poniedziałek, 16 maja 2016

WYŻSZE SEMINARIUM DUCHOWNE – DAWNY… SZPITAL POWIATOWY.


W 1838 roku burmistrz łódzki, Karol Tangermann, zwrócił się w imieniu urzędu miejskiego do władz rządowych z projektem zbudowania szpitala w Łodzi. Potrzebę założenia szpitala uzasadniał okolicznością, że 
„zbiór rozmaitej klasy majstrów i liczniejszej czeladzi częstokroć ulega słabości, którzy dla braku szpitala pozbawieni pomocy i przytułku należnego cierpią i mocno nad tym ubolewają”.

Władze w Warszawie argumentację burmistrza uznały za słuszną i przedstawiony projekt zatwierdziły. Miejsce, gdzie miał stanąć szpital, było przez dłuższy czas nie ustalone. Początkowo zamierzano wznieść go na dwóch placach przy ulicy Konstantynowskiej 10/12 (dzisiejsza Legionów), ale ponieważ ustawa rządowa nakazywała stawianie szpitali z dala od centrum, postanowiono przeznaczyć pod budynek szpitalny zachodnią część Rynku Fabrycznego.

"Dziennik Łódzki", rok 1885.


Dawny Rynek fabryczny, znany też jako Sienny, a później Szpitalny
(nazwa pochodziła właśnie od zbudowanego tu szpitala miejskiego). W latach 1945-1949 plac nosił imię ks. Ignacego Skorupki. Potem, od 1987 roku był to plac Katedralny. Po wizycie Jana Pawła II w Łodzi jego pełna nazwa to plac Katedralny im. Jana Pawła II.

Archikatedra łódzka i pomnik Jana Pawła II.


To w tym miejscu Rajmund Rembieliński, prezes komisji Województwa Mazowieckiego i pomysłodawca uruchomienia okręgu przemysłu włókienniczego w Łodzi i okolicy, planował utworzyć ogród i wybudować w nim swój pałac, ale z jego planów nic nie wyszło. Po śmierci Rembielińskiego w 1841 roku miasto zagospodarowało teren.

"Dziennik Łódzki", rok 1888.

"Dziennik Łódzki", rok 1888.

Budową i wyposażeniem pierwszego szpitala łódzkiego zajmowała się Rada Szczegółowa Opiekuńcza, wybrana w 1840 roku. Weszli w jej skład : Ludwik Geyer (jako opiekun prezydujący), Karol Trankler, proboszcz łódzki ks. Józef Krieger, pastor Fryderyk Metzner, lekarz August Potempa, aptekarz Bogumił Zimmerman i trzech kupców.
Gmach szpitala, któremu nadano nazwę św. Aleksandra, wybudowany został w latach 1842-1845 według typowego projektu architekta rządowego Henryka Marcioniego.

Henryk Marconi (1792-1863) architekt.

Robotami kierował budowniczy gubernialny Stanisław Baliński. Ostatecznie powstał budynek jednopiętrowy, prosty w kształcie o klasycystycznej fasadzie.
Szpital otaczał ogród owocowo-warzywny. Koszty budowy gmachu w szóstej części pokryły władze centralne Królestwa, reszta pieniędzy pochodziła z ceduł muzycznych, z funduszy cechów rzemieślniczych, z dobrowolnych ofiar i nadwyżek budżetowych Kasy Miejskiej. Pewien udział w finansowaniu budowy szpitala miały także okoliczne miasta: Zgierz, Aleksandrów i Konstantynów. W zamian za to korzystały one z usług szpitala łódzkiego, skierowując tu swoich chorych.

"Lodzer Zeitung", 1872.

Szpital św. Aleksandra, rok 1883.

Wizytujący budowę radca stanu hr. Fryderyk Skarbek jeszcze przed otwarciem szpitala zwrócił uwagę na jego szczupłość. Szpital obliczono początkowo na 34 łóżka, co dla 20-tysięcznego miasta i okolicznych miejscowości było wysoce niewystarczające.
Budynek nie od razu został wykorzystany na cele lecznicze. W latach 1844-1845 Łódź przechodziła kryzys przemysłowy. Wśród bezrobotnych tkaczy szerzyła się niesłychana nędza. Władze miejskie, pragnąc chociaż częściowo rozładować bezrobocie, powzięły myśl uruchomienia municypalnego zakładu włókienniczego, w którym znaleźliby pracę najbardziej potrzebujący pomocy. Ponieważ tkacze mający uzyskać zatrudnienie z funduszy miasta nie posiadali odpowiednich pomieszczeń, w których mogliby przerobić otrzymaną przędzę, postanowiono w nowo wybudowanym gmachu szpitalnym, dotąd przez chorych nie zajętym, urządzić trzy sale do zwijania osnowy i nawijania cewek. Pozostałe pomieszczenia przeznaczono na magazyny przędzy i tkanin.
W maju 1845 roku, z uwagi na palącą potrzebę uruchomienia szpitala, zakład włókienniczy został zlikwidowany. Nędza, głód i nie najlepsze warunki sanitarne w mieście powodowały szerzenie się różnych chorób, przybierających często charakter epidemii. W tych okolicznościach zapadła decyzja wykorzystania szpitala zgodnie z jego przeznaczeniem.


Szpital Powiatowy uruchomiono na początku 1846 roku. Był on zawsze przepełniony. Oprócz chorych spośród ludności cywilnej leczono w nim także żołnierzy miejscowego garnizonu. W czasie powstania styczniowego znaleźli tu również opiekę lekarską ranni w bitwie pod Dobrą. Rada Opiekuńcza, czerpiąc swoje fundusze głównie z dobrowolnych ofiar, szczupłych i nieregularnych, miała duże trudności z należytym wyposażeniem szpitala, zwłaszcza w narzędzia chirurgiczne i środki lecznicze.

Dziennik Łódzki, rok 1884.

Dziennik Łódzki, rok 1885.

W 1886 roku do starego budynku szpitalnego dobudowano piętrowy pawilon, w którym zmieszczono 42 łóżka. W poszerzonym w ten sposób szpitalu leczono choroby wewnętrzne, weneryczne i skórne, złamania i okaleczenia. Ordynatorami szpitala byli między innymi lekarze: August Potempa, Gustaw Sterzel, Adam Baroc, Stanisław Plichta, Alfred Krusche, Jan Wisłocki.

 
Szpital Powiatowy św. Aleksandra, rok 1912.

Szpital Powiatowy św. Aleksandra istniał nieprzerwanie 75 lat. 

"Rozwój", rok 1900.

W 1921 roku obiekt ten, nie odpowiadający już wymogom nowoczesnego szpitalnictwa, przekazany został przez magistrat łódzki czynnikom kościelnym. Po gruntownej przebudowie gmachu (według planów Józefa Kabana) i nadbudowie drugiego piętra (rozbudowano także skrzydła boczne), otwarto w nim seminarium duchowne.

"Rozwój", rok 1921.


Monumentalny gmach dla przyszłych księży, dawny szpital powiatowy św. Aleksandra, przy ulicy św. Stanisława 14. W tym budynku 3 listopada 1921 roku odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego dla pierwszych kleryków.

  Wincenty Tymieniecki 

W sierpniu 1921 roku łódzki bp Wincenty Tymieniecki wydał dekret erygujący Wyższe Seminarium Duchowne. Jego pierwszym rektorem został ks. Jan Krajewski. W następnych latach seminarium stopniowo powiększano o kolejne piętra i skrzydła, w części północnej powstała kaplica i aula. Seminarium otrzymało status i prawa wyższej uczelni.

"Łódzkie Echo Wieczorne", rok 1926.


Kalendarz Informator, rok 1923.


"Republika", rok 1926.


Okupacja przyniosła kres jego działalności – budynek zajęła organizacja młodych hitlerowców – Hitlerjugend. Po II wojnie jej miejsce zajęła Szkoła Oficerska Milicji Obywatelskiej, która opuściła gmach w 1947 roku.
W gmachu Seminarium Duchownego ma swą siedzibę także Muzeum Archidiecezjalne, którego cenne zbiory można zwiedzać po uprzednim umówieniu.
Strona Muzeum: http://archidiecezja.lodz.pl/muzeum/


źródła:
Wacław Pawlak. Patrząc na starą fotografię. Szkice starołódzkie.
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.
fot. archiwalne ze stron:
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Józefa Piłsudskiego w Łodzi.

Fot. Monika Czechowicz

niedziela, 15 maja 2016

ARKADIUSZ SYLWESTROWICZ - DOMY TORTY RZEŹBY


Od 14 maja w Galerii Wschodniej możemy oglądać wystawę prac Arkadiusza Sylwestrowicza DOMY TORTY RZEŹBY.
„Torty” i „Domy” to dwa cykle obrazów, które powstały w latach 2013-2014. „Domy” są pracami, które swoją formą nawiązują do architektury i duchowo wywodzą się z okresu Bauhausu.


„Torty” natomiast powstały na skutek poszukiwań formy obrazu i eksperymentów technologicznych, które towarzyszą pracy malarskiej Sylwestrowicza.


Najnowszym cyklem, który powstał w tym roku są „Rzeźby”. Ich istotę stanowią kolor oraz materia farby, będąca formą przestrzenną. Rzeźby towarzyszą ekspozycji obu wyżej wspomnianych cykli. Są przestrzennym przedstawieniem idei zawartych w obrazach „Domy” i „Torty”.




Arkadiusz Sylwestrowicz -
urodzony 27 lipca 1971 roku w Łodzi. Studiował na ASP w Gdańsku.
Obecnie prowadzi pracownię Wiedzy o Działaniach i Strukturach Wizualnych na Wydziale Malarstwa w ASP w Gdańsku.
Prace w zbiorach państwowych: Muzeum Sztuki, Łódź



Wystawy indywidualne:
2015 Dźwiękobrazy 2004–2015, Galeria El, Elbląg

Prace w zbiorach państwowych:

Muzeum Sztuki Łódź
Muzeum Narodowe Pałac Opatów w Gdańsku
Caja Negra Santiago de Chile, Chile

Organizatorzy: Galeria Wschodnia


Wystawa czynna do 22 maja 2016, w dni powszednie od 17-19
lub na telefon: 793 434 420
GALERIA WSCHODNIA
90-272 Łódź,
Wschodnia 29 m 3
+ 42 661 76 03
galeria@wschodnia.pl



źródła:

Fot. Monika Czechowicz

piątek, 13 maja 2016

Towarzystwo Pomocy „Niedola Dziecięca”, przy ulicy Hrabiowskiej.




W wyniku rewolucji 1905 roku nastąpiła zmiana warunków politycznych, która spowodowała między innymi znaczne zmniejszenie ograniczeń nakładanych przez przepisy na działalność społeczną, w tym filantropijną; przejawiało się to także znacznymi ułatwieniami w zakładaniu stowarzyszeń.


Z nowo powstałych możliwości korzystali szeroko także Żydzi mieszkający w Łodzi. Powstało wówczas wiele nowych organizacji filantropijnych. Jedną z nich była organizacja, która po raz pierwszy występuje w źródłach jako „Towarzystwo Pomocy Biednym Dzieciom Wyznania  Żydowskiego pod nazwą Niedola Dziecięca”. 



Utworzono je na krótko przed pierwszą wojną światową, w 1911 roku, a jego założycielkami były żony przedstawicieli żydowskiej łódzkiej klasy średniej: Felicja (Fajga) Gliksman (Glücksmann), córka Natana Lotto, żona Maurycego Gliksmana, kupca zamieszkałego przy Pasażu Mayera 6, Stefania Lubotynowicz, córka Maksymiliana Gutweina, żona Lwa Lubotynowicza, architekta, zamieszkałego przy ulicy Rozwadowskiej 4, Leonia (Leja) Blumberg, córka Henryka Berlinera, żona Salomona, kupca, zamieszkałego przy ulicy Mikołajewskiej 29 (dzisiaj ulica Sienkiewicza), pochodziła zapewne z Żydów kurlandzkich, gdyż legitymowała się paszportem wydanym w Mitawie, Flora (Florentyna) Dawidowicz, córka Joachima Fromera, żona Józefa (Osipa), kupca, zamieszkałego przy ulicy Andrzeja 13 (dziś ulica Andrzeja Struga).



