środa, 29 kwietnia 2020

Łódź dwieście lat temu, pierwsi osadnicy i umowa zgierska.

Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej, 
część Centralnego Muzeum Włókiennictwa.

Łódź z początkiem XIX wieku zmieniała charakter rolniczy w przemysłowy, ale do przekształcenia Łodzi w miasto fabryczne, potrzebni byli fachowcy. Postanowiono sprowadzić ich z Saksonii, Śląska, Czech i Prus.
Wpisanie w 1820 roku Łodzi, Zgierza, Podrzeczy, Gostynina i Dąbia na listę osad fabrycznych stworzyło warunki do rychłego napływu do nich dużej ilości zagranicznych fachowców.

Kierunki  napływu fachowców do Królestwa Polskiego 
(opr. Jan Kanty Chrzanowski)

Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej.

Jako pierwszy pojawił się w Łodzi w 1821 roku piekarz Fryderyk Wilhelm Daun z Reinershoff w Poznańskiem. Nie udzielono mu pożyczki, dlatego powrócił do domu.
Drugim kandydatem na osadnika był stolarz Jan Pluciński z Gniezna. On również nie pozostał w mieście.
W 1822 roku przybyli dwaj postrzygacze wełny, Gottlieb i Ritter, także nie zostali w mieście.
Do końca 1822 roku w Łodzi nie było jeszcze żadnego cudzoziemca.

Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej.

W 1823 roku rozpoczął się napływ osadników. Do grudnia tego roku przybyło dziewięciu majstrów tkackich z własnymi warsztatami (byli wśród nich Josef i Christofer Krauze) oraz dziewięciu murarzy.
Izba warsztatowa w domku tkacza. Krosno rękodzielnicze z urządzeniem przerzutowym Key'a. Profesjonalne, najwydatniejsze krosno rzemieślnicze do tkanin bawełnianych i lnianych o splocie płóciennym
(Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej)

W 1824 roku do Łodzi przybył Ludwik Sperling, który został pierwszym dzierżawcą cegielni rządowej. W 1825 roku w nowo wybudowanych domach przy ulicy Północnej osiedlili się: Christian Schlangel, Christian Fiedler, Beniamin Pietsch, Johann Stramel, Peter Radke, Peter Muttreich, Johann Werner, Samuel Felsch, Johann Fiedler, Johann Modro, Gottlieb Seiberlich. Osadnikom towarzyszyły rodziny. 
Do 1830 roku w osadzie Nowe Miasto osiedliło się 141 rodzin, w sumie 1008 osadników.
Przyszłym osadnikom gwarantowano pomoc finansową (pożyczki), place na wieczystą dzierżawę, darmowe drewno z pobliskich lasów, tanią cegłę z rządowej cegielni, zwolnienie z podatków, opłat i czynszów przez 6 lat, zwolnienie z ceł przywozowych i ze służby wojskowej.
W ciągu 8 lat Łódź otrzymała 65% wszystkich funduszy przeznaczonych na rozwój województwa mazowieckiego, to jest kwotę 585 892 zł, z czego pożyczki otrzymali: Seanger - 6 tysięcy i 5,5 tysiąca zł, Wendisch - 144 tysiące zł, Kopisch - 110 tysięcy zł, Rundziecher - 58 tysięcy zł, Lange - 40 tysięcy zł. Pożyczek tych nigdy nie zwrócili.

Ulica Tymienieckiego jest śladem dawnego Rynku Bielnikowego,  tu znajduje się najstarszy budynek przemysłowej Łodzi – Bielnik Kopischa.
Budynek został wzniesiony przez władze rządowe Królestwa Polskiego w 1825 roku z przeznaczeniem na manufakturę włókienniczą. Mieściły się tu: bielnik, krochmalnia, suszarnia, folusz i magiel. Jest to najstarszy zachowany obiekt fabryczny w Łodzi.
Budynek określany często jako bielnik w rzeczywistości stanowił jedynie część zakładu bielnikowego założonego w dolinie rzeki Jasień przy ulicy Św. Emilii (obecnie bpa W. Tymienieckiego) z inicjatywy władz Królestwa Polskiego w latach 1824-1826.
Rajmund Hiacynt Rembieliński (1775-1841)

Podstawą do osiedlenia się przybyszy była tak zwana umowa zgierska, regulująca prawa i obowiązki osadników i miasta. 
Inicjatorem opracowania zasad określających prawa i obowiązki przybyszy był Rajmund Rembieliński, który 28 lutego 1821 roku pisał w tej sprawie do Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji. 
W 2015 roku, w 592 rocznicę nadania Łodzi praw miejskich, odsłonięto pomnik Rajmunda Rembielińskiego. Pomnik stanął na terenie centrum Sukcesja, przy skrzyżowaniu al. Politechniki i ulicy Rajmunda Rembielińskiego. Autorką pomnika jest Zofia Władyka-Łuczak. 

Zgierz. Park Kulturowy - Miasto Tkaczy.

Ponieważ Zgierz posiadał już praktykę w osadzaniu przybyszy na swoim terenie - gdyż od 1817 roku zamieszkało tu 23 majstrów sukienniczych - 30 marca 1821 roku spotkano się w tym mieście i opracowano takie zasady i nazwano je umową zgierską.
Sygnatariuszami umowy byli:
- ze strony sukienników: Viertel - fabrykant z Rogoźna, Seanger - farbiarz z Chodzierzy, Teske - farbiarz z Szamotuł;
- ze strony rządowej: Klemens Witkowski - komisarz Wydziału Administracyjnego Komisji Województwa Mazowieckiego.

