sytuowanych kobiet wyznania mojżeszowego,





...mykwą zwaną, w której usługa z kobiet izraelskich odpowiednio zachodzącej potrzebie utrzymaną być winna i w miarę urządzenia rzeczonej mykwy, opłata przez potrzeby utrzymywaną być winna i w miarę urządzania rzeczonej mykwy, opłata przez koszerujące się kobiety uiszczona będzie...



Prawdopodobnie w końcu lat 80. XIX wieku spadkobiercy Joachima Silbersteina zbudowali łaźnię rytualną na posesji przy ulicy Zachodniej 58. Ostatecznie, zgodnie z wolą Silbersteina nieruchomość wraz z mykwą przekazano w 1911 roku na własność Dozoru Bożniczego. Według oceny Zrzeszenia Ortodoksów "Agudas Haortodoksim" z 12 grudnia 1918 roku obiekt był przestarzały, zniszczony i nie nadawał się do dalszej eksploatacji.

Elena Romanowa. Mykwa.

W końcu XIX wieku grupa łódzkich kupców i przemysłowców: J. Auerbach, J. Warszawski i D. Prussak zdeponowała w oddziale łódzkim Domu Bankowego "Wilhelm Landau" kwotę 24 987 rubli z przeznaczeniem na budowę rytualnego zakładu kąpielowego. Środki te zostały przekazane do dyspozycji Dozoru Bożniczego. Do wybuchu I wojny światowej nie doszło do realizacji owego przedsięwzięcia. W dniu 25 lutego 1915 roku podjęto decyzję o przekazaniu wspomnianego funduszu, wynoszącego ok. 30 tysięcy rubli, Gminie Żydowskiej na założenie lombardu w celu wydawania pożyczek bezprocentowych. Fundusz ów został przekazany dopiero w 1921 roku w zdeprecjonowanej walucie i z tego powodu nie został zużyty zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.

2014

2025

Nieruchomość przy ulicy Gdańskiej 75 powstała z podziału większej posesji, ciągnącej się od ulicy Wólczańskiej do lasu miejskiego. Od 1885 roku należała do spadkobierców Józefa Foerderera. Przedmiotem kupna sprzedaży w 1911 roku była część posesji, ciągnąca się od ulicy Długiej (Gdańskiej) do połowy jej przedłużenia między tą ulicą i ulicą Pańską (Żeromskiego). W dniu 13 lutego 1911 roku właścicielka 1/8 części nieruchomości - Melida Woelk - sprzedała ją trzem łódzkim Żydom: Chaimowi Abramowi Trunkowi, Beniaminowi Wienerowi i Henochowi Wojdysławskiemu za 2125 rubli. Natomiast 17 lutego 1911 roku nabyli oni resztę posesji od pozostałych spadkobierców  Józefa Foerderera za 14875 rubli. Nabywcy przekazali więc łącznie 17 tysięcy rubli.
W 1912 roku podjęto decyzję o budowie w tym miejscu filtru biologicznego. W pobliżu tej nieruchomości (przy Gdańskiej 65) przebiegał odpływowy kanał miejski. W imieniu pozostałych wspólników  Henoch Wojdysławski wystąpił do władz administracyjnych o akceptację projektu budowy zakładu kąpielowego dysponującego większą ilością wanien. 

2014

2025

Miał to być obiekt parterowy z parterową dobudówką z filtrami urządzonymi pod ziemią. Wkrótce uzyskano zgodę na realizację tego przedsięwzięcia od strony technicznej. Władze zastrzegły jednak, aby dym uchodzący z maszyny parowej nie był uciążliwy dla najbliższej okolicy. Wody z łaźni miały być czyszczone i filtrowane, a następnie kierowane podziemnym kanałem do wspomnianego kanału miejskiego.
Nowej łaźni nie zdołano jednak uruchomić przed wybuchem I wojny światowej, a potrzeby religijne łódzkich Żydów w tym zakresie zaspokajał całkowicie szereg innych prywatnych zakładów kąpielowych.
Do projektu uruchomienia łaźni na terenie posesji przy ulicy Gdańskiej powrócono w pierwszych latach II Rzeczyposolitej, jednak tym razem miała być ona prowadzona pod szyldem żydowskiej organizacji społeczno-politycznej, skupiającej przeważającą część łódzkich ortodoksów. Zrzeszenie Ortodoksów "Agudas-Haortodoksim" było faktycznie miejscowym oddziałem konserwatywno-religijnej partii Żydów-ortodoksów "Agudas Israel". Zakup nieruchomości przez partię polityczną był bez wątpienia ewenementem. Grupa działaczy łódzkiej Agudy, postanowiła otworzyć mykwę raczej nie tyle dla zysku, co w celu filantropijnym.

2014

W końcu 1925 roku zakończono prace związane z budową i wyposażeniem łaźni. Zainstalowano tam kocioł parowy, pompę parową systemu Worthington, motor elektryczny, kompresor do pompowania wody, dwa rezerwuary wody o pojemności 17   każdy, urządzenia centralnego ogrzewania z kotłem systemu Strebela, 30 wanien żelaznych emaliowanych. Do tego dochodziła instalacja elektryczna i wodociągowa.

2014

Łaźnia przy ulicy Gdańskiej pod względem wyposażenia i świadczonych usług należała do wyróżniających się obiektów tego typu w kraju. W 1927 roku wartość nieruchomości wraz z budynkami i ich wyposażeniem oszacowano na 250 tysięcy zł. W 1933 roku obiekt został wydzierżawiony przez Gminę Wyznaniową Żydowską na okres 15 lat. Gmina zobowiązała się przeprowadzać bieżące remonty, utrzymywać obiekt w należytym stanie i spłacać raty na rzecz Towarzystwa Kredytowego m. Łodzi.


Funkcjonujący przy ulicy Gdańskiej rytualny zakład kąpielowy był instytucją o wyłącznie religijnym charakterze. Korzystanie z łaźni rytualnych było płatne i obowiązywały tu specjalne taryfy. Dla osób niezamożnych stosowano system ulg, wydawano też bilety bezpłatne. Celem dzierżawy zakładu rytualno-higienicznego było jego udostępnienie większej ilości osób pochodzenia żydowskiego. Była to więc instytucja o charakterze dobroczynnym, przynosząca niewielkie dochody, wpłacane do kasy Gminy Żydowskiej.

Budynek przy ulicy Gdańskiej 75, lata 50/60 XX wieku.
Zbiory Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

Łaźnia działała do wybuchu II wojny światowej. W okresie powojennym znajdowała się tutaj między innymi szkoła partyjna Polskiej Partii Robotniczej, Międzyuczelniany Instytut Nauk Politycznych i Kolegium Języka Angielskiego Uniwersytetu Łódzkiego. Dzisiaj budynek nie wygląda najlepiej, wystawiono go na sprzedaż (rok 2014)

2014

2025

Posłuchaj, zaczęli dąć w szofary. Prastarym zwyczajem
rosną źrenice i ciarki na grzbietach. Gdy nadchodzi kobieta,
spuść wzrok, miewa niekoszerne uda i usta. W biuście falują grzechy.

Będą wołać - diaspory łączcie się i wydajcie plony. W skażonych
ciałach urodzą się obawy, z koślawych ścieżek wyjdą węże.
I coraz ciężej będzie na ramionach, ale ona udźwignie,
bo nie wierzy w duszpasterzy i świąteczne nagonki. 

Nie zastąpi karmy głową zwierząt, a nierząd nie w niej,
ale w żądnych złota iskariotach. W górze otwarte księgi,
przysięgnij, że nie chcesz żadnej rzeczy która jego jest.

Wśród klęsk i zwycięstw - wybór jest jeden. Starym credo
się podpierasz, maczasz jabłko w miodzie. Na co dzień
kąpiel w mykwie zmywa prawdę i krew. W dole śmiech,
kwef dla niepoznaki, a łaski znikąd. Dzikość.

Anna Grabowska-Goldschmid 

Fragment Filmu Jerzego Kawalerowicza "Austeria".
Rytualna kąpiel chasydów. Film z roku 1982.

Obecnie w  Łodzi funkcjonująca mykwa znajduje się przy ulicy Pomorskiej 18, w budynku Łódzkiej Gminy Wyznaniowej i jest pierwszą żydowską łaźnią w mieście od czasu zakończenia II wojny światowej (zobacz TUTAJ).


Fot. Monika Czechowicz (zdjęcia z 2014 roku i po remoncie, rok 2025)

źródła:
Kazimierz Badziak, Jacek Walicki. Żydowskie organizacje społeczne w Łodzi (do 1939 r.).
Alan Uterman. Żydzi. Wiara i życie.
H. Banner. Gmina żydowska w Łodzi. Krótki zarys dziejów ustrojowo-gospodarczych.

sobota, 15 marca 2014

Wieżowiec Pekao S.A. w Łodzi




Bank Pekao S.A. - biurowiec w Łodzi mieszczący się przy ulicy Piotrkowskiej 288 (Plac Reymonta). Ma 50 metrów wysokości i liczy 12 kondygnacji. 


Według wcześniejszych planów budynek miał być wyższy, jednak ze względu na bliskość lotniska, Urząd Lotnictwa Cywilnego nie wyraził zgody na jego budowę w takiej postaci. Budynek jest siedzibą V oddziału Banku Pekao SA.

fot. Monika Czechowicz

piątek, 14 marca 2014

Pamięci generała Nila


Na murze kamienicy przy ulicy Próchnika 39 widzimy tablicę poświęconą pamięci generała „Nila”, czyli Augusta Emila Fieldorfa. Mieszkał w tym domu, w latach 1947-1950, aż do momentu aresztowania…
August Emil Fieldorf, pseudonim „Nil” - bojownik o niepodległość Polski, generał brygady Wojska Polskiego, organizator i dowódca Kedywu Armii Krajowej, zastępca Komendanta Głównego AK, pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. 
W 1910 roku wstąpił do „Strzelca” , którego pełnoprawnym członkiem został w 1912 roku.  Ukończył w nim szkołę podoficerską.
6 sierpnia 1914 roku zgłosił się na ochotnika do Legionów Polskich i wyruszył na front rosyjski, gdzie służył w randze zastępcy dowódcy plutonu piechoty. W 1916 został awansowany do stopnia sierżanta, a w 1917 skierowany do szkoły oficerskiej. Po kryzysie przysięgowym wcielony do Cesarskiej i Królewskiej Armii i przeniesiony na front włoski. Zdezerterował i w sierpniu 1918 roku zgłosił się do Polskiej Organizacji Wojskowej w rodzinnym Krakowie.
Od listopada 1918 w szeregach Wojska Polskiego, początkowo jako dowódca plutonu, a od marca 1919 roku dowódca kompanii ckm w 1 Pułku Piechoty Legionów. W latach 1919–1920 uczestniczył w kampanii wileńskiej. Po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej w randze dowódcy kompanii brał udział m.in. w wyzwalaniu Dyneburga, Żytomierza, w wyprawie kijowskiej i bitwie białostockiej.
Po wojnie pozostał w służbie czynnej. 1 stycznia 1928 roku został awansowany na stopień majora i przeniesiony do służby w 1 Pułku Piechoty Legionów na stanowisko dowódcy batalionu, a w 1931 był w tym samym pułku zastępcą dowódcy. W rok później został awansowany do stopnia podpułkownika. W 1935 roku został przeniesiony na stanowisko dowódcy samodzielnego Batalionu KOP „Troki” w Pułku KOP „Wilno”. W 1936 był okresowo komendantem Okręgu Polskiego Związku Strzeleckiego we Francji.
W marcu 1938, niedługo przed wybuchem II wojny światowej mianowany dowódcą 51 Pułku Strzelców Kresowych, im. Giuseppe Garibaldiego – w Brzeżanach.
W kampanii wrześniowej 1939 przeszedł cały szlak bojowy jako dowódca 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych im. Giuseppe Garibaldiego 12 Dywizji Piechoty. Po jej rozbiciu w nocy z 8 na 9 września w bitwie pod Iłżą, przebił się w cywilnym ubraniu do rodzinnego Krakowa. Stamtąd spróbował przedostać się do Francji, jednak został zatrzymany na granicy słowackiej i internowany w październiku 1939roku. W kilka tygodni później zbiegł z obozu internowania i przez Węgry przedostał się na zachód, gdzie zgłosił się do tworzącej się polskiej armii.
We Francji ukończył kursy sztabowe i 3 maja 1940 został awansowany na stopień pułkownika. Po kapitulacji Francji przybył do Anglii. Niebawem został wyznaczony przez władze polskie pierwszym emisariuszem Rządu i Naczelnego Wodza do kraju. 17 lipca 1940 roku wyruszył z Londynu przez Afrykę, Stambuł, Belgrad, Budapeszt i w Warszawie zameldował się 6 września.
Początkowo działał w warszawskim Związku Walki Zbrojnej, a od 1941 roku w Wilnie i Białymstoku. W sierpniu 1942 został mianowany dowódcą Kedywu KG AK. Służbę na tym stanowisku pełnił do lutego 1944. Wydał rozkaz likwidacji generała SS w Warszawie Franza Kutschery. 
W kwietniu 1944 powierzono Fieldorfowi zadanie stworzenia i kierowania głęboko zakonspirowaną organizacją „Niepodległość” o kryptonimie NIE, kadrowego odłamu Armii Krajowej przygotowanego do działań w warunkach sowieckiej okupacji. Bezpośrednie działania organizacja „NIE” miała podjąć po rozwiązaniu Armii Krajowej 19 stycznia 1945 roku.
Na krótko przed upadkiem powstania warszawskiego, rozkazem Naczelnego Wodza Kazimierza Sosnkowskiego z 28 września 1944 awansowany na stopień generała brygady. W październiku 1944 roku został zastępcą dowódcy Armii Krajowej, gen. Leopolda Okulickiego i zajmował to stanowisko do 19 stycznia 1945.
7 marca 1945 został aresztowany przez NKWD w Milanówku pod fałszywym nazwiskiem Walenty Gdanicki i nierozpoznany został odesłany z siedziby NKWD we Włochach do obozu w Rembertowie, a stamtąd 21 marca 1945 roku wywieziony do obozu pracy na Uralu. Przebywał w trzech obozach: Bieriozówka, Stupino i Hudiakowo. Po odbyciu kary, w październiku 1947 roku powrócił do Polski i osiedlił się pod fałszywym nazwiskiem w Białej Podlaskiej. Nie powrócił już do pracy konspiracyjnej. Przebywał następnie w Warszawie i Krakowie, a w końcu osiadł w Łodzi, przy dzisiejszej ulicy Adama Próchnika: 


W odpowiedzi na obietnicę amnestii w lutym 1948 zgłosił się do Rejonowej Komendy Uzupełnień w Łodzi i ujawnił, podając prawdziwe imię i nazwisko oraz stopień generała brygady. Mimo tego na ewidencję RKU został wciągnięty jako Walenty Gdanicki. W czerwcu tego roku zwrócił się na piśmie do ministra obrony narodowej z prośbą o uregulowanie stosunku do służby wojskowej. Pismo podpisał własnym imieniem i nazwiskiem. W październiku 1950 roku  spotkał się z gen. Gustawem Paszkiewiczem, wówczas dyrektorem Biura Wojskowego Ministerstwa Leśnictwa, a przed wojną i w czasie kampanii wrześniowej, dowódcą 12 DP. Od byłego przełożonego uzyskał pisemne potwierdzenie przebiegu służby wojskowej w czasie wojny. Z tym dokumentem 10 listopada 1950 stawił się w Rejonowej Komendzie Uzupełnień w Łodzi. Po wyjściu z siedziby RKU został aresztowany przez funkcjonariuszy UB, przewieziony do Warszawy i osadzony w areszcie śledczym MBP przy ulicy Koszykowej. Później przewieziony do więzienia mokotowskiego przy ulicy Rakowieckiej 37 i oskarżony o wydawanie rozkazów likwidowania przez AK partyzantów radzieckich. Pomimo tortur Fieldorf odmówił współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa.
Po sfingowanym procesie, w którym przedstawiono wymuszone w śledztwie przez UB zeznania podwładnych gen. Fieldorfa – mjr Tadeusza Grzmielewskiego„Igora” i płk. Władysława Liniarskiego „Mścisława”, których torturowano, generał Fieldorf został 16 kwietnia 1952 skazany w Sądzie Wojewódzkim dla m. st. Warszawy przez sędzię Marię Gurowską (właśc. Maria Sand) na karę śmierci przez powieszenie. W wydaniu tego wyroku wzięli udział również ławnicy Michał Szymański i Bolesław Malinowski. 20 października 1952 roku Sąd Najwyższy na posiedzeniu odbywającym się w trybie tajnym, pod nieobecność oskarżonego i jedynie na podstawie nadesłanych dokumentów, w składzie sędziowskim: Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew, zatwierdził wyrok. Prośba rodziny o ułaskawienie została odrzucona. Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski.
Alicja Graff, wicedyrektor Departamentu III Generalnej Prokuratury zwróciła się do naczelnika więzienia o „wydanie niezbędnych zarządzeń do wykonania egzekucji”. Wyrok przez powieszenie wykonano 24 lutego 1953 o godz. 15:00 w więzieniu Warszawa-Mokotów przy ul. Rakowieckiej.
Prokurator Witold Gatner moment ten opisał następująco:

 „Byłem zdenerwowany, napięty. Czułem, że trzęsą mi się nogi. Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. Po odczytaniu dokumentów zapytałem skazanego, czy ma jakieś życzenie. Na to odpowiedział: «Proszę powiadomić rodzinę». Oświadczyłem, że rodzina będzie powiadomiona. Zapytałem ponownie, czy jeszcze ma jakieś życzenia. Odpowiedział, że nie. Wówczas powiedziałem: «Zarządzam wykonanie wyroku». Kat i jeden ze strażników zbliżyli się (...). Postawę skazanego określiłbym jako godną. Sprawiał wrażenie bardzo twardego człowieka. Można było wprost podziwiać opanowanie w obliczu tak dramatycznego wydarzenia”.

Miejsce spoczynku ciała Emila Fieldorfa przez wiele lat pozostawało nieznane. W kwietniu 2009 roku pojawiły się informacje, że pracownikom IPN udało się ustalić lokalizację grobu. Ciało generała spoczywa prawdopodobnie na Powązkach, blisko symbolicznego grobu wystawionego dla uczczenia jego pamięci.
W lipcu 1958 roku Generalna Prokuratura postanowiła umorzyć śledztwo z powodu braku dowodów winy. W marcu 1989 został zrehabilitowany, zmieniono postanowienie, „zarzucanej mu zbrodni nie popełnił”.
Śledztwo w sprawie mordu sądowego na gen. Fieldorfie zostało wszczęte w 1992 przez poprzednika IPN – Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Objęło ono wszystkie osoby, które w latach 1950–1952 zaangażowane były w sprawę gen. „Nila”. Byli to:
·        prokuratorzy Naczelnej Prokuratury Wojskowej – Helena Wolińska (Fajga Mindla)
·        prokuratorzy Prokuratury Generalnej – Beniamin Wejsblech i Paulina Kern
·        sędzia Sądu Wojewódzkiego Maria Gurowska (Sand) vel Górowska i dwóch ławników – Bronisław Malinowski i Mieczysław Szymański
·        sędziowie orzekający w Sądzie Najwyższym – Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew
W trakcie śledztwa okazało się, że podejrzani albo już nie żyją, albo zmarli w trakcie postępowania. Akt oskarżenia udało się sformułować jedynie wobec Wolińskiej i Gurowskiej.


Starania córki generała o wymierzenie sprawiedliwości w stosunku do żyjących winnych zbrodni ukazuje film pt. W sprawie generała Fieldorfa.

W sprawie generała Fieldorfa.

W 1992 roku powstał biograficzny film dokumentalny pt. On wierzył w Polskę... w reżyserii Aliny Czerniakowskiej:

On wierzył w Polskę...

Film przedstawia biografię gen. Augusta Emila Fieldorfa. Autorka wykorzystała materiały zebrane przez Marię Fieldorf-Czarską i Leszka Zachutę. W filmie wystąpili członkowie rodziny i świadkowie wydarzeń związanych z życiem bohatera, m.in. towarzysze jego pobytu na zesłaniu i w więzieniu.
29 lutego 2008 roku Sejm VI kadencji na swoim 9. posiedzeniu uczcił pamięć generała Augusta Emila Fieldorfa. Oto sejmowy zapis stenograficzny tego fragmentu obrad:

Marszałek: Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 23 porządku dziennego: Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały w sprawie uczczenia 55 rocznicy śmierci generała Augusta Emila Fieldorfa «Nila» (druk nr 279).
Jeszcze raz proszę uprzejmie o powstanie. (Zebrani wstają)
„Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uczczenia 55 rocznicy śmierci generała Augusta Emila Fieldorfa «Nila». 24 lutego 2008 roku minęła 55 rocznica śmierci Augusta Emila Fieldorfa, pseudonim Nil. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć temu wielkiemu obywatelowi, patriocie i żołnierzowi.
August Emil Fieldorf we wczesnej młodości brał udział w wojnie o odzyskanie niepodległości, a potem walczył w jej obronie. Był żołnierzem Pierwszej Brygady Legionów, uczestniczył w wojnie z Rosją Sowiecką w 1920 roku, bronił Polski we wrześniu 1939 roku, był żołnierzem Armii Krajowej, w której pełnił funkcję dowódcy Kedywu – Kierownictwa Dywersji. Po wojnie aresztowany przez NKWD, a potem przez UB, został przez krzywoprzysiężny sąd skazany na śmierć i zamordowany.
August Emil Fieldorf jest przykładem człowieka, który całe życie poświęcił walce o niepodległość i suwerenny byt Rzeczypospolitej Polskiej”.
Stwierdzam, że Sejm podjął uchwałę w sprawie uczczenia 55 rocznicy śmierci generała „Nila”. Dziękuję bardzo. (Burzliwe oklaski)

17 kwietnia 2009 roku odbyła się premiera filmu biograficznego Generał Nil w reżyserii Ryszarda Bugajskiego. W rolę Fieldorfa wcielił się Olgierd Łukaszewicz. Córka generała, Maria Fieldorf-Czarska zgłaszała jednak zastrzeżenia dotyczące informacji zawartych w scenariuszu filmu.

 Generał Nil w reżyserii Ryszarda Bugajskiego


W 2012 raper Tadek opublikował utwór muzyczny pod tytułem „Generał Nil” stanowiący upamiętnienie osoby Augusta Emila Fieldorfa, wydany następnie na płycie Niewygodna prawda.

„Generał Nil”

Z dniem 31 lipca 2009 Minister Obrony Narodowej nadał Jednostce Wsparcia Dowodzenia i Zabezpieczenia Wojsk Specjalnych imię gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”.

Fot. Monika Czechowicz