Sprawę rejestracji stowarzyszenia prowadził adwokat przysięgły Aleksander Abramson. Treść statutu nie wzbudziła żadnych zastrzeżeń władz, toteż już 10 lutego 1911 roku został on zatwierdzony, a stowarzyszenie wciągnięto do rejestru stowarzyszeń guberni piotrkowskiej pod nr 416, na podstawie decyzji Gubernialnego Urzędu do Spraw Stowarzyszeń; dwa dni później gubernator dokonał odpowiedniej adnotacji na statucie stowarzyszenia.
Statut postanawiał między innymi, iż celem organizacji jest udzielanie pomocy materialnej i moralnej biednym dzieciom wyznania mojżeszowego (§ 1), a w tym celu ma ona:
lokować dzieci w szkołach ogólnych i specjalnych (tzn. zawodowych), a także oddawać je na (praktyczną) naukę rzemiosła;
zaopatrywać dzieci w odzież, żywność, schronienie, a także udzielać im pomocy lekarskiej itp.;
zakładać szkoły ogólne i specjalne (tzw. zawodowe), bibliotekę, urządzać odczyty, wieczory literacko-muzyczne, zabawy i wycieczki (§ 2).
Statut postanawiał, że członkami stowarzyszenia mogły być osoby obojga płci i nie zawierał ograniczenia praw do członkostwa tylko do osób wyznania mojżeszowego (§ 3). Członkowie dzielili się na zwyczajnych i honorowych. Zwyczajni płacili składkę roczną nie niższą niż 3 ruble, wpisowe wynosiło 1 rubel (§ 5). Członków przyjmował zarząd (§ 7).
Środki stowarzyszenia pochodzić miały (§ 9) z:
- kapitału zakładowego, powstającego z ofiar i zapisów, wyraźnie przeznaczonych na taki cel
- kapitału obrotowego, pochodzącego z wpisowego, składek, procentów od kapitału zakładowego, ofiar, zapisów i  innych okazyjnych ofiar, jeśli nie będą dokonane pod warunkiem przeznaczenia na kapitał zakładowy stowarzyszenia, dochodów z organizowanych przez stowarzyszenie odczytów, wieczorków literacko-wokalnych i tanecznych, zabaw itp., ze zbiórek publicznych i zbiórek do skarbonek.


Status dopuszczał też utworzenie, na podstawie odpowiedniej uchwały wolnego zgromadzenia, kapitału zapasowego i kapitałów specjalnych, przeznaczonych dla realizacji specjalnych, wyraźnie określonych celów.
W wypadku likwidacji organizacji jej aktywa, z wyjątkiem funduszy specjalnych, miały być przekazane na cele określone uchwałą walnego zgromadzenia „przede wszystkim instytucjom, mającym na celu opiekę nad biednymi dziećmi wyznania mojżeszowego miasta Łodzi”.


Nie ma bliższych danych na temat działalności organizacji w okresie przed I wojną światową. Po jej wybuchu, wraz z rosnącą pauperyzacją ludności miasta, „Niedola Dziecięca”, mieszcząca się wówczas przy ulicy Wólczańskiej 95, rozwinęła, mimo stałego borykania się z brakiem funduszy, szeroką działalność „… głównie w kierunku zaopatrywania dzieci w żywność, odzież, udzielania słabowitym pomocy lekarskiej i umożliwienia im poprawy warunków higienicznych”.
Ponadto towarzystwo utrzymywało szkołę rękodzielniczą, do której uczęszczało ok. 300 dzieci. W tym okresie stowarzyszenie otrzymywało pomoc finansową od osób prywatnych – także za pośrednictwem sekretarza Łódzkiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej, I. Szwarcmana.

Budynek przy ulicy Wólczańskiej 95.

W końcu 1918 roku skład zarządu przedstawiał się następująco:
prezes – B. Ginsberg,
członkowie – F. Gliksmanowa, S. Wilczyńska, L. Blumbergowa, M. Heymanowa, C. Lipiecowa, M. Rubinowiczowa, N. Krotowska, H. Openheimowa, J. Rapaportowa, H. Ginsbergowa oraz K. Halpern, W. Lipszyc, J. Dawidowicz, dr Lipszyc, I. Rosenblatt, S. Kon. W skład komisji rewizyjnej wchodzili L. Asterblum, D. Nowiński i St. Gutman.
Jak wynika z tej listy, wśród działaczy organizacji przeważali przedstawiciele średniej burżuazji oraz inteligencji, choć można było znaleźć także przedstawicielki znaczniejszych rodów fabrykanckich (Wilczyńska i Heymanowa).
Organizacyjnie instytucja dzieliła się na sekcje: gospodarczą, pedagogiczną, higieniczną, robót, rozdawnictwa odzieży, dochodów niestałych oraz wydział kontroli. Towarzystwo utrzymywało przytułek dziecięcy oraz szkoły: elementarną i rzemieślniczą, a także stołówkę dla swych wychowanków i dla dzieci z innych szkół.


W wyniku zmian przepisów o stowarzyszeniach organizacje filantropijne do tej pory istniejące musiały zgłosić dane potrzebne do ich zarejestrowania władzom administracyjnym. „Niedola Dziecięca” dokonała tego obowiązku dosyć późno, w 1912 roku. 9 września tegoż roku wojewoda łódzki „przyjął do zatwierdzającej wiadomości” istnienie stowarzyszenia i wpisał je do rejestru. W latach 20. stowarzyszenie nadal prowadziło działalność w lokalu przy ulicy Wólczańskiej 95, zajmując tam 20 pomieszczeń i płacąc czynsz roczny w wysokości 8000 złotych.


Zalegalizowany przez władze polskie tekst statutu „Towarzystwa Wspierania Biednych Żydowskich Dzieci Miasta Łodzi pod nazwą »Dziecięca Niedola«” , z dnia 9 września 1921 roku, tutaj:

W 1919 roku Matylda Haymanowa dokonała darowizny na rzecz „Niedoli Dziecięcej”, pozwalającej tejże organizacji zmniejszyć koszty działalności dzięki nabyciu na własność nieruchomości i rezygnacji z wynajmowania pomieszczeń przy ulicy Wólczańskiej.


Budynek przy dawnej ulicy Hrabiowskiej 28.

Zakupiono nieruchomość położoną przy ówczesnej ulicy Hrabiowskiej (po II wojnie ulica została przemianowana na …Proletariacką, ówczesne władze wykazały się swoistym wyczuciem chwili…) 28, o powierzchni 1035 m² czy też 1061,7 m².
Plac ten został, jako jeszcze niezabudowany nabyty 14 września 1926 roku za sumę 3600 zł przez małżonków Zygmunta i Martę-Józefę (z domu Ałabisz) Eckersdorf od Banku Handlowego w Łodzi, który dokonał parcelacji większej nieruchomości nabytej w 1925 roku od Komisji Likwidacyjnej majątku Ludwika Meyera. 


Na placu tym nabywcy wznieśli w 1927 roku parterowy dom wraz z mansardą mieszkalną.
29 kwietnia 1929 roku nabyła plac, wraz z budynkami, za sumę 11 650 USD „Niedola Dziecięca”. Środków na nabycie placu dostarczyła – jak już wspomniano, Matylda Heymanowa, płacąc gotówką 5000 USD, a pozostałą część trzema wekslami z wystawienia Chaima Lipnowskiego, z terminem płatności najpóźniejszego z nich 10 czerwca 1929 roku. Tym samym aktem Matylda Heymanowa zastrzegła, iż darowizna dokonywana jest pod warunkiem, że:
„a. przeznaczenie nabywanej przez Stowarzyszenie nieruchomości powyższej, mającej służyć dla celów,  wymienionych w statucie, nie może być zmienione, chyba tylko za życia jej darującej – za jej wyraźną zgodą
i b. na wypadek zamknięcia i likwidacji stowarzyszenia – nieruchomość powyższa może być przekazana tylko instytucji mającej za zadanie opiekę nad biednymi żydowskimi dziećmi miasta Łodzi…”


W latach 1929-1930 „Niedola Dziecięca” dokonała na zakupionej nieruchomości inwestycji, dobudowując do istniejącego domu z poddaszem parterowy budynek – oficynę o sześciu pomieszczeniach i sklepionych piwnicach. Najprawdopodobniej dobudowano wtedy taras. Łącznie w budynkach znajdowało się dwadzieścia pomieszczeń. Budynki były zelektryfikowane i wyposażone w urządzenia higieniczne: rezerwuar na wodę, dół kloaczny, dwie żelazne emaliowane wanny i cztery umywalnie.


Wszystkie pomieszczenia użytkowane były bezpośrednio przez „Niedolę Dziecięcą”.
Według danych kartoteki nieruchomości m. Łodzi z 1929 roku w budynku wybudowanym w 1927 roku na parterze znajdowały się: jedna duża sala dla dzieci oraz pokój dla dozorcy i kuchnia, na pierwszym piętrze – dwie sypialnie, pokój dla personelu i pokój dla służby, na drugim piętrze – dwie sypialnie dla dzieci, izolatka i kancelaria, na poddaszu – suszarnia. W części dobudowanej, liczącej 6 lub 7 pomieszczeń, znajdowały się: sala dla dzieci, kuchnia, pokój dla dozorcy, umywalnia i obora.
Jak można przypuszczać, na rozbudowę lokalu „Niedoli Dziecięcej” zaciągnięta została pożyczka prywatna, którą stowarzyszenie chciało zamienić na bardziej korzystną pożyczkę Towarzystwa Kredytowego m. Lodzi. Pożyczkę taką w wysokości 32 500 zł otrzymano na podstawie decyzji Dyrekcji tegoż Towarzystwa z 30 kwietnia 1930 roku.

Budynek Towarzystwa Kredytowego m. Łodzi. Ulica Pomorska 21.

Moment podjęcia pożyczki przypadł na początek kryzysu gospodarczego, lecz – podobnie jak większość przemysłowców łódzkich – zarząd „niedoli Dziecięcej” nie spodziewał się tak ciężkiego jego przebiegu. Kryzys podkopał możliwości regularnej spłaty pożyczek. W 1933 roku zaległości sięgały już ponad półtora roku i zarząd stowarzyszenia zwrócił się do Towarzystwa Kredytowego o konwersję zaległości. 



Władze Towarzystwa wyraziły zgodę, jednak pod warunkiem spłaty części zaległości i terminowej wpłaty raty za styczeń 1933 roku (pełnomocnictwo do prowadzenia rokowań w tej sprawie otrzymał Salomon Blumberg). Jednocześnie rozpoczęto przygotowania do przymusowej licytacji nieruchomości. Okazało się jednak, że wpłacenie choćby części zaległych rat było niemożliwe i 7 kwietnia 1933 roku stowarzyszenie zwróciło się o złagodzenie warunków konwersji, podkreślając, iż:
„Towarzystwo utrzymuje się wyłącznie z ofiarności publicznej i składek członkowskich i wskutek długotrwałego kryzysu gospodarczego wpływy z powyższych źródeł zmniejszyły się i zmniejszają w dalszym ciągu do tego stopnia, że środki jakimi zarząd rozporządza z ledwością wystarczają na opędzenie najniezbędniejszych wydatków, związanych z utrzymaniem internatu dla 65 najbiedniejszych sierot. Ponieważ nieuwzględnienie prośby i obstawanie na żądaniu zapłacenia sumy zł 1495 mogłoby doprowadzić do kompletnej ruiny pożytecznej placówki dobroczynnej, jaką jest Towarzystwo „Niedola Dziecięca”, zarząd spodziewa się, że W. Panowie zachcą łaskawie rozpatrzyć prośbę”.




W latach 30. Działalność statutowa organizacji koncentrowała się na prowadzeniu internatu dla 65 dzieci, z „pełnym utrzymaniem i wychowaniem”. Jedynym źródłem dochodu była „ofiarność publiczna”, w tym subwencje (na przykład Towarzystwo Kredytowe m. Łodzi w 1937 roku udzieliło jej w wysokości 100 zł) i dochody z zabaw.


Pismo Starostwa Grodzkiego Łódzkiego do Wydziału Pracy i Opieki Urzędu Wojewódzkiego Łódzkiego w spra­wie statutu i składu Zarządu Towarzystwa Pomoc Biednym Dzie­ciom Wyznania Mojżeszowego „Niedola Dziecięca”, z dnia 16 maja 1933 roku, tutaj:


Skład władz Towarzystwa Pomocy Biednym Dzieciom Wyznania Mojżeszowego „Niedola Dziecięca” z roku 1938:

Prezes – Matylda Heymanowa (al. Kościuszki 93)
Wiceprezes –  Maria Rabinowiczowa (ul. Legionów 3)
Skarbnik – Leonia Blumbergowa (ul. Żeromskiego 100)
Sekretarz – Herbert Grawe (ul. Traugutta 14)
Członkowie zarządu:
Lola Glassowa (Żeromskiego 100)
Helena Goldfarbowa (Piramowicza 4)
Teresa Joffe (Sienkiewicza 4)
Magdalena Lipnowska (Sienkiewicza 6)
Czesława Lipiec (Żwirki 4)
Salomon Blumberg (Żeromskiego 100)
Herman Engelman (Piotrkowska 225)
Władysław Lipszyc (Piramowicza 11)
Leonia Klajman (Zagajnikowa 31a)
Jakub Kaufman (Moniuszki 11)
Salomea Margulies (Kościuszki 17)
Sara Sobocka (Przyrodnicza 24)
Bronisław Sobocki (Przyrodnicza 24)
Henryk Goldberg (Narutowicza 37)
Stanisław Gutman (Piotrkowska 211)
Konstatnty Halpern (Piotrkowska 260)
Samuel Faust (Kościuszki 53)

Samuel Faust (1880-1942)

Samuel Faust  (Szmul) – wieloletni przewodniczący i członek zarządu Towarzystwa Pomocy Biednym Dzieciom Wyznania Mojżeszowego „Niedola Dziecięca”.
Urodził się 15 marca 1880 roku w Pabianicach – łódzki przemysłowiec pochodzenia żydowskiego.
Syn Hermana Cwi (1854-1937), właściciela tkalni wełny. Do ósmego roku życia uczył się w chederze, a później w częstochowskim progimnazjum Przeorskiego. W 1899 roku został przyjęty na wspólnika w rodzinnej spółce ojca i mianowany jednym z trzech kierowników przedsiębiorstwa (obok Pinkusa Izbickiego i Maurycego Fausta) przy ul. Konstantynowskiej 48 w Łodzi. Od początku XX wieku fabryka produkowała tkaniny wełniane i półjedwabne gładkie i deseniowe, tkaniny damskie kolorowe na bluzki oraz tkaniny czesankowe.
W 1914 roku wyjechał do Moskwy i został zatrudniony jako dyrektor techniczny zakładów włókienniczych Zemgor (Ziemskij Sojuz Gorodow), zaopatrujących armię. W sierpniu 1918 roku, dzięki wydanym przez komisję do spraw repatriacji dokumentom podróży, udało mu się opuścić rewolucyjną Rosję i wrócić do kraju.
Po powrocie do Łodzi zastał zrujnowaną fabrykę, z której Niemcy, wycofując się pod koniec wojny, wywieźli wyposażenie. Udało się jednak wkrótce uruchomić przedsiębiorstwo najpierw handlowe, potem produkcyjne, które w 1924 roku zostało przekształcone w spółkę „Przemysł Włókienniczy Herman Faust i Spółka, Spółka Akcyjna”. Do spółki przystąpił też jego szwagier Moryc Gliksman. Firma odzyskała tradycyjne rynki zbytu: Polskę, Pomorze, kraje bałtyckie i Besarabię.
Wraz z Maksem Glicensteinem i innymi udziałowcami należącymi do Towarzystwa „Odeon” (od 1921 Spółka „Casino-Odeon”) był współwłaścicielem kinematografów „Odeon” (ul. Przejazd 2) i „Casino” (ul. Piotrkowska 67). W 1928 roku wycofał się ze spółki.

Przed wejściem do kina „Odeon” (późniejsze kino „Gdynia).

Od 1924 roku Samuel Faust wchodził w skład zarządu Towarzystwa Szerzenia Pracy Zawodowej i Rolnej wśród Żydów „Ort” w Łodzi, pełniąc w nim funkcję wiceprezesa. Był też członkiem Centralnej Rady tego Towarzystwa w Polsce.
Przez wiele lat był przewodniczącym Towarzystwa Pomocy Biednym Dzieciom Wyznania Mojżeszowego „Niedola Dziecięca”, był członkiem zarządu Towarzystwa Szkół Żydowskich w Łodzi, członkiem zarządu Stowarzyszenia Humanitarnego „Montefiore - B'nei B'rith” w Łodzi i członkiem prezydium Żydowskiego Towarzystwa Krajoznawczego.
W Łodzi mieszkał przy al. Tadeusza Kościuszki 53.W chwili wybuchu II wojny światowej był członkiem Rady Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi i 5 listopada 1939 roku został przez okupacyjne władze niemieckie zatwierdzony na stanowisku członka Rady Starszych (Ältestenrat). Podczas pierwszego posiedzenia Rady (11 listopada 1939 roku) jej członków aresztowało gestapo i osadziło w więzieniu policyjnym w Radogoszczu. Nie uczestnicząc w owym posiedzeniu uniknął tego losu. Pod koniec listopada 1939 roku przedostał się wraz z rodziną do Warszawy. Zamknięty tam w getcie, współpracował z Adamem Czerniakowem, a do końca swojego pobytu w getcie był zatrudniony w warsztatach tkackich.

Adam Czerniakow –  inżynier, działacz gospodarczy, oświatowy i społeczny, publicysta, komisaryczny prezes Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie, w latach 1939−1942 prezes warszawskiego Judenratu.

Samuel Faust w małżeństwie z Rachelą z Kantorowiczów miał dzieci: Emanuelę (1904-1991), Janinę (1905-1942) i Bolesława (1908-1945). Zginął razem z żoną i córką w Treblince we wrześniu 1942 roku.


Post Scriptum:
Ulica Proletariacka przed wojną nosiła nazwę Hrabiowska. Władze powojenne, wykazując się specyficznym poczuciem humoru i ze względu na jedyny słuszny kierunek polityczny postanowiły zmienić jej nazwę, ale na tej tabliczce z nr 20 – nazwa przetrwała.

źródła:
Kazimierz Badziak, Jacek Walicki. Żydowskie organizacje społeczne w Łodzi (do 1939r.)
Andrzej Kempa, Marek Szukalak. Żydzi dawnej Łodzi. Słownik biograficzny Żydów łódzkich oraz z Łodzią związanych.


BAEDEKER POLECA:
Kazimierz Badziak, Jacek Walicki. Żydowskie organizacje społeczne w Łodzi (do 1939r.)
Autorzy oddają do rąk czytelników pełne, naukowe opracowanie problematyki dotyczącej żydowskich organizacji społecznych i filantropijnych w Łodzi do 1939 roku. Oparte zostało ono w przeważającej części na materiałach archiwalnych oraz prasie łódzkiej. Skoncentrowano się na organizacjach najstarszych i dysponujących największą bazą materialną dla swej działalności. W ośmiu rozdziałach omówiono: przepisy prawne regulujące funkcjonowanie stowarzyszeń dobroczynnych, zagadnienia związane z aktywnością Żydowskiej Szkoły Rzemiosł "Talmud ? Tora", Łódzkiego Szpitala Żydowskiego imienia Izraela i Leony Poznańskich, Łódzkiego Żydowskiego Towarzystwa Dobroczynności, instytucji opieki nad dziećmi, starcami. Temat żydowskiej pomocy dobroczynnej został przedstawiony rzetelnie i szczegółowo, a zarazem przystępnie.


Źródła fotografii archiwalnych:


Przeczytaj jeszcze:
Fot. Monika Czechowicz