środa, 12 marca 2014

WIDZEW


Dzieje Widzewa sięgają czasów średniowiecznych. Powstał on w XIV wieku. Obszerniejsze dane o Widzewie znajdujemy w dokumencie z 1387 roku wydanym przez biskupa kujawskiego Jana Kropidło. Określał on powinności i obowiązki ludności na rzecz kapituły biskupiej we Włocławku, która była właścicielem wsi. Sołtys otrzymywał prawo wybudowania własnego młyna i wolne od opłat na rzecz kapituły dwa łany ziemi, cała wieś mierzyła 7,5 łana gruntu ornego.
Wieś Widzew (początkowo Widzewnica), położona w dolinie rzeki Jasień, miała początkowo kształt polany otoczonej lasami. Większość gruntów Widzewa należała do dawnego folwarku starowiejskiego, część zaś do wójtostwa łódzkiego. Od początku była gospodarczo i społecznie ściśle powiązana z Łodzią. Zaludnienie Widzewa było zawsze niewielkie. W okresie rozkwitu wsi, w roku 1582, było tu osiem gospodarstw chłopskich i folwark sołtysi, przejęty następnie przez wójta łódzkiego. Chłopi składali niewielką daninę w naturze (każdy po 30 jaj, 1 ser i 2 kury rocznie) oraz odrabiali 5 dni pańszczyzny w roku. W 1592 roku w Widzewie było już tylko sześć gospodarstw, zaś w 1623 - zaledwie trzy. W 1792 roku władze biskupie przeprowadziły oczynszowanie chłopów. Dotychczasowe daniny w naturze i robociźnie zamieniono na czynsz roczny, zależny od ilości uprawianej ziemi. W 1795 roku mieszkało tu tylko dwóch kmieci, jeden komornik, poddany wójtostwa i rodzina młynarza, w sumie 14 osób.
W okresie rządów pruskich klucz łódzki a wraz z nim i Widzew został przejęty na własność skarbu państwa. Zaczęła zmieniać się struktura wsi, przybywało mieszkańców. W 1821 roku mieszkały w Widzewie już 83 osoby. Podział ludności według zawodów przedstawiał się następująco: gospodarzy - 39, komorników - 32, wyrobników - 5, dwie rodziny młynarzy składające się z 7 osób. Domów mieszkalnych było 11...
Równocześnie z regulacją osady tkackiej i przędzalniczej Łódka po 1825 roku zupełnie zmienił się układ przestrzenny i demograficzny Widzewa. Wieś otrzymała regularny geometryczny układ pól i dróg. Włączono do niej także spory obszar rządowych lasów. W ten sposób stworzono miejsce dla mieszkańców wsi Wólka, którzy zostali przesiedleni do Widzewa i Zarzewa, bo na ich ziemiach wyznaczono działki dla nowych osadników Łódki, głownie pochodzących z Niemiec i ze Śląska. Znaczny wzrost zaludnienia Widzewa, rozwój terytorialny i ostateczne ukształtowanie wsi nastąpiło w latach 1830-1850.
Do 1866 roku Widzew należał do gminy Stara Wieś z siedzibą w Gałkówku. Ze Starej Wsi pozostała w połowie XIX wieku tylko nazwa. Po przeprowadzeniu reformy administracyjnej włączono Widzew w 1867 roku do gminy Chojny. Wtedy ludność Widzewa wynosiła już około 338 mieszkańców stałych i 36 osób niestałych. Niestali mieszkańcy wsi to ludzie, którzy znaleźli pracę w przemyśle łódzkim lub byli zatrudnieni dorywczo w mieście. Widzew stał się dla nich miejscem czasowego pobytu. Tu mogli znaleźć tańsze niż w mieście mieszkania oraz wyżywienie. Głównym zajęciem i źródłem dochodów ludności Widzewa było nadal rolnictwo. Jednakże nie zapewniało ono mieszkańcom dostatecznych środków utrzymania. Kilka osób zajmowało się kowalstwem, ciesielstwem, szewstwem. W Widzewie znajdowała się karczma rządowa. Dom karczemny i należące do niego dwie morgi ziemi nosiły nazwę Widzew - Osada Karczma.
Ziemie widzewskie nie należały do urodzajnych. Ludność szukała więc dodatkowych źródeł zarobkowania. Rozwój przemysłu włókienniczego, zwłaszcza w latach 80. XIX wieku spowodował duże przemiany w podłódzkich wsiach, również w Widzewie. 