Zgierz. Park Kulturowy - Miasto Tkaczy.

W myśl umowy każdy z przybyłych wypełniał protokół deklaracyjny, w którym zobowiązywał się osiąść w mieście, utrzymywać w ciągłym ruchu "fabrykę" (warsztat sukienniczy) i na wybranym placu w osadzie wybudować dom kryty dachówką. 
Umowa posłużyła jako wzór dla innych miast i osad rządowych przy określaniu warunków osadnictwa w Królestwie Polskim.
Protokół deklaracyjny osadnika 
(zbiory Muzeum Miasta Łodzi)

Zgierz. Park Kulturowy - Miasto Tkaczy.

Oto ważniejsze paragrafy umowy zgierskiej:
Par.2. 
Każdy nowo osiedlający sukiennik zagraniczny mieć będzie wyznaczoną i nadaną dla siebie osadę, która w placu i na budowlę i w ogrodzie zawiera półtorej miary chełmińskiej.
Par.3.
Osady te pierwszym nabywcom nadawane będą bez opłaty wkupnego, z obowiązkiem jednakże zabudowania ich w przeciągu najdalej dwóch lat.
Par.4.
Ponieważ osady te na wieczny czynsz nadane będą, wolno przeto będzie każdemu nabywcy i sukcesorom zarządzić niemi podług woli własnej, bez innych zastrzeżeń, jak tylko które niżej są uczynione.
Par.5.
Czynsz roczny ustanowiony jest ostatecznie na złotych polskich od morgi chełmińskiej, co czyni od jednej osady półtora morgi zawierającej, złotych polskich piętnaście.
Par.6.
Czynsz ten po upływie sześciu lat wolnych, ma być regularnie w miesiącu listopadzie każdego roku do kasy miejskiej opłaconym.
Par.10.
Pierwszym nowo osiedlającym zagranicznym fabrykantom, dla odbudowania swych osad, drzewo potrzebne na domy mieszkalne z najbliższych borów rządowych bezpłatnie wydane będzie.
Par.11.
Co do cegły, ta z cegielni miejskiej, tylko podług wyłożonych kosztów na fabrykacyę będzie sprzedawaną, a cena jej za 1000 sztuk pięciu talarów przenosić nie będzie.
Par.14.
Przez ubieg lat sześciu, nowo osiedleni wolnemi są od wszelkiego rodzaju ciężarów publicznych, podatków, posług, a nawet czynszu gruntowego.
Par.17.
Osiadający zagraniczni fabrykanci używać będą tych samych przywilejów i praw, jakie służą dawnym mieszkańcom miasta, tak co do użytku z propinacyi miejskiej, pastwiska jako i innych dobrodziejstw, z zachowaniem praw krajowych.
Par.20.
Między przybyłymi fabrykantami utworzony będzie cech sukienniczy, podług egzystujących przepisów krajowych.
Par.21.
Towarzystwo strzeleckie może być urządzone, z zastosowaniem się do powszechnego prawa, ale przez Rząd jako prywatne uważane będzie.
Par.22.
Całemu cechowi sukienniczemu na urządzenie foluszu, odstąpiony będzie młyn Rządowy, zaraz przy nowej drodze stojący.
Par.32.
Wedle istniejących postanowień rządu, przybywający z zagranicy rzemieślnicy, wraz z dziećmi za granicą zrodzonymi, a do kraju sprowadzonemi, są od popisu wojskowego zwolnieni.
Par.33.
Dzieci wszakże w kraju spłodzone uważać się będzie za krajowców i według istniejących praw, w tym tylko przypadku wolnemi od wojska być mogą, jeżeli udowodnią, iż są jedynakami, lub jeśli pożytecznego wyuczyli się rzemiosła.
Par. 34.
Wszyscy nowo osiedli, skoro złożą przysięgę wierności, nabędą praw obywatelskich, mieć będą udział w reprezentacji politycznej.
Par.37.
Gdy miasto Łódź posiada przywilej na 12 jarmarków, przeto za urządzeniem nowej osady, sześć z tych przeniesione tamże będzie.
Par. 38.
Żadnemu żydowi nie będzie wolno w nowej osadzie ani mieszkać, ani posiadłości jakiej nabywać.
Par.42.
Wolno będzie przybywającym sprowadzić Aptekarza, Doktora, którzy jeżeli będą zagraniczni i wykwalifikowani z posiadanej nauki, również mieć będą nadane posady, pod temiż samemi co wyżej dobrodziejstwami.
Pieczęć miasta Zgierza z 1778 roku
(zbiory Muzeum Miasta Zgierza)
Zgierz. Park Kulturowy - Miasto Tkaczy.

źródło:
Jan Kanty Chrzanowski. Historia Łodzi do 1865 roku.

Przeczytaj jeszcze:
W HOŁDZIE DLA RAJMUNDA REMBIELIŃSKIEGO 
MUZEUM WŁÓKIENNICTWA W ŁODZI – SKANSEN ARCHITEKTURY DREWNIANEJ. 
ZGIERZ. PARK KULTUROWY - MIASTO TKACZY. 
ZGIERZ - MIASTO TKACZY/ FILM
BIELNIK KOPISCHA 
... gdzie ulica, a gdzie żyto, ...czyli o początkach Łodzi przemysłowej.
Za rogatkami miasta..., czyli krótko o miejscach, które nie były kiedyś Łodzią 
"Żadnemu Żydowi nie będzie wolno w nowej osadzie mieszkać...", czyli rzecz o rewirze żydowskim w Łodzi


Fot. Monika Czechowicz 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza