Przeczytaj:
Etykiety
ABC
ABC czyli ARCHIWUM
ABC czyli ARCHIWUM TEMATYCZNE
ACH ŚPIJ KOCHANIE...
BAEDEKER od A do Z
BLISKO CORAZ BLIŻEJ
CURRICULUM VITAE
DOMY UMIERAJĄ STOJĄC
DRZWI DO ŁODZI
FOTONOCOWANIE
FOTOSTREET
IN MEMORIAM
JAK TO Z ŁODZIĄ BYŁO...
KOLEKCJE ŁÓDZKIE
LODZBOOK
LUSTRA ŁÓDZKIE
ŁÓDŹ FESTIWALOWA
ŁÓDŹ FILMOWA
ŁÓDŹ KRZEPI
ŁÓDŹ OPISANA
ŁÓDŹ SIĘ BAWI
ŁÓDŹ SPORTOWA
M-ŁODZIAKI
MALOWANA ŁÓDŹ
MEA ORDINARIA CIVES LODZ
MIEJSCA POWRÓCONE
MISTERIUM ŁÓDZKIE
MOJA ŁÓDŹ
PAŁACE WILLE KAMIENICE
PIOTRKOWSKA STREET
POP i ART
POZNAŃSCY
PÓJDŹ DZIECIĘ JA CIĘ UCZYĆ KAŻĘ
PRO PUBLICO BONO
PRZEGLĄD PRASY
REGION ŁÓDZKI
REJS ŁODZIĄ
ROZBICIE DZIELNICOWE
SCHEIBLEROWIE
SEN O WIELKIEJ ŁODZI
SŁOWNICZEK ŁÓDZKI
SZLAK FABRYCZNY
ŚPIEWOGRA ŁÓDZKA
WOLNOSTOJE ŁÓDZKIE
WYSOKO CORAZ WYŻEJ
Z BRAM OTWARTYMI USTAMI
ZDROWEŚ DRZEWO ŁASKIŚ PEŁNE
ZIELONA ŁÓDŹ
ŻYĆ I UMRZEĆ W ŁODZI
ВОТ ОККУПАНТЫ
מיין שיפל
wtorek, 18 kwietnia 2017
niedziela, 16 kwietnia 2017
Piwoteka Narodowa – piwo z innej beczki.
Pub
Piwoteka – ulica 6 sierpnia 1/3.
W
świecie zdominowanym przez jasne lagery, często utożsamiane z „jedynym i
prawdziwym piwem” pojawił się sprzeciw tych, których taki stan rzeczy zaczął
nudzić i irytować. Dzięki temu dookoła nas powstaje coraz więcej małych
browarów, warzących piwa do tej pory na naszym rynku niedostępnych.
Jako, że
piwo najprzyjemniej spożywa się w gronie przyjaciół, a nie wszyscy lubią
siedzieć w domu, potrzebne było dla nich miejsce, gdzie poczują się dobrze.
I
wychodząc tym oczekiwaniom naprzeciw - w
2011 roku powstała Piwoteka Narodowa. Pub, w którym nie znajdziecie byle jakich
piw koncernowych, gdzie nie bruka się piwa dolewając do niego soku czy podając
je w butelce. To lokal, w którym za każdym razem napijesz się czegoś nowego,
gdzie przy dźwiękach dobrej muzyki odkryjesz, że piwo może smakować inaczej.
Piwoteka
Narodowa to 15 kranów (w tym 2 pompy) z ciągłą rotacją piw i kilkadziesiąt piw
butelkowych z różnych krajów, w wielu stylach. Są tu piwa z Polski, Czech,
Niemiec, Belgii, USA, Wielkiej Brytanii i kilku innych. American India Pale
Ale, Whisky Dry Stout, Imperial Witbier czy Amber Lager.
