Na mocy Protokołu Deklaracyjnego, zatwierdzonego w październiku 1829 roku, plac przy dzisiejszej ulicy Piotrkowskiej 126 objął Adalbert (vel Albert, Wojciech) Schütz (vel Schütze). Od około 1839 roku Adalbert był również właścicielem nieruchomości przy Piotrkowskiej 74, a na początku lat 40. przy Piotrkowskiej 248.
Adalbert Schütz (Schütze) przybył na ziemie polskie z miejscowości Falkenau (Sokolov) w Czechach. Adalbertowi towarzyszyła żona Barbara (z domu Sieber) i dzieci.
Nowy właściciel zobowiązał się do spłaty 400 złotych polskich Skarbowi Królestwa, wraz z odsetkami, z pożyczki 500 złp zaciągniętej przez ojca.
Na froncie Piotrkowskiej stał w tym czasie drewniany dom mieszkalny.
Przynajmniej od drugiej połowy lat 80. XIX wieku właścicielem nieruchomości był Antoni Schumpich.
Józef Schumpich, czeski Niemiec, przybył na ziemie polskie w latach 30. XIX wieku i osiedlił się w Nowej Częstochowie (obecnie Częstochowa). Wśród licznego potomstwa Józefa i jego żony, Marianny (z domu Keler (Köler), byli bracia Antoni i Ignacy. W latach 50. rodzina Schumpichów przeniosła się do Łodzi.
Na
początku lat 90. XIX stulecia, przez krótki czas, nieruchomość
przy
Piotrkowskiej 126
była w rękach Karola
Bennicha.
"Führer durch Lodz", 1893.
Piotrkowska 541, to dzisiaj Piotrkowska 126.
Przeczytaj w baedekerze:
Karol Bennich (1842-1905)
(źródło fotografii: APŁ)
Przeczytaj
w baedekerze:
Ludwik Krykus, kupiec, prowadził w latach 90. XIX wieku skład towarów
bławatnych przy Piotrkowskiej 19.
Krykusowie wystawili u
zbiegu ulic Piotrkowskiej i Nawrot narożny jednopiętrowy
dom, według projektu Dawida
Lande z
1898 roku.
Dawid Lande (1868-1928)
Przeczytaj
w baedekerze:
Kamienica Krykusów i widoczna po drugiej stronie ulicy Nawrot przy Piotrkowskiej, trzypiętrowa kamienica Tyszerów.
Przeczytaj w baedekerze:
Legenda głosi, że narożny wykusz zwieńczony okazałą
balustradą był swoistą obietnicą przyszłej rozbudowy.
W pierwszej dekadzie XX wieku właścicielami kamienicy zostali sukcesorzy Estery i Ludwika Krykusów, czyli ich dzieci.
"Rozwój", rok 1910.
Roman Ritt
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1914.
Także
i on planował dobudowę kolejnych kondygnacji kamienicy przy Piotrkowskiej. Realizację tego
planu uniemożliwiał mu magistrat, rozważając w tym miejscu
poszerzenie ulicy Nawrot, co miało być przyczyną blokowania
pozwolenia. Ostatecznie narożna kamienica nigdy nie wzniosła się
ponad pierwsze piętro. Ale
niski budynek, w którym
długi czas znajdowało się kasyno, i tak stał się sławny.
Piotrkowska 126, rok 2026.
"Rozwój", rok 1918.
Zanim
Tadeusz Szaniawski otworzył swoją Cukiernię „Szwajcarską”,
był podobno producentem cukierków. Współpracował z Aleksandrem
Roszkowskim, właścicielem legendarnego lokalu przy ulicy
Piotrkowskiej 76, gdzie spotykała się śmietanka towarzyska naszego
miasta.
Piotrkowska 76.
Przeczytaj
w baedekerze:
"Gazeta Łódzka", rok 1917.
Na otwarciu u Szaniawskiego zjawili się liczni goście, w tym dziennikarze i proboszcz z pobliskiej parafii katolickiej pw. Podwyższenia św. Krzyża, który cukiernię poświęcił.