"Rozwój", rok 1907.

Budowa nowych ulic, dróg bitych i żelaznych stanowiła duże możliwości znalezienia dodatkowych zarobków. Budowa drogi do Rokicin, a następnie ciągła jej konserwacja spowodowana nadmierną eksploatacją, były okazją do zarobkowania dla okolicznej ludności. Większość prac związanych z budową, jak: niwelacje terenu, kopanie rowów, skarpowanie, budowa mostów, wykonywali najemni chłopi. Pracowali na dniówkę lub akordowo. W latach 70. XIX wieku w statystyce ludności wiejskiej pojawia się po raz pierwszy zawód "robotnik". 
W 1868 roku było już w Widzewie 8 robotników (4 kobiety i 4 mężczyzn) oraz dwóch wyrobników. Robotnicy wywodzili się z rdzennej ludności Widzewa.

"Domki kunitzerowskie" - stary Widzew z osiedlem domków robotników.

Pod koniec XIX wieku nastąpił burzliwy rozwój przedmieść, którymi otoczona była Łódź, zwłaszcza gdy powstała Widzewska Manufaktura Juliusza Kunitzera zatrudniająca setki robotników.


Kunitzer zdawał sobie sprawę, że widzewski ośrodek przemysłowy stanowi integralną część przemysłu łódzkiego. Dlatego też starał się o włączenie Widzewa do Łodzi. Piotrkowski Urząd Gubernialny odrzucił jednak w 1881 roku projekt przyłączenia Widzewa do Łodzi. Projektu tego nie poparł także magistrat Łodzi, obawiając się, że będzie musiał ponieść dodatkowe wydatki ze skromnego budżetu miasta na utrzymanie nowej dzielnicy. Dopiero w 1906 roku Urząd Gubernialny zdecydował się o włączeniu Widzewa do Łodzi, jednakże przyłączono tylko osadę fabryczną. W 1915 roku włączono tereny do trasy kolei obwodowej.

Widzewska Manufaktura

W 1928 roku Magistrat Miasta Łodzi powołał komisję w celu opracowania projektu wcielenia terenów przylegających do miasta. Projekt przewidywał włączenie do Łodzi całej gminy Chojny, a więc i wsi Widzew. Do tego jednakże nie doszło. Komisja orzekła, że osady te nie są dostatecznie przygotowane do organizacji miejskiej. Dopiero uchwałą Kolegium Zarządu Miejskiego w Łodzi z 2 sierpnia 1945 roku włączono Widzew i całą gminę Chojny w obręb granic wielkiej Łodzi. Tym aktem zakończył się proces zespalania łódzkich przedmieść z miastem, trwający prawie pół wieku.

Przeczytaj jeszcze:


fot/rys. Monika Czechowicz

źródło:
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.
Joanna Papuzińska. Limeryki i inne łódzkie wierszyki.

Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi i inn.

wtorek, 11 marca 2014

Inicjatywa filantropijna rodziny Ginsbergów i... VIII Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka


W dziejach rozwoju Łodzi przemysłowej niezwykle duże znaczenie odegrała rodzina Ginsbergów. Pochodzili oni z Częstochowy i już w połowie XIX wieku zaliczani byli do grupy najbogatszych rodzin żydowskich w Królestwie Polskim. Ich związki z Łodzią datują się od lat 50. XIX wieku. Warto w tym miejscu nadmienić, że właśnie z Częstochowy wywodziła się grupa kupców i przemysłowców, która przodowała pod względem aktywności ekonomicznej ( rodzina Zandów, Seydemanów (Zajdemanów), kilka rodzin Landauów i Markusfeldów). Grupa ta dysponowała rozgałęzionymi kontaktami handlowymi i finansowymi i w latach 60. i 70. XIX wieku zdobyła między innymi najsilniejszą pozycję w dostawach surowców włókienniczych, głównie bawełny, a także ich półfabrykatów.
W latach 50. XIX wieku pojawił się w Łodzi Majer Ginsberg, który wraz ze starszym bratem Eizykiem (Ajzykiem) był współwłaścicielem domu handlowego "E. Ginsberg et Co". Prowadził również rozliczne interesy ze swoim szwagrem Adolfem (Wolfem) Landauem. Dziećmi Majera i Rozalii (Rody z Landauów) byli: Bernard, Adolf i Wilhelm. Dwaj pierwsi byli założycielami domu handlowego "Bernard Ginsberg", później "Bracia Ginsberg", z siedzibą w Berlinie, który między innymi specjalizował się w dostawach bawełny na rynek Królestwa, a także prowadził rozliczne operacje kredytowo-finansowe. Firma ta w latach 1868-1878 dzierżawiła przędzalnię bawełny, a także, wraz z bankierem berlińskim, Emanuelem Lohnsteinem, drukarnię tkanin od spadkobierców Ludwika Geyera.
W dniu 9 sierpnia 1869 roku bracia: Bernard, Adolf i Wilhelm nabyli na własność osadę fabryczną w dobrach Kromołów, gdzie była czynna przędzalnia bawełny. W ten sposób Ginsbergowie stworzyli podstawy do rozwoju wielkiego przedsiębiorstwa bawełnianego - Towarzystwo Akcyjne "Zawiercie". 


Z Łodzią związał swoją działalność Wilhelm Ginsberg. Niewątpliwie należał do grona najwybitniejszych kupców i działaczy gospodarczych. Był między innymi współwłaścicielem przędzalni wełny i tkalni przy ulicy ś. Emilii 

(dzisiejsza ulica Tymienieckiego) 16/18. Jego wspólnikiem był Szaja Rosenblatt. Wraz z tym ostatnim w latach 1871-1879 Wilhelm Ginsberg dzierżawił w obiekcie należącym do rodziny Geyerów (Biała Fabryka) niewielką przędzalnię wełny. Był też dzierżawcą obiektów fabrycznych Leonarda Fesslera (Piotrkowska 264/266), które później przeszły na własność Karola Scheiblera...
Wymienione wyżej inicjatywy nie obejmują wszystkich kierunków jego aktywności ekonomicznej. W 1865 roku nabył od brata Bernarda nieruchomość przy Nowym Rynku (Plac Wolności) 8, gdzie zamieszkał ze swoją rodziną. Tam również znalazła siedzibę jego firma,   występująca w charakterze domu      


Szaja Rosenblatt               handlowego "Wilhelm Ginsberg". W końcu lat 70. XIX wieku, jako osoba schorowana przyjął do swego przedsiębiorstwa w charakterze wspólnika szwagra Szaję Landaua. Wilhelm Ginsberg zmarł 27 czerwca 1879 roku w Łodzi.

W 1860 roku Wilhelm Ginsberg zawarł związek małżeński z Ernestyną (Esterą) Landau, pochodzącą z Częstochowy. Małżeństwo doczekało się pięciorga dzieci: 
  • syn Stanisław (Salomon) znany działacz gospodarczy, 
  • córka Dorota (Debora) żona inżyniera-technologa Józefa Dawida Birnbauma, z którym przeniosła się do Warszawy,
  • córka Rozalia (Ruchla) żona przemysłowca Ignacego Kohna,
  • córka Ewa, żona Stanisława Strassa, obywatela austriackiego,
  • córka Leonia (Lea) żona znanego przemysłowca i działacza gospodarczego Hermana Ginsberga, syna Karola, zamieszkala od 1896 roku w Warszawie. 
Po śmierci Wilhelma Ginsberga jego firma handlowa kontynuowała działalność, kierowana do 1902 roku przez Szaję Landaua.
Estera Ginsberg po śmierci męża aktywnie włączyła się do działalności filantropijnej. W 1883 roku ze środowiska zamożnych kobiet pochodzenia żydowskiego wyszła inicjatywa założenia ochronki dla dziewcząt wyznania mojżeszowego. Po uzyskaniu zezwolenia władz administracyjnych została ona otwarta na początku 1885 roku. Mieściła się w wynajętych pomieszczeniach. Do końca lat 80. świadczyła usługi dla ok. 50 podopiecznych. Długoletnią przewodniczącą zarządu była właśnie Estera Ginsberg, która na potrzeby ochronki przekazywała corocznie znaczne środki finansowe i dobra materialne.
W dniu 7 maja 1896 roku Estera (Ernestyna) Ginsbergowa sporządziła testament, w którym zapowiedziała realizację fundacji "Przytułek imieniem Wilhelma i Ernestyny Ginsbergów dla wdów i kobiet-kalek wyznania mojżeszowego". Wybudowany z jej środków wraz z nieruchomością miał przejść na własność Dozoru Bożniczego w Łodzi "jako przedstawiciela Gminy Żydowskiej", ale bez możliwości zmiany jego przeznaczenia. Do przytułku miały być przyjmowane wdowy pochodzenia żydowskiego w wieku od 55 lat,
stale w Łodzi zamieszkałe, w Królestwie Polskim urodzone, których mężowie również byli krajowcami, przeważnie lepszego pochodzenia, pozbawione zupełnie środków utrzymania i opieki, do pracy niezdolne i z dobrej konduity zarządowi przytułku znane lub należycie poświadczone.

W przypadku pozostawania wolnych miejsc do przytułku miano przyjmować kobiety kalekie, niezdolne do pracy, urodzone w Królestwie Polskim. Pensjonarkom miano zagwarantować bezpłatne dożywotnie korzystanie z obiektów pensjonatu, oraz wyżywienie, odzież i pomoc lekarską. Na czele przytułku miał stać zarząd składający się z przedstawicieli Dozoru Bożniczego, łącznie z rabinem i członkowie rodziny Estery Ginsbergowej zamieszkali w Łodzi: syn Stanisław i zięć Ignacy Kohn, a następnie ich potomkowie. Ginsbergowa zobowiązała się wydzielić na realizację tego celu 50 tysięcy rubli, w tym 25 tysięcy na zakup nieruchomości i budowę budynku przytułku. Pozostała część miała stanowić kapitał żelazny, z którego dochody przeznaczano na utrzymanie tej instytucji. Wykonawcami testamentu uczyniła syna Stanisława i zięciów mieszkających w Królestwie Polskim. Zobowiązywała się między innymi do wybudowania przytułku  w okresie dwóch lat od swej śmierci.

W dniu 13 marca 1899 roku Ginsbergowa nabyła od Aleksandra Roszkowskiego i Augusta Fogta nieruchomość. Przylegała ona od strony północnej do ulicy Średniej (Pomorskiej) i była zlokalizowana naprzeciwko instytucji tanich mieszkań dla ludności żydowskiej, założonej przez rodzinę Goldfederów: 


W końcu w 1899 roku wystąpiono do władz administracyjnych z prośbą o zatwierdzenie projektu budowy 2-piętrowego budynku z podpiwniczeniem i poddaszem mieszkalnym oraz oficyną dla potrzeb projektowanego przytułku. Odpowiedni projekt opracował znany łódzki architekt i budowniczy, Gustaw Landau-Gutenteder. Kamień węgielny pod budowę przytułku położono 8 kwietnia 1900 roku. 
"Rozwój", rok 1900.

W krótkim okresie powstał nowoczesny pensjonat wyposażony w windy, dysponujący szerokim zapleczem usługowym w postaci kuchni, pralni i pokoi kąpielowych. Przedłużały się jednakże prace związane z wyposażeniem obiektu i zagospodarowaniem jego otoczenia. Przytułek był przeznaczony na przyjęcie 30 wdów lub kalekich kobiet i dysponował 13 lokalami użytkowymi.


Tanie mieszkania dla ludności żydowskiej sfinansowane przez rodzinę Goldfederów. 
Fot. arch: Jednodniówka "Dzień ubogich w Łodzi", 17 września 1911 rok.

W dniu 19 lipca 1902 roku zmarła w Częstochowie Estera Ginsbergowa. Jej spadkobiercy rozpoczęli postępowanie spadkowe, ale nie zostało ono przeprowadzone do wybuchu I wojny światowej. Realizacją woli zmarłej zajęli się syn Stanisław i zięciowie: Ignacy Kohn, Herman Ginsberg i Józef Dawid Birnbaum. Podjęli rozmowy z przedstawicielami Dozoru Bożniczego w Łodzi i Łódzkiego Żydowskiego Towarzystwa Dobroczynności w celu przyspieszenia prac nad zatwierdzeniem fundacji. Wydaje się, że rodzina Ginsbergów była raczej zainteresowana przekazaniem przytułku w użytkowanie Łódzkiemu Żydowskiemu Towarzystwu Dobroczynności (ŁŻTD). Była to bowiem rodzina wybitnie asymilatorska, jej przedstawiciele należeli do środowisk postępowych ludności żydowskiej Królestwa Polskiego. Tymczasem w Dozorze Bożniczym rosły wpływy środowisk narodowych i litwaków.
Jednakże Rząd Gubernialny Piotrkowski po zapoznaniu się z tekstem Ernestyny (Estery) Ginsberg zalecił realizację jego postanowień, a więc przekazania pensjonatu wraz z nieruchomością w posiadanie Dozorowi Bożniczemu. 

W połowie listopada 1903 roku Dozór Bożniczy w składzie: Rabin Eljasz Chaim Majzel, Szaja Rosenblat i Adolf Dobranicki wyraził zgodę na przyjęcie darowizny. W tej sytuacji gubernator piotrkowski zwrócił się do generał-gubernatora warszawskiego o zatwierdzenie celu fundacji W. i E. Ginsbergów, co stało się 13 kwietnia 1904 roku.



Nie doszło jednak do uruchomienia przytułku dla wdów i kobiet-kalek pochodzenia żydowskiego. Przekazanie obiektu przy ulicy Średniej (dzisiaj Pomorska) 105 na własność Dozorowi Bożniczemu wymagało zakończenia postępowania spadkowego po W. i E. Ginsbergach. Jak wiadomo, nie zostało przeprowadzone. Być może nie udało się osiągnąć jednomyślnej zgody wszystkich spadkobierców. Również wybuch Rewolucji 1905-1907 i następujące po niej wydarzenia stanęły temu na przeszkodzie. Dopiero 25 marca 1926 roku zamknięto zgodnie z przepisami postępowanie spadkowe. Właścicielką nieruchomości została Leonia Ginsberg. W dniu 31 marca 1926 roku sprzedała ona powyższą nieruchomość wraz ze znajdującymi się na niej obiektami za stosunkowo skromną kwotę 26 tysięcy zł Towarzystwu Społecznemu Polskiego Gimnazjum Męskiego w Łodzi.
Z inicjatywą założenia Towarzystwa wystąpiła grupa działaczy społecznych i samorządowych związanych z PPS i zbliżonymi do niej środowiskami politycznymi. W dniu 11 listopada 1922 roku Urząd Wojewódzki Łódzki zatwierdził jego statut. Celem instytucji było założenie i prowadzenie 8-klasowego gimnazjum męskiego. Członkami mogły być osoby narodowości polskiej, bez różnicy wyznania. Większość członków rekrutowała się z osób pochodzenia żydowskiego, wywodzących się z kręgów asymilatorskich i zdecydowanie postępowych. Cele wychowawcze sprowadzały się do utrzymywania polskiego charakteru szkoły, zbliżaniu uczniów o różnych wyznaniach i bezwyznaniowych i propagowaniu demokratycznego zbliżania dzieci pochodzących z różnych środowisk społecznych. Szkoła dążyła do przeniesienia punktu ciężkości nauczania na pracę własną uczniów, zorganizowaną w pracowniach, warsztatach, ogrodach, bibliotekach i instytucjach samorządowych. Dążono więc do organicznego powiązania haseł "szkoły pracy" z zadaniami wynikającymi z programów nauczania.
Przez kilka lat Gimnazjum nie posiadało własnego budynku. W 1922 roku rozpoczęto gromadzenie środków na nabycie posesji przy ulicy Wysokiej 21, którą zakupiono za 3 mln marek polskich. Deprecjacja waluty markowej uniemożliwiła budowę obiektu szkolnego. W 1923 roku Towarzystwo otrzymało od Hermana Ginsberga propozycję nabycia obiektów przy ulicy Pomorskiej 105, co zostało zrealizowane w roku 1926.

"Głos Polski", rok 1926.



"Głos Poranny", rok 1935.

Towarzystwo Społeczne dokonało powiększenia obiektu szkolnego przez dobudowanie w 1935 roku kolejnej oficyny. Nabyto plac przylegający do nieruchomości szkolnej, który dochodził do ulicy Wierzbowej. Urządzono tam ogród warzywny i owocowy.

"Głos Poranny", rok 1936.


Po II wojnie światowej powstało w obiektach przy ulicy Pomorskiej 105 VIII Liceum im. Adama Asnyka.


Oficjalna strona szkoły:
TUTAJ


Zobacz jeszcze:
MIEJSKIE GIMNAZJUM MĘSKIE W ŁODZI
I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Łodzi
MIEJSKA ELEMENTARNA SZKOŁA ŻYDOWSKA FUNDACJI IM. HERMANA I MINY MAŁŻONKÓW KONSTADT
ŻYDOWSKIE GIMNAZJUM MĘSKIE. ŁÓDŹ, ULICA PRÓCHNIKA 43
DAWNA SZKOŁA ZGROMADZENIA KUPCÓW
Żydzi łódzcy - działalność charytatywna


źródła:
Kazimierz Badziak, Jacek Walicki. Żydowskie organizacje społeczne w Łodzi (do 1939r.).
[red.]: Wiesław Puś, Stanisław Liszewski. Dzieje Żydów w Łodzi 1820-1944. Wybrane problemy.

Fot. Monika Czechowicz
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi

poniedziałek, 10 marca 2014

Mural u zbiegu ulicy Wróblewskiego i alei Politechniki



Aryz to jeden z najważniejszych artystów światowego street artu.  Jego prace można podziwiać w wielu miastach Europy. W Łodzi 2011 roku stworzył przy ul. Pomorskiej 67 obraz przedstawiający kąpiącą się postać (zobacz TUTAJ). Hiszpan współtworzył również mural przy ul. Roosevelta 5, wraz z braćmi Os Gemeos z Brazylii ( zobacz TUTAJ).


Hiszpan tworzy swoje obrazy wyłącznie za pomocą farb akrylowych, nie używa tak charakterystycznych dla artystów, którzy malują w przestrzeni miejskiej, farb w sprayu. 
Cechą charakterystyczną twórczości Aryza jest to, że miesza kolory bezpośrednio na ścianie, co daje bardzo fajny, ciekawy wizualnie efekt. 
Prezentowany mural powstał jesienią 2012 roku i był już 19.  obrazem w Galerii Urban Forms.

Możemy go podziwiać na murze kamienicy stojącej u zbiegu ulicy Wróblewskiego i alei Politechniki.

Fot. Monika Czechowicz