Jeśli nie będziecie
mogli się zdecydować, obsługa opowie Wam o dostępnych piwach i pomoże w wyborze
tego, na co macie ochotę. Znajdziecie tu także szeroki zakres piwnych
przekąsek, między innymi orzeszki, chipsy, Nachos, suszone owoce morza lub suszoną wołowinę – w sam raz by podkreślić smak pitego trunku.
Jeszcze
specjalnych promocje, które obowiązują w Piwotece:
Studenckie
poniedziałki – by umilić początek tygodnia, po okazaniu legitymacji studenckiej
dostaniecie każde duże piwo z nalewaka w cenie małego – przez cały dzień!
Happy
hours – codziennie do godz. 17.00 duże
piwo z nalewaka w cenie małego.
Piwoteka
to nie tylko konsumpcja piwa, w lokalu możecie się też czegoś o piwie dowiedzieć.
Często organizowane są warsztaty piwowarskie, kursy sensoryczne, spotkania z
piwowarami, przedstawicielami browarów, wszystko po to by szerzyć kulturę piwną
w Polsce. Nie samym piwem człowiek żyje, dlatego możecie także spotkać w
Piwotece podróżników, którzy opowiedzą o swoich przygodach, natrafić na pokaz
animacji czy teledysków, a bywa, że i w dobrą grę planszową zagrać przyjdzie...
O
zbliżających się wydarzeniach, premierach piwnych, można się dowiedzieć w dziale
aktualności bądź na profilu na facebooku.
Piwoteka
na FB:
PIWOTEKA 6 sierpnia 1/3.
codziennie:
od niedzieli do czwartku od 14.00
do 24.00,
w piątki i soboty od 14.00 do 2.00
Dla
baedekera, miłośnika piwa 😉 , Piwoteka to miód na serce: jest piwnie, ale
jest też po łódzku!
PIWOTEKA
poleca:
Lili Fontelli (4,5%) to piwo
uwarzone przez browar Piwoteka. Piwo
pszeniczne, do którego dodano kwiaty róży, nagietków, fiołków, nasturcji i
chryzantem. Niewielka goryczka, średniowysokie wysycenie sprawiają, że jest to
lekka i orzeźwiająca pozycja, która na pewno zasmakuje fanom jasnych,
delikatnych piw.
Zalecana
temperatura serwowania 6-8 st. C.
Polecane
potrawy: krewetki, sałatki z sałaty, grillowane warzywa, sery: ricotta i
mozarella… a baedeker przy okazji poleca do przeczytania na blogu: Fresk przy Piotrkowskiej 71 - Zasłużeni dla Łodzi i… Lilli Fontelli.
Oficjalna
strona bubu Piwoterka:
Baedeker
wypił piwo „Łódź, kurwa”, bo…zauroczył się nazwą, i dlatego , że… przeczytaj tutaj: W ROLI GŁÓWNEJ: DWORZEC KALISKI.
…posmakował
też piwa „Pasaż Róży”, bo… przeczytaj tutaj: PIOTRKOWSKA 3- PASAŻ RÓŻY
i… kupił do domu:
-
piwo :Straszybotka”, bo… przeczytaj: Oskarżenie Zośki Straszybotki, czyli ostatni proces o czary… w
Łodzi.
Zośka
Straszybotka (5,5%) sezonowe piwo dyniowe z browaru Piwoteka. Warzone raz do
roku z dodatkiem pieczonej dyni i przypraw (goździki, ziele angielskie, sól).
Piwotekowa wersja klasycznego Pumpkin, ale jest skrzyżowana z Gose,
kwaśno-przyprawowo-słona.
-piwo
„Zacny Zalacman”, bo…. przeczytaj: Samuel Saltzman - łodzianin, chasyd i kupiec.
Zacny
Zalcman (4,5%) z browaru Piwoteka to Gose – niemieckie piwo pszeniczne o lekko
kwaśnym oraz słonym posmaku. W piwotekowym Zalcmanie oprócz soli swoje miejsce
znalazła jeszcze kolendra. Z tej mieszanki uzyskano delikatne, bardzo dobrze
pijalne piwo.
...i Post Scriptum, które muszę dodać: notka nie jest sponsorowana, spragniony baedeker sam dotarł do Piwoteki, by uraczyć się.... 😊
Źródła:
Fot. Monika Czechowicz
sobota, 15 kwietnia 2017
Kamienica Szmula i Musze Urysohn.
Imponująca,
wielkomiejska kamienica - stoi w Łodzi przy
skrzyżowaniu ulicy Wschodniej 76 i Narutowicza 16. Ten
zabytkowy gmach został wybudowany w latach 1910-1911.
Kamienica
została wybudowana dla małżeństwa: Szmula Dawida Samuela i Musze Rosy Mani
Urysohnów.
Projektantem
tej pięciokondygnacyjnej budowli był architekt Gustaw
Landau-Gutenteger. Na ówczesne lata był to bardzo duży budynek mieszkalny z
dolną częścią przeznaczoną na sklepy – i tak jest do dziś.
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy na rok 1914.
Mimo
zróżnicowania, przestrzeń większości dużych miast europejskich w końcu XIX
wieku osiągnęła dość jednolity charakter, choć nie wynikało to bynajmniej z
zamiarów urbanistów, lecz z przyczyn ekonomicznych. Ulice posiadały wyrównany
gabaryt zabudowy, ponieważ wszyscy wykorzystywali maksymalną wysokość, jaką
dopuszczały przepisy. Natomiast tak znaczne zróżnicowanie przestrzenne,
formalne i funkcjonalne, pozostaje jednak na tle Europy Zachodniej specyfiką
wyraźnie amerykańską i… łódzką, ponieważ wynika raczej z braku regulacji
urbanistycznych niż z zamiłowania mieszkańców do chaosu. A kamienica Urysohnów wyraźnie
wyróżnia się wśród sąsiadującej z nią zabudowy.
Kamienica
wielkomiejska jest szczególnym rodzajem kamienicy czynszowej o większej
wysokości, sięgającej w Łodzi maksymalnie 5-6 kondygnacji, oraz symetrycznym
rozplanowaniu każdego pietra. Główna klatka schodowa znajduje się na osi
podłużnej budynku, a przejazd bramy umieszczony jest asymetrycznie. Odmianą
tego typu jest kamienica mieszkalno-handlowa, w której dolną kondygnację zajmują
lokale handlowe lub usługowe – i tak jest w przypadku kamienicy Urysohnów.
Łódzki
model kamienicy kształtował się pod silnym wpływem wzorców zagranicznych:
niemieckich i rosyjskich, w mniejszym stopniu wiedeńskich. Jednak budownictwo
czynszowe w Królestwie Polskim niezaprzeczalnie ma swoje indywidualne cechy i
nie jest bynajmniej tylko kopią rozwiązań z Berlina czy Petersburga.
W
Łodzi, mimo braku jakichkolwiek ograniczeń, nie powstawały nigdy wysokie
budynki czynszowe. Nawet wznoszone w początkach XX wieku tzw. kamienice
wielkomiejskie, takie jak ta przy ulicy Narutowicza 16, nie przekraczały
wysokości czterech-pięciu kondygnacji. Były to wprawdzie największe obiekty w
Łodzi, ale trzeba pamiętać, że w tym samym czasie w Warszawie budowano
kamienice liczące już nawet osiem-dziewięć kondygnacji.
Kamienice
jak pałace - Rewitalizacja Łódź ul. Narutowicza 16
źródło: YouTube.pl
Ta
piękna kamienica, niczym pałac, znów
zachwyca przechodniów, jak przed 100 laty. Jest jedną z wielu przepięknych i
okazałych budynków jakie znajdują się przy ulicy Narutowicza, dawnej Dzielnej. Kamienica
jest wyjątkowej urody, teraz – po odnowieniu możemy znów podziwiać to
architektoniczne dzieło sztuki.
Wielość
architektonicznych detali oraz imponująca kopuła wieńcząca budynek na samym
narożniku – to jej główne atuty.
Bardzo
lubię narożne budynki, niestety w Łodzi jest ich bardzo mało, a o tak
wyjątkowej urodzie naprawdę niewiele.
Kamienica
narożna ma przestrzenny charakter, jej elewacje tworzą trójwymiarową
kompozycję, ta przy ulicy Narutowicza 16 ma zaokrąglony narożnik – narożnik ulicy
jest newralgicznym elementem, głównie z powodów komunikacyjnych. Stąd albo jest
on zaokrąglony lub ścięty.
Wielkomiejska
narożna kamienica Szmula Uryhsona z 1911 roku świadczy o rosnącym znaczeniu
ówczesnej ulicy Dzielnej. Jeśli dodamy, że na rogu Dzielnej i Widzewskiej
(dzisiaj Kilińskiego) wybudowany został w tym czasie, niezwykle nowoczesny
Hotel Palast, możemy stwierdzić, że Dzielna stała się jedną z atrakcyjniejszych
ulic Łodzi przyciągającą inwestorów.
Ulica
Dzielna jest jedną z najstarszych ulic Łodzi. Na planach istniała już przed
1830 rokiem i biegła na odcinku od ulicy Zachodniej do ulicy Widzewskiej (dziś
Kilińskiego). Po 1872 roku została przedłużona na wschód. Jej pierwsza nazwa
nie pochodzi od „dzielności”, lecz od „dzielenia”, gdyż obecna ulica
Narutowicza (dawniej ulica Dzielna), oddzielała utworzone w 1823 roku Nowe
Miasto, wraz z jego centralnym miejscem Nowym Rynkiem (obecnie plac Wolności),
od wytyczonej w późniejszym okresie „osady dla Prządków” – Łódka. Obecną nazwę
nadano ulicy w 1924 roku, po śmierci pierwszego prezydenta odrodzonej Polski,
Gabriela Narutowicza.
Kamienica
Urysohna, być może ze względu na bliskość Piotrkowskiej, odwołuje się do wzoru
dwóch wielkomiejskich kamienic: scheiblerowskiej przy Piotrkowskiej 11 i banku „Wilhelm
Landau” przy Piotrkowskiej 29.
Piotrkowska 11.
Piotrkowska 29.
Wspaniały
okrągły narożnik w formie wieży, z półokrągłymi balkonami, zwieńczony lekko
spłaszczoną kopułą oraz dekoracje, takie jak putta (symbol miłości i
płodności), festony, zwisy i wazy z owocami (symbole dobrobytu i opieki
boskiej), tarcze herbowe (burżuazyjne marzenie o arystokratycznym prestiżu) czy
urny (symbol nieśmiertelności) silnie wiążą budowlę z architekturą klasyczną.
Podział strukturalny kamienicy na strefę cokołową (parter), piętra reprezentacyjne
oraz strefę zwieńczenia z mezaninem i półokrągłymi szczytami wzmacniają jeszcze
poczucie klasycznego porządku.
Samuel (Szmul) Dawid Urychson był przemysłowcem i społecznikiem. Zasiadał między innymi w Zarządzie Łódzkiego Żydowskiego Towarzystwa Dobroczynności, Łódzkiego Towarzystwa Wzajemnego Kredytu, był członkiem komitetu budowy szpitala dla umysłowo chorych.
Zmarł 16 sierpnia 1911 roku w Łodzi.
"Nowy Kurier Łódzki", rok 1911.
"Nowy Kurier Łódzki", rok 1911.
"Nowy Kurier Łódzki", rok 1911.
"Nowy Kurier Łódzki", rok 1911.
Źródła:
Michał
Dominiczak, Artur Zaguła. Typologia łódzkiej kamienicy.
Dariusz
Kędzierski. Ulice Łodzi.
Fot.
Monika Czechowicz
"Nowa Gazeta Łódzka", rok 1913.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







