poniedziałek, 11 lipca 2016

Ogród przy pałacu Izraela Poznańskiego - fontanna z postacią młodej kobiety.



Przez wiele lat fontanna była ozdobą ogrodu otaczającego willę rodziny Urbanowskich na ulicy Cmentarnej. Po drugiej wojnie światowej w willi mieścił się Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej Gruźlicy i Chorób Płuc. Dopiero w roku 1997 (lub 1998) fontanna została przeniesiona, jako dziesięcioletni depozyt, do ogrodu spadkobiercy byłej rezydencji fabrykanta Ignacego Rassalskiego na ul. Wigury 4. W roku 2007 właściciel fontanny - Wojewódzki Zespół Opieki Zdrowotnej - Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi przekazał ją, w formie daru, Muzeum Historii Miasta Łodzi (obecnie Muzeum Miasta Łodzi). 


Po gruntownej konserwacji - mającej na celu przywrócenie obiektu do stanu pierwotnego – usytuowana w ogrodzie pałacowym fontanna przynosi latem wytchnienie zwiedzającym muzeum łodzianom.


Fontanna, której autorem jest najprawdopodobniej Wacław Konopka (1881-1938), datowana przez J. Dominikowskiego na lata 1903-1910, została zrealizowana w jednym z najstarszych w Łodzi, a w roku 1913 także największym i najbardziej nowoczesnym w całym Królestwie - zakładzie budowlano-kamieniarskim Antoniego Urbanowskiego (1853-1908). Zakład założony w roku 1874 początkowo zlokalizowany przy ulicy Konstantynowskiej 27, a w roku 1880 przeniesiony na ulicę Cmentarną 8, po śmierci jego założyciela przejął, zachowując jego nazwę, syn Józef Urbanowski (1875-1952) – gruntownie wykształcony artysta, który studiował rzeźbę w Dreźnie, Monachium i Rzymie.

Józef Urbanowski w ogrodzie willi na ulicy Cmentarnej (fot. z archiwum rodziny, źródło:http://www.muzeum-lodz.pl/) i fontanna dzisiaj, w ogrodzie przy dawnym pałacu Izraela Poznańskiego (obecnie siedziba Muzeum Miasta Łodzi).


Firma Urbanowskich posiadała własny kamieniołom czerwonego piaskowca w Wąchocku, w różnych okresach zatrudniała od 25 do 60 pracowników. Przedsiębiorstwo zajmowało wyjątkową pozycję także dzięki wysokiemu poziomowi artystycznemu wychodzących z zakładu realizacji. Było to możliwe dzięki współpracującym z firmą najlepszym, łódzkim rzeźbiarzom, takim jak: Wacław Konopka, Władysław Czapliński czy Anastazy Lepla. Zakład działał do roku 1938 kiedy to zadłużony w okresie kryzysu został przejęty, a następnie zlikwidowany przez Państwowy Bank Rolny.


W końcu XIX wieku i na początku wieku XX zainteresowanie zamożnych obywateli Łodzi sztuką rzeźbiarską - bez podtekstów użytkowych - było zjawiskiem niezwykle rzadkim do tego stopnia, że przypadki zakupu dzieł sztuki rzeźbiarskiej odnotowywała miejscowa prasa. Z niewielkimi wyjątkami, rzeźba była wykorzystywana przez łódzkich nuworyszy – fabrykantów i bankierów głównie do zamanifestowania swojej zamożności i podniesienia prestiżu. Nie może więc dziwić, że najbardziej, w tym okresie, rozwijała się rzeźba architektoniczna i ogrodowa, kamieniarka fasad i wnętrz oraz rzeźba nagrobna, której liczne przykłady, dobrze świadczące o kunszcie łódzkich rzeźbiarzy, znajdujemy na Starym Cmentarzu przy ulicy Ogrodowej oraz Cmentarzu Żydowskim przy ulicy Brackiej.
O nienajlepszym guście łódzkiej elity świadczyła, tak wówczas pożądana i w związku z tym masowo produkowana, tzw. galanteria ogrodowa: liliputy, sarny, jelenie, łabędzie, żaby i grzyby, itp., ale także cementowe lub terakotowe fontanny. Na tym tle fontanna w ogrodzie Muzeum Miasta Łodzi wykonana z wąchockiego piaskowca jest przykładem wysokiego poziomu artystycznego łódzkiego rzeźbiarza Władysława Konopki oraz zakładu budowlano-kamieniarskiego Antoniego i Józefa Urbanowskich.


"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy na rok 1912.


Obiekt składa się z kilku części – czaszy (złożonej z płaskiej, okrągłej misy o średnicy ok. 270 cm osadzonej na kielichowej podstawie), cokołu (w formie rozszerzającej się ku dołowi, czworobocznej kolumny zakończonej podstawą w kształcie prostopadłościanu o szerokości ściany frontowej 65 cm, bocznej ok. 85 cm), rzeźby figuralnej, kompozycji z ciosanych kamieni (z tyłu cokołu) oraz dwóch kamiennych stopni. 


Usytuowana po lewej stronie cokołu rzeźba figuralna przedstawia nagą, młodą kobietę w lekkim kontrapoście z rękoma wspartymi na lewym biodrze. Fontanna otoczona jest wtórnym, cementowym murem, który tworzy basen.

Opracowała Krystyna Knapik, Muzeum Miasta Łodzi, Dział Sztuki.


Fontanna ogrodowa z postacią młodej kobiety
Sygnatura: MHMŁ/R/130
Czas powstania: 1903 – 1910 rok, niedatowana i niesygnowana
Materiał: czerwony piaskowiec wąchocki
Technika: kucie, gładzenie
Wymiary: wysokość ok. 300 cm, średnica ok. 270 cm
Sposób nabycia: dar Wojewódzkiego Zespołu Opieki Zdrowotnej - Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łodzi, ul. Okólna 181

źródło:
http://www.muzeum-lodz.pl/ 
Fot. archiwalne ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi


Przeczytaj jeszcze:

Fot. Monika Czechowicz


wtorek, 5 lipca 2016

Arturówek i „Prząśniczka” – filmowo.


Arturówek – kompleks rekreacyjno-wypoczynkowy w północno-wschodniej części Łodzi na terenie lasu łagiewnickiego. Powstał w dorzeczu rzeki Bzury, na której znajdują się trzy zbiorniki wodne. Jeden przeznaczony jest do kąpieli. Drugi – do uprawiania sportów wodnych, można tam wypożyczać kajaki, łódki, rowery wodne.


Okolica jest bardzo malownicza. Las łagiewnicki jest największym miejskim kompleksem leśnym w Europie, zajmuje obszar 1205 ha.
W 1996 roku stał się częścią Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich rozciągającego się pomiędzy Łodzią, Strykowem i Brzezinami.


Na terenie Arturówka znajduje się Ośrodek Wypoczynkowo-Hotelowy „Prząśniczka”, który pierwotnie powstał jako akademik dla studentów Uniwersytetu Łódzkiego (stąd w środku lasu ulica Studencka).

Strona ośrodka: http://www.przasniczka.eu/

W filmie „Teraz ja” Anny Jadowskiej (z 2004 roku), 30-letnia bohaterka filmu grana przez Agnieszkę Warchulską, pewnego dnia wychodzi do sklepu i już nie wraca do domu. Zaczyna swoją podróż, spotyka ludzi, między innymi prowincjonalnego podrywacza Mirka (Paweł Królikowski), który zaprasza ją na dancing, a potańcówka ma miejsce w restauracji „Prząśniczka” w Arturówku.


„Prząśniczka” zagrała również mazurski ośrodek wypoczynkowy w filmie „Kochajmy syrenki” (1966) w reżyserii Jana Rutkiewicza do scenariusza Jacka Federowicza, który zresztą w filmie sam występuje obok Bohdana Łazuki, Janusza Kłosińskiego i Czesława Wołłejki. 

Podłódzki ośrodek zagrał Mazury, bo tu było taniej kręcić, choć oczywiście część zdjęć plenerowych powstała w Mrągowie i w Sopocie.

"Dziennik Łódzki", rok 1966.

 Tak więc mamy w filmie przeplatanki mazurskich jezior ze stawami na Bzurze.

Bohdan Łazuka i Jacek Federowicz w filmie "Kochajmy syrenki".


Ten sam ośrodek nad Bzurą zagrał jeszcze amerykański szpital w filmie Waldemara Dzikiego „Cudowne dziecko” (1987). 


Były tu badane psychokinetyczne zdolności Piotra Mellera (Rusty Jedwab). Chłopiec może sprawić siłą umysłu, że pękają szklanki, przewracają się półki, a puszki same się otwierają … 

"Cudowne dziecko", reżyseria Waldemar Dziki, rok 1987.
źródło: YouTube.pl


W końcu zdolności chłopca zapobiegają gigantycznej katastrofie. Gdy chłopiec trafia do szpitala (to znaczy do… „Prząśniczki”) budynek oglądamy zza ogrodzenia, widać na nim napis w języku angielskim, ze jest to obiekt zamknięty i wstęp wzbroniony.


W łódzkim Arturówku były też realizowane zdjęcia do filmu Mariusza Grzegorzka „Jestem twój” (rok 2009). Malowniczy krajobraz wykorzystano w jednej ze scen miłosnych fotografowanej z drugiej strony stawu. 

"Jestem twój" (fragment), reżyseria Mariusz Grzegorzek, rok 2009. 
źródło: YouTube.pl


źródło:
Joanna Podolska, Jakub Wiewiórski. Spacerownik. Łódź filmowa.
Filmy ze strony: Youtube.pl
Fot. archiwalne ze stron:


"Dziennik Łódzki", rok 1960.

"Dziennik Łódzki", rok 1967.

Fot. współczesne Monika Czechowicz

BAEDEKER POLECA:
Przewodnik, który zaprasza nas do wyruszenia w prawdziwie oryginalną podróż po mieście.
Autorzy spacerownika postanowili udać się w wędrówkę po Łodzi szlakiem zrealizowanych tutaj filmów, od przedwojennych po najnowsze. Podążając ich tropem, możemy z bliska przyjrzeć się miejscom, które znamy z dużego ekranu, z filmów takich jak „Ziemia obiecana”, „Jak daleko stąd, jak blisko” czy „Zakazane piosenki”. Czasami miasto było w nich głównym bohaterem, czasem stanowiło tylko tło zekranizowanej historii, a czasem przeobrażało się w Gdańsk, Stambuł, Kolonię. Z tego zadania również wywiązywało się świetnie. Książka zaprasza nas także do wyruszenia w podróż po szkole, której zawdzięczamy największych polskich reżyserów i operatorów – po dawnej Wytwórni Filmów Fabularnych, bez której nie byłoby polskiej kinematografii. Prowadzi do zapomnianych lokali, w których kwitło życie towarzyskie poza planem filmowym. W efekcie poszukiwań autorów powstał alfabetyczny spis industrialnych miejskich przestrzeni i ukrytych zakątków uwiecznionych niegdyś w kadrze. Wszystkie warte uwagi miejsca opisane są bardzo szczegółowo. W książce nie zabrakło też kadrów z filmów, których szlakiem podążamy. A trzeba dodać, że jednych i drugich nie jest mało.

Przeczytaj jeszcze:


poniedziałek, 4 lipca 2016

SZLAKIEM BAJKOWEJ ŁODZI – MIŚ USZATEK


Jaka jest ulubiona zabawka dzieci? Oczywiście, że pluszowy miś. Nic dziwnego zatem, że bajka o pluszowym misiu imieniem Uszatek stała się w krótkim czasie tak popularna wśród najmłodszych. 


Miś Uszatek to przede wszystkim dobry kumpel, który zawsze – kiedy potrzeba – służy pomocą. A że ma niesfornych znajomych: Zajączka, Prosiaczka czy Króliczki, za każdym razem wszyscy przezywają jakąś ciekawą przygodę.


Postać Misia Uszatka stworzyła w 1957 roku dwójka artystów: grafik Zbigniew Rychlicki i pisarz Czesław Janczarski.

Zbigniew Rychlicki (1922- 1989).
Artysta grafik, ilustrator książek dla dzieci. Laureat ponad 20 krajowych i zagranicznych nagród i wyróżnień, laureat Nagrody im. Hansa Christiana Andersena w dziedzinie ilustracji (1982) przyznawanej przez Jury Międzynarodowego Komitetu do Spraw Książki dla Dzieci i Młodzieży (IBBY) za wybitne osiągnięcia artystyczne. Kawaler Orderu Uśmiechu.
Był autorem ilustracji książek dla dzieci, m.in. „Od rzeczy do rzeczy” autorstwa Wandy Chotomskiej, „Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna, „Plastusiowy pamiętnik’ Marii Kownackiej, „Podróże Guliwera’ Jonathana Swifta, „Tajemnicza wyspa” Juliusza Verne’a.
Autor graficznej strony czasopisma „Miś”, stworzył plastyczną postać Misia Uszatka oraz pozostałe postacie: Prosiaczka, Króliczka, Zajączka i Psa. 


Przez ponad 30 lat pracował jako naczelny grafik w Instytucie Wydawniczym Nasza Księgarnia. Autor projektów postaci i scenografii do lalkowego serialu animowanego Miś Uszatek realizowanego w latach 70 i 80 w Se-ma-forze w Łodzi.
Był autorem okładek szeroko rozpowszechnionej serii książkowej dla młodzieży Biblioteka Młodych.

Czesław Janczarski (1911-1971).
Twórca dwutygodnika dla najmłodszych "Miś". Od początku powstania tego pisma (1957) do końca swojego życia był również jego redaktorem naczelnym, jednak nadal współpracował z innymi tytułami, publikując dalej swoje wiersze w „Świerszczyku” i „Płomyczku”.
Był postacią niezwykłą, uwagę zwracała  jego wyjątkowa elegancja, a jednocześnie był obdarzony olbrzymim poczuciem humoru. Pod jego rządami redakcja „Misia” była zdecydowanie najweselszym miejscem w wydawnictwie „Nasza Księgarnia”. W jego piśmie debiutowało wiele, sławnych później, nazwisk literatury dla dzieci i młodzieży.
Jest twórcą literackiej postaci Misia Uszatka („misia z klapniętym uszkiem”), której plastyczny kształt wymyślił Zbigniew Rychlicki (wspólnie mieli prawa do tej postaci). Miś Uszatek był bohaterem kilku książek Janczarskiego, oraz przeszło stu zrealizowanych w Se-ma-forze telewizyjnych dobranocek z niezapomnianym Mieczysławem Czechowiczem jako narratorem.
Pierwszy zbiorek liryków „Akwarelą” wydał w 1933 roku. W dwa lata później debiutował jako poeta dla dzieci w pisemku „Słonko”, redagowanym przez Janinę Porazińską. 



Od tej pory Czesław Janczarski uprawiał równolegle obydwa nurty swojej twórczości. Dla dorosłych wydał 7 zbiorków poetyckich. Twórczość dla dzieci stanowiła jednak główny nurt jego pisarstwa. jest autorem około 75 książek dla dzieci i młodzieży, a także licznych przekładów i luźnych wierszy, publikowanych w większości w „Płomyczku”, „Świerszczyku” i „Misiu”. Tematyka książek Janczarskiego oscyluje wokół spraw najbliższych dziecku – jego codziennego życia i sytuacji w domu czy przedszkolu. Za twórczość dla dzieci otrzymał w 1957 Złoty Krzyż Zasługi, w 1958 – nagrodę miasta stołecznego Warszawy, a w 1960 nagrodę Prezesa Rady Ministrów.
Twórczość:
1950 – Jak Wojtek został strażakiem
1952 – Przedszkole na Kole
1953 – Ślady
1956 – Wesoły Florek
1957 – Świerszczykowe nutki
1957 – Kopciuszek
1958 – Kto w lesie mieszka
1958 – Gdzie mieszka bajeczka
1959 – O królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach
1960 – Przygody i wędrówki Misia Uszatka
1960 – Srebrnogrzywek
1961 – Mieszkanie Hani
1962 – Abecadło przyrodnicze
1963 – Co się wkoło zieleni
1963 – Tygrys o złotym sercu
1963 – Nowi przyjaciele Misia Uszatka
1964 – Listy, listy, listy
1964 – Gromadka Misia Uszatka
1967 – Bajki Misia Uszatka
1968 – Przedszkole Krysi i Jurka
1970 – Zaczarowane kółko Misia Uszatka
oraz pośmiertnie (1972) zbiór wierszy (w redakcji Elżbiety Brzozy):
 – Nasza ziemia i słońce,
A w 1983 roku w Wydawnictwie Łódzkim ukazała się jego publikacja: O Lechu, Czechu i Rusie.

 

Na samym początku Miś Uszatek był bohaterem i ozdobą czasopisma dla dzieci „Miś”, by później stać się także bohaterem wielu książek, również tłumaczonych na inne języki.
Pierwszy film pod tytułem „Miś Uszatek” powstał w 1962 roku według scenariusza Czesława Janczarskiego, jednak największą popularność zdobył serial lalkowy z Uszatkiem dopiero w 1975 roku, gdy Studio Małych Form Filmowych Se-ma-for w Łodzi, na zlecenie Telewizji Polskiej, rozpoczęło jego produkcję.

"Miś Uszatek", odcinek 92 pt. "Podróż Uszatka"
źródło: YouTube.pl
Głosu serialowemu Uszatkowi użyczył niezapomniany aktor Mieczysław Czechowicz.

Nie wszyscy wiedzą, że w 104 odcinkach serii zagrało niemal 500 misiów. Wszystko to dlatego, że w każdej lalce jest specjalna konstrukcja, która zużywa się podczas pracy animatora i trzeba ją szybko zastąpić lakowym „dublerem”.
Pierwszy Miś nie nosił kubraczka i spodenek, jakie wszyscy znamy. Miał na sobie skromne, zielone gatki i klapnięte nie lewe, a prawe uszko. Fama głosi, że było to efektem pomyłki – których przy takiej dużej produkcji na pewno nie brakowało. Serial animowany Miś Uszatek był produkowany w latach 1975-1987.


Pomnik Misia Uszatka na szlaku Łodzi Bajkowej został odsłonięty 24 października 2009 roku, znajduje się przed siedzibą Centrum Informacji Turystycznej w Łodzi i Biura Promocji, Turystyki i Współpracy z Zagranicą Urzędu Miasta Łodzi przy ulicy Piotrkowskiej 87.


Autorzy: Zbigniew Rychlicki (projekt postaci) oraz Magdalena Walczak i Marcin Mielczarek (rzeźba).

Miś Uszatek, najlepszy bajkowy przyjaciel.

Pomnik powstał w ramach projektu „Łódź Bajkowa” i jest jedną z kilku postaci, które już pojawiły się w naszym mieście:
- Plastuś w Parku im. Henryka Sienkiewicza
- Mały Pingwin Pik-Pok, al. Unii Lubelskiej 4
- koty Filemon i Bonifacy, pl. Zwycięstwa 1
- Piotruś i jego zaczarowany ołówek, ul. Traugutta 18
- Wróbelek Ćwirek przed łódzką Palmiarnią
- Trzy Misie, Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej, ul. Piotrkowska 282
- Maurycy i Hawranek, ZOO ul. Konstantynowska 8/10
- Ferdynand Wspaniały, al. Piłsudskiego przy ul. Sienkiewicza



Źródła fotografii archiwalnych:

Fot. Monika Czechowicz