Miejsce urządzono bardzo elegancko, a artystyczny wystrój wykonał zakład stolarski Antoniego Tarkowskiego z ulicy Głównej 5.
Fot.
Bracia Szaniawscy – Aleksander i Tadeusz (właściciel cukierni).
Źródło
fotografii: zbiory rodziny Szaniawskich, za: Marcin Nowicki. Nawrotem
tam i z powrotem. Czasoprzestrzeń łódzkiej ulicy.
Informator m. Łodzi, rok 1920.
Wkrótce
sam właściciel został bohaterem skandalu opisanego w prasie. W
1923 roku doszło do konfliktu między Tadeuszem Szaniawskim a
właścicielem domu Romanem Rittem. Ten ostatni prowadził nad
cukiernią gabinet stomatologiczny. Ponoć chciał eksmitować ze
swojej nieruchomości Szaniawskiego, co zakończyło się karczemną
awanturą.
Sprawę
ujawnił prawicowy „Rozwój”, który rozpisywał się o
skandalicznym zachowaniu Ritta (…). Konflikt musiał zostać jakoś zażegnany, bowiem Tadeusz Szaniawski prowadził tu
cukiernię jeszcze przez trzy lata.
Już 1925 roku Szaniawski otworzył lokal przy
Piotrkowskiej 113.
Piotrkowska
113.
Przeczytaj w baedekerze:
Fot.
Józef Piątkowski (1876-1946)
źródło
fotografii: MMŁ/za: Marcin Nowicki. Nawrotem tam i z powrotem.
Czasoprzestrzeń łódzkiej ulicy.
Przeczytaj w baedekerze:
"Ilustrowana Republika", rok 1926.
"Najer Fołksbłat", 1933.
"Głos Kupiectwa", rok 1935.
Przeczytaj:
Do cukierni przy Piotrkowskiej 126 słodkie wyroby dostarczała piekarnia, którą Piątkowski uruchomił w podwórku przy ulicy Piotrkowskiej 80. Przed wojną zatrudniał 140 ludzi, w tym 14 cukierników.
Wyborne w smaku były pączki, w tłusty czwartek Piątkowski miał ich produkować nawet dziesięć tysięcy.
"Ilustrowana Republika", rok 1926.
Choć lokal był popularny, to Piątkowski chętnie reklamował się w prasie poprzez wymyślne akcje promocyjne. Zdarzało się, że umieszczał w swych wyrobach...złote monety.
"Głos Poranny", rok 1936.
Wielu klientów cukierni nie doczekało końca niemieckiej okupacji. Podobnie było z mieszkańcami kamienicy przy Piotrkowskiej 126/Nawrot 1. Tragiczny los spotkał właścicieli budynku - rodzinę Rittów. Roman - właściciel domu i doktor stomatologii - uznał, że dla niego i rodziny warunki w generalnej Guberni będą znośniejsze niż na terenach wcielonych do Rzeszy, gdzie leżała Łódź. Trafił do warszawskiego getta wraz z żoną - Zentą z Blicsztajnów. Prowadził tam zakład stomatologiczny przy ulicy Elektoralnej. Prawdopodobnie zamordowano ich w obozie zagłady. Zginęła również ich córka Alicja oraz najstarszy syn Mikołaj, który prowadził w kamienicy ojca sklep radiowy Alfa-Radio. Dramatyczne były też losy młodszego syna, jego żony i córeczki. Eugeniusz Ritt był uzdolnionym chemikiem, pracującym w warszawskim getcie w wydziale aprowizacji. Udało mu się przedostać na aryjską stronę i ukryć z rodziną na Żoliborzu. Ufny w swój aryjski wygląd opuścił kryjówkę i został rozpoznany w tramwaju przez znajomego Niemca. Zamordowano go na Pawiaku. Jego los podzieliła też żona. Zanim jednak zginęła, ukryła kilkuletnią córkę w klasztorze prowadzonym przez siostry zakonne. Dziewczynka przeżyła powstanie warszawskie. Trzy razy uratowała się z zawalonych po bombardowaniu domów. Przez obóz w Pruszkowie trafiła do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie doczekała końca wojny. Joanna Ritt (1932-2009) została historyczką sztuki i tłumaczką literatury.
Roman
Ritt (1873-ok.1943)
„Łódzkie
Echo Wieczorne”, rok 1928.
Łódź w latach 50/60 XX wieku. Widoczne wejście do "Akademickiej".
Fot. Ignacy Płażewski.
Zbiory Muzeum Miasta Łodzi.
W 1956 roku wprowadzono w kawiarni innowację polegającej na zainstalowaniu urządzeń klimatyzacyjnych, w których pobierane z zewnątrz powietrze przechodziło przez specjalne filtry.
Łódź w latach 50/60 XX wieku. Piotrkowska 124 i 126.
Fot. Ignacy Płażewski.
Zbiory Muzeum Miasta Łodzi.
Inne
firmy, składy i sklepy mieszczące się niegdyś przy Piotrkowskiej 126:
"Rozwój", rok 1900.
"Lodzer Informations und Hause Kalendar", 1910.
W pierwszej dekadzie XX wieku znajdował się tu sklep z odzieżą firmy "Bajon, Wihan i S-ka" (później E. J. Wihan i S-ka).
Kalendarz Handlowo-Przemysłowy, rok 1910.
"Neue Lodzer Zeitung", 1910.
"Rozwój", rok 1910.
Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1911.
Informator Handlowo-Przemysłowy, rok 1911.
.... i nieco później konkurencja:
"Nowa Gazeta Łódzka", rok 1913.
"Nowa Gazeta Łódzka", rok 1913.
W 1917 roku przeniosła tu z ulicy Konstantynowskiej (dzisiaj ul. Legionów) swój magazyn gorsetów Anna Leferska.
"Nowy Kurier Łódzki", rok 1917.
Kalendarz Kościuszkowski, rok 1918.
Przeczytaj w baedekerze:
Informator m. Łodzi, rok 1920.
"Ilustrowana Republika", rok 1926.
Informator m. Łodzi, rok 1920.
"Republika", rok 1925.
Podręczny Rejestr Handlowy, rok 1926.
"Ilustrowana Republika", rok 1928.
Po
II wojnie światowej:
Księga Adresowa, rok 1947.
"Dziennik Łódzki", rok 1951.
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
"Dziennik Łódzki", rok 1966.
"Dziennik Łódzki", rok 1967.
"Dziennik Łódzki", rok 1968.
"Dziennik Łódzki", rok 1972.
"Dziennik Łódzki", rok 1973.
Łódź w latach 60. XX wieku.
(zbiory APŁ)
Źródła:
Ulica Piotrkowska w Łodzi – historia kamienic i mieszkańców
Jacek Kusiński, Ryszard Bonisławski, Maciej Janik. Księga fabryk Łodzi.
Sławomir Krajewski, Jacek Kusiński. Ulica Piotrkowska. Spacer pierwszy.
Ulica Piotrkowska w Łodzi – historia kamienic i mieszkańców
Jacek Kusiński, Ryszard Bonisławski, Maciej Janik. Księga fabryk Łodzi.
Sławomir Krajewski, Jacek Kusiński. Ulica Piotrkowska. Spacer pierwszy.
Marcin Nowicki. Nawrotem tam i z powrotem. Czasoprzestrzeń łódzkiej ulicy.
Grażyna Kobojek. Łódź – kalendarium XX wieku.
Grażyna Kobojek. Łódź – kalendarium XX wieku.
Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Muzeum Miasta Łodzi, Archiwum Państwowego w Łodzi, Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Łódzkiego i Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.
Fot. współczesne Monika Czechowicz
BAEDEKER POLECA:
Marcin Nowicki. Nawrotem tam i z powrotem. Czasoprzestrzeń łódzkiej ulicy.
Marcin Nowicki. Nawrotem tam i z powrotem. Czasoprzestrzeń łódzkiej ulicy.
Wydawnictwo Księży Młyn




























































































.png)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz