wtorek, 5 czerwca 2018

Park im. Juliusza Słowackiego – dawny park „Wenecja”.


Trójkątny park wciśnięty między ulicę Pabianicką, al. Politechniki, Cieszyńską i Rondo Lotników Lwowskich, w okolicy niedaleko przepływającej rzeki Jasień – to dawny park Wenecja.

"Rozwój", rok 1912.


Park założony został pod koniec XIX wieku przez Marcina Reicha, właściciela tutejszego młyna. Zajmował nieco mniejszy obszar niż obecnie.

"Rozwój", rok 1912.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1912.


"Rozwój", rok 1912.

"Rozwój", rok 1913.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.


Ozdobą parku były stawy –  połączone ze sobą licznymi kanałami a od strony zachodniej z młynem wodnym. Stawy zasilane były wodą z Jasieni, która płynęła tu także specjalnym kanałem. Ze względu na swój charakter park nazwano "Wenecją". Nazwa ta przetrwała prawie do II wojny światowej.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.


Na początku XX stulecia młyn i park nabył Stanisław Walewski, a około 1910 roku Teodor Adamek, właściciel młyna parowego przy ulicy Wólczańskiej. Z tego powodu ulica Cieszyńska, stanowiąca dojazd do młyna, nazywała się ulicą Teodora. 

"Rozwój", rok 1913.

"Rozwój", rok 1913.

"Rozwój", rok 1913.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1913.

"Rozwój", rok 1913.

"Rozwój", rok 1913.

"Rozwój", rok 1913.

W lipcu 1912 roku park został otwarty dla publiczności. Z miejsca zdobył on sobie stałych bywalców, zwłaszcza ze sfer robotniczych. 

"Rozwój", rok 1913.

"Rozwój", rok 1914.

"Rozwój", rok 1914.

"Rozwój", rok 1914.

W okresie lata w parku codziennie koncertowała orkiestra, w dni świąteczne zaś odbywały się tutaj różne pokazy - kuglarzy, żonglerów, walki francuskie oraz przedstawienia zespołów amatorskich. Publiczność miała do wyboru także wiele innych atrakcji: tańce, loterię fantową, "śmiertelne" skoki do wody z wysokiego rusztowania, podnoszenie ciężarów, konkursy piękności dla pań i wiele innych...

"Rozwój", rok 1919.

"Rozwój", rok 1920.

"Rozwój", rok 1920.

"Rozwój", rok 1920.

"Rozwój", rok 1920.

"Praca", rok 1920.

W parku organizowano zabawy taneczne, pokazy tresury dzikich zwierząt, loterie fantowe, strzelanie, pokazy fajerwerków itp. Choć wstęp był płatny, ten trzyhektarowy skrawek ziemi cieszył się niezmiennym powodzeniem.

"Lodzer Volkszeitung", 1929.

W latach 20. XX wieku wejście kosztowało 20 groszy w dni powszednie, a 50 groszy w dni, kiedy organizowane były imprezy.


"Gazeta Łódzka", rok 1914.

"Gazeta Łódzka", rok 1914.

"Rozwój", rok 1914.


W celu zachęcenia łodzian do wizyt, w parku wybudowano od strony zachodniej restaurację i salę taneczną, a od ulicy Cieszyńskiej niewielki teatrzyk. Wejście do parku znajdowało się od ulicy Pabianickiej.
Utrzymanie ogrodu przewyższało jednak dochody płynące ze sprzedaży biletów i ostatni właściciel planował rozparcelowanie terenu na działki budowlane. Na szczęście Magistrat uratował park od niechybnej likwidacji. W 1933 roku miasto podpisało umowę kupna parku za sumę 300 tysięcy złotych, w 1937 roku teren przeszedł na własność miasta. 

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1912.

"Rozwój", rok 1914.

"Rozwój", rok 1914.

"Gazeta Łódzka", rok 1915.


Przeprowadzono gruntowną przebudowę jego układu i obiekt został oddany do użytku publicznego.


Usunięto sporo krzewów i drzew, uregulowano stawy i odnowiono dróżki. 

"Praca", rok 1920.

W latach 30. park Wenecja otrzymał imię poety romantycznego Juliusza Słowackiego.


W czasie okupacji nazwany został Zwergpark i był to jedyny park publiczny dostępny dla Polaków.


Po 1945 roku zasypano część kanałów - i tak rozpoczął się okres stopniowego "osuszania" parku. W 1956 roku od strony zachodniej został zajęty przez wydłużoną wówczas ulicę Żeromskiego (dziś al. Politechniki), na południu parku dołączono zaś trójkątny teren, wybudowano łączące obydwie części parku aleje, zasypano resztę kanału i część stawu. Wtedy także usunięto drewnianą salę teatralną, muszlę koncertową i salę taneczną.

"Dziennik Łódzki", rok 1966.


Drzewostan parku jest dosyć pospolity, ale miłośnicy drzew i tu znajdą kilka interesujących gatunków, między innymi limby, dąb piramidalny, wiąz prostolistny, topole kanadyjskie, orzech czarny i trójiglicznię, która przypomina akację.


W północnej części parku, przy ulicy Cieszyńskiej znajduje się plac zabaw dla dzieci, stoły ping-ponga oraz boisko do koszykówki, zaś bliżej Ronda Lotników Lwowskich znajduje się skupisko stołów szachowych, miejsce dość popularne wśród łódzkich szachistów.

Ten miły zakątek łączy się z łódzkim okresem życia św. Faustyny, która - jak wierzą katolicy -  miała tu swoje pierwsze objawienie, w lipcu 1924 roku podczas zabawy tanecznej, na którą poszła z siostrą. 


Miejsce objawienia otoczone jest kultem.

Na jednym z drzew wieszane są pamiątki związane ze św. Faustyną, a obok ustawiono krzyż i głaz pamiątkowy (Fot. 2018). Poniżej 2025:

2025

Obecnie nosi imię Juliusza Słowackiego. W parku nie znajdziemy ani kanałów, ani stawów. Możemy popatrzeć na parkowe ptactwo, które w poszukiwaniu ochłody chlapie się w bagnistym wgłębieniu, pamiątce po stawach znajdującej się w środkowej części parku.

"Nowy Kurier Łódzki", rok 1912.

... i na zakończenie sensacyjnie:

"Ilustrowana Republika", rok 1930.

"Głos Poranny", rok 1937.

Źródła:
Ryszard Bonisławski, Joanna Podolska. Spacerownik łódzki.
Waldemar Pawlak. Na łódzkim bruku.
Parki i ogrody http:/www.parki.org.pl/
Polska Niezwykła http:/www.polskaniezwykla.pl/

"Głos Pabianic", rok 1948.


Przeczytaj jeszcze:



Fot. współczesne Monika Czechowicz
Archiwalia pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

wtorek, 29 maja 2018

Dawny dom mieszkalny i kantor Józefa Lwowa.

W roku 1906 przy ulicy Długiej 81 (dziś ulica Gdańska) Józef Lwow wybudował dom z oficyną, a tuż obok niego kantor, którego przedłużeniem był magazyn. Właściciel zajmował się ekspedycją i handlem towarami.
Firma rozwijała się dynamicznie. Jeszcze w latach 1906-1907 miała swoją siedzibę przy ulicy Mikołajewskiej 28 (dzisiaj ulica Sienkiewicza). 

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1906.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1907.

Józef Lwow został przedstawicielem Towarzystwa Żeglugi Parowej "Kaukaz i Merkury"(najprawdopodobniej od ok. 1908 roku), firma funkcjonowała przy ulicy Długiej 81, posiadała składy towarowe i kantor ekspedycyjno-towarowy.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1908.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1910.


"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1901.

W 1904 roku niezabudowany plac pod nr 81 zakupił Fabian Goldberg wraz z żoną Fanni, właściciel posesji pod nr 83.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1904.


"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1907.

Małżeństwo Goldbergów jeszcze w 1907 roku wpisani byli jako właściciele posesji przy ulicy Długiej 81, ale najprawdopodobniej są to dane jeszcze z 1906 roku.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1908.

Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1909.

W 1908 roku właścicielami posesji są już na pewno małżonkowie Helena i Józef Lwowie (małżeństwo Lwowów spolszczyło swoje imiona - w rejestrach adresowych figurowali także jako Chaja-Gołda i Josel Leib Lwow). 

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1910.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1913.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1914.


"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1910.

Kalendarz Informator, rok 1923.


Kalendarz Informator, rok 1924.

Firma funkcjonowała jeszcze w okresie międzywojennym. Posiadała swoje przedstawicielstwo także przy ulicy Piotrkowskiej 55.

Kalendarz-Informator, rok 1920.

Informator m. Łodzi i województwa łódzkiego z kalendarzem na rok 1920.

Podręczny Rejestr Handlowy, rok 1926.

"Ilustrowana Republika", rok 1932.

W Księdze adresowej m. Łodzi i województwa łódzkiego na lata 1937-1939 jako właściciel posesji widnieje Piotr Lwow, kupiec, zapewne spadkobierca, być może syn Józefa i Hanny Lwowów:


Powszechnie przyjęło się, że nad wejściem do dawnego kantoru widoczna jest głowa Hermesa, greckiego boga kupców, podróżnych i pasterzy. Myślę, że to jednak jego rzymski odpowiednik - Merkury (rzymski bóg handlu i kupiectwa), ponieważ firma, której przedstawicielstwo miał w Łodzi Józef Lwow, nosiła nazwę „ Kaukaz i Merkury”.
"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1909.

Lata minęły, Lwow odszedł do wieczności, a budynek kantoru niszczał. Dziesięć lat temu ciekawym zabytkiem ozdobionym głową Hermesa (a raczej Merkurego) zainteresował się Supermarket "Tesco".

Wiekowy obiekt, pod nadzorem łódzkiego konserwatora zabytków został przywrócony do dawnej świetności i co najważniejsze dalej pełni funkcję domu handlowego.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1911.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1911.

W 2009 roku wykonano remont i modernizację części magazynowej, w tym m.in. wzmocniono stropy i fundamenty, wymieniono drewniane słupy na betonowe, wykonano instalację stalowego dachu, oczyszczono cegły, odtworzono detale w kształcie warkocza na elewacji, położono nowe tynki.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1912.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1912.

Dawny dom mieszkalny Lwowa (pod nr 81), zdobiony płaskorzeźbami - również odzyskał dawny blask.

Parter budynku jest boniowany, na wysokości pierwszego piętra znajduje się wykusz, charakterystycznie umiejscowiony w części narożnej gmachu.

Dziś już może mało kto wie, że w popularnym markecie znajdował się magazyn Józefa Lwowa wraz z kantorem, tuż obok, tam gdzie jest gabinet weterynaryjny, były mieszkania dla rodziny właściciela.

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1913.

Dom rezydencjonalny Heleny i Józefa Lwowów z 1906 roku przy ulicy Gdańskiej 81. 

Informator m. Łodzi i województwa łódzkiego, rok 1920.

źródła:
Polska Niezwykła  http://www.polskaniezwykla.pl 

"Czas", kalendarz informacyjno-adresowy, rok 1914.

Fot. archiwalne pochodzą ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

Fot. współczesne Monika Czechowicz